Skocz do zawartości

Christoph

Użytkownik
  • Zawartość

    1052
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Christoph

  • Tytuł
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Austria
  • Auto
    Levorg

Ostatnie wizyty

1961 wyświetleń profilu
  1. Christoph

    Opony na zimę

    Na przykladzie mojego Levorga i dwoch lat eksploatacji oraz przejechanych 40.000 km moge przytoczyc za statystyka, ze roznica w srednim spalaniu z calego sezonu przejchanego na oponach zimowych i letnich wynosi dokladnie 0,02 l/100km na korzysc opon zimowych, a wiec zadna. Mam 225/45/R18 letnie i 215/50/R17 zimowe i zastanawiam sie, dlaczego spalanie jest praktycznie identyczne? - opona zimowa jest wezsza i teoretycznie powinna miec mniejsze opory toczenia, ale przy opadach sniegu, blocie posniegowym opona ma wieksze opory do pokonania, poza tym zimowa mieszanka jest miekka, wiec sporo energii marnuje sie podczas toczenia. - w zime i przy niskich temperaturach klimatyzacja nie ma wiele do roboty, tu powinno sie dac oszczedzic, ale mamy wydluzony proces nagrzewania sie silnika, oleju w skrzyni, poza tym straty z wiekszego poboru energii - ogrzewanie kabiny, siedzen, lusterek, szyb... - spalanie na krotkich odcinkach rosnie, szczegolnie na niedogrzanym silniku. Ale w zime o wiele wiecej zastanawiam sie, czy oplaca mi sie jechac krotki odcinek i potem skrobac szyby, odsniezac auto, wiec najczesciej jezdze, jesli jest to naprawde konieczne. Jest oszczednosc, ale tylko teoretyczna, bo... jak spadnie snieg, to wiadomo, ze ciezko zagnac Subaru do garazu i czlowiek po trzy, cztery razy przejezdza swoje krete trasy w na odludziu wylacznie dla zabawy z gazem podlodze . Takze, ten, tego, chyba sekret spalania sie sam wyjasnil.
  2. Christoph

    Jakie opony zimowe do szuwarka (było: Zimówki)

    Odebralem opony - Dunlop Winter Sport 5. Drugi taki komplet w karierze mojego Levorga. "Stary" komplet mialem od pazdziernika 2016, wytrzymal przebieg 22.000 km, zszedl do wysokosci bieznika 5,75-5,8mm (graniczne 4mm). Bardzo intensywne opady sniegu w Austrii wymusily kupno nowego kompletu, gdyz na starym jezdzilo sie autem jak na mydle - zbyt niski profil, twardniejace brzegi i wytarte lamele. Bardzo pozytywnie widze naped Levorga w kontekscie tego, ze kola nie byly zamieniane osiami przod/tyl, a mimo to opony zuzyly sie bardzo rownomiernie - 5,7-5,8mm. Ku mojemu zdziwieniu gumiarz nie mial problemow z zaprogramowaniem na nowo oryginalnych czujnikow opon.
  3. Christoph

    Nowy XV II-generacji

    Pociesze cie, w Levorgu jest tak samo. Ostatnia trasa PL - AT to: 57 litrow paliwa i 8 litrow plynu do spryskiwaczy. Polowe z tego plynu poszlo oczywiscie na czyszczenie reflektorow (a to tez trzeba wziac pod uwage). Mnie na zime schodzi zazwyczaj 25-30 litrow gotowego plynu (lub z koncentratu). Masz kilka mozliwosci: zmniejszyc predkosc podczas czyszczenia szyby (wiecej plynu pozostaje na szybie), zwiekszyc dystans od poprzedzajacego auta (nie wali tak sola spod kol), zmniejszyc temperature nawiewu na przednia szybe (alkohol odparowuje wolniej, jesli szyba nie jest zbyt ciepla) i lac ciaglym strumieniem tylko jak trzeba (po 2 sek uruchamia sie spryskiwacz reflektorow).
  4. Christoph

    Jakie opony zimowe do szuwarka (było: Zimówki)

    Niestety. Ja tez szukam czegos rozsadnego, ale z tych gum, ktore do tej pory mialem, to chyba Goodyear UG7 mialem najdluzej (sredni przebieg zimowy w roku 10-12 tys. km) Goodyear UltraGrip 7 - 4 zimy. Continental WinterContact T830 - 3 zimy Dunlop WinterSport 4D - 3 zimy Nokian WR-D3 - 2 zimy Nokian WR-D4 - 2/3 zimy Dunlop Wintersport 5D - 2/3 zimy U ojca, ktory malo jezdzi Fuldy wytrzymaly 5 sezonow, a UG8 ma juz 6 zimei nie sa tak twarde, jak moje dunlopy po dwoch i pol roku. Nie mniej zrzuta na nowe w trakcie.
  5. Christoph

