Jump to content

sjak

Użytkownik
  • Content Count

    2462
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by sjak

  1. sjak

    E-Boxer

    Nie jeździłem jeszcze e-boxerem, ale przez 3 lata równolegle miałem FXT i SBD. Tak, FXT uwielbiam i u mnie został. Ale skłamałbym, gdybym powiedział, że SBD nie dawało mi frajdy z jazdy. Dawało cholerną. Moc wykorzystuję od czasu do czasu, resztę zalet samochodu - bardzo często. Więc jestem takim nietypowym posiadaczem FXT, dla którego moc nie jest jedynym wyznacznikiem radości z jazdy. I zapewne dlatego, do e-boxera mocno się przymierzam, choć zapewne będzie to "piętnastka"
  2. sjak

    E-Boxer

    Bardzo dużo zależy od wiatru. Minimalne zaobserwowane przeze mnie to 7,8, max 13,6. Przy tych prędkościach (130-140) na tej samej, często uczęszczanej przeze mnie trasie. Różnica tylko w wietrze. Pytanie, czy e-boxer też będzie miał taki rozrzut
  3. Sprawa jest dość prosta. Jeśli kończy się pas prawy - pierwszeństwo mają na lewym. Jeśli lewy - na prawym. Jeśli kończą się oba, a dalej mamy jeden pas, pierwszeństwo ma ten jadący prawym Małe zamieszanie może wprowadzać fakt, że zostało to dodane do przepisów stosunkowo niedawno, wcześniej interpretacje mówiły o pierwszeństwie z lewego, ponieważ domyślnie lewy porusza się szybciej. Ale jak napisałem - teraz jest to już jednoznacznie dookreślone [emoji4]
  4. Co tu jest niejednoznacznego? skrzyżowanie - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną; Mało tego - układ tego skrzyżowania, wraz z pierwszeństwem przejazdu, jest określony bardzo przejrzyście na znaku. Naprawdę to bardzo proste, klasyczne skrzyżowanie typu + z pierwszeństwem łamanym
  5. sjak

    E-Boxer

    NX 300h e-four
  6. sjak

    E-Boxer

    Nie wiemy, co było pod spodem. A stara, chińska mądrość brzmi: "Im masz lepsze 4x4, tym dalej z kapcia musisz po traktor drałować" ;P
  7. sjak

    E-Boxer

    Nie wiem, czy w Rav4 jest taki sam/podobny napęd na 4 koła, ale ten w Lexie to nieporozumienie. Znajomy ma taki pojazd i uwierz mi, że to zwykłe FWD. Ten silniczek co wsadzili z tyłu, to tylko, żeby nazwać to czterołapem. W praktyce nie daje nic, kopie się tam, gdzie Forek nawet jeszcze się nie zastanawia, czy jest grząsko. WIęc wyjedzie dokładnie z takiej samej kałuży, jak wersja przednionapędowa.
  8. sjak

    E-Boxer

    Czyli albo jedziemy 120/130, albo 160 OK, może być. W każdym razie, po lekturze tego wątku, w sumie miłe zaskoczenie… Biorąc pod uwagę pojemność zbiornika, mam szansę znów się poczuć, jak w GTeku ;P Przynajmniej, jeśli chodzi o częstotliwość odwiedzania stacji z benzyną A tak w ogóle, @Czarne_Koronkowe, wielkie dzięki za ten mini test
  9. sjak

    E-Boxer

    Jeśli nie patrzymy na hybrydę, to wybór mamy większy, choćby i bardzo podobające mi się GLC dałbym radę wytargować . Ale w moim przypadku ten element EV ma znaczenie Napęd hybrydowy w Lexie rzeczywiście jest zacniejszy, ale to AWD to tylko z nazwy. W zeszłym roku wyciągałem takiego z piachu, najpierw okrążając go (dokładnie po tym samym piachu) swoim FXT
  10. sjak

    E-Boxer

    No właśnie… czyli wygląda na to, że e-boxer trafia w pewną niszę w rynku (mam nadzieję, że się mylę, bo naprawdę chciałbym coś, co nie męczy się na autostradzie). Przeszukałem chyba już wszystko, naprawdę nie widzę alternatywy…
  11. sjak

    E-Boxer

    Tak, biorę bardzo poważnie go pod uwagę. Mam tylko problem, że nie jest hybrydą. Tzn nie ja, a moi słoweńscy partnerzy. Tam jazda jakąś wersją EV cholernie punktuje w kontaktach
  12. sjak

