Jump to content
FanSub

Ogólna trwałość xv, istotne naprawy

Recommended Posts

W moim xv padło 2 łożysko w kole tym razem lewy tył przebieg 112 tyś i tulejki  na wachaczach przednich 2szt.

Trochę się dziwię że poszły tulejki samochód 90 procent jeździ po autostradach

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"pino" nie dziw się,za dużo soli,za mało błota ;) i tulejki poszły....:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rocznik 2013, eksploatacja od 2014, benzyna, manualna skrzynia, 100k przejechane. Po 2 latach i 2 miesiącach padł akumulator, gwarancja nie obejmuje tego. Po 60k konieczność wymiany tarcz hamulcowych (nie pamiętam czy wszystkich) bardzo słaby wynik. W żadnym aucie nie wymieniałem poniżej 100k. Przy 95k zaczął się hałas przechodzący w huk przy 70-80 km/h. Dowiem się co to jak odwiedzę mechanika. Zadziwiające jest dla mnie ile silnik pije oleju. Ostatnio 4k po przeglądzie już płakał o olej. Plastiki fakt ekstremalnie łatwo się rysują, wystarczy fotelik samochodowy dla niemowlaka umieszczony na siedzeniu przednim i już deska porysowana. Podnośniki klapy nie dają już powoli rady i jak się klapy bagażnika nie podniesie ręką to można wyrżnąć głową, ogólnie klapa bagażnika od początku ma trudności z zamykaniem się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, Toimi napisał:

Rocznik 2013, eksploatacja od 2014, benzyna, manualna skrzynia, 100k przejechane. Po 2 latach i 2 miesiącach padł akumulator, gwarancja nie obejmuje tego. Po 60k konieczność wymiany tarcz hamulcowych (nie pamiętam czy wszystkich) bardzo słaby wynik. W żadnym aucie nie wymieniałem poniżej 100k. Przy 95k zaczął się hałas przechodzący w huk przy 70-80 km/h. Dowiem się co to jak odwiedzę mechanika. Zadziwiające jest dla mnie ile silnik pije oleju. Ostatnio 4k po przeglądzie już płakał o olej. Plastiki fakt ekstremalnie łatwo się rysują, wystarczy fotelik samochodowy dla niemowlaka umieszczony na siedzeniu przednim i już deska porysowana. Podnośniki klapy nie dają już powoli rady i jak się klapy bagażnika nie podniesie ręką to można wyrżnąć głową, ogólnie klapa bagażnika od początku ma trudności z zamykaniem się.

1. A przy jakim przebiegu wymieniałeś klocki hamulcowe i jeśli tak, to czy wstawiłeś oryginały czy zamienniki ?

2. Na początku silniki serii FB miały problem z zużyciem oleju, chociaż mam kolegę, który ma Forka z końca 2011 r. z tym silnikiem i do dzisiaj oleju prawie nic nie bierze, ale auto było bardzo spokojnie docierane. Stąd pytanie - jak docierałeś swojego XV ?

3. Czy podnośniki nie dają rady w każdej temperaturze zewnętrznej , czy tylko przy niskich temperaturach otoczenia ?

Toimi, z góry dzięki za dodatkowe informacje.

Edited by FanSub

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tymi tarczami hamulcowymi i klockami to jest tak, że....temat rzeka. Nawet jeśli mówimy o jednej osobie która eksploatpwała kilka różnych aut to zużycie tych elementów może się bardzo różnić pomimo nawet gdyby były zainstalowane takie same w nich części.  Wpływ ma na to sposób jazdy (każdym autem jeździsz trochę inaczej), szczęście/pech do wjechania np.w głęboką kałuże z rozgrzanymi tarczami...itd, itp. 100tys.km na jednych tarczach to nie jest mało, chyba że trasy podróży to same autostrady, bez częstych stop/start/zakręt.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Toimi napisał:

Po 2 latach i 2 miesiącach padł akumulator, gwarancja nie obejmuje tego

potwierdzam miałem i ja. Imo wina wadliwej partii akumulatorów nie ISR - niektórzy użytkownicy forków, wrx sti też mieli z akumulatorami problemy nawet zadałem pytanie w dziale technicznym - oczywiście o problemie nikt nic nie słyszał ;)

14 godzin temu, Toimi napisał:

Podnośniki klapy nie dają już powoli rady i jak się klapy bagażnika nie podniesie ręką to można wyrżnąć głową, ogólnie klapa bagażnika od początku ma trudności z zamykaniem się.

potwierdzam . W zimie ledwo działają, klapa to samo nie zawsze zamyka się za 1 razem

14 godzin temu, Toimi napisał:

