Jump to content

Christoph

Użytkownik
  • Content Count

    1236
  • Joined

  • Last visited

About Christoph

  • Rank
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Austria
  • Auto
    Levorg MY16

Recent Profile Visitors

2444 profile views
  1. Ciesze sie, ze moglem pomoc.
  2. Bardzo proste - zaprogramowac na nowo: 1. naciskasz i trzymasz przycisk szyby az zjedzie na dol - jeszcze 2 sek. po otwarciu. 2. ciagniesz i trzymasz przycisk szyby az wjedzie do gory - jeszcze 2 sek. po zamknieciu. 3. kazda szybe programujesz z osobna w drzwiach, jesli maja funkcje Auto
  3. Christoph

    E-Boxer

    Panie Andrzeju, bardzo dziekuje za sluszne i uczciwe postawienie sprawy. Ma Pan calkowita racje, ze odbior dynamiki samochodu zalezy od punktu odniesienia. Zgadza sie takze, ze nowa platforma gwarantuje nowa jakosc - od wykonania, wyposazenia poprzez komfort i swietne prowadzenie. Tu jestesmy zgodni. To ze E-Boxer jest dynamiczniejszy od zwyklego 2.0 tez. Sedno problemu - punkt odniesienia i osobiste oczekiwania. Kto lubi solidne steki, nie zadowoli sie hamburgerem; chyba, ze do tej pory wystarczala mu bulka z pasztetowa.
  4. Christoph

    E-Boxer

    Panie Andrzeju, dziekuje ze sie Pan postaral mnie zrozumiec i wlasciwie odczytal moja wypowiedz. Pozdrawiam.
  5. Christoph

    E-Boxer

    Sama wiedza na temat jazdy to za malo, liczy sie doswiadczenie. A te zdobywa sie jezdzac, a nie czytajac ksiazki obslugi. Ksiazka obslugi pomaga zrozumiec, jak cos dziala, i te chetnie czytam, bo naleze do grona osob, ktore uwaznie czytaja instrukcje, ale to jak z ksiazka kucharska - bez doswiadczenia przy gotowaniu sie nie obejdzie. Problem braku dynamiki, albo subiektywnego odczucia braku dynamiki E-Boxera nie lezy w niewiedzy, jak naciskac pedal przyspieszenia; to takze nie sprawa braku doswiadczenia ze skrzyniami CVT, nawet nie problem kierowcy, lecz tego, co kierowca ma do dyzpozycji. Naprawde nie bawi mnie krytykowanie, opisalem wiele pozytywnych cech i wrazen po jezdzie probnej najnowszym Foresterem E-Boxer. Ale w moim odczuciu (oczywiscie to kategoria subiektywna) i na bazie mojego dotychczasowego doswiadczenia za cholere nie widze sie za kolkiem tego samochodu. Powod? Subiektywna dynamika samochodu mi nie odpowiada.
  6. Christoph

    E-Boxer

    Odnosze wrazenie, ze kazdy model Subaru wymaga od kierowcy posiadania tajemnej wiedzy, a juz koniecznie ukonczenia specjalistycznego kursu. W przeciwnym razie samochod nie jedzie, pali sprzeglo, jest mulowaty, glosny i jesli nie wysypie sie uszczelka pod glowica, badz stukajaca panewka, to z pewnoscia przecieraja sie fotele. Wszystko w imie niewiedzy, nieswiadomosci badz zawinionej ignorancji uzytkownika. Na wszystko mozna znalezc taka odpowiedz: nie znacie sie, nie czujecie samochodu, nie umiecie obslugiwac multimediow, zle wciskacie gaz, zle trzymacie kierownice lub nawet zle sie ubieracie, wsiadajac do Subaru... Rozumiem, ze po pol milionie kilometrow przejechanych roznymi pojazdami, w tym 7 rok i grubo ponad 120.000 km autami marki Subaru, takze z automatyczna skrzynia biegow, prezentacjach i jazdach probnych nowymi modelami Subaru oraz regularnych szkoleniach, moj problem „braku odczucia subiektywnej dynamiki“ E-Boxera lezy w tym, ze nie umiem obslugiwac skrzyni automatycznej, a uscislajac: naciskac pedalu przyspieszenia? Skoro przyczyna drugiego juz przetarcia tapicerki fotela w Levorgu sa nieodpowiednie spodnie, to moze za brak dynamiki nowych modeli stoja niewlasciwe buty? No, patrz pan. Ja to za glupi na to cale Subaru jestem i nic sie ze mna nie da zrobic. Ja to mocniejszy silnik chcialem i wiecej frajdy z jazdy. Ale co tu komentowac, jak w salonie nuda...
  7. Christoph

