Skocz do zawartości

Christoph

Użytkownik
  • Zawartość

    1035
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Christoph

  • Tytuł
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Austria
  • Auto
    Levorg

Ostatnie wizyty

1900 wyświetleń profilu
  1. Christoph

    Uszkodzona tarcza hamulcowa

    Male doswiadczenie z motocyklowki. We wszystkich nowoczesnych motocyklach stosuje sie tarcze nawiercane/nacinane i ma to swoje scisle okreslone zadania i nie jest to tylko wylacznie zwiazane z oczyszczaniem powierzchni klocka. Za taka technologia stoi znacznie wiecej, a to dlatego, ze proces hamowania jest duzo bardziej zlozony, niz sie wydaje. W samochodach sportowych jest podobnie. To nie jest takie biale i czarne, ze jezeli mamy takie same wymiary tarczy, jedna gladka a druga dziurkowana, to automatycznie tarcza gladka bedzie miala wieksza skutecznosc hamowania. Powolujac sie tylko na teoretyczna powierzchnie styku klocka na tarczy gladkiej robicie bardzo naiwne uproszczenie procesu hamowania. Na chlopski rozum (#) jest tak: Siedzac calym tylkiem i nogami na gladkiej slizgawce mimo wiekszej powiedzchni styku trudno to porownac do stania dwoma nogami na chropowatym chodniku. Dlatego z czysto fizycznego punktu widzenia na skutecznosc hamowania ma wplyw takze material, z jakiego wykonana jest tarcza i klocek, a wiec rodzaj materialu, a nie tylko wielkosc powierzchni styku. Na skutecznosc zlozonego procesu hamowania ma wplyw wiele czynnikow uwzglednionych w inzynierii ukladu hamulcowego. Zadaniem naciec na tarczy jest nie tylko oczyszczenie klocka ze spiekow na jego powierzchni oraz pylu, ktore powstaja na skutek tarcia i wysokiej temperatury. Tak, to wazne zadanie, bo spieczone, czy tam "zeszklone" klocki oslabiaja skutecznosc hamowania. O czym nie wspomnieliscie - zadaniem naciec tarczy jest szybsze i rownomiernie odprowadzenie ciepla z tarczy oraz klockow. Sens tarcz wentylowanych - nie dla ozdoby, ale dla ich chlodzenia, a wiec zapewnienia lepszej i powtarzalnej skutecznosci hamowania. Dodatkowa struga powietrza pozwala szybciej odprowadzic cieplo - chlodzenie, a i same naciecia to dodatkowa (!) powierzchnia wewnatrz kanalu, ktora odprowadza cieplo. (#) Zebrowany radiator lub grzejnik a plaski o tej samej wielkosci. Kolejnym zadaniem naciec na tarczach jest szybsze odprowadzenie gazow powstajacych na skutek tarcia powierzchni klocka i tarczy. Tak, takie gazy powstaja, swiadczy o tym smrod palonych klockow, jak hamulce sie przegrzeja, zablokuja, albo ktos zapomni zwolnic recznego. Jesli tarcza z kolei bylaby mokra - jazda w deszczu - to najpierw musi odparowac woda z pomiedzy klockow i tarczy, zanim pojawi sie pelna efektywnosc hamowania. Na gladkiej tarczy trwa to dluzej niz w nawiercanej. (#) Mokry garnek wstawiony na goracy piec pryka, bo para wodna musi znalezc ujscie i stad garnek lekko sie przesuwa po powierzchni goracej blachy / plyty ceramicznej dopoki pod nim znajduje sie para wodna szukajaca ujscia. W motocyklach nawiercana tarcza motocyklowa jest lzejsza - mniej materialu niz porownywalny pelny dysk. Pozostaje sztywniejsza, bo latwiej kompensuje powstajace naprezenia, a przez wydajniejsze odprowadzanie ciepla jest mniej podatna na zmiane ksztaltu wskutek rozszerzalnosci termicznej materialu. Ciagle oczyszczanie klocka powoduje, ze jego powierzchnia przylegania do tarczy pozostaje bardziej rownomierna, co przeklada sie na dluzej zachowana efektywnosc hamowania, a w dalszej perspektywie rownomierne i wolniejsze zuzywanie sie tarczy. Jest jeszcze wiele czynnikow, ktore summa summarum powoduja, ze w sporcie stosuje sie zaawansowane uklady hamulcowe z wielotloczkowymi zaciskami i nawiercanymi/nacinanymi tarczami. Dlaczego do normalnych samochodow stosuje sie gladkie tarcze? Czynnik ekonomiczny i przeznaczenie pojazdu - wystarczajace do codziennego zastosowania.
  2. Christoph