    E-Boxer

    No i tu rodzi się problem - mi za cholerę ta polityka nie odpowiada (tzn nie w kwestii "priorytetów", a zwyczajnie - wyboru wersji napędowych w EU) Tyle, że. Na moim przykładzie: Przymierzam się do zakupu pojazdu, ale chcę aby spełniał pewne dość std kryteria. 1) Ze względu na część kontaktów biznesowych, dobrze byłoby, aby był to samochód "proeko" 2) Budżet do ok 150 kPLN (z możliwością rozciągnięcie w górę, ale o kilka, a nie kilkadziesiąt %) 3) "Normalny" napęd na 4 koła - tzn nie jak np w MIni, że jak na prądzie, to RWD, jak mu coś innego odbije to inaczej… czy jak w Lexie, czyli silniczek z tyłu to tylko dla nazwy 4x4 4) Podniesiony (może być SUV, może być kombi w stylu OBK) 5) Rozsądnie prowadzący się po zakrętach (kto jeździł hybrydową CRV zrozumie, o co chodzi. Tam dodatkowa masa dosłownie wyrzuca samochód w plener) I to są rzeczy must have, oczywiście życzyłbym sobie, aby dało się tym podróżować 140 km/h, bez 4 tys obrotów Ale to już tylko życzenie No i teraz proszę mi podpowiedzieć, co zamiast e-boxera?
  13. sjak

    E-Boxer

    To w takim razie pytanie do użytkowników - jakie obroty ma e-boxer przy 100, 120 i 130 na tempomacie?
  14. No cóż - daleki jestem od błyszczenia w tak trywialnych sprawach i wikipedii do tego nie potrzebuję. Ale OK, odpuszczam na przyszłość. Miłego wieczoru.
  15. To skąd w ogóle pojawiło się takie pytanie? Myślę, że sam przepis jest znany, natomiast fakt interpretacji "manewru przyspieszania", może już tak powszechny nie być.
  16. Art 24 pkt 6 UPoRD mówi bardzo jasno: Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. Od strony suchej litery prawa, sprawa jest więc jednoznaczna. Przyspieszanie nie jest manewrem, a jednym z elementów zachowania na drodze w danym momencie, nie można więc mówić o "dokończeniu manewru". Dzień dobry, dawno mnie tu nie było
  17. Co do 100 km identyczny przebieg jak przy kaboom u mnie Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  18. Wg Subaru w CVT jest 60:40. Na pewno działa to lepiej niż haldex4, gdzie dopięcie tyłu było bardzo wyraźnie odczuwalne, tu tego nie zauważam. Ale zauważam jednocześnie naprawdę wyraźną dominację przodu, czego w manualu nie ma. Generalnie krok wstecz, choć na szczęście jeszcze nie do poziomu szwedzkiego patentu Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  19. To mamy identyczne subiektywne wrażenia Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  20. Dział II Rozdział. Art. 9 Kodeksu Drogowego - Ustawa Prawa o ruchu drogowym:"Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze, są zobowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się." Zgadza się. Z jego drogi, jeśli jest taka możliwość. Nie z DROGI w znaczeniu "kodeksowym" Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  21. Nawet gdyby zatrzymał się na pasie ruchu, to pytanie, czy byłby włączającym się. IMO nie, bo należałoby uznać, że było to zatrzymanie wynikające z sytuacji na drodze. Prawdopodobnie zatrzymał się przed lewoskrętem widząc pędzący pod prąd samochód. Jeśli odległości w kolumnie były duże, a kolumna poruszała się dość szybko, to mamy klasyczny model "samotnej przyczepy" - kto zatrzymał się na pasie awaryjnym na autostradzie wie, że jak przejeżdża zestaw to mamy efekt - jedzie samochód, potem długo nic, aż raptownie jego przyczepa.
  22. Ja jedynie przypominam, że kierujący pojazdem uprzywilejowanym może nie stosować się do niektórych przepisów ruchu drogowego o ile nie spowoduje tym zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Czyli tłumacząc z polskiego na nasze: jeśli dojdzie do zdarzenia drogowego wskutek niestosowania się do przepisów przez kierującego pojazdem uprzywilejowanym, tenże temu zdarzeniu jest winny. W konkretnej sytuacji można na siłę udowadniać winę obopólną (z przyczyn przedstawionych przez @@hak64, ), ale robienie wyłącznej winy kierującego SC jest dla mnie zupełnie bezpodstawne
  23. Jutro wyjeżdżam do Austrii !!! Zamiast koła weź akumulator
  24. sjak

    cham na drodze

    Oj niestety to prawda. Mam kilku, a może nawet kilkunastu znajomych, który jeżdżą, choć nie powinni (epilepsja, zaawansowana cukrzyca, poważna wada wzroku, niedowład prawej ręki, podeszły wiek z wszelkimi dolegliwościami towarzyszącymi). A prawda jest taka, że gdyby taksówką przejeździł cały swój roczny przebieg, to i tak by zaoszczędził. No ale posiadanie samochodu to przecież prestiż i zwiększenie poczucia własnej wartości. Problem w tym, że tak jak alkoholik nie widzi swojego nałogu, tak i oni nie widzą zagrożenia jakie powodują. Swojego czasu dziennikarz SE zrobił małą prowokację i uzyskał PJ dla osoby ... całkowicie niewidomej. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  25. Nie pozwalają. Można się o to skutecznie tłuc. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
×
×
  • Create New...