Jump to content

regeneracja wiskozy gc8 2.0 turbo


byniak88
 Share

Recommended Posts

drodzy koledzy, mam problem z wiskozą(została upalona). Moje pytanie brzmi, czy wie ktoś może jaki olej wlać do środka i ile tego oleju ostanio lałem tam złykły olej taki sam jak d skrzyni biegów tak na oko i pochodziło mi to tak przez 2 lata aż do dziś proszę o jakąś mądrą podpowiedź co z tym zrobić pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

drodzy koledzy, mam problem z wiskozą(została upalona). Moje pytanie brzmi, czy wie ktoś może jaki olej wlać do środka i ile tego oleju ostanio lałem tam złykły olej taki sam jak d skrzyni biegów tak na oko i pochodziło mi to tak przez 2 lata aż do dziś proszę o jakąś mądrą podpowiedź co z tym zrobić pozdrawiam

 

Wlewales zwykły olej do hermetycznie zamkniętej wiskozy ?

Link to comment
Share on other sites

drodzy koledzy, mam problem z wiskozą(została upalona). Moje pytanie brzmi, czy wie ktoś może jaki olej wlać do środka i ile tego oleju ostanio lałem tam złykły olej taki sam jak d skrzyni biegów tak na oko i pochodziło mi to tak przez 2 lata aż do dziś proszę o jakąś mądrą podpowiedź co z tym zrobić pozdrawiam

 

Wlewales zwykły olej do hermetycznie zamkniętej wiskozy ?

 

na to wyglada :mrgreen:

 

wiskoze zalewa sie na specjalnym stanowsku, w prózni i specjalnym olejem silikonowym.

Link to comment
Share on other sites

Powiedziałbym, że jest bardzo mało awaryjne, jeśli dwa lata wiskoza rzekomo działała na oleju przekładniowym ;-)

Byniak88, rzuć trochę więcej informacji, to będzie można coś dokładniej Ci odpowiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

wiec tak dwa lata temu upaliłem wiskoze. Wyjełem ją ze skrzyni i rozebrałem wszystkie tarcze w środku były czarne a zamiast oleju była tam dosłownie smoło nigdy tego nie robiłem byłem w tedy w islandi wiec pojechałem do serwisu subaru. Tam powiedziano mi ze tego sie nie naprawia tylko wymienia sie tą cześć i miało to kosztować w granicach 1 tyś euro, wiec postanowiłem że spróbuje to naprawić sam poczyściłem wszystko złożyłem na nowo i zalałem do środka oleju tego samego co do skrzyni bo wymieniałem też olej w skrzyni, zamknełem wieczko i włożyłem pierścień który to trzyma. złożyłem skrzynie do kupy i tak to działało wszystko elegancko aż do teraz pojeździłem ostrzej niż zawsze i poczułem opór przy skręcaniu, od razu wiedziałem co to bo wcześniej miałem ten sam objaw, ale jak postał nockę na drugi dzień rano wszystko wróciło do normy. Czuć opór ale nie taki że , wszystkie koła są zablokowane. Nie umiem inaczej tego wyjaśnić...

Link to comment
Share on other sites

No to od dwóch lat masz niesprawną wiskozę.Sam raczej jej nie zregenerujesz.

wiec jak to się przejawia?bo to jest moje pierwsze subaru i nie odczułem różnicy. Co dzieje sie gdy wiskoza jest niesprawna??

 

Nie doceniacie inwencji twórczej Rodaków :)

A ty nie bądź taki mądry bo ci trumna uszy przytnie Edited by byniak88
Link to comment
Share on other sites

A ty nie bądź taki mądry bo ci trumna uszy przytnie

To taki lokalny żarcik z okolic BLM? Obśmiałem się :roll:

 

Zamiast rzeźbić i drutować, chwilę się zastanów. Odpalasz allegro, ebay czy jakikolwiek inny serwis aukcyjny. Szukasz kogoś kto sprzedaje skrzynię do Subaraka ze zmieloną skrzynią (najczęściej dwójką lub trójką). Kupujesz całość lub prosisz o wykręcenie samej wiskozy.

Skoro sam sobie skrzynię rozebrałeś i złożyłeś i jeszcze, o zgrozo, dwa lata jeździłeś to pewnie klucze trzymać w reku umiesz. Wymieniasz więc uszkodzone wisko na nie uszkodzone i jeździsz.

