Jump to content

Jaki samochód... elektryczny, .. bądź łódka ;-)


radekk

Recommended Posts

Rozważam zakup czegoś elektrycznego do kręcę nią się wokół komina, wyskoczenia do miasta, itp. Próbowałem z ciekawości hybrydę, ale jak dla mnie porażka i totalnie bezsensu, zarówno w przypadku Lexusa jak nawet i ładowanego z gniazdka Volvo.

W ogóle mamy obecnie coś w pełni elektrycznego i ciekawego na rynku i nie za worek pieniędzy? Ewentualnie można się czegoś spodziewać w najbliższym czasie? Kojarzę tylko te Priusy czy go to tam jest, jakiś Nissan Leaf, ale to jakoś mi nie podchodzi. Bmw ma to I3 wydaje mi się najciekawszym rozwiązaniem, tyle że to trochę małe. Najlepiej żeby było to w budzie jakiegoś małego SUVa.

Edited by radekk
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Tutek napisał:

Ja bym poszedł w klasykę:

Tak wczoraj usiadłem z ojcem poruszając ten temat i to samo nam przyszło do głowy że, lata temu mieliśmy rodzimej produkcji elektryki, a teraz co, jakąś bieda:D

Edited by radekk
Link to comment
Share on other sites

@radekk Co jest nie tak z hybrydą, bo sam o niej myślę? Założenie jest dobre - napęd elektryczny przy ruszaniu, kiedy auto normalnie spala najwięcej, odzysk energii.

Link to comment
Share on other sites

I3 do latania w koło komina jest idealne ;) 

 

Jest tez Golf e ale nie ma klimatu.  Golf jak golf, zwykły jak Wurst.

 

Hyundai IONIQ - nie wiem jak jezdzi ale wyglada fajnie

 

Renault ZOE jest malutki 

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, chojny napisał:

I3 do latania w koło komina jest idealne ;) 

 

Jest tez Golf e ale nie ma klimatu. 

 

 

A i3 ma klimat? Zdarzyło mi się siedzieć w środku i odniosłem wrażenie, że wnętrze konstruowali inżynierowie z fabryki wytłoczek do jaj. 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Tutek napisał:

A i3 ma klimat? Zdarzyło mi się siedzieć w środku i odniosłem wrażenie, że wnętrze konstruowali inżynierowie z fabryki wytłoczek do jaj. 

 

Ma taki wlasnie abstrakcyjny elektryczny. Wiesz ze jedziesz czymś innym ;)

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, llkuba napisał:

Tesla

Taka odpowiedź zawsze padnie w konsekwencji, podobnie jak przy wyborze najlepszego samochodu spalinowego...wiadomo- Skoda

;)

Link to comment
Share on other sites

Osiągami to jak patrzę to tylko to I3 i Leaf jeszcze jakoś jedzie.

Do tego Zoe to chyba bym się nie zmieścił.

Ale z obecnych chyba żaden się spełnia oczekiwań. Raczej musi być pokroju SUVa, więc chyba trzeba czekać, jedynie pojeździć po salonach zobaczyć jak to jeździ.

 

55 minut temu, gourmet napisał:

@radekk Co jest nie tak z hybrydą, bo sam o niej myślę? Założenie jest dobre - napęd elektryczny przy ruszaniu, kiedy auto normalnie spala najwięcej, odzysk energii.

Z założenia też tak sądziłem. Jeździłem Lexem Rx i Volvo XC90 (w volvo chciałem wypróbować hybrydę z gniazdka i taki model akurat mieli). Generalnie problem dla mnie jeden za małe możliwości wykorzystania elektryka, w Lexie, pan mówił że generalnie zużycie koło 10, ja skończyłem że zużyciem 15,6 a i tak mówiłem że ze względu na Pana jeździłem spokojnie:mrgreen:

Volvo, pomijając sam fakt że XC90 oceniam jako najgorszy samochód jakim jeździłem, jeździł też mój ojciec i jak później z nim rozmawiałem to wrażenia miał podobne.