    Opony na zimę

    A ja niestety musialem uzyc pasty PolyWatch, aby wypolerowac szkielko. PS: ... i zyli dlugo i szczesliwie
  3. Christoph

    Opony na zimę

    Subaru nie niewiescieje, Subaru wychodzi na przeciw swojej zmieniajacej sie klienteli Kamera od przecierania palcem sie rysuje, bo material, z ktorego jest wykonane oczko kamery to nie szafir, dlatego niestety po dwoch latach takiego przecierania palcem widac skutki. O ile lusterka mozna sobie zlozyc w miare potrzeby przyciskiem, o tyle kamery nie da sie oczyscic ani przyciskiem, ani spryskiwaczem - to niestety dosyc istotna wada, ktora ogranicza funkcjonalnosc kamery, kiedy obraz jest zamazany. Wlew paliwa jest po stronie kierowcy (ale w Japonii, Anglii...). Ale za to na zegarach jest wskaznik, po ktorej stronie jest wlew, a dostep do dystrubutora jest z dwoch stron. Jesli wiekszosc samochodow ma z lewej, a Subaru z prawej, to z czasem moze byc zaleta, bo miejsce przy dystrybutorze z lewej strony jest mniej oblegane A od Skody bym sie uczyl, jakie opony sa najlepsze
  4. Christoph

    Opony na zimę

    Pewnie to kwestia preferencji kierowcow, ale mnie jakos brak automatycznie skladanych lusterek nie rusza, bo i tak parkuje auto w garazu, a na parkingach pod marketem bardzo rzadko korzystam z takiej opcji. Jesli natomiast jest taka uzasadniona potrzeba, aby te lusterka zlozyc, np. w ciasnej luce parkingowej, lub parkujac przy drodze, to co za problem nacisnac przycisk? Do tego przeciez to sluzy. I jesli taka opcja jest uzywana sporadycznie, to po co to w standardzie? Domykanie szyb? Do tego nie trzeba uruchamiania silnika. Przekrecic kluczyk lub nacisnac przycisk Start/Stop bez hamulca. Jako swiadomy kierowca zanim wylacze silnik dwa razy rozejrze sie wokol i jesli jest potrzeba to domykam szyby, a zanim opuszcze pojazd zastanowie sie, czy moge go tak zostawic. O wiele istotniejsza wada, jak dla mnie, to brak jakiegokolwiek zabezpieczenia kamery cofania lub/oraz spryskiwacza. Kamera funkcjonuje bardzo dobrze, obraz jest bardzo dobry, nawet noca, ale potrzeba ciaglego wysiadania z auta i oczyszczania kamery przed kazdym manewrem, doprowadza mnie do pasji. I to akurat jest wada, bo ogranicza funkcjonalnosc tego pozytecznego wynalazku. Ale to inna bajka i da sie z tym zyc. To ciagle narzekanie na Subaru, ze nie jest konfigurowalne jak Skoda/VW jest moim zdaniem smieszne. Nikt mi tego auta nie wcisnal na sile, sam wybieralem, napewno nie dla gadzetow, bo te mnie nie bawia. Wyglada na to, ze kierowcy Subaru niewiescieja. Pewnie niedlugo zacznie sie narzekanie, ze lusterko kierowcy jest za male i slabo doswietlone, aby mozna sobie poprawic makijaz na swiatlach i brakuje poza tym porzadnego schowka na krem, waciki i szminke - PS: Mojego Levorga i tak uwielbiam, za to jak jezdzi i drobnostki mu wybaczam . Normalnie nieszczescie, nie mam na co narzekac A ze temat jest o oponach zimowych do XV, to dzisiaj spotkalem na parkingu Skode Kodiaq na nowych Nokianach WR SUV 4. Po bardzo pozytywnych doswiadczeniach z Nokian WR D4, skusilbym sie na taki komplet.
  5. Christoph

    Uszkodzona tarcza hamulcowa

    Nie bralbym sobie tego forumowego sarkazmu do serca. Naromiast rade chlopakow, ktorzy mimo wszystko chcieli zwrocic uwage, ze nie warto tu oszczedzac, juz tak. Co do marki, nie podpowiem, bo wybor marki do dopiero poczatek, do tego jeszcze typ, model, parametry itp.
  6. Christoph

