Jump to content

hak64

Użytkownik
  • Content Count

    793
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About hak64

  • Rank
    ..:: Profi ::..

Profile Information

  • Gender
    nie powiem :-P
  • Skąd
    Żory
  • Auto
    inne

Recent Profile Visitors

764 profile views
  1. Tu już nie o telefon chodzi. To kompletny brak wychowania, zero empatii. Sąsiadka miała operację kolana i chodzi o kulach. W autobusie jakiś szczyl był uprzejmy odpyskować facetowi, który mu zwrócił uwagę, że powinien ustąpić miejsca: "a co ja mam bilet na miejsce stojące!?"
  2. Owszem, ciekawa sytuacja. Na niekorzyść kierującego przemawia fakt, że piesza weszła na przejście jako druga (pierwsza osoba ledwie zeszła z pasa ruchu, po którym poruszał się pojazd). Tytuł filmiku jest więc jak najbardziej właściwy. I choć można tu mówić o przyczynieniu pieszej do zaistnienia zdarzenia, to główną przyczyną było niezachowanie szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do przejścia, oraz brak reakcji kierującego (reakcja /odbicie w prawo/ pojawiła się dopiero, gdy już nic więcej nie można było zrobić). W warunkach, jakie widoczne są na filmiku kierujący powinien zwolnić już na widok pierwszej osoby wchodzącej na przejście - nie zrobił tego - gdyby bowiem z jakichś powodów tamta osoba zatrzymała się, cofnęła, to już byłby problem z wyhamowaniem.
  3. Owszem, takie rozwiązania warto by przenieść na nasz grunt. Z tego co mi wiadomo, w USA wysokość opłat za ubezpieczenie OC samochodu jest uzależniona od karalności mandatowej - im więcej mandatów na koncie, tym droższe ubezpieczenie. Może wtedy coś by się zmieniło.
  4. Nie tylko wysokość mandatów ma znaczenie. Obcokrajowcy płacą mandaty wyłącznie gotówką. Brak kasy, czy odmowa uiszczenia mandatu skutkuje zatrzymaniem i doprowadzeniem do sądu (w najlepszym razie następnego dnia), to zaś pociąga dodatkowy koszt (nocleg "pod szczególnym nadzorem" i koszty sądowe). Nie sądzę, by ktokolwiek uprawiał turystykę penitencjarną, zatem ta właśnie ewentualność jest głównym czynnikiem unikania kłopotów.
  5. Sporo się zmienia - choćby temperatura pod maską, znika wilgoć, a z nią także przebicia na masę. Co do krokowca, to on sam wcale nie musi być winny. Silniczek krokowy do swego poprawnego działania potrzebuje prawidłowych odczytów temperatury silnika, sondy lambda, położenia przepustnicy, lub przepływomierza. Wadliwe działanie (to też może być powodowane wilgocią) któregoś z w/w powoduje problemy z doborem dawki paliwa i składu mieszanki.
  6. Trzeba wziąć pod uwagę, że oskarżony, czy obwiniony może odmówić składania zeznań, które by go obciążały - ba - może nawet nie mówić prawdy. Teoretycznie mógłby więc zeznać, że nie był świadomy faktu, że doszło do kontaktu pojazdów. Zarejestrowany filmik temu przeczy, bo zarówno on, jak i kursantka wyszli z pojazdu ocenić uszkodzenia, zatem kontakt był wyczuwalny i pewnie słyszalny. Odnośnie drugiego zdania, to w Niemczech - podobnie jak w innych krajach Unii, przepisy prawa rozróżniają pojęcie wypadku i kolizji. Ucieczka z miejsca wypadku i u nas jest przestępstwem. Nie ma wprawdzie odrębnego artykułu w KK, ale jest mowa o zaostrzeniu kary o połowę dolnej granicy jej przewidywanego prawem wymiaru. Ponadto uciekinier (z miejsca wypadku) naraża się na dodatkowy zarzut - nieudzielenie pomocy ofierze, bądź ofiarom. I