Jak chodzi o sam silnik to powiem tak, jak zostanę taksówkarzem to wtedy kupię, naprawdę delikatnie trzeba operować gazem żeby nie uruchomić silnika benzynowego. W moim przypadku mogąc od domu do miasta dojechać ok 15 km eSką i 2 pasmowka, bym musiał się toczyć żeby jechać na elektryku, na pewno trochę powyżej 100 już uruchamia się silnik spalinowy, więc jest to bez sensu, oszczędzony litr paliwa nie jest warty utraty czasu na emeryci dojazd. W samym mieście jakiś zysk będzie że startów, ale bym musiał zmienić styl jazdy żeby faktycznie w korkach używać tylko elektryka, a lubię jeździć jak jeżdżę:) więc uważam że zysk będzie niewspółmierny do tego co dołożyłem na elektryka skoro nie wykorzystuje go jak bym mogl.

Założenie miałem że mam do Ikei ok 25 km przez miasto, albo ok 35 km, jadąc obwodnica i autostrada (te drogi ok 30km), jadę sobie tam elektrykiem ładuje pod ikea, wracam do domu i ładuje znowu (niby można przejechać ok 50km na elektryku), jazda trasa szybką jest bezsensowna bo albo pojadę na benzynie jadąc te 140:mrgreen: autostrada, albo na elektryku i trace czas zatem wybór szybkiej, dłuższej drogi staje się bezsensowny.

 

Więc aby faktycznie zyskać i wykorzystać w pełni zalety tego rozwiązania muszę iść na kompromis, a samochód ma spełniać moje oczekiwania, a nie ja spełniać oczekiwania samochodu i dostosowywać się do niego.

 

Jak ktoś lubi spokojna, delikatna jazdę jak najbardziej jest to opcją warta rozważenia.

Link to comment
Share on other sites

Krótko bo krótko ale jechałem Mirai oraz i3. Z tych dwóch wziąłbym i3. Samochód na prąd (czy tam na wodór) i tak na trasę się nie nadaje (a przynajmniej nie na każdą). Więc niepotrzebne jest duże nadwozie. Wrażenia z fotela kierowcy chyba trochę lepsze w i3.

 

Jechałem też teslą X z jakąś chorą mocą. Co prawda na tylnym siedzeniu ale i tak żołądek podchodził mi do gardła podczas przyśpieszania ... ;)

 

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, radekk napisał:

Osiągami to jak patrzę to tylko to I3 i Leaf jeszcze jakoś jedzie.

Do tego Zoe to chyba bym się nie zmieścił.

Ale z obecnych chyba żaden się spełnia oczekiwań. Raczej musi być pokroju SUVa, więc chyba trzeba czekać, jedynie pojeździć po salonach zobaczyć jak to jeździ.

 

Z założenia też tak sądziłem. Jeździłem Lexem Rx i Volvo XC90 (w volvo chciałem wypróbować hybrydę z gniazdka i taki model akurat mieli). Generalnie problem dla mnie jeden za małe możliwości wykorzystania elektryka, w Lexie, pan mówił że generalnie zużycie koło 10, ja skończyłem że zużyciem 15,6 a i tak mówiłem że ze względu na Pana jeździłem spokojnie:mrgreen:

Volvo, pomijając sam fakt że XC90 oceniam jako najgorszy samochód jakim jeździłem, jeździł też mój ojciec i jak później z nim rozmawiałem to wrażenia miał podobne.

Jak chodzi o sam silnik to powiem tak, jak zostanę taksówkarzem to wtedy kupię, naprawdę delikatnie trzeba operować gazem żeby nie uruchomić silnika benzynowego. W moim przypadku mogąc od domu do miasta dojechać ok 15 km eSką i 2 pasmowka, bym musiał się toczyć żeby jechać na elektryku, na pewno trochę powyżej 100 już uruchamia się silnik spalinowy, więc jest to bez sensu, oszczędzony litr paliwa nie jest warty utraty czasu na emeryci dojazd. W samym mieście jakiś zysk będzie że startów, ale bym musiał zmienić styl jazdy żeby faktycznie w korkach używać tylko elektryka, a lubię jeździć jak jeżdżę:) więc uważam że zysk będzie niewspółmierny do tego co dołożyłem na elektryka skoro nie wykorzystuje go jak bym mogl.

