Skocz do zawartości

hak64

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    584
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

O hak64

  • Tytuł
    ..:: Profi ::..

Profile Information

  • Płeć
    nie powiem :-P
  • Skąd
    Żory
  • Auto
    inne

Ostatnie wizyty

528 wyświetleń profilu
  1. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Odnoszę się właśnie do nowego zdjęcia (nie widziałem starego). Ja tam widzę jedną krótką linię. Co mają poprawić? domalować więcej kresek, przesunąć dalej od wysepki? A może zrobić wjazd do posesji 20 m dalej? Co do irytacji kierujących, to istotnie można się im nie dziwić. Nie zmienia to jednak faktu, że ta pojedyncza kreska umożliwia wykonanie skrętu w lewo, skoro nie ma innych znaków zabraniających takiego manewru. No niezupełnie. Tam jest skrzyżowanie. Zatem wcześniejsze sygnalizowanie może być mylące dla kierujących wyjeżdżających z drogi podporządkowanej. Co prawda można i to olać, bo mamy zasadę ograniczonego zaufania, i do tego zachowanie szczególnej ostrożności, a zamiar skrętu powinno się sygnalizować odpowiednio wcześnie, ale w tym przypadku, to odpowiednio wcześnie będzie mylące...
  2. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Nie wstawiłeś innego zdjęcia, a widok z tej strony nie wskazuje na brak możliwości skrętu w lewo. Za wysepką w obrębie skrzyżowania jest obszar wyłączony z ruchu za nim kawałek linii P-1e, po czym jest już podwójna ciągła P-4. Tak więc w miejscu, gdzie występuje P-1e dopuszczalny jest skręt w lewo. A przy tym Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 3 lipca 2015 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach nie precyzuje wymaganej minimalnej długości dla znaku P-1e
  3. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Oznakowanie jest fatalne. O ile skręt w lewo (do posesji) można by uznać za dopuszczalny i w miarę bezpieczny, o tyle wyjazd z posesji w lewo będzie manewrem wysoce ryzykownym. Trzeba pamiętać, że włączający się do ruchu ustępuje pierwszeństwa wszystkim pojazdom poruszającym się drogą z pierwszeństwem. Zatem winnym ewentualnej kolizji z pojazdem zmieniającym pas ruchu z prawego na lewy, będzie włączający się do ruchu.
  4. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Przepisy zwykle dotyczą samego oznakowania, a nie działania. Bywa, że pracownicy firm odpowiadających za nadzór i konserwację sygnalizacji, dość "radośnie" ustawiają częstotliwość i sekwencję zmian świateł. Obok mnie jest skrzyżowanie z sygnalizatorami S-2 (ze strzałkami) i o ile można zrozumieć brak zielonej strzałki przy skręcie w lewo, to trudno o logikę w przypadku jej braku, dla skręcających w prawo, przy jednoczesnym zielonym dla jadących na wprost.
  5. hak64

