Jump to content

Refleksja nad ciśnieniem w oponach...


Wiatrak
 Share

Recommended Posts

Cześć,

orientujecie się którego wskaźnika się słuchać przy mierzeniu ciśnienia w oponach? Czy te na stacjach mają certyfikaty?

 

Naszło mnie, bo w weekend jak zacząłem sprawdzać ciśnienie opon to:

- pompka nożna pokazała średnio 2,3 BAR,

- wskaźnik elektroniczny 1,75 BAR,

- pompka elektryczna, pewnie popsuta, będę reklamował coś koło 1,5 BAR.

 

Przy okazji tankowania sprawdzę na stacji ile pokazuje i tu chciałbym by ten pomiar był pomiarem wzorcowym, bo czegoś muszę się trzymać.

Tak więc, naprawdę nie wiem jakie mam ciśnienie w kołach, bazuję tylko na wzroku, że ugięcie opony nie jest za duże (flak) i nie małe (kamień).

 

Często się przekomarzamy jakie ciśnienie jest dobre itp. ale przyrządy pomiarowe mają ogromy rozrzut więc tak naprawdę nie wiadomo kto ile ma.

 

Pozdrowienia.

Edited by Wiatrak
Link to comment
Share on other sites

podjedź na stację diagnostyczną i sprawdź, porównaj wyniki ze swoim i trzymaj się różnicy wskazań.

 

Na SKP, gdzei jeżdżę mają fajny, elektroniczny moduł na ścianie z okropnie długim wężem, nie robią problemów jak się chce sprawdzić ciśnienie.

Link to comment
Share on other sites

Tym na stacjach benzynowych raczej bym nie wierzył. Jakiś czas temu któraś gazeta motoryzacyjna robiła testy i słabo to wyglądało - już teraz dobrze nie pamiętam, ale nie wiem czy znaleźli chociaż jedną stację na której było prawidłowe wskazanie. Za to w teście dobrze wypadł taki ciśnieniomierz: http://kufieta.pl/oferta-2/cisnieniomierz-do-samochodow-osobowych/ - jakieś tam odchyłki od pomiaru wzorcowego miał, ale generalnie wypadł jako jeden z lepszych. A jeszcze uwzględniając cenę (góra kilkanaście złotych) to wręcz rewelacja :) Sam taki mam i na stacjach co najwyżej dopompowuje ale ciśnienie mierzę właśnie takim.

Link to comment
Share on other sites

Kura myślałem, że cyfrowe na Orlenie działają jak należy  :unsure:

U mnie na Orlenie 0,3 atm "przewala" (tzn pompuje z górką), ale myślę, że na każdym jest inaczej

Edited by sjak
Link to comment
Share on other sites

 

Kura myślałem, że cyfrowe na Orlenie działają jak należy  :unsure:

U mnie na Orlenie 0,3 atm "przewala" (tzn pompuje z górką), ale myślę, że na każdym jest inaczej

 

No to jak 0.3 to nie ma tragedii. Ostatnio dziko się trzymam 2.0 na 1.9. Więcej może być aby tylko nie okazało się, że jeżdżę na 1.5  :)

Link to comment
Share on other sites

Ja zawsze jadę tam gdzie mi zmieniali koła. Sprzęt mają dobry, w razie potrzeby można coś (np. wentylki) wymienić

Edited by piotruś
Link to comment
Share on other sites

"Swój" nie koniecznie liniowo będzie błąd przenosił :)

 

pewnie, że nie będzie ale mając jakiś tam pkt odniesienia wolę trzymać określoną różnicę do czegoś porządnego niż zgadywać i pompować losowo na stacjach.

 

A co do cyfrowych, zdecydowanie bardziej ufam tym klasycznym.

Edited by ozarek
Link to comment
Share on other sites

Tym na stacjach benzynowych raczej bym nie wierzył. Jakiś czas temu któraś gazeta motoryzacyjna robiła testy i słabo to wyglądało - już teraz dobrze nie pamiętam, ale nie wiem czy znaleźli chociaż jedną stację na której było prawidłowe wskazanie. Za to w teście dobrze wypadł taki ciśnieniomierz: http://kufieta.pl/oferta-2/cisnieniomierz-do-samochodow-osobowych/ - jakieś tam odchyłki od pomiaru wzorcowego miał, ale generalnie wypadł jako jeden z lepszych. A jeszcze uwzględniając cenę (góra kilkanaście złotych) to wręcz rewelacja :) Sam taki mam i na stacjach co najwyżej dopompowuje ale ciśnienie mierzę właśnie takim.

 

No proszę. W jego produkcji doszli już chyba do perfekcji. Ja używam dokładnie tego ciśnieniomierza od lat 90 (jednego - kiela 20lat), cały czas jest tak samo dokładny jak ciśnieniomierz w moim ASO.