    E-Boxer

    Ide zakrecac prad do sloikow... Trza oszczedzac na ladowanie baterii w przyszlosci.
  8. Christoph

    E-Boxer

    Pomiedzy koncepcja i rzeczywistoscia jest miejsce na fakty. Fotovoltaika - dobra obietnica, ktora w moich warunkach jest jak prognoza pogody. Pewne jest to, jak bylo wczoraj - patrz tabelka. Jezdzilem Foresterem E-Boxer. Opisywalem moje wrazenia. Bardzo dobrze wykonany samochod, swietna platforma, postep w wykonaniu. Niestety ten E-Boxer jest jak prognoza pogody: ... temperatura odczuwalna, wzgledna wilgotnosc to prawie jak „subiektywnie dynamiczny” PS: koncepcja 1,6 DIT w Levorgu jest dobra; mial byc oszczedny 7,1 l/100 km Fakty sa inne.
  9. Christoph

    E-Boxer

    Na Sahare to bym wyslal politykow z EU, zeby ten prad przywozili taczkami w zuzytych akumulatorach z elektrosamochodow. Wiecie jak jest. Czy to fotowoltaika czy E-Boxer, obietnice wygladaja fajnie na papierze. Koniec Offtopu.
  10. Christoph

    E-Boxer

    Jak w salonach Subaru wieje nuda, to i fotovoltaika bardziej wciaga.
  11. Christoph

    E-Boxer

    Jak bedzie sytuacja wygladala w okresie wiosna-lato-jesien, nie wiem. Ale napisalem wyraznie - w obecnym ciemnym okresie roku nie wyglada to wesolo. Jako potwierdzenie statystyka na koniec miesiaca listopada, grudnia i polowa stycznia. O zdaniu sie na fotowoltaike jako podstawowe i stabilne zrodlo energii nie ma mowy. Wszystko zalezy doslownie od pogody. Sam sie zrobilem lub dalem sie wrobic w dofinansowanie. Przy obecnej cenie energii i produkcji czekalbym min. 70 lat na "rentownosc" takowej inwestycji. Zeby uciac dyskusje, fotowoltaika ma za zadanie polechtac moje ekologiczne sumienie. Na pewno nie mam zamiaru kupic E-Bike lub E-Auto.
  12. Christoph