    cham na drodze

    A może zanim człowiek wypowie się w danej kwestii, warto zastanowić się, czy taki autorytet ma wystarczająco dużo czasu, by w kilkuminutowym filmiku przedstawić wszystkie możliwe warianty zaistniałej sytuacji. Zawsze mogą się wydarzyć okoliczności nieprzewidziane w przepisach, inny użytkownik drogi zachowa się irracjonalnie, lub też nieprzewidziana awaria pojazdu spowoduje, lub wręcz wymusi wykonanie takiego, czy innego manewru. Oceniając kogoś należy wziąć pod uwagę takie właśnie kwestie. To samo dotyczy orzeczeń sądów. Wielokrotnie zdarzało się, że domniemany sprawca zdarzenia, okazywał się niewinny i na odwrót. Także na tym forum jest wątek kolizji, gdzie zainteresowany (autor wątku) twierdził, że winą należy obarczyć tego drugiego. Przedstawiłem swoją opinię (niekorzystną dla autora), po czym zebrałem parę cierpkich uwag (właśnie o żadnych autorytetach i nieco bardziej wysublimowanych sugestiach o milicyjnych naleciałościach), bo sąd go uniewinnił. Zapomniał tylko dodać, że uniewinnienie nastąpiło nie w wyniku udowodnienia winy drugiemu uczestnikowi zdarzenia, a z powodu braku dostatecznych dowodów winy autora wątku. Innymi słowy, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na jednoznaczne wskazanie sprawcy, a skoro sąd ma obowiązek stosowania zasady domniemania niewinności i wszelkie wątpliwości rozwiewać na korzyść oskarżonego, to i uniewinnił.
  6. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Tak. Przepisy dotyczące włączania się do ruchu zostały określone w przepisach ogólnych ustawy prd. Art. 17. 1. Włączanie się do ruchu następuje przy rozpoczynaniu jazdy po postoju lub zatrzymaniu się niewynikającym z warunków lub przepisów ruchu drogowego oraz przy wjeżdżaniu: 1) na drogę z nieruchomości, z obiektu przydrożnego lub dojazdu do takiego obiektu, z drogi niebędącej drogą publiczną oraz ze strefy zamieszkania; 2) na drogę z pola lub na drogę twardą z drogi gruntowej; 3) na jezdnię z pobocza, z chodnika lub z pasa ruchu dla pojazdów powolnych; 3a) na jezdnię lub pobocze z drogi dla rowerów, z wyjątkiem wjazdu na przejazd dla rowerzystów; 4) pojazdem szynowym - na drogę z zajezdni lub na jezdnię z pętli. 2. Kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu. W tej samej ustawie znajdziemy także przepis o szczególnym traktowaniu autobusów (ale nie tylko, bo chodzi o komunikację miejską w ogóle) Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię. 2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Oraz nadzwyczajnym traktowaniu autobusu szkolnego, w którym kierującego takim autobusem, uprawniono do zatrzymywania innych pojazdów, w celu umożliwienia bezpiecznego wsiadania, lub opuszczenia autobusu. W odróżnieniu od zwykłego autobusu, autobus szkolny ma pierwszeństwo podczas włączania się do ruchu także poza obszarem zabudowanym. Art. 18a. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do miejsca postoju autobusu szkolnego, jest obowiązany: 1) zatrzymać się, o ile kierujący tym autobusem podał sygnał zatrzymania; 2) zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu tym autobusem wjazd na jezdnię lub sąsiedni pas ruchu, o ile sygnalizuje on zamiar wykonania takiego manewru. 2. Kierujący autobusem szkolnym w sytuacji, o której mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Co do warunków oznakowania dróg , to wbrew pozorom w tej materii nie ma tzw. "wolnej amerykanki". W tym zakresie samowola może być dość kosztowna. Zgodnie z Art. 85. § 1. Kodeksu Wykroczeń: „Kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa, włącza lub wyłącza znak, sygnał, urządzenie ostrzegawcze lub zabezpieczające albo zmienia ich położenie, zasłania je lub czyni niewidocznymi, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Właściciel gruntu (np. stacji paliw) występuje o zgodę na ustawienie znaków drogowych do właściwego organu. W przypadku wewnętrznej – do podmiotu nią zarządzającego. Jeśli to teren gminy lub powiatu – do starosty. Znak na drodze wojewódzkiej zgłasza się do marszałka województwa, a do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – sprawę drogi ekspresowej i autostrady. Po rozpatrzeniu wniosku zostanie opracowany projekt zarządzania ruchem i zakład oznakowania drogowego postawi odpowiedni znak lub wykona właściwe oznakowanie poziome (malowanie).
