Jump to content

Karas

Użytkownik
  • Content Count

    5746
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Karas last won the day on April 10 2015

Karas had the most liked content!

Community Reputation

989 Wspaniały

About Karas

  • Rank
    ..:: Platinium Forumus ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    EU
  • Auto
    15

Recent Profile Visitors

1795 profile views
  1. Karas

    E-Boxer

    nawet te dobre potrafią mieć słabszy dzień
  2. jest dużo bo w USA Subaru to taka Skoda i sprzedaż na tamtym rynku jest gigantyczna - w necie są dane ile aut Subaru sprzedało na danym rynku -sprawdź z ciekawości . Więcej aut=więcej awarii proste. Druga kwestia to "kultura użytkowania" auta. W USA nikt się z autami nie pieści . Tam Subaru to tanie wozidło dla mas. Wymiana oleju ( lub jazda bez) czy innych części eksploatacyjnych po terminie w autach po gwarancji to standard. Jeżeli dbasz o auto nie masz się czego bac
  3. od nowości tak miały. Wada wieku dziecięcego w silnikach FB20 i pochodnych
  4. szukaj po hasłach : ketivv mode, dpf story
  5. Przypominam Ci że temat powstał o oponach wielosezonowych. Nie o wyższości zimowej opony nad wielosezonem bo o tym wszyscy wiedzą. A jeżeli tak bardzo zależy Ci na bezpieczeństwie zimą to proponuje założyć gąsienice jak w tej pandzie
  6. @Blixten chyba po raz 3 napisze bo to o czym tutaj piszemy do Ciebie nie dociera i sobie ubzdurałeś że próbujemy Cie przekonać do opony wielosezonowej a tak nie jest. Wielosezonowa nigdy nie będzie tak dobra jak typowa zimówka czy letnia. Chodzi o to że nasze zimy są coraz cieplejsze i wyglądają bardziej jak jesień niż zima tzn nie ma śniegu , nie ma temperatur ujemnych. Ja jeszcze parę lat temu nigdy bym o wielosezonie nie pomyślał podobnie jak moi znajomi . Ale jak to się mówi tylko krowa nie zmienia poglądów. Wszyscy widzimy jak obecne zimy teraz wyglądają. Co do kwestii ekonomicznej to t
  7. to kup "nordyckie" zimowki typu hakkapeliitta pojeździj sezon i sam się przekonasz dlaczego nie jest to produkt na nasz klimat i dlaczego ludziska ich nie kupują. Pewnie po jednym sezonie w naszym zimowym klimacie będą do wyrzucenia a twoje Subaru nagle zacznie palic 2 x więcej niż na zimowkach klasy premium. Kup i za rok napisz jak się śmigało - pisze poważnie. Albo kup kolcowane to będziesz miał jeszcze większą przyczepność i zdaj relację Ze wszystkim jest tak że jak coś jest do wszystkiego to nie jest najlepsze w żadnej dziedzinie - to jak z naszymi XV Ani to sportowe ani terenowe
  8. tak to wygląda na przykładzie opon Nokian . Patrz Europen all season bo o takiej mowa. Różnica pomiędzy winter tire bo z taką porównujemy jest minimalna. Na extrem i studded nie patrz bo ostatnia jest z kolcami a u nas nie wolno a extreme to opona na ciężkie zimy . Technologia poszła do przodu a zimy są coraz słabsze Moje następne opony to właśnie weatherproof'y . Wydaje mi się że na nasz klimat opona idealna
  9. ubiegłej zimy we Wrocławiu śnieg utrzymał się aż 0,5 h . Przy obecnych zimach a raczej ich braku dobra opona całoroczna z homologacją zimowa ( typu nokian weather proof ) nie będzie niebezpieczna a na pewno nie mniej niż topowa zimowka. Jeżeli śmigasz z głową to będzie ok - to jest absolutna podstawa. Co innego jak na dworze masz -10 i 5-20 cm śniegu + lód na drodze wtedy masz absolutną rację opona zimowa robi robotę a jazda na jakiejkolwiek innej jest mniej bezpieczna a na letnich to wogóle samobójstwo. Jeżeli często jeździsz w takich warunkach to bez 2 zdań kupuj oponę zimową.
  10. imo tutaj zaczyna być problem. Niegdyś kiedy zima była zimą tzn. był mróz, śnieg i lód wtedy owszem różnica pomiędzy oponą zimową a letnią była kolosalna. Teraz kiedy zimy wyglądają jak jesień z dodatnimi temperaturami ta różnica gdzieś zaczyna się zatracać. Dlatego do łask wracają opony wielosezonowe. Wiadomo jak ktoś mieszka w górach gdzie jest jednak chłodniej to bez opony zimowej nie ma szans, natomiast na nizinach imo opona zimowa przy obecnych zimach powoli zaczyna tracić sens. Jeden komplet opon to całkiem spora oszczędność i dla portfela i dla środowiska ( wiele osób opony wyrzuca już
  11. pytałem. Nie ma przeciwskazań. Dopóki elektronika nie każde zredukować można śmigać
  12. chodzi o forka 07 NA którego masz w sygnaturce? Ja bym te 5k pln odłożył na nowe autko a tym forkiem smigał jak jest. Koszt konserwacji to ile 1/4 wartości tego forka? ( nie wiem strzelam ) Chyba że z tym autem jesteś jakoś emocjonalnie związanie i ma u Ciebie dożywocie lub jest to jakiś klasyk w bardzo rzadkiej wersji ( jak np STI ) wtedy ma to imo sens. Za te 5-6 lat ten forek bedzie wart tyle ile ważny niestety...
  13. dlaczego uważasz że silnik spięty z manualną skrzynia biegów nie może śmigać na tak niskich obrotach a spięty z cvt już tak? moc i moment przy danych obrotach jest identyczny dla manuala i dla automatu. A w dieslu duży moment masz dostępny już od bardzo niskich obrotów - wystarczy sprawdzić na wykresie mocy/momentu. W XV z manualem ( 2.0i wolnossące) można jechać po prostej na obrotach rzędu 1500 budą nie telepie a wskaźnik zmiany biegów nie świeci żeby redukować poniżej 1500 już tak . Spalanie przy takiej jeździe według kompa to 5l/100.
  14. dostępne tylko dla manualnych skrzyń biegów
  15. zupełnie nie potrzebnie bo te diesle bez problemu znoszą taką jazdę. A nawet jak padnie to skoro pachniało nowością to była na gwarancji a jak będzie po to naprawi w jakiejś szopie za grosze... Subaru niestety za grosze nie naprawisz i to jest problemem a nie awaryjność
×
×
  • Create New...