Jump to content

Szürkebarát

Użytkownik
  • Content Count

    804
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

429 Wspaniały

About Szürkebarát

  • Rank
    ..:: Profi ::..
  • Birthday 04/29/1958

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Auto
    XV 1,6 Cft MY19

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zmyłem świadectwa noclegu wron nad Szarym Mnichem. Trzeba zacząć unikać parkowania pod tymi drzewami bo ptaszyska zaczynają na nich nocować. PS. Koledzy? Przestańcie się kopać po kostkach i sypać sobie piaskiem w oczy albo róbcie to w innym wątku.
  2. No żesz ! Brzmi jak nazwa modelu Mazdy! @Blixten ty jesteś blisko tej marki, jak ci to pasuje?
  3. Też się kiedyś uśmiechałem, widząc w górach ludzi z parasolami. Chyba nigdy nie wędrowałeś w górach w zacinającym deszczu albo śniegu?
  4. Tak się objawia różnica między 2.0 DiT, a 1,6 NA Wniosek za daleko idący i właściwie bezpodstawny. Się nie jeździło świtaniem czy po zmroku. Ostrożniej, panie kierowniku.
  5. W poprzednim samochodzie też myślałem, że to łożysko a okazało się że to... pęknięta sprężyna resora. Ale to nie był Subaru .
  6. Nie zdarzyło mi się w ostatnim roku nazbierać tyle owadzich trupów żebym musiał się z nimi zmagać. Sonax kiedyś miał dobry preparat na owadzie trupy.
  7. Nie zapomnij zgłosić zbycia w wydziale komunikacji. Ale stopem nadal nie jeździsz ?
  8. Tego nie można wykluczyć, jednak ... nie raz wymieniałem same klocki, które jakoś szybko się dopasowywały do rantu tarcz bez efektów dźwiękowych jakie obserwuję obecnie w Subaru. Na przeglądzie 15kkm coś mi mówiono o spiłowaniu rancika ale jak skrzypiało (przy delikatnym puszczaniu hamulców) tak skrzypi. Nadal mam podejrzenie, że moment jest podawany zanim hamulce całkiem puszczą i stąd to skrzypienie. Od miesięcy odgrażam się Wam, że to nagram i dam posłuchać "ale kiedyś się wezmę", jak to śpiewał Kuba Sienkiewicz.
  9. Szürkebarát

    XV 2.0 e-Boxer

    Na każdym zdjęciu jedziesz znacznie powyżej 120km/h a i tak daleko do 4krpm. Dlatego zapytałem się o warunki jazdy. Przy stałej prędkości po płaskim 4krpm to dla mnie abstrakcja, nawet jak jadę Bielsko/Cieszyn po S52 to jedynie na mocniejszych podjazdach przebija 3500 ale nie przekracza 4k. Zupełnie jest dla mnie zrozumiałe ciągnięcie do 5krpm przy wyprzedzaniu z butem w podłodze (taka natura wolnossącego silnika i małej pojemności), ale przy normalnej jeździe ta skrzynia trzyma znacznie niższe obroty. Zdaje się, że wszyscy ujeżdżacie XV 2.0? Nie wspominacie czy jeźd
  10. Po ułożeniu plandeki od strony kierowcy, wydaje mi się że to auto - skasowane.
  11. Tak właśnie pomyślałem, że na swoją łąkę wjechałeś . Dawno na Lubogoszczy nie byłem ale zapamiętałem ja jako fajną górę. Choć słabo tam z widokami bo las?
  12. Mój ulubiony... Gdzie tak można wjechać na łąkę?
  13. Czyżby był Eye Sight samoczyszczący się?! No no no, szacun... Bo nawet w F-35 trzeba pilotowi przetrzeć szyby. Nawet w kapsule Sojuza czy w Space X! Nawet batyskaf Cousteau... Hm, tego ostatniego to nie jestem pewny
  14. Przy następnej wizycie w ASO jednak będę musiał stać mechanikowi za plecami i patrzeć mu na ręce i zadawać (głupie?) pytania, na co już teraz nie mam ochoty. Pozdrawiam
  15. "Im lepkość jest niższa, tym mniejszy jest opór oleju, a więc mniejsze są straty mocy silnika. Z kolei wyższa lepkość daje lepsze zabezpieczenie silnika przed zużyciem. Lepkość oleju musi zatem być pewnym kompromisem między tymi skrajnymi wymaganiami" No ale silnik samochodu to od jakiegoś czasu część zamienna, jak wycieraczka szyby czy klocki hamulcowe. W czym problem? Się wymienia i i będzie pan zadowolony. PS. Kompromis od kiedy pojawiły się oleje wielosezonowe. Bo kiedyś były oleje na zimę i na lato, jak teraz opony...
×
×
  • Create New...