Jump to content

Legacy - szybkie pytania


Recommended Posts

Podpatrzone w dziale Forka, myślę, ze może się przydać - ilu z nas szuka jakiś pierdół, czy to gdzie kupić, czy jak zrobić. Myślę ze nie wszystko potrzebuje osobnego wątku :thumbup:

Sam zacznę - nie wiecie jak to jest z poszerzaniem rozstawu osi? Normalnie zakłada się dystanse, wrzuca dłuższe sruby i gotowe, ale co jeśli ma się szpilki? 

Kolejne pytanko, to czy ma ktoś z was sprawdzone, godne polecenia dywaniki gumowe? Najlepiej z rantem, zima nadciąga :thx:

Link to post
Share on other sites
  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Chodzi Ci o rozstaw kół. Jak masz szpilki to kupujesz dłuższe szpilki lub felgi z mniejszym et.

Na pytanie co polecam.... Poleciłem płyn hamulcowy:) Bo taki się tam wlewa, czyli DOT4:) W niektórych samochodach jest on w osobnym zbiorniczku, a w innych ten sam zbiornik odpowiada za hamulce jak i

Wlazł billy 40x28x202 i micke 105x75x50 i krzesełko i dwie półki, lampa z sufitu... "Sam nie wiem, co się w nim jeszcze mieści." Pakowny skubaniec.   Bardzo lubie swoje auto

Posted Images

1 godzinę temu, Danko napisał:

Sam zacznę - nie wiecie jak to jest z poszerzaniem rozstawu osi? Normalnie zakłada się dystanse, wrzuca dłuższe sruby i gotowe, ale co jeśli ma się szpilki? 

Chodzi Ci o rozstaw kół. Jak masz szpilki to kupujesz dłuższe szpilki lub felgi z mniejszym et.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Ano nie myślałem o czymś takim.. Choć z drugiej strony jakiś fajnie spasowany gumowyc z rantem powinien wystarczyć. Nei chce ciapac sniegem w zimę 

Link to post
Share on other sites

Ja używam dywaniki z firmy "Rigum". Są bardzo dobrze dopasowane i nie maja wysokiego rantu ale są z takiej gumy (lub ta guma jest czymś pokryta) że woda ze śniegu jakoś wolno po nich spływa/porusza się , wiec nie ma problemu w zimie żeby wodę wylać z wycieraczki nie nalewając jej do samochodu.

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, aponhill napisał:

Witam, da rade z vinu wyczytac lub wyszperac gdzies w sieci kod silnika dla legacy V gen?  JF1BR5LA1AG018801  

Tu masz rozkodowany VIN:

Country Model Model Code Body Color code Trim code Main Option Code Destination Code Production date BODY ENGINE TRAIN MISSION GRADE SUS
Europe (LHD) LEGACY B14 BR5AL1A C6Z J20 BA EC 03/2010 W 204 4W 6MT 20R LH
Link to post
Share on other sites
  • 7 months later...

Taki modul gazu nowy da sie bez problemu kupic? Stary wyglada okropnie i nie chce go wklejac. Mam fabryczny gaz instalacja BRC. 

IMG_20200611_174404.jpg

Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, ewemarkam napisał:

 

Wieeeeeelkie dzięki. <3 Jak mi w BRC w Mysłowicach dziś takiej nie dopasują, to biorę tą - będzie pasować na pewno? :) 

 

Edit: a kupiłem na wszelki wypadek. :D

Edited by Maksym Słomski
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Powracam z pytankiem. :D Risercz zrobiłem, ale jednoznacznej odpowiedzi mi nie dał. Chłodnica silnika w moim 2.5 165 KM wygląda na trochę styraną życiem. ;) Planuję w wakacje wziąć subaraka na małe jeżdżonko po Bałkanach - wolałbym, co by mi się nie ugotował.

 

Jaką chłodnicę silnika kupić? Wolałbym nową niż używkę. Rozstrzał cenowy od 180 złotych za nową: https://allegro.pl/oferta/subaru-legacy-iv-03-09-chlodnica-wody-mt-2-0-2-5-9117522159, przez Thermotec za 395: https://allegro.pl/oferta/chlodnica-wody-subaru-legacy-iv-2-5-awd-bl-bp-9301204944, po propozycje typu Nissens za 549: https://allegro.pl/oferta/chlodnica-subaru-xv-impreza-outback-legacy-9330065825 . 

 

O coś jeszcze warto przed tak długim wypadem się zatroszczyć?

Link to post
Share on other sites

Wszelkie gumowe przewody. Nie tyle sama chłodnica, co one mogą też zawieść.. Sprawdź, czy masz paliwo i olej i czy nie są w jednym zbiorniku :biglol:

I standard typu ciśnienie w oponach etc. To niby sztampa, a jednak mojemu tacie w deszczu na autostradzie opona zsunela się z felgi.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Maksym Słomski napisał:

Powracam z pytankiem. :D Risercz zrobiłem, ale jednoznacznej odpowiedzi mi nie dał. Chłodnica silnika w moim 2.5 165 KM wygląda na trochę styraną życiem. ;) Planuję w wakacje wziąć subaraka na małe jeżdżonko po Bałkanach - wolałbym, co by mi się nie ugotował.

 

Jaką chłodnicę silnika kupić? Wolałbym nową niż używkę. Rozstrzał cenowy od 180 złotych za nową: https://allegro.pl/oferta/subaru-legacy-iv-03-09-chlodnica-wody-mt-2-0-2-5-9117522159, przez Thermotec za 395: https://allegro.pl/oferta/chlodnica-wody-subaru-legacy-iv-2-5-awd-bl-bp-9301204944, po propozycje typu Nissens za 549: https://allegro.pl/oferta/chlodnica-subaru-xv-impreza-outback-legacy-9330065825 . 