Plastiki fakt ekstremalnie łatwo się rysują, wystarczy fotelik samochodowy dla niemowlaka umieszczony na siedzeniu przednim i już deska porysowana

potwierdzam. A plastiki w bagażniku to jest dramat.W dodatku każda zarysowanie, zadrapanie robi się białe

14 godzin temu, Toimi napisał:

Po 60k konieczność wymiany tarcz hamulcowych (nie pamiętam czy wszystkich) bardzo słaby wynik. W żadnym aucie nie wymieniałem poniżej 100k

Nie stwierdziłem w moim egzemplarzu takiego problemu. Zbliżam się powoli do 60k km przednie tarcze i klocki  fabryczne i nie chcą się skończyć. Nawet kupiłem komplet oem juridów fff ale od roku leża w pudełku i się kurzą. Ale u mnie Przebieg XV to w 90% autostrady i drogi szybkiego ruchu więc układ hamulcowy ciężko nie ma

14 godzin temu, Toimi napisał:

Zadziwiające jest dla mnie ile silnik pije oleju. Ostatnio 4k po przeglądzie już płakał o olej

Nie stwierdziłem nadmiernego zużycia oleju. Jedynego oleju którego chyba mi ubyło pol stanu na 12k km ( chyba bo nie jestem pewien czy podczas wymiany zalano na max) to sustina 5w30  . Na fabrycznym 0w20, quazarze 5w30 czy obecnym mobilu stan utrzymywał/utrzymuje  się na takim samym poziomie. Ale jak wyżej w 90% przebieg mojego auta to nie miasto czyli stała prędkość obrotowa czasami dość wysoka. Nie wiem czy ma to znaczenie ale nie dałem się namówić na wymianę oleju po tzw dotarciu czyli po 5kk km i na fabrycznym przejeździłem do 1'go przeglądu czyli 15k km.

Wiadomo auta są coraz starsze, elementy eksploatacyjne jak łożyska, amortyzatory klapy , układ hamulcowy itp itd zużywają się. Pomimo kiepskiego wykończenia i jakikolwiek brak wygłuszenia , XV to jednak typowy Japończyk - tzn bezawaryjny sprzęt którym śmiało bez obawy powrotu na lawecie można się wybrać na drugi koniec Europy

 

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ta wymiana oleju po 5k na niby dotarłyśmy silniku w fabryce to zła jest,ze nie dałeś się namówić,czy chodziło o naciąganie przez ASO?Ja zrobiłem u nich bo uważam,ze na pewno nie zaszkodzi to autu,a wręcz uważam,ze warto ,warto wydać ponad 200 za oleum i wymianę i filtr dla dobra auta.Widzialem olej po 4500,dało do myślenia to niby docieranie,nie wspominając o osadzie i prawach tarcia.Ja zalecam



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, lookita napisał:

A ta wymiana oleju po 5k na niby dotarłyśmy silniku w fabryce to zła jest,ze nie dałeś się namówić,czy chodziło o naciąganie przez ASO?

ani to ani to :)

manual od XV nie zaleca dla silników 2.0i wymiany po 5k km jak w przypadku H6 - Zwyczajnie trzymam się zaleceń producenta samochodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ani to ani to
manual od XV nie zaleca dla silników 2.0i wymiany po 5k km jak w przypadku H6 - Zwyczajnie trzymam się zaleceń producenta samochodu.

Ooo,nie doczytałem tego,ale nie będę tego sprawdzać juz


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Karas napisał:

manual od XV nie zaleca dla silników 2.0i wymiany po 5k km jak w przypadku H6 - Zwyczajnie trzymam się zaleceń producenta samochodu.

 

W H6 wymiana po 5kkm nie była zalecana, ale obowiązkowa

 

Żaden producent oficjalnie nie zaleca wymiany oleju po pierwszych kilku tysiącach, ale dla świętego spokoju warto to zrobić, choćby dlatego, że nie wiadomo, jakie oleum w fabryce wlewają...

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, GREGG napisał:

warto to zrobić, choćby dlatego, że nie wiadomo, jakie oleum w fabryce wlewają...

To raczej słaby argument, bo na tej samej zasadzie nie wiadomo co wlewają do dyfrów i skrzyń - a oleju tam nikt nie rusza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, aflinta napisał:

To raczej słaby argument, bo na tej samej zasadzie nie wiadomo co wlewają do dyfrów i skrzyń - a oleju tam nikt nie rusza.

 

Może i racja... A u siebie będziesz wymieniać czy czekasz do pierwszego przeglądu? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, GREGG napisał:

Może i racja... A u siebie będziesz wymieniać czy czekasz do pierwszego przeglądu? 

