Jump to content

ketivv

Użytkownik
  • Content Count

    4358
  • Joined

  • Last visited

About ketivv

  • Rank
    ..:: Forumus maximus ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Dębica
  • Auto
    na S.. z turbo ;)

Recent Profile Visitors

1144 profile views
  1. ketivv

    E-Boxer

    https://www.media.subaru-global.com/en/news/2933 "At the briefing, Subaru announced the following long-term goals toward achieving a carbon-free society. ● By 2050: Reduce average well-to-wheel*1 CO2 emissions from new vehicles (in operation) sold worldwide by 90% or more compared to 2010 levels.*2 ● By 2030: Make at least 40% of Subaru global sales electric vehicles (EVs) or hybrid electric vehicles (HEVs). ● By the first half of the 2030s: Apply electrification technologies*3 to all Subaru vehicles*4 sold worldwide."
  2. ketivv

    E-Boxer

    nie wiem jak e-Boxer a koncepcja wcale nie jest taka głupia, natomiast wiem jak działa i jaka jest opłacalność instalacji PV "obietnice" z nią związane są tak samo dobre w rzeczywistości, bez dopłat, bez dotacji itp. a E-Boxer cóż postęp, który dzieje się na naszych oczach dla Subaru się nie zatrzyma (choć obecnie Subaru to ma chyba swoje najlepsze chwile)
  3. ketivv

    E-Boxer

    0,5% a 15% hm... trudno mi nie zauważyć, że to 30 razy więcej rozumiem że podwyżka pensji o 0,5% i 15 % to równie mało
  4. ketivv

    E-Boxer

    100% - 15 % = 85 % czy 15 % to dużo czy mało, dla mnie dużo co więcej jednak te zmiany nieco przyśpieszają więc może się okazać, że niedługo to będzie 25% w sumie to wszytki auta spalinowe jeżdżą "na węgiel" tylko to co się z nich wydostaje ciężej kontrolować jak z dużej elektrowni węglowej i o ile emisji CO2 trudno uniknąć bo jest wynikiem procesu spalania to jednak masę syfu z tych spalin da się skutecznie odfiltrować obecnie wychodzi na to że energia elektryczna z niektórych OZE jest per kWh tańsza jak z elektrowni węglowej i mowa o sytuacji ogólnoświatowej a nie polskiej gdzie taniej nam jest węgiel sprowadzać jak kopać swój na dodatek marnej jakości dlatego wielkie fundusze inwestycyjne coraz powszechniej zaprzestają inwestycji w produkcje elektryczności opartą o spalanie paliw kopalnych a to już jest argument ekonomiczny problemem staje się magazynowanie bo samo wytworzenie już jest opanowane w stopniu "przemysłowo opłacalnym" i pewnie będzie doskonalone natomiast co do stabilności źródła energii to hm... cóż za 100 będzie - to niemal pewne - świeciło Słońce dostarczając do Naszej Planety podobne ilości energii a czy za 100 lat następca Putina czy przywódca krajów Zatoki Perskiej zechce nam spzredać paliwo to nie umiem zagwarantować
  5. ketivv

    E-Boxer

    widocznie w Austrii kładzie się nacisk na lokalne magazyny energii (bateria w miejscu instalacji PV) stąd tak drastyczna różnica w cenie kWh pobrana / oddana nie zdziwiłbym się jeśli Austria zacznie dotować "lokalne systemy magazynowania" w PL dla instalacji "małych" do 10 kWp współczynniki wymiany to 0,8 - za 1 kWh oddaną pobierasz 0,8 kWh, powyżej 10 kWh wspołczynnik to 0,7 do niedawana nie obowiązywało to przedsiębiorców obecnie już tak
  6. ketivv

    E-Boxer

    gniazdko 230V naładuje spokojnie za noc 100km przebiegu średniej wielkości EV szczególnie jeżdżącego przepisowo "po mieście" mówimy o 18-22 kWh które są spokojnie osiągalne w czasie 10-14 godzin postoju auta co do PV w NL to jednak coś się dzieje https://en.wikipedia.org/wiki/Solar_power_in_the_Netherlands a i energii słońca jest niemało 3 miesiące to mniej więcej od połowy października do połowy stycznia na naszej półkuli to ten najsłabszy czas, pogadamy jak będziesz miał dane z 3-4 lat nie opieram się na "teorii" tylko danych z lekko ponad 200 kWp mocy i paru lat nie, nasz miks energii elektrycznej to nie tylko węgiel i proces jego "dekarbonizacji" postępuje, obecnie coś ponad 15% to OZE
  7. ketivv

