Knurek1111

Użytkownik
  • Zawartość

    2062
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Knurek1111

  • Ranga
    ..:: Jego Forumowatość ::..

Profile Information

  • Płeć
    nie powiem :-P
  • Skąd
    Krakow
  • Auto
    zaburzenie afektywne dwubiegunowe F31, lanos MY08 2.0i, był legac MY08 SBD
  1. Sprawdziłbym pozycje 3, 4, 5 - dlatego, że najłatwiej i najtaniej Wręcz wymieniłbym wężyki podciśnienia na wszelki wypadek. To koszt 10-20PLN a jeśli mają więcej niż 3 lata to nieszczelności są bardzo prawdopodobne (na wejściu do turbiny i wokół regulatora podciśnienia).
  2. Szarpać na zimno może z powodu: - turbiny (jak napisano powyżej) - zaworu EGR - nieszczelności na sterowaniu podciśnieniem - nieszczelności w dolocie - zabrudzonego / uszkodzonego czujnika ciśnienia w kol. ssącym - brudnych / źle skalibrowanych wtryskiwaczy Możesz albo sam 'zacząć się czaić' albo oddać do dobrego warsztatu
  3. Ty spryciarzu!
  4. I tak nie macie wolnych terminów w najbliższych dniach więc nie ma po co do Was jechać
  5. Jak tak piszecie o dobrych policjantach to pamiętajcie o historii Kuby Wojewódzkiego
  6. Moją uwagę od razu przykuły słowa 'race/sex'. Po zastanowieniu: w sumie subaru do obu tych rzeczy się nadaje...
  7. Dbaj o olej, zimny silnik rozgrzewaj ostrożnie, jak już rozgrzejesz to nie jeździj jak emeryt. I wszystko będzie dobrze
  8. Szkoda, że trzy górce odwrócone plecami...
  9. Nie byłbym tylko pewien tego smarowania gwintu świecy smarem miedziowym. Łatwo wtedy przesadzić z dokręcaniem. No i dla św. spokoju użyłbym klucza dynamometrycznego
  10. Z tym to uważać trzeba... Jeśli przesadzisz ze smarem to prowadnice przestają poruszać się swobodnie. Zasysają się w tym smarze jak gumiak w błocie. Nie o to inżynierom chodziło
  11. Może tylko piórko do wymiany? Dostaje luzów wokół zaczepu do ramienia i zaczyna się kręcić (nie wiem czy dobrze opisałem...). I wtedy, tak się składa, górnym / dalszym końcem wychodzi dalej niż trzeba w skrajnym połozeniu ramienia. Przerabiałem i w legacu, i w lanosie
  12. To normalne Pływające zaciski dostają luzów na prowadnicach. Możesz próbować wymiany samych prowadnic ale najprawdopodobniej skończy się wymianą jarzma.
  13. Nie zgadzam się Bez sensu, to jest porównywać F126P do S500 (albo 2.0i do H6 czy 2.5T). Bo ceny całkiem inne, przeznaczenie inne itd. Ale dwa silniki w tym samym modelu samochodu, zbliżone cenowo oraz z identyczną mocą maksymalną - dlaczego niby nie?
  14. Tam wiatraczek... Koła z samochodu od razu zabierz! Ogólnie argumentacja trochę bez sensu...
  15. Subarowy dyszel jest ryzykowny i za zaniedbania karci (jak widać z tego wątku). Ale (niestety) dynamiką bije 2.0NA sromotnie i od niechcenia. Piszę to przejechawszy SBD MY08 200kkm (bez awarii) oraz 2.0NA MY08 jakieś 6kkm