Założenie miałem że mam do Ikei ok 25 km przez miasto, albo ok 35 km, jadąc obwodnica i autostrada (te drogi ok 30km), jadę sobie tam elektrykiem ładuje pod ikea, wracam do domu i ładuje znowu (niby można przejechać ok 50km na elektryku), jazda trasa szybką jest bezsensowna bo albo pojadę na benzynie jadąc te 140:mrgreen: autostrada, albo na elektryku i trace czas zatem wybór szybkiej, dłuższej drogi staje się bezsensowny.

 

Więc aby faktycznie zyskać i wykorzystać w pełni zalety tego rozwiązania muszę iść na kompromis, a samochód ma spełniać moje oczekiwania, a nie ja spełniać oczekiwania samochodu i dostosowywać się do niego.

 

Jak ktoś lubi spokojna, delikatna jazdę jak najbardziej jest to opcją warta rozważenia.

 

 

Znowu coś chcesz ale nie wiesz czego w sumie chcesz? B) Za moment będziesz miał wywody jak @Maruda  :P

 

Poczekajcie na Jaga, szykuje się fajna furka i będzie po kłopocie ;)

 

 

8 godzin temu, aflinta napisał:

No pech... ale wygląd lepszy od i3 :)

 

 

I3 fajne jest bo jest RWD :P

 

 

 

 

 

W sumie to kombinujesz bez sensu, po co kupować dwa auta jak możesz kupić jedno. 

 

330e (40km zasięgu elektrycznego) lub 530e (50km zasięgu elektrycznego) i kłopot z bańki ;)  

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, aflinta napisał:

To może i8? :D

Już pierwszego dnia bym zepsuł zawożąc do przedszkola dziecko, drogą która jeżdżę. Poza tym to jest chyba w jakiejś chorej cenie.

 

8 godzin temu, llkuba napisał:

Tesla

To ma być ekonomiczne. A za cenę tesli kupię, jakieś V8 i jeszcze zostanie na kilka cystern benzyny. A ta nowa mała strasznie tandetne ponoć jest.

 

41 minut temu, chojny napisał:

Znowu coś chcesz ale nie wiesz czego w sumie chcesz? B) Za moment będziesz miał wywody jak @Maruda  :P

Muszę poszukać może się czegoś mądrego dowiem:D

Ja wiem czego chce, czegoś co będę tanio użytkował, nie na benzyne jeżdżąc w promieniu powiedzmy 50 km.

 

41 minut temu, chojny napisał:

Poczekajcie na Jaga, szykuje się fajna furka i będzie po kłopocie ;)

O to ciekawie się prezentuje.

 

41 minut temu, chojny napisał:

W sumie to kombinujesz bez sensu, po co kupować dwa auta jak możesz kupić jedno. 

Generalnie jeszcze nie opanowana jazda jednym autem jak 2 osoby muszą w tym samym czasie jechać w różne miejsca;)

 

 

W sumie fakt co ja kombinuje, może lepiej teleporter i problem przemieszczania się zniknie:mrgreen: ktoś coś wie?:D

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, przemekka napisał:

Zamiast o elektryku pomyśl o LPG. ;)

 

 

Najlepiej Opel Omega 2,0 kombi :thumbup: Na wyjazdy do IKEI jak znalazł B)

 

23 minuty temu, radekk napisał:

Generalnie jeszcze nie opanowana jazda jednym autem jak 2 osoby muszą w tym samym czasie jechać w różne miejsca;)

 

 

Aaaaa, czyli nie dla siebie żeby dwoma autami w jedno miejsce w tym samym czasie jechać? :P

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...