    E-Boxer

    nudna, bo ja wiem czy jest nudna określenie "jazda każdym elektrykiem jest nudna" jest błędne ze swojej natury tak jak stwierdzenie, ze jazda każdym autem spalinowym jest ekscytująca
  8. ketivv

    E-Boxer

    tak, są też droższe przy odsprzedaży moje wyliczenia dotyczyły aut EV elektryków nie PHEV czy HEV
  9. ketivv

    E-Boxer

    dobrzy ludzie weźcie do ręki "kalkulatory" OZE - najprostsza to instalacja fotowoltaiczna dobrze dobrana, zrobiona, działająca "bezobsługowo" zwróci się powiedzmy w max. 10 lat (w istocie szybciej ale przyjmijmy 10 lat) to jest inwestycja na bezpiecznych 10% rocznie, przy czym jeśli prąd potrzebujesz a tej inwestycji nie zrobisz to i tak "stracisz" te pieniądze kupując energie elektryczną samochody elektryczne - ładowanie prądem ze "swojego gniazdka" może to być garaż ale może też to być "swój" słupek (nie teraz ale kiedyś trzeba będzie się z tym zmierzyć a wykonalne jest to już teraz czyli słupki do zwykłego ładowania z doliczeniem kWh do swojego rachunku za prąd) 1. jeśli dzienne przebiegi to powiedzmy 50 km przez 5 dni roboczych w tygodniu to daje nam 250 km/ tygodniowo ca. 13 000 km rocznie w trybie jazdy "miejskiej - podmiejskiej" przyjmijmy że nasz EV: - zużywa 20 kWh / 100 km w takich warunkach - na baterii ma zasięg "zawsze" (nawet w najmniej optymalnych warunkach) 200 km - dla tych tras ładujemy go prądem ze "swojego gniazdka" (nie swoim z OZE) i ten prąd kosztuje nas 0,6 zł/kWh - mamy stratę w procesie ładowania policzmy 20% wobec powyższego koszt energii na pokonanie 100 km to (20 kWh +20%) x 0,6 PLN = 14,4 PLN/100 km czas ładowania - gniazdko 230 V dostaniemy z niego bezpieczne 2,5 kWh/h co da nam możliwość "zatankować" 100 km przebiegu w 10 godzin pokonanie 13 000 km rocznie w ten sposób będzie nas kosztowało 1872, - PLN 13 000 km rocznie spalinowym PB95 przyjmując 10 l/100 km i cenę paliwa ok 4,9 zł/l = 6370,- PLN 2. a co jeśli pojadę w trasę raz w tygodniu - wcześniej policzyliśmy 5 dni roboczych po 50 km dziennie, teraz mamy weekend, zasięg naszego auta to minimum 200 km w każdych warunkach jak wcześniej założyliśmy więc to 200 km przyjmijmy jaki wyjazd w jedną stronę wyjeżdżamy na prądzie " ze swojego gniazdka" czyli wspomniane ca 14,4 PLN/100 km ale jakoś musimy wrócić więc korzystamy z szybkiej ładowarki za którą płacimy maksymalną stawkę (przyjmę operatora Greenway dla ładowarek o mocach od 40-150 kW) 2,19 zł/kWh żeby wrócić nasze 200 km musimy zapłacić jakieś 85-90 zł czyli nasz weekendowy wypad kosztował nas 28,8 PLN (ładowanie w domu) 90 PLN (szybkie ładowanie) = 118,8 PLN za 400 kilometrowy weekendowy wyjazd 118,8 PLN / 4 = 29,7 PLN/100 km rok ma 52 tygodnie powiedzmy, że 10 odpada i jeździmy tak 40 tygodni w roku -> 400 km x 40 = 16 000 km rocznie weekendowo pokonanie 16 000 km rocznie weekendowo w ten sposób będzie nas kosztowało 4752,- PLN 16 000 km rocznie spalinowym PB95 przyjmując 8 l/100 km i cenę paliwa ok 4,9 zł/l = 6272,- PLN oczywiście może się też zdarzyć tak że na weekend pojedziemy z noclegiem i w miejscu tegoż noclegu będzie można EV naładować nie za 2,19 tylko za 1 PLN w ramach "opłaty parkingowej" ( w PL nie wolno handlować energią elektryczną ot tak ) wtedy koszt takiego wyjazdu jeszcze bardziej nam maleje małe podsumowanie: - przejechaliśmy rocznie 13 + 16 = 29 tyś. km - kosztowało to nas prądu za 6624,- PLN - średni koszt energii el. dla 100 km 22,84- PLN -zakładany koszt benzyny PB95 rocznie 12 642,- PLN
  10. ketivv