    Jakie opony zimowe do szuwarka (było: Zimówki)

    U mnie dwie zimy tez bylo doskonale. Na poczatku trzeciej juz nie jest tak rozowo. Nie mniej zamowilem drugi raz ten sam komplet opon, co nie mialo by miejsca, jesli do opon nie mialbym przekonania.
  6. Christoph

    Jakie opony zimowe do szuwarka (było: Zimówki)

    Zamowilem kolejny raz te same opony: Dunlop WinterSport 5. Moje "prawie nowki" zimowki maja przebieg niecale 22.000 km (2016), 5,7mm profilu (wymagane 4mm), ale nie zapewniaja juz dobrego prowadzenia. Na brzegach stracyily juz polowe lameli i zrobily sie twarde, te lamele, ktore pozostaly, sa juz tak plytkie, ze nie maja sie czym wgryzc w nawierzchnie. Auto prowadzi sie po suchym i mokrym asfalcie nadal bardzo dobrze, ale w sniegu i blocie posniegowym plywa wystarczajaco, by nie miec do nich zaufania pelnego zaufania. Nawet lekkie hamowanie uruchamia od razu ciagle terkotanie ABS-u, a warunki na drogach trudne. Mam takie wrazenie, ze guma wykonana jest z conajmniej dwoch mieszanek: srodkowa jest dosyc miekka, klocki szybciej sie zaokraglaja, mieszanka na brzegach jest twardsza - klocki pozostaja ostre Jesli mialbym sie pokusic o jakas recenzje, to krotko: (+) fantastyczna opona do ruchu mieszanego: miejsko-pozamiejsko-austostradowego z akcentem na dynamiczna jazde po lekko zasniezonych drogach (+) bardzo dobry komfort toczenia - bardzo ciche, elementy opony nie wpadaja w zadne rezonanse i "buczenie" oraz dobrze tlumia nierownosci, (+) bardzo dobra trakcja na suchym i mokrym asfalcie (+) Bardzo dobra trakcja w warunkach zimowych: snieg, bloto posniegowe, deszcz ze sniegiem, zmrozone nawierzchnie. (+) swietne odprowadzanie wody (jesli profil jest odpowiednio wysoki) (--) opona wrazliwa na wysokie temperatury, stad szybkie zuzycie na nagrzanych asfaltach jesienn / wiosna. (--) stosunkowo plytkie lamele na brzegach opon nie wystarczaja do osiagniecia zakresu granicznego (4mm) - twarda mieszanka na brzegach po utracie lameli slizga na zakretach ---------- Levorg na tych oponach prowadzi sie wysmienicie w kazdych warunkach. Przez dwie zimy bylo go ciezko sprowokowac do wyjechania bokiem z zakretu. Przy tym stanie opon ciezko go w zakrecie zatrzymac Przy temperaturach rzedu 15-20 stopni - ciepla jesien albo wczesna wiosna - opony plywaja w zakretach, a bieznik znika w oczach. Taka uwaga na wypadek, gdyby ktos zechcial ich uzywac jako calo/jednoroczne.
  7. Christoph

    spalanie

    U mnie tylko srednia z calego okresu jeszcze nie przekroczyla 10,0 / 100km, ale w ostatnim czasie spalanie przy zimowych warunkach to lekko 12-13
  8. Christoph

    Jakie opony zimowe do szuwarka (było: Zimówki)

    No i wypadlo na mnie. Mam w Levorgu Dunlop WinterSport 5 215/50/R17. Opony sa z 2016 roku, a wiec trzecia zima przed nimi. Przebieg 21.000 km, profil 5,8 przod i tyl. Mimo iz do przewidzianego prawem zakresu 4mm jeszcze troche zostalo, opony wykazuja slabosci na sniegu i blocie posniegowym, plywaja i droga hamowania wydluza sie niemilosiernie i nawet przy lekkim hamowaniu nie da rady bez terkotania ABSu. Jednym slowem: wymiana, bo nie mam do nich pelnego zaufania. Co polecicie z tych trzech?: - Dunlop WinterSport 5 - GoodYear UltraGrip 9 - Continental WinterContact T860
  9. Christoph

