Jump to content

subleo

Użytkownik
  • Posts

    2318
  • Joined

  • Days Won

    17

Everything posted by subleo

  1. Tam jest przejście dla pieszych, skrzyżowanie. Co mówią przepisy raczej każdy wie, co podpowiada zdrowy rozsądek, jak widać już nie każdy. Czy motocyklista mógł widzieć co się dzieje na/przy przejściu (pytanie retoryczne)? Droga publiczna to nie tor wyścigowy, a wygląda na taki styl jazdy. Jeżeli film był nagrywany 30 klatkach/s to w przeciągu jednej klatki motocyklista przemieszcza się o długość motoru. To wychodzi ~200 km/. Przy ograniczeniu do 70 km/h czy 50 km/h?
  2. A propos pato-policji.
  3. Jadę sobie, jadę ... a tu stado baranów pomyka po zebrze
  4. A widzicie, dopytałem, to chodzi o uszczelniacz wału silnika. To raczej wyjaśnia, w czym jest problem.
  5. Kolega mnie zapytał. Po przekładce silnika SBD, po kilku km, wywala uszczelniacz skrzyni biegów. Mechanik podobno nie wie o co chodzi. Ktoś, coś?
  6. Duńczykom wytłumacz, że się mylą, nie mają racji i w ogóle. Moim zdaniem, można zacząć od pijanych kierowców, powyżej 0.05% alkoholu we krwi i nie ma gadania. Konfiskata auta z automatu. W tej kwestii nie mam żadnych wątpliwości. Drogowy zabójca spod Stalowej Woli bodajże, może gdyby wcześniej stracił swoją S6-kę to nie doszłoby do tego tragicznego zdarzenia.
  7. Mógł nie dawać auta. Jest jakiś przymus prawny, że rodzic ma udostępniać samochód dziecku czy komukolwiek samochód? Czy prawo ma dorosłych ludzi niańczyć? O tym właśnie pisałem, że w PL, zawsze będzie kombinatorstwo, dorabianie ideologii, pomroczności jasnej itp. Ech, taka mentalność A zasady powinny być proste. Na marginesie, w polskim prawie, istnieje obowiązek alimentacyjny ze strony dalszych krewnych, przykładowo dziadków dziecka. Jest to odpowiedzialność finansowa za konsekwencje zdarzenia, na które bezpośrednio nie mieli wpływu.
  8. Każda pełnoletnia osoba samodzielnie decyduje, komu pożycza czy przekazuje w użytkowanie auto. Nie mam zaufania, nie chcę ryzykować, nie pożyczam. To w tym momencie podejmuje się ewentualne ryzyko odpowiadania majątkiem. Kluczyki czy też systemy keyless, jednak raczej nadal funkcjonują.
  9. Dania. Da się? Da się. Źródło: https://cphpost.dk/?p=125522
  10. Nie wiem czy zauważyliście, ale "koledzy" zamienili dwa słowa i uciekli z miejsca zdarzenia a motocyklistą zajęli się kierowcy. Za nieudzielnie pomocy poszkodowanemu, 3 lata dla "kolegów" z rozumkiem ameby, byłoby z korzyścią dla innych użytkowników dróg. Normalny kierowca, widząc przejście dla pieszych i korek, czyli bardzo ograniczoną widoczność tego co na przejściu się dzieje, zwalnia, zjeżdża maks. do prawej i skupia się na obserwacji przejścia, czy zza auta nie wyjdzie pieszy, wybiegnie dziecko. Chyba każdy doświadczony kierowca ma taki odruch wyrobiony, o tym się już nawet nie myśli tylko się robi. Ale jak widać, można wszystko zrobić dokładnie odwrotnie :/
  11. Zdanie na czerwono ma sens, ale tylko dla pojazdów które "zbierają się jak majtki w kroku" np. ciężarówki wyprzedzającej inną ciężarówkę. Wg mnie intencją ustawodawcy było "nie blokowanie" lewego przez wolne, acz wyprzedzające jeszcze wolniejsze inne pojazdy. Z drugiej strony nie da się ukryć, że może być to wytrych dla jeżdżących na zderzaku, już szczególnie w kontekście interpretacji, że już na etapie przygotowawczym do wyprzedzania możemy skracać dystans. Tak czy inaczej dla kierownika w Subaru, skracanie dystansu na ekspresówce czy autostradzie, jest IMO bezcelowe. Lepiej więcej widzieć na lewym i nie mieć też pojazdu przed sobą. A najgorsza jest sytuacja dotycząca jazdy tym samym pasem, gdy my zaczniemy mocno przyspieszać (przygotowanie do wyprzedzania) a w tym samym momencie pojazd przed nami zacznie gwałtownie hamować (przeciwne zwroty wektorów przyspieszenia).
