Jump to content

maciek323

Użytkownik
  • Content Count

    450
  • Joined

  • Last visited

About maciek323

  • Rank
    ..:: Bywalec :..
  • Birthday 07/14/1981

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Auto
    Subaru Legacy GT i Peugeot 406
  • Zainteresowania
    motoryzacja rajdy i nieruchomości dekretowe

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Niestety nie pamiętam, nie mam zapisanego kodu, są 2 rodzaje śrub i do kompletu oba są potrzebne, ale nie pamiętam czemu 2 rodzaje, czy inne przód/tył czy jak. Ja kupiłem jeśli dobrze pamiętam 6 śrub i kosztowało to ok 300-350zł.
  2. Oczywiście ze ma, regulować trzeba. Jedyny problem że szybko rdzewieją, ciężko odkręcić. U mnie trzeba było ciąć i kupić nowe w ASO, czekałem 3 tygodnie od zamówienia.
  3. Co tam słychać u Waszych LGT? W moim zmieniłem wczoraj olej + filtr. Autku stuknęło 126 tys mil. 3500 mil na jednym oleju to wystarczająco dużo. Do tego zostały założone 4 zimowe kapcie. Ostatnio miałem dwie dłuższe trasy (w moim wypadku to 200-250 km) - średnie spalanie z dłuższych tras to 9,9 litra na 100 km. Jazda zgodna z przepisami, ale bez zamulania. Na wiosnę myślę o nowych hamulcach z przodu. jaki zestaw tarcz i klocków polecacie?
  4. Rozrząd jest dobrze ustawiony? Te błędy mogą wskazywać na delikatnie przestawiony rozrząd. Chyba 6 czy 7 lat temu w swoim Legacy GT użerałem się z podobnym problemem - winny był rozrząd który jakiś paprak źle ustawił, przestawil o 2 ząbki. Po założeniu całego nowego rozrządu przez mechaników znających się na rzeczy problem jak ręką odjął. Numeru czujników niestety nie pamiętam, ale pamiętam że ich podmiana nic nie dawała, jak u Ciebie. Mój palił dobrze, ale nie miał pełnej mocy i czasami walił błędami tymi co u Ciebie.
  5. Legacy GT z 2005 roku z manualem ma taki numer ECU: 22611AJ17B. Na 4 kostki.
  6. Co tam słychać u Waszych LGT? W moim zmieniałem niedawno tylną prawą klamkę, mechanizm się rozleciał i drzwi były zatrzaśnięte na amen. Autku stuknęło 125 tys mil. Na jesieni kolejna zmiana oleju, bo już do 3 tys mil na jednym oleju dochodzi.
  7. jesteś pewien że to właśnie pierścienie? pomierz ciśnienia na cylindrach, szczególnie na czwartym. Może być mikro pęknięcie na tłoku i stąd bierze olej...
  8. Te z rynku amerykańskiego bardziej cierpią na pękające tłoki? czym to jest spowodowane? Zbyt bogata/uboga mieszanka? Coś jest innego niż w wersji europejskiej? Zazwyczaj pęka tylko czwarty tłok, więc to raczej kwestia wady materiałowej/temperatury. A wracając do wad forestera, to wg mnie najgorsze to rdza i też zauważalne jest dużo szybsze zatykanie/zniszczenie katalizatorów niż w innych autach.
  9. Też tak uważam. Dobry olej, często zmieniany + rozsądna eksploatacja = minimalizacja problemów z Subaru U mnie 2.5T już zaraz zacznie ósmy rok w mych rękach, i nie było ani UPG, ani panewki, ani walniętego tłoka. Ale olej zmieniam co 4 max 5 tys km, olej kupuję najlepszej jakości, na zimno jeżdżę bardzo delikatnie, nie upalam, staram się dbać i nie męczyć silnika zbyt niskimi lub zbyt wysokimi obrotami.
  10. Przy tak niskich przebiegach rocznych potrzebny Ci gaz? Szukaj 2.5 wolnossaka lub najlepiej 2.5 z turbiną. W swoim budżecie spokojnie kupisz coś godnego uwagi.
  11. Odkręć klemę, zresetuj ECU, bład zniknie. I potem zobaczysz czy się znów pojawi czy nie.
  12. Patrzyłem na cenniki z 2017 i tam 2.0 TSI 280 KM kosztował w granicach 140 tys zł, a dzisiaj faktycznie 170 tys zł. Stąd moja teoria o wzroście. Jasne, że ceny słabszych również wzrosły. Tylko że aut typu yaris 1.0 lub Peugeot 207/208 podstawowy silniczek wzrosły o jakieś 15-20% w ciągu ost. 10 lat. A mocnych benzyn (diesli nie wiem, nie sledze rynku) średnio o 70%, a niektórych dużo więcej.
  13. Infiniti ze względu na nowe normy w ogóle rezygnuje ze sprzedaży aut w Europie, a mieli kilka ciekawych modeli z sensownymi silnikami. Chociaż klasyki z silnikami 3.7 (wciąż sprzedawanymi w USA) z EU wycofali już kilka lat temu. I tak i nie. Importera również, ale przede wszystkim nabywcy. Bo ten sam samochod kupujesz dużo drożej właśnie dzięki tym przepisom. A dużej części samochodów wogole już nie ma rynku i tu mowa nie tylko o subaru. Zostały wycofane najmocniejsze wersje benzynowych Forda Mondeo, Opla Insigni, Skody Superb i Passata (280KM), wszystkie Infiniti. W Skodzie wykastrowany silnik 272KM ma może rzeczywiście tyle, ale w samym szczycie. Normalnie to jedzie dwukrotnie gorzej niż poprzednik 280 KM. Bo od dolnych do średnich obrotów mocy/momentu ma dwukrotnie mniej niż poprzednik 280KM. No na papierze musieli mu zostawić 272 KM żeby to ładnie marketingowo wyglądało, ale samochod jest dużo, dużo słabszy. Do tego cena auta w porównaniu do mocniejszego poprzednika wzrosła o jakies 20-30 tys zl w zależności od wersji. Wycofali już poprawiony i dopracowany 1.8 TSI, zastępując go dziadowskim 1.5 TSI. Itp. itd.... Dalej, ceny mocniejszych aut benzynowych np. Audi czy BMW horrendalnie wzrosły. Wycofują się powoli już nawet z 6 cylindrówek, które były ich flagowymi jednostkami, a te które zostawiają kosztują chore pieniądza (350 tys zł za BMW serii 3 ze średnim silnikiem to już przeginka nawet dla bogatych fanów modelu/marki). 8 lat temu porównywalne auto z 6 cylindrowym N54/N55 pod maską kupowało się za 180 tys zł.
  14. Jak już robi SWAP to na cos na prawdę mocniejszego, najlepiej EJ255.
×
×
  • Create New...