 

O coś jeszcze warto przed tak długim wypadem się zatroszczyć?

Zdecydowanie Nissens, tym bardziej że nie jest taka droga (do mojego Legacy kosztowała sporo więcej). Te tanie zamienniki to najczęściej wytrzymują max 3 lata. Pomijając że często słabiej chłodzą, lub otwory na przewody są minimalnie większe/mniejsze niż w oryginale (miałem taki przypadek w 406).

Tanie chłodnice są dla druciarzy, handlarzy którzy robią auto na sztukę byle wypchnąć za bramę.

 

Nowy olej na taką trasę to oczywista oczywistość, ale pomyśl też o oleju w skrzyni/moście, jeśli nie był dawno zmieniany to też warto. Duże predkosci i temperatury zewnętrzne też dają mu w kość.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Nie wiem, czy to już nie zbytnia oczywistość - klocki hamulcowe i ogólny Przegląd stanu tarcz, zacisków, przewodów. Ja swego czasu miałem problem z nie do końca zaciskającym tłoczkiem. Przejrzyj żarówki, żeby głupiego mandatu nie złapać, stan opon - kolejne podstawy. Nie wiem, czy w 2.5 też, ale w 2.0 syfią się przepustnice. Może warto zajrzeć? 

W miniony weekend znajomemu w Civicu wciągnęło uszczelkę od grzybka i zablokowało przepustnice w otwartej pozycji. Zauważył podczas wyprzedzania i zmiany biegów. Kawałek dalej stanęliśmy, ale musiało to być nieco straszne, gdy auto ciągle chciało szybciej :biglol:Nie wiem no, jak to faktycznie potężna wycieczka, to wszelkie gumowe elementy. Niektóre małe może na zapas nawet wziąć? Zajrzałbym do zawieszenia, czy nic się nie wybilo, nie stuka. I jeszcze raz wspomnę przewody od chłodnicy. Zapasowy może nieźle uratować tylek, a nawet ja z 2 prawymi rękoma (leworęczni chyba tak powinno mówić) dalbym radę go zmienić myślę 

Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak w wolnossakach, ale w Legacy z turbo to faktycznie 2 przewody od chłodnicy musiałem zmienić na przestrzeni kilku lat.

Link to post
Share on other sites

Kurczę, piszecie tyle o tych przewodach, że chyba też je na wszelki wypadek wymienię. :) Jest coś polecanego tu na forum? Czy brać po prostu "jakieś przewody", które fitują? Zapewne do Paulusa się wybiorę, o ile mnie przyjmą przed wypadem, więc pewnie będzie wiedział co robić. :D  

 

O układ hamulcowy, rozrząd zadbał poprzedni właściciel - tu jest spoko. ;) Generalnie jest relatywnie niewiele niepokojących mnie rzeczy - z olejem w skrzyni i moście słuszna uwaga - dopiszę, bo nie wiem, kiedy był wymieniany. 

 

Chłodnicę klimy warto, jeśli stara wygląda na zmęczoną? Klima chłodzi jak zła, ale... 

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Chłodnica klimy auta nie zabije - ewentualnie właściciela :biglol:Więc jak uważasz tak naprawdę. Przewody od chłodnicy tak są podkreślane, bo to bardzo wrażliwy punkt pod maską. Kolejny przykład - kumpel ma Merca S 5.0. Ostatnio jakoś przewód mu tak zjechał, że się wytarł o pasek i auto już unieruchomione. Na szczęście miał tam jakieś taśmy i izolacje, więc do domu dojechał. O właśnie - wszelkie izolacje, trytytki itp. Śmiechy śmiechami, a czasem ratują. Ja kiedyś w Mazdzie 6 cały bok zderzaka złapałem trytytkami, bo przy 200km/h zaczął kłapać jak szatan (zaczep się ulamal, a reszta wyskoczyła) 

Co do chłodnic - mi 2 w ciągu 2 lat się rozszczelniły w różnych samochodach. 

Co ważne! Jak nie masz jakiegoś znajomego warsztatu, tylko robisz to w randomowym - spróbuj się upewnić, że wszystko jest jak należy. Moim rodzicom kiedyś nie wyciągnęli zaślepek z chłodnicy i fura o mało się nie ugotowała na A4.. 

Edited by Danko
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Atakuję znowu. :D

Czy jest jakiś dziabong, który zwiększy odrobinkę precyzję prowadzenia gałki skrzyni biegów? W Mx-5 wymienia się na przykład górną i dolną osłonę skrzyni biegów i jest gitez. Jest coś podobnego, co wymienia się w Subaru? Zasadniczo całość chodzi fajnie, ale po rozgrzaniu nieco gorzej jedynka wchodzi. Może czas na nowy olej czy coś? ;) 

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, Maksym Słomski napisał:

Atakuję znowu. :D

Czy jest jakiś dziabong, który zwiększy odrobinkę precyzję prowadzenia gałki skrzyni biegów? W Mx-5 wymienia się na przykład górną i dolną osłonę skrzyni biegów i jest gitez. Jest coś podobnego, co wymienia się w Subaru? Zasadniczo całość chodzi fajnie, ale po rozgrzaniu nieco gorzej jedynka wchodzi. Może czas na nowy olej czy coś? ;) 

TTM chyba. Ja lubię cierpieć.. Założyłem short shifter i ciężką gałkę. Teraz biegi wchodzą, jak wejdziesz razem z nimi:mrgreen:Ale nawet przed, dosyć topornie to chodziło. Żeby wbić wsteczny, nieraz potrzebuje 3 podejść..

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...