    Co zamiast XV???

    niekoniecznie słabo, często można dostać "świetny rabat" na auto już skonfigurowane będące na polskim stocku
  11. ketivv

    E-Boxer

    @diuk co jak co ale ja przeciwnikiem takich aut jak Toyota o której wspominasz nie jestem "wszystkie" (w znaczeniu dużo aut) ma swoje wady i zalety, główną zaletą hybryd ma być zwiększona wydajność układu napędowego poprzez zaprzęgnięcie do pracy intensywnej rekuperacji i wydajności silników elektrycznych, było nie było jeśli na autostradzie jedziemy ze stałą prędkością układ taki rzadko może energię odzyskiwać w sumie to masz rację w porównaniu do nowoczesnego Diesla twoja hybryda może okazać się konstrukcją znacząco prostszą
  12. ketivv

    E-Boxer

    skrzyń DSG jeździ już na tyle dużo, że można zaryzykować stwierdzenie, że to sprawdzona konstrukcja oczywiście te z mokrymi sprzęgłami są "solidniejsze" jeśli trafił się jakiś "zonk" to go poprawią w następnej edycji sorry, że to powiem ale zdecydowaną większość hybryd to pogodzą auta 100% elektryczne
  13. ketivv

    E-Boxer

    akurat to są bardzo dobre rozwiązania, stosowanie także w VW i Subaru (tu skrzynia CVT) dzięki temu np. można zastosować sprawny układ hybrydowy do napędy auto AWD gdzie bez względu czy na prądzie czy w układzie hybrydowym napędzamy obie osie
  14. ketivv

    E-Boxer

    w dużym uproszczeniu to "każdy samochód nadaje się na autostrady" jeden mniej inny bardziej mimo wszytko nawet w tej wspomnianej Toyocie jazda 150 km/h to praca głównie (tylko) silnika spalinowego i wożenie "zbędnej" masy masa ta ma oczywiście swój sens - jak sam wspomniałeś - np. w mieście czy na drogach podmiejskich i do takich zastosowań pewnie to auto zostało głównie przewidziane sądzę że spalanie przy 150 km/h po przejechaniu 200 czy 300 km we Toyocie o której rozmawiamy będzie oscylowało na poziomie ok. 11 l/100 km co dla "zwykłego" małego Diesla wyprodukowanego na przeciągu ostatnich 20 lat jest wartością olbrzymią, ba nawet dla wielu aut z silnikiem benzynowym o podobnych wymiarach
  15. ketivv

    E-Boxer

    napęd hybrydowy został stworzony po to żeby odzyskiwać energie kinetyczną auta spalinowego, obarczone jest to większym skomplikowaniem konstrukcji jak tez większą masą układu są miejsca gdzie się to przydaje i ma swój sens a są miejsca gdzie tego sensu nie ma hybrydy ładowane z gniazdka (PHEV) to pewien kompromis pomiędzy autem czysto elektrycznym a spalinowym, czyli mamy możliwość część trasy lub część czy całość przebiegu dziennego zrobić w całości na prądzie, wada to jeszcze większa masa układu żeby zasięg był "atrakcyjny" powiedzmy 25-40 km gdyż wielu użytkownikom wystarczy np. na dojazd do pracy itp. hybrydy z założenia nie są dobre na "częste autostrady" prędkości tam osiągane wymagają użycia wyższych mocy przez dłuższy czas a układ elektryczny w hybrydzie jest relatywnie słaby, do tego skromne pojemności baterii, mało odzysku (rekuperacji) w stosunku to przemierzanych kilometrów a mesę baterii trzeba ze sobą wozić na autostrady: 1. diesel - najlepiej starszy bez DPF-u lub młodszy z DPF ale o większej pojemności 2. benzyna - też całkiem nieźle spisują się silniki niedoładowane o większej pojemności (chyba pod względem kosztów nie do pobicia z układem zasilania LPG) 3. elektryk - w zależności od pokonywanych dystansów i "prędkości przelotowych" 4. hybryda - PHEV dla mnie jednak na samym końcu z racji masy elektrycznego układu napędowego
×
×
  • Create New...