tu mamy dwa przepisy art 162 k.k. stanowiący, że każdy kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. A także przepis art 93 kw, (dotyczący zdarzeń nie zagrażających utracie życia), przewidujący areszt albo grzywnę dla kierowców którzy, uczestnicząc w wypadku drogowym, nie udzielają natychmiastowej pomocy ofierze wypadku. Trzeba jeszcze dodać, że kolejne konsekwencje czekają uciekiniera podczas likwidacji szkody. Ucieczka sprawcy z miejsca zdarzenia jest bowiem jednym z przypadków wszczęcia postępowania regresowego - Ubezpieczyciel (lub UFG) wypłaci odszkodowanie poszkodowanemu, ale wystąpi potem z regresem na sprawcę, tym samym to sprawca pokryje całkowity koszt naprawy pojazdu, oraz zrekompensuje poszkodowanemu utratę zdrowia i wszelkie inne konsekwencje zaistniałego zdarzenia.
  7. Taaa jak większość warsztatów. Na pytanie ile to będzie kosztowało? Odpowiadają pytaniem: "Z fakturą, czy normalnie?". Fakturę wypisuje się tylko na żądanie klienta, bo normalnie to jest bez faktury. Kiedyś zleciłem wymianę rozrządu w moim mercu, a facet chyba przydzielił do tej roboty ucznia praktykanta. Po wykonaniu usługi auto miało problem z przekroczeniem setki, więc tego samego dnia pojechałem do innego mechanika, a ten stwierdził , że rozrząd jest przestawiony, zawory pokrzywione i głowica do naprawy (jakieś 4 tys kosztów). Pojechałem z reklamacją i pan mechanik powiedział, że mogę mu... (pominę może lepiej). No to mu wyośliłem co mogę. Powiedziałem: mam dużo wolnego czasu bo jestem emerytem, będę tu codziennie stał zapisywał tablice samochodów i robił im fotki, po jakimś czasie prześlę to do skarbówki, podając w wątpliwość uczciwość właściciela warsztatu. Pewne jest tylko to, że od dnia dzisiejszego, nie zarobi pan ani grosza "na lewo", co jak sądzę będzie znacznie większą stratą niż koszt remontu mojego silnika. Facet bez mrugnięcia okiem przyjął auto do naprawy, przyznając, że podczas wymiany rozrządu nie założono blokad.
  8. Zgłosić kolizję. Doszło do kontaktu z zaparkowanym pojazdem, więc interwencja policji, jak najbardziej zasadna. Tu uwaga, żeby samemu nie wsadzić się na minę. Auto musi być zaparkowane zgodnie z przepisami (nie na chodniku, nie w strefie zamieszkania i nie utrudnia przejazdu innym). Można też sąsiadowi dać do zrozumienia, że mamy dużooooo wolnego czasu, który możemy wykorzystać na dokumentowanie (fotki i zapis czasu) wizyt wszystkich pojazdów odwiedzających jego warsztat i w przypadku dalszych problemów, chętnie udostępnimy ową dokumentację właściwemu urzędowi skarbowemu.
  9. Nie tak dużo. Zauważ, że skręcające w lewo Volvo musiało najpierw przepuścić VW lupo, czy Skodę skręcającą w prawo, na przejściu mógł się też pojawić pieszy, któremu kierujący Volvo miał obowiązek ustąpić (na drodze poprzecznej zapewne paliło się zielone na przejściu), a nagrywający nie reaguje... gdyby Volvo nie uciekło z jego pasa ruchu, to filmowiec odjechał by z tylnym zderzakiem Volvo. Reakcję hamowania zauważamy dopiero w momencie kiedy dzieciak rusza na drugą stronę drogi (wcześniej stał na przejściu jakiś metr od chodnika). Chwalebne jest, że pan kierownik zatrzymał auto przed przejściem, ale to wszystko było czytelne, przewidywalne i można było reagować znacznie wcześniej. Podniosłeś tu jednak bardzo ciekawy argument. Obraz kamerki nie zawsze oddaje to co widzą oczy kierowcy, ponadto trzeba wziąć pod uwagę, że kierowca był skupiony na Volvo, zajmującym jego pas ruchu, tyle tylko, że ja hamowałbym znacznie wcześniej eliminując ryzyko kolizji ze skręcającym Volvo.
