Jump to content

Tomasz_555

Użytkownik
  • Content Count

    5493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Tomasz_555 last won the day on March 12 2015

Tomasz_555 had the most liked content!

Community Reputation

367 Wspaniały

About Tomasz_555

  • Rank
    ..:: Platinium Forumus ::..
  • Birthday 01/29/1988

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Chorzów
  • Auto
    Impreza WRX STi MY06 Forester 2.0 Type-N/A MY06
  • Zainteresowania
    kobiety

Contact Methods

  • Website URL
    www.autoboss.com.pl

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie słyszałem o tym, ale popytam u naszych strefowych przy okazji. Na pewno stawki idą w górę od 20 aut i na pewno auta na firmę mogą mieć zwyżki jeżeli są przekazywane pracownikom. Jest też inny, gorszy skutek posiadania kilku polis na jeden PESEL - szkoda na jednej polisie skutkuje zwyżką na wszystkich polisach. Kiedyś dało się to trochę oszukać ubezpieczając każdy pojazd w innej ubezpieczalni. Po szkodzie ubezpieczalnie nie zawsze solidnie informowały się o szkodach i przy wznowieniu nie brali szkody pod uwagę. Od czasu jak TU korzystają z UFG nie ma już za bardzo miejsca na manipulację. Poza rabatami za kontynuację, bezszkodową jazdę czy inne cechy agent może naliczyć jeszcze zniżkę incydentalną, ale to osobny temat. @Cherusek1, jesteś w stanie podać w jakich ubezpieczalniach masz pojazdy ? Może któraś z nich ma taki patologiczny zapis z ilością pojazdów. Inna kwestia, że jak masz tyle polis komunikacyjnych to szłoby już coś pomyśleć o mini flocie. Muszę rozpytać u moich strefowych jak to wygląda gdyby wszystko podpiąć pod jedną firmę.
  2. Algorytmy wyliczania składki są bardzo złożone. Jeżeli chodzi o OC to z grubsza ujmując największy wpływ ma: 1) szkodowość z ostatnich 2-3 lat pobierana z UFG (nie ma już w zasadzie czegoś takiego jak zniżki procentowe). Brak szkód to maksymalny rabat z tego tytułu. Z kolei brak historii zawierania umów OC to brak rabatu. Ubezpieczyciel ma dowolność interpretacji - może brać pod uwagę ostatnie 2 lata, a jeżeli chce to może brać i 5 lat. 2) wiek kierowcy (choć bywa to krzywdzące) 3) okres posiadania uprawnień 4) parametry pojazdu: wysoka moc najczęściej podwyższa ryzyko więc i składka idzie w górę. 5) miejsce zamieszkania (miasta drożej, wieś taniej) - to jest dla mnie dziwne ale tak jest 6) płeć (coraz częściej kobiety mają niższe stawki bo statystycznie rzadziej strzelają dzwona) Podkreślam, że to jest główna ścieżka. Ubezpieczyciele tworzą własne regulacje żeby uzyskać odpowiedni stosunek atrakcyjności oferty do potencjalnego ryzyka. Dlatego warto sprawdzić ofertę u różnych TU. Uwaga na "porównywarki". Bardzo często oferty tam wyliczane mają dorzuconą prowizję. Samochód danej marki (ale w miarę nowy - 2/3 lata) warto ubezpieczać u dealera danej marki. Na przykładzie Forda, auto do 3 lat, ubezpieczenie PZU zawierane u dealera jest nie do przebicia u jakiegokolwiek agenta. Jeżeli zawieracie samo OC to póki co najlepsze oferty dała mi AXA Direct. Za STi płacę 556zł, za Forestera 450zł. W tym mini assistance w razie awarii pojazdu do 70km. Pakiety zawsze brałem w PZU bo to solidna ubezpieczalnia i zawsze wszystko bezproblemowo załatwiłem.
  3. Nie przesadzajmy. Wymiana rozrządu to nie operacja oka. Zarówno Mikołów jak i Katowice ogarniają taki temat bez kłopotów.
  4. No właśnie nie :p Chodzi o to, że lewą ręką masz do kierownicy dalej niż prawą Ale to raczej złudzenie optyczne.
  5. Dorzucam jeszcze, że płaszczyzna kierownicy prawą stroną jest bliżej kierowcy niż lewą.
  6. Nie wiem, ale przez 15 lat eksploatacji taką zauważyłem przypadłość. Może to konstrukcja układu i jego specyficzne przełożenie szczególnie w Foresterze. Subaraki przenoszą też na układ kierowniczy sporo drgań co może być odczuwalne jako jakiś luz w układzie. Szczególnie czułem to pierwszym swoim Forku i w tym obecnym jest identycznie. Poza tym ja jestem pedantem - wykrywam przesunięcie kierownicy nawet o jeden stopień. Na potwierdzenie tych słów mam opinię mojej kobiety - "co Ty chcesz, ja nic nie widzę". Ale nie do końca jej wierzę bo tego hydrantu, na który najechała też nie widziała. Z ostatniej obserwacji u Dudy wywnioskowałem, że problem tkwi w fakcie, że jak blokują kierę do ustawienia to nie siedzą za kółkiem. Z boku wydaje się, że jest ideolo, a jak siądziesz za kółkiem to jest delikatnie