Jump to content

Szürkebarát

Użytkownik
  • Content Count

    127
  • Joined

  • Last visited

About Szürkebarát

  • Rank
    ..:: Bywalec :..
  • Birthday 04/29/1958

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Auto
    Subaru XV 1,6 Comfort MY19

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Niby człowiek wiedział, a niby się łudził, że autko się samo zamknie, jak się je zapomni zamknąć... No to jestem wstrząśnięty bo zdaje się, że kilka razy zostawiłem Szarego Mnicha otwartego na ulicy! Przyzwyczajony jestem do tego, że gdy kluczyk "oddali się" od samochodu na jakiś czas to samochód się zamyka. Chociaż w jeden mój Opel, który głupiał chyba ze starości, potrafił mi się zamknąć z kluczykiem w stacyjce albo z kluczykiem w garści gdy ładowałem bagażnik.
  2. Można pojedynczo każde drzwi od środka i odciągając klamkę przy zamknięciu drzwi. Dżizas. Chyba za skomplikowane auto kupiłem!
  3. Szürkebarát

    Co zamiast XV???

    A co z wielkimi d. i brzuchami? W tym przypadku odcięcie dachu nie pomoże.
  4. Szürkebarát

    Co zamiast XV???

    Dobrze żeby kierowca i pasażerowie mieli postury Azjatów, bo Europejczycy a już na pewno Amerykanie z USA raczej się nie zmieszczą.
  5. Szürkebarát

    Co zamiast XV???

    Droga @Dyrekcjo. Z racji kiedyś nabytego zawodu, w którym po za ścisłą wiedzą potrzebna była również wyobraźnia, i bardzo cenię wyobraźnię u ludzi. Cenię też słowa w powieści "Raz w roku w Skiroławkach", w której Zbigniew Nienacki napisał, że większość ciąż u kobiet wynika z braku wyobraźni a piszę o tym tu żeby pokazać, że w różnych aspektach życia wyobraźnia się pojawia. Proponuję jednak zaniechaj już @Dyrekcjo rozważań na temat wyobraźni bo zaczyna to być niepoważne.
  6. Specjalnie dla was - jutro sprawdzę wszystko z moim stareńkim Sony. Bo niby się łapie ale Google Maps jeszcze nie sprawdzałem.
  7. Szürkebarát

    Spalanie XV II

    Szary Mnich właściwie bez obciążenia, nie licząc kierowcy >100 kg i jego małego bagażu. Tym razem bez tempomatu a właściwie ze starym tempomatem zabranym z poprzednich aut czyli stopą kierowcy. Na S7 120 i 130 km/godz podczas wyprzedzania, wcześniej na 7 i po tem na 502 i 501 już "po leku", jak to mawia mój przyjaciel ze Śląska. Nie dało się zaobserwować spalania poniżej 7,5 ltr/ 100km na S7 ALE to przy obrotach powyżej 2000 /min. Poniżej 2000 spalanie... spadało tylko, że chcąc jechać 120 km/godz musi być choć ze 2500 obr/min na zegarze . Raz podczas jednego wyprzedzania, gdy wkręciłem Szarego Mnicha powyżej 5000 obr/min spalanie wzrosło natychmiast o 0,1. Za jakiś czas sprawdzę to wszystko w drodze powrotnej. Następny test na tej drodze na benzynie 98
  8. Przepraszam, że tak wprost zapytam - a jak jest gdy prawy bok traci przyczepność a lewy ją ma? Bo w transporterze SKOT, którym trochę pojeździłem po poligonie, to się blokowało mechanizmy różnicowe z przodu i tyłu i wóz szedł naprzód. Było ok tyle, że do zmiany kierunku jazdy trzeba było krzepy.
  9. Niestety moje procesy decyzyjne zaczynają być co raz dłuższe . I w tym przypadku zbyt długo trwała z decyzja o zakupie i już tylko 1.6 były w ofercie.
  10. Czyli, w sumie, obciachowe auto kupiłem bo nawet nie 2.0 tylko 1.6?! Szkoda, że nie poznałem tych opinii wcześniej choć spodziewał bym się ich na innym forum niż to.
  11. A ja kupiłem Subaru dlatego m in. że to silnik wolnossący... Turbiny mnie nie kręcą choć, nie powiem, to fajne przeżycie pojechać na turbinie i objechać jakieś silniejsze auto.
  12. Może kierowca tamtego Suzuki nabrał umiejętności i można by Subaru wpędzić w trudniejszy teren? Kiedyś przymierzałem się do SX4 4x4 i jak pamiętam to ma 170 mm prześwitu. To jednak co innego niż 220 w XV.
  13. Prędzej widział bym w XV hucuła.
×
×
  • Create New...