    Nowy XV II-generacji

    Jak spojrze na obecna oferte Subaru w Austrii, to mnie zniecheca do kupienia nowego auta. Pozostane przy Levorgu. Outback 2,5i to tylko dla komfortu bym wybieral. Poza tym bieda
  10. Christoph

    Subaru Levorg

    Ja mam oryginalne gumowe z katalogu subaru i wlasciwie tyle moge powiedziec: sa i dzialaja Na lato mam welurowe, ale ostatnio przez caly rok nie zmienilem i jezdzilem z gumowami matami.
  11. Christoph

    Jakie opony zimowe do szuwarka (było: Zimówki)

    Mialem 2 komplety Nokianow w moim XV i o ile WR D3 mnie nie przekonaly - chociaz tak naprawde nie mialy istotnych wad, to WR D4 to zupelnie inny model, ktory mi bardzo przypadl do gustu i chetnie kupilbym takowe ze wzgledu na swietne prowadzenie i feedback, jaki daja. Nigdy nie mialem problemu z twardniejaca guma, zadne opony nie zdazyly stwardnac, gdyz u mnie gumy max 3 zimy i kupuje nowe. Po pierwszej zimie lub zjezdzeniu kompletu moge sobie sam wyrobic opinie i porownac do innych opon, ktore mialem. Gumiarzom slepo nie ufam, bo zazwyczaj chwala to, co maja na stanie, zeby to sprzedac. Tak, tak, raz ten sam model jest super, a raz do bani. Raz mojemu ojcu polecali Dayton: „Panie, bierz pan, bo super opony“. A przy kolejnej wymianie: „Panie, kto panu takie g... wcisnal?“. Tak, ze wiecie... opinia gumiarza, to dla mnie jest tak wiarygodna, jak czysto duszpasterskie podloze wizyty polskiego ksiedza na koledzie
  12. Christoph

    Klimatyzacja w XV II

    Ja zmieniam na jesien i na wiosne. Czyli przed i po sezonie zimowym, przy okazji serwisu lub zmiany opon. Pare zlotych wydatku (wlasciwie Euro) to inwestycja w przyjemna atmosfere dla podrozujacychw samochodzie, szyby mniej paruja, z klimatyzacji nigdy nie smierdzi. Jezdze wlasciwie caly czas na Full Auto i nie przesadzam z temperatura - najlepiej 21-23 stopnie, max 20-24. To, ze w samochodzie z klimatyzacja unosi sie sporo mikrokurzu (suche powietrze) widac po zapyleniu przedniej szyby (pod swiatlo). Warto przetrzec, na scierce widac to, co wdychamy.
  13. Christoph

    Klimatyzacja w XV II

    A ja uzywam czesto, bo lubie, albo musze. Powstawanie wspomnianego zapachu zwiazane jest z gromadzeniem sie wilgoci we filtrze. Przy ujemnych temperaturach A/C wylacza sie i nie osusza ukladu. Cieple powietrze z ogrzewania powoduje odparowanie wilgoci i przez chwile unosi sie zapach. Tu nie ma nic magicznego. Tak samo sie dzieje jak czlowiek sciagnie buty
  14. Christoph

    Klimatyzacja w XV II

    Ale ja wlasnie dlatego napisalem, ze czuc zapach taki zapach, jaki znam z pochlaniaczy z weglem aktywnym - cytat ponizej.
  15. Christoph

    Klimatyzacja w XV II

    Dokladnie o ten zapach mi chodzi. Tak niestety „pachna“ nasze filtry. Aby powietrze przy zamknietym obiegu pozostalo suche i „znosne“ - przechodzi przez pewnego rodzaju filtr czy pochlaniacz wilgoci. Inaczej od samego oddychania w kabinie, badz przy mokrych ubraniach z deszczu po paru kilometrach mielibysmy zaparowane wnetrze. Zauwaz, ze najczesciej ten zapach pojawia sie po wlaczeniu obiegu zamknietego. Ja uchylam wtedy (jak nie pada) okno dachowe na chwile, aby wyssalo to powietrze i po klopocie. W moim Renault Clio z automatyczna klimatyzacja wylaczalem A/C 5 km przed dojazdem i dawalem sie „wydmuchac“ reszcie powietrza, tak ze do wylaczenia silnika klima pozostawala sucha i nie dawala zadnych objawow. W naszych samochodach sposob dzialania klimatyzacji jest tak nieprzewidywalny - albo wieje, albo mrozi, wiec jezdze caly czas na Full Auto i 21-23 st. C.
×