Nie wiem jeszcze, może na plejadach się skonsultuję z technicznymi guru :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, aflinta napisał:

Nie wiem jeszcze, może na plejadach się skonsultuję z technicznymi guru :)

 

To daj potem cynk, bo też będę się musiał zdecydować ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, aflinta napisał:

bo na tej samej zasadzie nie wiadomo co wlewają do dyfrów i skrzyń - a oleju tam nikt nie rusza

pewnie coś zbliżonego do 75w90 gf-5 skoro przy 60k km trzeba to jednak ruszyć i taki wlac   Absolutnie nikogo do niczego nie chce przekonywać, napisałem tylko że firma która zaprojektowała i wyprodukowała ten samochód nie zaleca dla niego wymiany po 5k km - tak też zrobiłem i nie mam absolutnych problemów z silnikiem braniem oleju , silnik sie nie rozleciał, nie wybuchł, nie zatarł, chodzi jak zły (przebieg dobija do 55k km )- być może mam po prostu farta ;) A jak ktoś ma potrzebę wymiany - żaden problem przecież nikt mu nie broni . Jak coś odkąd przestałem serwisować w ASO wchodzi 4,5l.  Bo tam jakimś cudem serwisanci mieścili więcej -przynajmniej na fakturze ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez przesady, po 55 tysięcy w wolnossącym subaru to silnik jest dopiero porządnie dotarty :lol: 

 

Pozytywne efekty szybkiej wymiany oleju, jeżeli w ogóle są, to pewnie bardziej przy 100-150 kkm 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@fan subaruDo 60k serwisowałem w ASO i zawsze był oryginały. Podnośniki w każdej temp już słabują choć w zimnie gorzej.

Olej też wymieniałem po 5k przebiegu. Tarcze nie przy 100k tylko 60k były wymieniane. Wiem że to temat rzeka, tym nie mniej z kilku  samochodów jakie miałem to w żadnym tak szybko nie wymieniłem. No w Nissanie QQ po 5k ale uznali za wadę fabryczną i wymienili na gwarancji choć wiadomo jak to z reklamacjami tego typu elementów. Obecnie w eksploatacji jeszcze Mitsubishi L200 - 150k i jedynie klocki wymieniane, H1 Hyundai - 120k i podobnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

66tys. - tarcze i klocki z przodu do wymiany, z tyłu już niedługo. Do tego piasty z tylu - łożyska już się swoim głośnym dźwiękiem dopominaly o wymianę. Dotąd było nieźle, zrobiło się drogo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

niestety betonowe tylne zawieszenie robi swoje...

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, jaskier napisał:

66tys. - tarcze i klocki z przodu do wymiany, z tyłu już niedługo. Do tego piasty z tylu - łożyska już się swoim głośnym dźwiękiem dopominaly o wymianę. Dotąd było nieźle, zrobiło się drogo.

Części od ręki mieli czy musiałeś czekać ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od ręki

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Toimi napisał:

@fan subaruDo 60k serwisowałem w ASO i zawsze był oryginały. Podnośniki w każdej temp już słabują choć w zimnie gorzej.

Olej też wymieniałem po 5k przebiegu. Tarcze nie przy 100k tylko 60k były wymieniane. Wiem że to temat rzeka, tym nie mniej z kilku  samochodów jakie miałem to w żadnym tak szybko nie wymieniłem. No w Nissanie QQ po 5k ale uznali za wadę fabryczną i wymienili na gwarancji choć wiadomo jak to z reklamacjami tego typu elementów. Obecnie w eksploatacji jeszcze Mitsubishi L200 - 150k i jedynie klocki wymieniane, H1 Hyundai - 120k i podobnie.

A przy jakim przebiegu wymieniales 1 raz klocki, jeśli tak, to na oryginały czy na zamienniki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, jaskier napisał:

66tys. - tarcze i klocki z przodu do wymiany, z tyłu już niedługo. Do tego piasty z tylu - łożyska już się swoim głośnym dźwiękiem dopominaly o wymianę. Dotąd było nieźle, zrobiło się drogo.

 

66 kkm i łożyska padły?? Z czego oni je robią - z plasteliny?? I to ma być ta legendarna japońska niezawodność, tak? :czerwona:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brak usterek , tylko koszty eksploatacyjne  .

Pierwsza wymiana klocków z przodu przebieg 84 tkm . Nowe TRW koszt 202 zł/kpl  + 50 zł wymiana . Omyłkowo zamówiłem też klocki na tył też TRW za 130 zł/ kpl. (poczekają na następną wymianę ) . Tylne klocki wymieniałem przy 64 tkm . Tarcze w bdb stanie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...