Skocz do zawartości
Patryk55XL

Hamulce - klocki, tarcze itp.

Rekomendowane odpowiedzi

Nie reklamuję żadnej fimy na F czy T na tym forum.

 

Yyy... a gdzie ja powiedziałem, że to robisz? Jak rozumiem, Ty "reklamujesz" seryjne klocki subaru jako najbezpieczniejsze...

 

(przy odrobinie starania - również do trabanta :mrgreen:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DS 3000 i snopy iskier ? czy ja mam jakieś podrabiane? hamuja na zimno, iskier nie sypia

czasem zapiszczą kiedy hamuje delikatnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie reklamuję żadnej fimy na F czy T na tym forum.

 

Yyy... a gdzie ja powiedziałem, że to robisz? Jak rozumiem, Ty "reklamujesz" seryjne klocki subaru jako najbezpieczniejsze...

 

(przy odrobinie starania - również do trabanta :mrgreen:)

 

Przemeq nie reklamuje klockow seryjnych na ktorych przejechaleś 15tyś km i nigdy nie zawiodly :mrgreen: Bo po co?

Są jak dla mnie zbyt drogie.Sprawdzilem klocki ktore kosztują 500zl i uwazam,że są lepsze od seryjnych przy dość intensywnym traktowaniu ale nie zamierzam ich na tym forum reklamować.Moje wypowiedzi , jak wiesz, nalezy traktować na luzie Stąd dość śmieszne wspomnienia o wygraniu MK w 73roku Trabantem to akurat prawda :mrgreen:

Zakladajcie co chcecie mnie akurat jest wszystko jedno .

Zastanawia mnie tylko skąd ta pewność i nerwowość pewnych forumowiczow , że akurat klocek firmy np."T" jest wspanialy do jeżdzenia glownie po mieście :mrgreen:

Bo podając nazwy firm ktore naprawde sa dobre spodziewalem sie jakiegos zainteresowania A TU NIC :mrgreen: Tylko "T" lub "F" a dalej ciemność :mrgreen:

ps W Trabancie byly okladziny szczęk chyba "T" :mrgreen:

Pozdr. AK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

klocki do sti, lepsze od seryjnych, za 500zl, nie na F i nie na T...

prosze jasniej :mrgreen::)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
klocki do sti, lepsze od seryjnych, za 500zl, nie na F i nie na T...

prosze jasniej :mrgreen::)

 

Te firmy poszly w koncu po rozum do glowy i obie zaczęly robić mieszankę podobną do serii.Dalo to taki efekt ,że mozna to stosować na szerszą skalę i nie ma reklamacji.A efekt hamowania jest zadawalający dla przeciętnego "rajdowca" ulicznego.Z powodu coraz mniejszej mozliwości szybkiej jazdy w PL (ruch i policja) problem sportowych klockow wroci tam gdzie powinien tzn zawody sportowe i wtedy okaże się czy F czy T wytrzymują 10 okrążen toru nie krzywiąc tarcz i zwiększając efektywność hamowania wraz ze wzrostem temperatury pracy.Na razie z tego co slyszalem to jest z tym problem.

AK

ps Ja tylko nie reklamuję ani F ani T.

ps2 Chyba F :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze trochę namieszam, tu macie stare wątki na ten temat....

 

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.ph ... sc&start=0

 

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t= ... hlight=ebc

 

:)

 

P.S. Ja polecam mega tanie klocki Remsa. Testuje od roku i wszystkie testy przeszły pozytywnie. Nawet na torze Poznani dały rade choć nie podlecem do takowych zastosowań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze trochę namieszam, tu macie stare wątki na ten temat....

 

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.ph ... sc&start=0

 

http://www.forum.subaru.pl/viewtopic.php?t= ... hlight=ebc

 

:)

 

P.S. Ja polecam mega tanie klocki Remsa. Testuje od roku i wszystkie testy przeszły pozytywnie. Nawet na torze Poznani dały rade choć nie podlecem do takowych zastosowań.