    Uszkodzona tarcza hamulcowa

    Twoje pytanie brzmi: czy takie uszkodzenie dyskwalifikuje tarcze? Zgodnie z wlasnym przekonaniem wielu odpowiedzialo, ze nie zaryzykowaloby montazu zadnej uszkodzonej tarczy w swoim samochodzie. A to dlatego, ze ze wzgledu na obciazenie mechaniczne i termiczne male pekniecie moze spowodowac wielkie skutki, szczegolnie, ze tarcza hamulcowa pracuje cala powierzchnia, a nie tylko w obszarze na styku klocka. Powierzchniowe uszkodzenie nie musi, ale moze pociagac za soba o wiele powazniejsze uszkodzenie niewidoczne dla oka. Sam nie masz pewnosci, ze z tarcza jest wszystko w porzadku. Gdyby tak bylo, nie pytalbys na Forum. Po co ryzykowac? Jakiemu badaniu poddasz taka tarcze, aby uzyskac odpowiedz? RTG, USG, mikroskop, metoda magnetyczno-proszkowa? Czy takiej odpowiedzi sie spodziewales: - Stary, Heniek mial gorsze i tez jezdzil? Pewnie, ze sa tacy, co bieznikuja opony, kupuja uzywane klocki hamulcowe do swojego samochodu i ceruja skarpety. Fachowa odpowiedz na Twoje pytanie brzmi: wymienic na nowa. 1000 PLN to zaden bezsensowny wydatek, to inwestycja w bezpieczenstwo. Niefachowe to jest naprawianie, spawanie i toczenie tak uszkodzonej tarczy, bo to jest jak przyklejanie latki na dziurawego kondoma. Ja tam sie nie znam, ja z zagranicy jestem i mam inne pojecie kultury technicznej. Dlatego ja bym zainwestowal w nowe tarcze. Dla mnie jest to po prostu nie do pomyslenia, zeby kupywac uzywane tarcze i uprawiac druciarstwo. Dla mnie hamulce to najwazniejszy system bezpieczenstwa w samochodzie. PS: Panie Dziedzicu, a jaki sernik macie? Po wiedensku?
  7. Christoph

    Uszkodzona tarcza hamulcowa

    Jak nie sa zuzyte, ale sa uszkodzone, to i tak do wymiany. Tu nie ma co januszowac.
  8. Christoph

    Subaru Levorg

    Nowa technika ukryta w starych ksztaltach przed ciekawskimi. Podobnie Subaru testowalo nowego Forestera - nowa technika w starym opakowaniu. Bedzie dobrze
  9. Christoph

    Uwaga na oszustów !

    FTZ
  10. Christoph

    Uwaga na oszustów !

    S-AGD? albo Symmetrical-All-Wash-Drive Dyrekcjo, dziekuje za informacje!
  11. Christoph

    Opony na zimę

    Mam raczej slabe poczucie humoru. Podana informacja jest napisana nieprecyzyjnie, wiec dopytalem, jesli mozna. Majac doswiadczenie z niektorymi serwisami i gumiarzami w srodku sezonu, nie jest to dla mnie taka oczywista sprawa. Zdarzalo mi juz wracac do gumiarzy - bo 2 kola byly zle lub wcale wywazone (bo kto inny zakladal, a kto inny wywazal i przy stu kompletach o moich zapomnial, bo ciezarki wygladaly na swieze, itp. ). Bywa i tak. Dlatego zawsze pytam i to nawet dwa razy.
  12. Christoph

    Opony na zimę

    120 PLN to ok. 27-30 EUR. Ale czy to tylko przelozenie opon, czy jeszcze wywazenie? W Austrii place dwa razy do roku ok. 50 EUR - na ta cene sklada sie: - kazdorazowe wywazenie kol, - przelozenie kol - programowanie czujnikow - przechowywanie kol do nastepnej wymiany. Aha, Kawe maja gratis, dlatego pije dwie Jezdze do ASO ze wzgledu na czujniki w Levorgu i mam drugi komplet oryginalnych felg z czujnikami. W XV zmienialem u gumiarzy (brak czujnikow), ale od kiedy moj nowy Salon Subaru ma dla mnie atrakcyjne ceny za opony (w tym montaz, wywazenie, przekladke i programowanie gratis), to nawet nie chce mi sie rak brudzic by byc moze zaoszczedzic 10-20 EUR.
  13. Christoph

    2.0i - brak w cenniku

    I tylko dlatego dajesz minus przy moim poscie?
  14. Christoph

    2.0i - brak w cenniku

    Podejmij meska decyzje i sprzedaj swoje XV, bo zameczysz siebie i uzytkownikow tego Forum.
  15. Christoph

    2.0i - brak w cenniku

    Dobrze, ze wlasciciele motocykli BMW serii R tego nie slysza, ze ich bokser to gniot... Co wiecej, najlepiej sprzedajacy sie model GS ma taki gniot na pokladzie i wlasnie zaprezentowano nowy model. Skoro Porsche wklada boksera do flagowych modeli, bo raz tradycja, dwa rozklad mas i ich wplyw na wlasciwosci jezdne, to jednak trzeba ich uswiadomic, ze robia gnioty za ciezkie pieniadze... Swiat sie konczy. FTZ
×