  10. Przyznam szczerze, że nie wychwyciłem tego szczegółu, niemniej jednak i tak rzuca się w oczy zbyt późna reakcja kierującego na zauważone zagrożenie, co w konsekwencji mogło by skutkować orzeczeniem przyczynienia do zaistnienia zdarzenia.
  11. Kolego, sygnalizacja świetlna określa pierwszeństwo na skrzyżowaniu, zgodnie z rozporządzeniem musi ona obejmować wszystkie kierunki i kanały ruchu, zatem kierujący wjeżdżający na skrzyżowanie przy palącym się zielonym ma pierwszeństwo. Dopiero opuszczając skrzyżowanie ma obowiązek stosowania się do przepisów ogólnych (w tym przypadku art 26 pkt 6) i powinien zatrzymać się w celu umożliwienia pieszym przejścia do tramwaju lub z tramwaju na chodnik.
  12. Można się zgodzić, gdy nie ma skutku (tak jak na filmie), jednak gdyby doszło do potrącenia dzieciaka... - Dzieciaka wchodzącego na przejście było widać już w trzeciej sekundzie nagrania, jeszcze zanim przesłonił go skręcający Volvo, zatem kierujący z kamerką wykazał się brakiem odpowiedniej reakcji na zauważone zagrożenie. Tak więc zapis rejestratora dołączony do materiałów sprawy posłużyłby oskarżycielowi, a nie obrońcy. - Mamy tu do czynienia z przypadkiem szczególnym, bowiem prócz skrzyżowania z sygnalizacją świetlną, jest tam usytuowany przystanek tramwajowy. To dość istotnie zmienia postać rzeczy, bo na kierujących nakłada dodatkowy obowiązek:Art. 26 - Ustawa o Ruchu Drogowym6. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność przy przejeżdżaniu obok oznaczonego przystanku tramwajowego nieznajdującego się przy chodniku. Jeżeli przystanek nie jest wyposażony w wysepkę dla pasażerów, a na przystanek wjeżdża tramwaj lub stoi na nim, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w takim miejscu i na taki czas, aby zapewnić pieszemu swobodne dojście do tramwaju lub na chodnik. Przepisy te stosuje się odpowiednio przy ruchu innych pojazdów komunikacji publicznej. W przedmiotowej sytuacji ma to znaczenie, bowiem o ile pieszy powinien stosować się do sygnalizatora na przejściu i powstrzymać się od wejścia na pasy, o tyle zielone światło dla kierujących pojazdami jest już problematyczne. Daje bowiem pierwszeństwo na skrzyżowaniu, a sam przystanek jest już usytuowany poza jego obrębem (zobacz znak P-14). Tramwaj znajduje się co prawda po lewej stronie drogi, ale przepis art 26 nie precyzuje, czy pojazdy mają zatrzymywać się tylko po stronie, na której akurat stoi tramwaj. Mając powyższe na względzie dzieciak przebiegający przez przejście przy palącym się czerwonym świetle popełnia wykroczenie i wytwarza zagrożenie, ale kierujący pojazdem traci pierwszeństwo wynikające z sygnalizacji świetlnej tuż za owym przejściem. Tak więc gdyby doszło do wypadku, biegły w sporządzonej ekspertyzie poczyni takie uwagi, wskazując jednocześnie, że kierujący miał możliwość uniknięcia zdarzenia.
  13. No jak, żadnych uwag? Autor filmiku twierdzi, ze gdyby doszło do kolizji, bądź potrącenia pieszego (dziecko), to on jest "czysty jak łza".
  14. Faktem jest, że organem ustawodawczym jest sejm, czyli politycy, po co jednak mieszać politykę i szanse w wyborach w przepisy ruchu drogowego?
×
×
  • Create New...