  12. Mam jedynie nadzieję, że wszystkie dowody w sprawie zostaną zebrane tak, że nie będzie można ich podważyć. Widać, że sprawca ma swoje zaplecze medialne, horda trolli już w Internecie działa. Internauci są nawet zastraszani, że pisząc negatywnie o sprawcy, będą przeciw nim kierowane pozwy. Co do nietrzeźwości, badanie alkomatem potwierdziło. Oczekują na badanie krwi. Niedziela, 4 lipca 2021 r. godz. 13:53 ~Evelina (..) Były trudne warunki, padał deszcz, droga jest ewidentnie źle zaprojektowana czego dowodem są liczne wypadki na tym odcinku, nie wiadomo w jakim stanie technicznym był drugi pojazd uczestniczący w wypadku, a było to prawie 20 letnie auto. Rzekoma jazda po alkoholu to są tylko plotki, w jednym komentarzu ktoś pisał o 2 promilach, ktoś inny o 4...ciekawe skąd mają takie informacje. Młody człowiek kierowca audi już poniósł karę, dajcie mu spokój. Niech do waszych pustych głów wreszcie dotrze, że TO BYŁ W-Y-P-A-D-E-K który może się zdarzyć każdemu. Zbieg okoliczności i to wszystko. Prosze o uszanowanie osób uczestniczących w wypadku i zaprzestanie obrażania kierowcy Audi. Źródło: https://www.stalowka.net/wiadomosci.php?dx=24775 Miejsce wypadku, oznakowany zakręt, ograniczona widoczność, podwójna ciągła, deszcz i mokra nawierzchnia.
  13. Idiotów nie brakuje, w niedzielę jechałem DK-75 ~90 km/h i jechał gamoń na zderzaku, tak, że przez wsteczne nie było widać przednich świateł. Nie skłaniał się też do wyprzedania, mimo, że było miejsce. I był to pierwszy raz gdy spotkałem się z sytuacją, że muskanie hamulca nie poskutkowało. Myślę, że zamiast tylnej kamery, byłoby skuteczniejsze ... szkoda, że nie wolno
  14. Zabiorą uprawnienia dożywotnio?
  15. Co roku są takie wrzutki. Czy ktoś kojarzy kraj UE, Szwajcaria, Norwegia gdzie są takie wymogi (tablica rejestracyjna roweru)?
  16. Na przystanku jest napisane "Out of home" ... czyli wyprowadził się garażu i zaparkował na przystanku. Łatwo oceniać, a w tle może kryć się prawdziwa tragedia Właściciel zakupił Toyotę Camry
  17. Nie bardzo rozumiem, po co kierowca zatrzymywanego auta hamował awaryjnie. Najpierw leci ~180 km/h (na podst. słupków) a później widząc policjanta wykonuje manewr jakby miał uratować życie przebiegającej przez autostradę żyrafie
  18. Ad 1) Jak jest wyznaczone to raczej trudno będzie na ten paragraf się powołać. Można z inżynierem rozmawiać. Ad 2) W zasadzie tylko parkowanie tyłem zostaje. Współczuję mieszkańcom. Komuś z władz się "uwidziało", że trzeba jeszcze więcej aut upchać w mieście. To droga donikąd.
  19. Pomyślałem o "wyprzedzaniu na pasach" na drodze o kilku pasach w jednym kierunku, takie sytuacje się zdarzają. Ale sytuacja z filmu, wprost nie mieści się w głowie. Potencjalny morderca, a niestety pewno będzie dalej jeździł. Chyba, że brak uprawnień go wsadzą do paki, choć wątpię.
  20. Sądzisz, że taki "gołodupiec" będzie opłacał OC za rower. O naiwności Ty moja
  21. Dobra, ale przyznajcie się, ile to razy rowerzysta uszkodził Wasze auto i uciekł? Tak szczerze Bo wydaje mi się, że jest dyskutowana sytuacja, której prawdopodobieństwo jest homeopatyczne. Całościowo to jest pewno malutka kropla w morzu innych nieprawidłowych zachowań. Przeważnie jak jest kolizja, to ten rowerzysta, nie ma szans, żeby oddalić się o własnych siłach. A przy proponowanej progresji mechanizmów kontroli, to wkrótce do zieleniaka trzeba będzie wychodzić z ID na czole Wszak przechodząc, można porysować lakier w zaparkowanym samochodzie etc. Czy wpaść komuś przed maskę
  22. A o co chodzi, jeśli nie o prędkość? Wskazałem przepis i orzecznictwo, który neguje Twoje stwierdzenie. Myślę, że warto o tym wiedzieć. Co oczywiście nie zwalnia nas z zachowania szczególnej ostrożności. Czy będąc rowerzystą, pieszym czy kierowcą. Pamiętajmy, że także dorosły rowerzysta może jechać chodnikiem, przy spełnieniu pewnych warunków. Zatem kwestia prędkości dotyczy także jego, a przecież bardzo często widuje się rowerzystów którzy chodnikiem jeżdżą zdecydowanie szybciej niż te 10 km/h. Bezpiecznego przemieszczania się, dla wszystkich.
  23. Jak to nie ma? Jest, lecz nie w formie wartości liczbowej. Ma jechać powoli, ze szczególną ostrożnością. Orzecznictwo sądowe jest takie, ze powoli na chodniku to poniżej 10 km/h. Jak 9-latek będzie cisnął chodnikiem 30 km/h to w razie "w" ma problem (de facto rodzice mają). Tutaj @DEXiuma rację. Zresztą 1 czerwca wprowadzili ograniczenie prędkości dla hulajnóg na chodnikach. Mają jechać z prędkością pieszych. A na ścieżkach maks. 20 km/h.
  24. Mieszkam na południu i powiem szczerze, "białe" na drogach krajowych oraz wojewódzkich zaczyna być rzadkością jak śnieg w Grecji Widać ogromną różnicę, między tym co było lat temu kilkanaście a tym co jest teraz. Raz, że zimy są dużo łagodniejsze, dwa, drogi są lepsze i jednak lepiej utrzymywane. Naprawdę, żeby dojechać na narty, nie jest potrzebny 4x4, chyba, że ktoś celuje w Czarnohorę lub inne dzikie rejony
×
×
  • Create New...