    E-Boxer

    Od trzech miesiecy mam fotowoltaike na dachu o mocy 7,83 kW. Jesli mialbym 10-12h swiatla slonecznego, to teoretycznie moglbym w garazu ladowac nawet Tesle. Ale to tylko teoria. Przy duzym zachmurzeniu wydajnosc paneli spada do 2-5%. Przy slonecznym dniu i bezchmurnej pogodzie zaobserwowalem max wydajnosc na poziomie 20-30%. Czyli ok. 1,6-2,4 kW. Najwieksza ilosc wyprodukowanej energii w ciagu dnia jaka odnotowal system to 12,8 kWh; ale srednia dzienna to 5-8 kWh i 130-170 kWh w skali miesiaca. Tak to wyglada w ciemniejszym okresie roku: jesien/zima. Co mozna zrobic z „taaaka“ iloscia energii? Dobrze, ze moj nowy odkurzacz ma tylko 650W i ze go czesto nie zalaczam oraz ze pije trzy kawy z maszyny na kapsle. Od kilku dni mam produkcje pradu na poziomie 0,3-0,4kWh dziennie. Po nocy panele sa zamarzniete lub zaszronione, w ciagu dnia brak slonca, a dzien jeszcze krotki. Jak napada sniegu i calkowicie przykryje panele - pradu brak. Odprowadzam wyprodukowany prad do sieci w stosunku 1:3. Czyli 1kWh pobranego pradu kosztuje mnie €0,15; za kazda 1kWh odprowadzona do sieci uzyskuje €0,05. Jesli mam nadwyzke - licznik odlicza wstecz. W takich warunkach oznacza to rentownosc fotovoltaiki po 70-80 latach. To wszystko to dla mnie tylko zielone oszustwo.
  13. 1,5 dCi 65, 80, 100 KM to silniki spelniajace norme Euro4, bez DPF. Oszczedne, dynamiczne, lubiace obroty. Bardzo lubialem moje Clio i jak dotad byl to samochod, ktory jezdzilem najdluzej - przeszlo 5 lat od nowosci; kupiony i serwisowany w Piotrowicach Ale Subaru Levorg ma szanse go przebic, bo to jak na razie to najlepszy nowy samochod, jaki kupilem. I poki co, nie mam dla niego godnego nastepcy w Subaru.
  14. Mialem dokladnie taki model Clio: 2004 1,5 dCi w wersji z 80 KM/4.000 i 185 Nm/2.000-2.400rpm, w najwyzszej specyfikacji wyposazenia Extreme; szerokie opony, wieksze spojlery i pseudo kubelkowe fotele + klima automatyczna i kilka bajerow. Po pierwsze - najdokladniejszy komputer pokladowy jaki mialem w samochodzie - odchylka max. 0,1 - 0,2 l/100km. Po drugie - bardzo przydatne wskazania - bylo ich 8: spalanie chwilowe, spalanie srednie od uruchomienia / od tankowania, ilosc litrow spalonych od uruchomienia / od tankowania, dystans do tankowania, srednia predkosc od tankowania i jeszcze cos, tylko zapomnialem. Komputer mial tak minimalne przeklamania, ze mozna bylo totalnie na nim polegac, np. bak 45 litrow, ON spalone 41,7 l, przy tankowaniu do baku weszlo np. 42,1 l. Po trzecie - krotkie przelozenia dawaly frajde przy rozpedzaniu tego samochodu: wyprzedzanie na 3,4,5 biegu dzieki sporemu momentowi obrotowemu i 1000 kg masy samochodu wprawialo w oslupienie kierowcow wiekszych samochodow. Po czwarte - silnik mial przyspiesznie 0-100 w 12 sek., ale byl bardzo dynamiczny w przedziale 1.700-3.500 rpm, w warunkach drogowych oznaczalo to bardzo sprawne napedzanie od 50-130 kmh - wlasnie ze wzgledu na krotkie przelozenia 3,4,5 biegu, co dawalo frajde z jazdy. Po piate - spalanie bylo rzeczywiscie tak, jak obiecywal to komputer pokladowy. Srednie wyniki z tankowania na dystansie prawie 80.000 km mialem w przedziale 4,5-4,8 l/100km. Trasy jechane spokojnie bez problemu miescily sie w granicach 3,9-4,4, przy czym najnizszy uzyskany przeze mnie wynik to bylo 3,4 litra na trasie Katowice-Mikolow-Rybnik. Najdluzszy przebieg na baku do rezerwy: 1120 km, zatankowane 43,2l., co daje spalanie 3,85 l/100 km z tankowania. Problematyczne bylo natomiast podrozowanie autostrada - slabe wyciszenie, krotkie przelozenia i brak szostego biegu i przy 130 kmh bylo juz 3.100 rpm. Przy 160 bylo juz 3.800. Predkosc maksymalna jaka udalo mi sie uzyskac to licznikowe 175 kmh - oczywiscie na niemieckiej autostradzie. Wersja 65 KM byla oszczedniejsza, wersja 100 KM miala turbine o zmiennej geometrii oraz intercooler i napedzala takze wieksze modele: Megane oraz Scenic; ten silnik jest niezly. Moj ojciec mial Megane 2004 (zostal skradziony) i teraz Scenica 2004 1,5 dCi 100 KM. Fajnie sie tym jezdzi. Na drogach miejskich i pozamiejskich Clio to byla rakieta, nie to co dzisiejsze ociezale i jedynie subiektywnie dynamiczne samochody
  15. Piekny. Jak dostanie fajny silnik na EU, to mam jakas opcja przesiadki z Levorga na Levorga. Jesli mialby byc jakis dychawiczny subiektywnie szybki silnik, to pozostane przy Levorgu.
×
×
  • Create New...