przesunięta. Jak ktoś chce to niech zwala na warsztat, ale robiłem geo dziesiątki razy i zwracano mi uwagę na to, że ustawienie tego tak idealnie jest mega trudne. Raz Duda to ogarnął i ze 2 razy ASO Mikołów dało radę, ale kosztowało ich to 3-krotne poprawianie i zrobili to tylko z sympatii do mnie. Swoją drogą w Mikołowie sprawdzenie i regulacja geo było przy każdym przeglądzie bez dodatkowej opłaty. Mega lubiłem ich za to. Nie musieli tego robić, ale takie mieli podejście, że to ważna kwestia i powinna być regularnie weryfikowana. Nie jestem mocny w tej dziedzinie, ale ogólnie drążki się chyba na sam koniec skręca więc można zrobić delikatną korektę. Jeszcze pytanie czy nie są krzywe i to nie wpływa na efekt końcowy.
  7. Jedź raz, a porządnie do Dudy i będziesz miał z głowy. Duda ustawiał Subaraki jako podwykonawca 4T. Z ustawieniem kierownicy idealnie na wprost w Subaru jest ogólnie ciężko. Ja chyba nigdy nie miałem ideolo. Technicznie pewnie do zrobienia. Dostrzegam z kolei inny problem - wciąż wieczorami jest zimno, a to najlepsza droga do przeziębienia. Uzbrajamy się w cierpliwość i za jakiś czas pewnie będzie można się bezpiecznie i komfortowo spotkać.
  8. Na pomoc rządu nie ma co liczyć. Oni oferują kredyty... a kredyt to nic innego jak wyrok w zawieszeniu. Nie mając danych jak długo potrwa stan wyjątkowy, jaka będzie skala i zasięg skutków nie da się określić czy będziemy w stanie spłacić zadłużenie. Rząd chce zmobilizować pracodawców do zatrzymania etatów na 6 miesięcy dając im po 5000zł... co wystarczy może na jedną pensję. A resztę kto zapłaci ? Prezes NBP chwalił się wczoraj, że ma świetną drukarkę do pieniędzy. Kryzys przetrwa ten kto ma kapitał. Reszta będzie walczyć o życie. Paweł, czasami trzeba odciąć kończyny żeby przeżyć. Smutne. Grunt, żeby operacja się powiodła. W kryzysie kiepsko się sprzedaje, ale zapewne jest spora grupa ludzi z kapitałem, która czeka na takie "wyprzedaże". Moja dziewczyna jest kierownikiem żłobka. Dostała tę pracę w listopadzie i w 5 miesięcy wyciągnęła placówkę z grubego minusa na zero. Każdy kolejny miesiąc miał być już na plusie co miało dać jej pierwsze premie. Niestety, wczoraj ona i cały personel musieli złożyć wypowiedzenia. Właściciel ma łeb na karku, nie chce odcinać kończyn (ma kilka placówek i parę innych biznesów) więc wszyscy, którzy chcą za te 2-3 miesiące wrócić do pracy idą na L4 i łapią się na ZUS. Tylko taka metoda pozwoli jemu zachować placówki, a pracownikom daje perspektywę powrotu do pracy w czasie kiedy bezrobocie skoczy jak szalone. W przeciwnym wypadku interes byłby do skasowania. Czas pokaże, jesteśmy dobrej myśli. Sam też nie wiem co mnie czeka w brażny moto. Nastawiam się psychicznie na każdą możliwość. Ja jeszcze 2-3 tygodnie temu chciałem kupować Legacy (bo takiego Subaru jeszcze nie miałem ), ale było daleko, nie miałem czasu i to mnie uratowało przed zbędnym wydatkiem.
  9. Aż ciśnie się na usta: robimy spota w pierogarni i wspomagamy "naszego". No i dupa...
  10. Niedawno jak robiłem Forka u Dudy to za regulację P+T też płaciłem 200zł Pamiętam czasy, że kosztowało to 100zł.
  11. Może dlatego Twoja pali więcej od mojej ?
  12. Pozdrowienia dla oklejonego STi dzisiaj koło MCD na Bielanach Wrocławskich około 18:30.
  13. Pogoda piękna, ideolo na spota, a tu dupa... Dla ludzi tak towarzyskich jak ja, obecna sytuacja to istna męka. Dzisiaj wydałem ostatni zafakturowany w tym miesiącu samochód... Od jutra "dyżuruję" w domu. Do pracy pójdę dopiero jak dostanę info z działu, że jakiś desperat przyszedł kupić samochód. Oczywiście każda godzina poza firmą leci mi z urlopu, ale wolę siedzieć w domu/garażu niż w biurze, gdzie mam wrażenie, że wskazówki zegara się cofają jak na nie nie patrzę
  14. @Gizz, super Ci to wyszło. Lepiej niż mnie. Nie zorientował bym się patrząc na zdjęciu po zmontowaniu.
  15. To jest zawór pompy powietrza wtórnego. Ta modyfikacja, którą wskazałeś to najprawdopodobniej patent jednego z forumowiczów na oszukanie komputera po awarii tegoż właśnie zaworu. Nic z tym nie rób tylko ciesz się, że masz już mankament tych silników z głowy Naprawa elementów tego układu jest bardzo kosztowna, a sam układ nie wpływa na pracę silnika. To ekologiczny diwajs który zmniejsza emisję po odpaleniu zimnego silnika - kilka kilkanaście sekund. Potem się wyłącza. Niedźwiedzi polarnych od tego nie ubędzie
×
×
  • Create New...