Koszt - pewnie kilka stówek...

 

Dobra rada. Nie drutuj Subaraka bo się srogo zemści.

Link to comment
Share on other sites

@@byniak88, posmarowałeś płytki wiskozy i poprostu płytki się ślizgały , a nie spinały.Auto jeździło po prostu jak bez wisko (bez szpery)-można tego nie poczuć jeśli nie jest ślisko,albo nie upalasz .Róznice w jeździe można wyczuć w trudniejszych sytuacjach.

Link to comment
Share on other sites

Tam powiedziano mi ze tego sie nie naprawia tylko wymienia sie tą cześć i miało to kosztować w granicach 1 tyś euro, wiec postanowiłem że spróbuje to naprawić sam poczyściłem wszystko złożyłem na nowo i zalałem do środka oleju tego samego co do skrzyni bo wymieniałem też olej w skrzyni, zamknełem wieczko i włożyłem pierścień który to trzyma. złożyłem skrzynie do kupy i tak to działało wszystko elegancko aż do teraz pojeździłem ostrzej niż zawsze i poczułem opór przy skręcaniu, od razu wiedziałem co to bo wcześniej miałem ten sam objaw, ale jak postał nockę na drugi dzień rano wszystko wróciło do normy. Czuć opór ale nie taki że , wszystkie koła są zablokowane. Nie umiem inaczej tego wyjaśnić...

 

nie wierze co przeczytałem :shock:

Moja tez po postoju wraca do normy, płyn wiskotyczny sie wychładza, a rano jak skrzynia zimna to nawet powyzej 60km pojawiają sie objawy

 

ja dałem za wiskoze 400zł, przeż to nie jest fortuna,a Subaru to nie golf zeby tak oszczedzać... :roll:

Edited by Matiz
Link to comment
Share on other sites

Koledzy może ktoś z was się orientuje jaką lepkość dynamiczną powinien być olej silikonowy do wiskozy subaru i ile tego oleju powinno być. Na forum ALFA ROMEO czytałem ze leją olej o lepkości 100 000cP.

Link to comment
Share on other sites

Koledzy może ktoś z was się orientuje jaką lepkość dynamiczną powinien być olej silikonowy do wiskozy subaru i ile tego oleju powinno być. Na forum ALFA ROMEO czytałem ze leją olej o lepkości 100 000cP.

 

Ktoś sie orientuje :-P :cool: , ale sami szukaliśmy dobre kilka tygodniu wiarygodnych informacji , ( pojawiały się rózne i sprzeczne ) w końcu sam znalazłem odpowiedź ,i testując rózne oleje i mierząc, dorabiając przyrządy itp. aby miała te 4kgf :cool:

Ale przykro mi aż taki wylewny nie jestem :mrgreen: , bo zaraz "szakale" z innych firm będą mieć to na tacy :twisted: i proszę mnie zrozumieć :cool:

Link to comment
Share on other sites

więc co jest lepsze, dać do regeneracji swoją czy kupić drugą używaną ??

 

najtaniej chyba wyjdzie kupić zepsutą skrzynie i wyjąć z niej wiskozę ;-)

 

która równie dobrze może paść za 100km :)

Link to comment
Share on other sites

więc co jest lepsze, dać do regeneracji swoją czy kupić drugą używaną ??

zregenerowac zdecydowanie tam , gdzie daja na usługę gwarancje i wiedza o co chodzi ;-) a najlepiej oczywiscie kupic nowa :idea:

Edited by carfit
Link to comment
Share on other sites

na nowa mnie nie stać. Znalazłem firme która regeneruje wisko za 600 zł i daje 36 miesiecy gwarancji nie zależnie od tego ile zrobię kilometrów. Jak myslicie warto ją tam naprawiać ??

Równie dobrze moge zrobić tak jak 2 lata temu hehe :-P

Link to comment
Share on other sites

Znalazłem firme która regeneruje wisko za 600 zł i daje 36 miesiecy gwarancji nie zależnie od tego ile zrobię kilometrów

 

bierz w ciemno , bo to dosłownie samobójstwo, albo firma "uduś" i gwarancje bedziesz za rok , mógł wsadzic sobie w ..... bo firma moze zniknąc lub juz cos wymysli ze to Twoja wina , Dla mnie takie deklaracje za 600zł , i gwarancje dłuższe jak za nową to ......... mega okazja , coś jak chiński Ojfon :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...