Jump to content

Orear

Użytkownik
  • Content Count

    273
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Orear

  • Rank
    ..:: Bywalec :..
  • Birthday September 17

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Roztocze
  • Auto
    Legacy IV, wagon, '08, 2.0, ze skrzynią dla leniwych (:

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tylko radio, czy w ogóle padło? ;p Jak brak stacji radiowych to może na trasie radio-antena jest problem.
  2. Orear

    Korozja ogólnie

    Ogólnie w garażu spoko jest jeśli to szybko schnie i odparowuje. Natomiast jeśli stawiasz auto wieczorem i rano jest po prostu mokre, to wtedy gorzej. Płynna "solanka" gorsza jest niż zamarznięty śnieg, który może spaść w całości kiedy auto stoi na zewnątrz i jest owiewane przez jakiś tam wiatr. Niemniej jednak, dobrym sposobem jest odwiedzać myjnię i pochylić się żeby dobrze opłukać spód samochodu. Szczególnie po jeździe na drogach gdzie nie brakuje soli.
  3. Orear

    Drgania nadwozia

    Nigdy się tych akurat tulei nie czepiałem, mam doświadczenie tylko z tymi od zawieszenia... ale to nie jest tak, że tuleje są wbijane na prasie?
  4. A LPG ma w bagażniku? Było już tutaj kilka razy poruszane to zjawisko i nawet można na forum znaleźć gotowe zestawy jakie użytkownicy zakładali żeby to nie było na chwilę tylko raz, a porządnie zrobione.
  5. Ale wtyczka od sondy jest mocno wysoko... żeby dostawać bezpośrednio wodę. Sam katalizator jest raczej odporny w miarę na wilgoć ze względu na jego temperaturę. No chyba, że budowa silnika w 2001 istotnie mocno różni się od 2007. Ogólnie to u mnie z tą wodą w poprzednim aucie był problem ze względu na to, że w Accentach 99r. alternator był mocowany strasznie nisko, tuż przy spodzie silnika, stąd pierwszy zbierał wodę. Ale w boxerach akurat wisi on bardzo wysoko... A wyklikałeś co to za błąd?
  6. W starej furze miałem tak. Nie było pokrywy dolnej co przy wjeździe w wodę z impetem powodowało chwilową awarię elektryki. Zapalała się choinka, na chwilę auto traciło moc. Po chwili wszystko wracało. Woda plus elektryczność, nic innego.
  7. Nawiew nie będzie Ci tego za bardzo grzał zimą..? Samo urządzenie na pewno jest ciepłe podczas ciągłej pracy.
  8. Otóż to, to trzeba podgrzać delikatnie. A jak nie dasz rady sam to pojedź gdzieś gdzie takie rzeczy nakładają, na pewno wiedzą jak to zdjąć.
  9. A może to po prostu przewód gdzieś na trasie sobie skorodował i pękł bo był uszkodzony... Jak rozbierzesz kierownicę to w sumie niewiele poza wtyczką, która na 90% jest cała i zdrowa, zobaczysz.
  10. Wciąż nie wyjaśniłeś o co chodzi z tym antyrefleksyjnym kloszem. Jakoś Oczkoo powyżej dał radę w 10 minut ogarnąć i to z całkiem niezłym skutkiem, więc chyba jednak za 3 lata znajdę te 10 minut i podejdę do tematu.
  11. A po co antyrefleks na kloszu? Pierwsze słyszę... ;o 2-3 lata to krótkotrwały efekt? 10 minut na polerkę co 3 lata spokojnie znajdę.
  12. Miejmy nadzieję, że masz dowód wykonanej u nich usługi... A skoro masz to przysługuje Ci pełne prawo, jak wyżej piszą koledzy, ubiegać się o reklamację i naprawę usterki.
  13. Fajnie, że się udało. Swoją drogą, skoro to jednak było łożysko koła... Dźwięk powinien zmieniać się na zakrętach i z prędkością. Nie zauważyłeś tego? Często aby zdiagnozować, które łożysko wyje wystarczy pokręcić się w jedną i drugą stronę na jakimś parkingu lub przejechać po krętej jezdni.
  14. Spróbuj włączyć klimatyzację i sprawdź czy parowanie będzie znikać.
  15. Dzień dobry! Potrzebuję pomocy/rekomendacji ludzi, którzy mieszkają w Krakowie i być może wiedzą coś na ten temat. Otóż sprawa wygląda następująco: moje Legacy dostało strzała w plecy co skończyło się uszkodzeniem klapy bagażnika, oraz zderzaka tylnego. Nic na szczęście się nie urwało, ale: klapa została wymieniona, jednak nie pasuje tak jak powinna (delikatnie góruje z lewej strony) i potrzeba mi kogoś, kto zna się na montażu części/naprawach powypadkowych i będzie umiał ustawić element jak należy. Zderzak natomiast nieco uwisł na mocowaniach i pasowałoby go w jednym miejscu zespawać, a następnie polakierować, żeby wrócił do poprzedniego stanu i oczywiście zamocować by "siedział" elegancko. W związku z pracą przebywam w Krakowie do końca października, więc odpada mi zostawianie auta w domu na Roztoczu i szukanie kogoś tam aby mi to zrobił. Auto to mój główny środek transportu, jednak pozostawienie go nawet na tydzień u kogoś, kto zrobi tę robotę, niej jest dla mnie tragedią, nogi mam zdrowe ;). Stąd moja prośba, do życzliwych osób, jeśli macie namiar na ludzi zajmujących się moimi problemami, prosiłbym o kontakt na skrzynkę odbiorczą. Uprzedzając ewentualne pytania, auto nie było naprawiane w serwisie w związku z zaskakująco dobrą wyceną przez rzeczoznawcę firmy ubezpieczeniowej i relatywnie niską ceną części na rynku wtórnym.
×
×
  • Create New...