Jump to content

GREGG

Użytkownik
  • Content Count

    4205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

GREGG last won the day on February 12

GREGG had the most liked content!

Community Reputation

1004 Wspaniały

1 Follower

About GREGG

  • Rank
    ..:: Forumus maximus ::..
  • Birthday 12/25/1974

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Katowice
  • Auto
    XV 2.0 MY'18
    [Subaru nr 5]

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. GREGG

    E-Boxer

    Są i tacy, dla których ma głównie aspekt emocjonalny
  2. Teraz już wiem, bo jak poradził @aflinta obejrzałem w telefonie. Faktycznie trzepie jak stary Ursus...
  3. GREGG

    2019 vs 2020

    Sprawdziłem z ciekawości jak ma się e-boxer w XV do naszego 2.0i: 2.0 - spalanie cykl mieszany 6,9l , norma Euro 6c emisja 155g E-boxer - spalanie norma NEDC cykl mieszany 6,5l, WLTP cykl mieszany 7,9l, norma emisji Euro 6d, emisja odpowiednio 149g i 180g Więc na potrzeby testów jest pewien sukces, bo wg starych norm na pewno byłoby gorzej, co widać po danych dla obecnego 1,6 - spalanie wg nowych norm odpowiednio 6,9l i 8,0l a emisja 157g i 180g, a MY18 z 1,6 miał 6,4l i 145g
  4. GREGG

    Nowy XV II-generacji

    Nie tu, bo na foto jest I gen.
  5. Próbowałem uruchomić filmik od @spawalniczy ale w żadnym odtwarzaczu nie wyświetla się poprawnie
  6. GREGG

    2019 vs 2020

    To już było, dodali RAB czyli automatycznie hamowanie jadąc do tyłu Tak właśnie jest, przy obecnych cenach i możliwościach XV e-bokser nie ma większego sensu, lepiej upolować jakiś używany 2.0 z 2018
  7. U mnie nie podskakuje, nie stuka, nie puka ani nie wibruje. I raczej większość użytkowników XV II wcale na te kwestie nie narzeka. Wygłuszenie faktycznie słabe, ale te auta były do 2018 umiarkowane cenowo, więc coś za coś. Co do tych podmuchów, to w OBK MY12 było to bardziej odczuwalne, chyba że wiatry wtedy mocniej wiały? Misja kontynuowana już 7 rok, pozazdrościć wytrwałości
  8. Jedna kwestia to wymiary a druga to design. OBK poprzedniej i obecnej generacji to bardzo zgrabnie zaprojektowane auto i nie widać po nim tych 4,8 metra, a mimo sporego prześwitu z wyglądu to właśnie podniesione kombi. Taki Lexus RX ze swoimi mikro-szybkami ma grację czołgu, z którego ktoś odczepił wieżyczkę... NX trochę lepiej, ale to też bardzo "ciężka" sylwetka i nikt go do kombi nie porówna
  9. Tu jest wątek o całorocznych
  10. GREGG

    Co zamiast XV???

    Ja się zdecydowałem zamówić swojego na początku 2018 z uwagi na to, że były to jeszcze wersje bez GPF a można było przewidywać, że w drugim półroczu już go dołożą. No i ceny były rozsądne. Też bym nie podejrzewał wtedy, że potem to już nic nie będzie... Szkoda było OBK się pozbywać ale miał swoje lata i przebieg a teraz przynajmniej mam dużo czasu na myślenie o czymś kolejnym. Może jakiegoś sensownego upgrade e-boxera doczekamy. Ty ze swoim forkiem też dobrze trafiłeś
  11. GREGG

    Co zamiast XV???

    No właśnie, żeby to jeszcze były prawdziwe hybrydy, z jakąś tam mocą i możliwością ujechania chociaż kilkunastu km na elektryku, to można by rozważyć, a tak to zostaje czekać na upgrade albo przejść do konkurencji. Mi się na szczęście nie spieszy A 1,6 w obecnych cenach to już żadna rewelacja
  12. GREGG

    Co zamiast XV???

    Odkąd w tym roku ceny Subaru trochę odjechały w kosmos, a taki XV e-boxer kosztuje na poziomie 150k to auta nawet premium faktycznie zaczęły być alternatywą pod względem cenowym. Cennikowo są ciągle droższe ale po wyrwaniu tych mniej lub bardziej mitycznych rabatów, których w Subaru nie uświadczysz w ogóle, pewnie różnica nie będzie tak wielka jak kiedyś. Na dzisiaj bardzo dobrą alternatywą cenową jest nowy Mitsu ASX, porządny dwulitrowy silnik z cvt i AWD, cena średniej wersji która spokojnie do szczęścia wystarczy na poziomie 100k czyli dużo mniej niż XV 1,6...
  13. Taka nasza specyfika, po co się ubezpieczać, bo jakoś to będzie. Tak samo np. z turystyką górską, w innych krajach nie masz polisy, to płacisz za akcję ratunkową. A przy masowej skali polisy na rower kosztowałyby pewnie kilkadziesiąt zeta na rok
  14. A jak już nie masz żadnego urzędowego podparcia, bierzesz dobrą papugę i cię wyciągnie na pomroczność jasną
  15. Daj spokój z tą polityką. Tak jakby w Polsce do 2015 chamstwo nie występowało...
×
×
  • Create New...