  7. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Wydaje się wam, że to tylko gra słów, ale tak niestety nie jest. Sporządzając opinię do wypadku zawsze należy dosłownie interpretować treść pytania, na które przyszło biegłemu odpowiedzieć. Inaczej cała opinia może zostać podważona, bo "papug" wychwyci nadinterpretację, i stwierdzi, że biegły jest stronniczy, unika odpowiedzi na zadane pytanie, albo sugeruje, bądź forsuje własną wizję zdarzenia. Nie znając realiów tej pracy, proponuję powstrzymać się od cierpkich uwag...
  8. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    A jeśli dojadę do końca drogi wewnętrznej, czy gruntowej i zawrócę, to włączę się do ruchu, czy też nie? Powtórzę zatem nie ma obowiązku włączenia się do ruchu. Za to podczas włączania się do ruchu powstaje obowiązek ustąpienia pierwszeństwa. Kolego, oczekując precyzyjnej odpowiedzi, zadaj precyzyjne pytanie, bo ta powyższa uwaga, świadczy nie o braku mojej wiedzy, a braku kultury autora.
  9. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Zmień proszę treść pytania, bo "wali po oczach". Nie ma obowiązku włączania się do ruchu. Jest obowiązek ustąpienia pierwszeństwa podczas włączania się do ruchu. Ten zaś wynika bezpośrednio z przepisów ustawy prd - "reguła prawej ręki", oraz hierarchia znaków wynikająca z Art. 5. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli, sygnałów świetlnych oraz znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te osoby, sygnały świetlne lub znaki drogowe. 2. Polecenia i sygnały dawane przez osoby kierujące ruchem lub uprawnione do jego kontroli mają pierwszeństwo przed sygnałami świetlnymi i znakami drogowymi. 3. Sygnały świetlne mają pierwszeństwo przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu.
  10. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Wrzuć link do tematu. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś.
  11. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    I co uznali winę drugiego uczestnika? Wybacz, ale napisałeś przyspieszali przed maską, a skoro definicja wyprzedzania mówi, że jest to przejeżdżanie obok pojazdu poruszającego się w tym samym kierunku, to to co opisałeś nie spełnia warunku ujętego w definicji wyprzedzania. Jakoś nadążam, za to zauważyłem, że Ty masz z tym kłopot.
  12. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Zauważ, że napisałeś przyspieszają mi przed maską, czyli są przed tobą, o jakim wyprzedzaniu więc mowa? Odpowiesz na pytania, które zadałem wcześniej? Czy ten drugi został uznany winnym, czy też było tak, że nie udało się dostatecznie udowodnić Twojej winy i dlatego sąd zdecydował o uniewinnieniu? Jeszcze jedno. Jeśli jeszcze raz wspomnisz o starych nawykach z milicji w stosunku do mnie, to będę wiedział co z tym zrobić. Można się nie zgadzać w pewnych kwestiach, ale wypraszam sobie takie personalne uwagi.
  13. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    To dobrze że wozisz kamerkę, bo gdybyś trafił na cwaniaczka i do tego znającego przepisy, to Cię ugotuje w sosie własnym. Wystarczy, że pojedzie tak jak trzecie auto na obrazku (ten siedzący na zderzaku ciężarówki).
  14. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Może wrzuć link do tematu bo nie kojarzę. Drugie to fakt, że sąd uniewinniając jednego uczestnika zdarzenia, wcale nie musiał wskazać drugiego jako sprawcę. Czy zatem Ciebie uniewinniono, a ten drugi został sprawcą? Omawiamy każdy przypadek przeczący Twojemu twierdzeniu, że reguła prawej ręki nie obowiązuje, w sytuacji, gdy nie ma wyznaczonych pasów ruchu. To jest obecne przedmiotem dyskusji, bo założyłeś błędnie, że to Ty masz rację.
  15. hak64

    Przepisy ruchu drogowego.

    Kolego twierdziłeś, że w przypadku braku wyznaczonych pasów ruchu, reguła prawej ręki nie obowiązuje. Podałem więc przykład przeczący Twojemu twierdzeniu. Ponadto w owym przykładzie wskazałem, że pojazd jadący po lewej chce zjechać z placu. Drogi wyjazdowe są po prawej, zatem musi przeciąć tor jazdy gościa, który porusza się po jego prawej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...