 

Z tego co widzę to kosztuje poniżej 10zł:

http://allegro.pl/listing/listing.php?description=1&order=m&string=kufieta+ci%C5%9Bnieniomierz&bmatch=seng-v6-sm-isqm-2-default-0113

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze trzeba pamietac ze na zimno moze być duuuuuzo mniej niż na cieplo. Kiedy i ile to juz opowieść tysąca i jednej nocy.

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze trzeba pamietac ze na zimno moze być duuuuuzo mniej niż na cieplo. Kiedy i ile to juz opowieść tysąca i jednej nocy.

 

Ciśnienie w oponach sprawdza się tylko na zimno...

Link to comment
Share on other sites

Tak ucza na kursie do prawajazdy natomiast do upalanka to inna kołysanka

Link to comment
Share on other sites

Mojego forka dyszla też to dotyczy. ;)

 

Sorki ale nie na srajfonie nie widzę a z pamięci skojazylem wiatraka z wiatrakiem

Link to comment
Share on other sites

Faktem jest, że była różnica jakieś 0,2 - 0,5 BAR'a pomiędzy oponami w słońcu i w cieniu... To może zdradzić i te w cieniu można przeholować z pompowaniem.

Edited by Wiatrak
Link to comment
Share on other sites

Ja też używam Kufiety i sprawdza się bardzo dobrze, nie ufam żadnym innym. Był nawet jakiś test chyba w Auto Świat gdzie wypadł najlepiej. Mam ten komfort że parkuję w garażu podziemnym gdzie jest zawsze taka sama temperatura (10-12 stopni) ale tak się zastanawiam, czy na pewno pomiar zawsze w garażu jest właściwy? W sensie, czy to nie robi różnicy że raz na dworze jest +30 a innym razem -20? Czy nie powinno się raczej mierzyć "na zimno" ale jednak w warunkach w jakich się jeździ? Co myślicie?

Link to comment
Share on other sites

Ja również mam Kufiete. Wskazania mam identyczne jak mój zakład oponiarski przy wymianie kół. Kompresorów na stacji nie używam bo mam kompresorek w bagażniku. Do pomiaru zawsze wskaźnik.

Link to comment
Share on other sites

Jak kogos bardzo interesuje ciśnienie i zmiany z temperaturą to warto zakupic diwajs di ciąglego kontrolowania cisnienie. Kostuje ~150€i nie trzba nic wiercić w felgach tylko zaklada sie czapeczki na wentylle

Link to comment
Share on other sites

  • 3 years later...

Jak sądzicie, czy  poprzez sterowanie ciśnieniem tylnych kół jest możliwe osiągnięcie w Subaru zachowania auta RWD? Czy może w ogóle koncepcyjnie jest to nieosiągalne (przód zawsze napędzany).

 

Ktoś robił takie testy? Jeżeli tak, o ile zmniejszane było ciśnienie?

 

 

Edited by subleo
Link to comment
Share on other sites

wiskoze zabijesz taką zabawą 

 

A w temacie manometrów pewien wulkanizator wyjawił mi pewną prawdą. Po jednym upadku większość manometrów zaczyna źle pokazywać dlatego te przy pompkach które jeżdżą w samochodach od wstrząsów przekłamują.

Najlepiej mieć swój manometr trzymać go w garażu i pilnować go jak w oczka w głowie. Ja raz dałem komuś potpąpować koło w taczce i już zegar startował od 0,5 bara ... na szczęście to było badziewie z lidla za 30 zł.

Link to comment
Share on other sites

Z tymi manometrami w tanich kompresorach to loteria. Kupilem kiedyś kompresorek za ok 120. Sprawdziłem czy wskazuje dobrze. Wziąłem go do pracy (duży zakład produkcyjny) porównałem wskazania. Pokrywały się tylko w okolicy 4 bar. Poza tym zakresem mocno się rozjeżdżał. Pompował np 2 bary a w rzeczywistości były 3.

Wysłane z mojego FLOW6S przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

W dniu 3.02.2019 o 12:40, subleo napisał:

Jak sądzicie, czy  poprzez sterowanie ciśnieniem tylnych kół jest możliwe osiągnięcie w Subaru zachowania auta RWD?

Sabo, nie idźcie tą drogą. ;) Ogólnie nie ma to sensu. Zniszczysz opony, ucierpi napęd, a efekt dalej będzie niezadowalający. Co gorsze można sobie krzywdę zrobić.

Nawet RWD potrafi wypluć przodem bo się niektórym wydaje, że wystarczy w takim aucie gaz do uzyskania nadsterowności. Fizyki się nie oszuka, rozłożenie masy w każdym napędzie ma kluczowe znaczenie. :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...