 

Testare wątki wyjaśnily mi kto jest kto :mrgreen:

Dawno temu walczylem z hamulcami w Starionie z US.Auto wyglądalo "prawie" jak Ferrari tylko tarcze krzywilo tragicznie szybko.Wtedy z każdymi klockami byl problem a co dopiero to tego Stariona turbo . Proby z firmowymi klockami sportowymi nie dawaly efektow i skonczylo sie na prywatnych "nalewkach" Hamowaly moze nie najlepiej z dużych szybkości ale byl spokoj z krzywieniem tarcz! A oto glownie chodzilo :mrgreen:

Klocki Remsa za 100zl zalatwily sprawę hamulcy u znanego forumowicza K!Dobre :mrgreen:

Pozdr.AK

ps.Remsa do Alfy166 to Sti jakby ktoś pytal :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Lucas nic nie hamuje. W WRX będzie się przy lekko dynamiczniejszej jeździe palił obawiam się.

 

W ogole ta hamulce w WRXie to porazka ... Kurde caly czas mam z tym problem po przesiadce do WRXa...

 

Ja zakładam właśnie tarcze Brembo i DS 3000 :)

Od serii spodziewam sie meeega różnicy.

Brembo zawsze chodziło dobrz z ferodo. Są rózne szkoły ale ja preferuje ten duet. Sprawdzone w rajdach i zawsze było GIT

 

Ja wlasnie zalozylem sobie zestaw DS 2500 I tarcze brembo (mechanicy z MTSu mnie zrypali ze nie Tarox) ale co tam potestuje. DS 3000 to dla mnie za duzy hardcor, mialem je w rajdowce.

 

ja jeszcze nie zalozylem brembo-DS3000 ( ale juz w przyszlym tygodniu:)) ale kolega pokazal wczoraj mi hamowanie na takim zestawie:)

Miodzio hehe. Pieknie hamuja. A dla lanserów do powożenia się po mieście też są niezastąpione. Snopy iskier z hamulców gwarantowane. Przejazd przez miasto nocą musi zostawić na przechodniach niezapomniane wrażenie:)

 

snopy inskier ? bulszit :)

 

Zaden Bullshit, tak jest naprawde, mam gdzies zdjecia z jakiegos rajdu na DS3000 noca pieknie wali iskrami z kol.

A jesli nie masz iskier ... Hmm .... Moze kupiles na allegro czeskie "ferodo" podrobki? Jak ferodo to tylko na www.hamulce.net

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to trzeba teraz sie w taaakim towarzystwie zaprezentować...

Jak wiecie, 11 lat temu poproszono mnie o wprowadzenie na polski rynek Ferodo. I zamiast siedzieć w szpitalu na dyżurze, zajmuję się hamulcami. Z różnym skutkiem...

No to garść wyjaśnień:

1/ Andrzej Koper w 1973 r. hamował azbestowymi okładzinami szczęk. Se ne vrati. Ja też. W Syrenie 104 i wielu innych dziwnych autach. Z cudowną Skodą 1000MB w Barbórce 70' - moim debiucie z licencją, z dziką kartą od Ani Źróbikowej. To nie to forum, żeby opisywać klimaty, tajniki regulaminów ze współczynnikami przeliczeniowymi. Stąd się wziął równiez pomysł na Steyr Pucha Mistrza Sobiesława i takie wynalazki, jak Honda 600. To były piękne czasy. Ale mialo być o hamulcach.

2/ Seria Ferodo DS4003 jest historycznym dinozaurem. To jest numer mieszanki, FER4003 używanej na poczatku lat 90-tych jako Racing. Wówczas były to najmocniejsze bezazbestowe klocki dostępne w Europie. Produkcja jest utrzymywana nadal i zalecane są do lekkich formuł na przód i tył oraz do osiek na tył. Oczywiście na asfalt. Zaletą jest niezły wspólczynnik tarcia, ale krzywa jest paskudna, bo na zimno współczynnik ten przewiózł w wyścigu górskim w Załużu jednego z moich kolegów. Pierwszy lewy po długiej dojazdówce skończył się wylotką prosto w taśmy. Klocek po nagrzaniu jest bardzo podobny do DS3000. Wada - na Sosnówka-Podzamcze (R.Karkonoski) i oesie do Srebrnej Góry, klocki się upaliły w Clio Williams, skądinąd też dobrze znanemu autku Andrzejowi Koperowi.

3/ klasyfikacja mieszanek w Ferodo jest dość długa. od Ferodo Premier przez DS Performance (dawniej DS2000), dalej DS2500, DS 3000 Endurance, DS3000, DS3000+ do DS3000+03. W tym roku dołączyły 2 klocki oparte na bazie nośnika znanego z produkcji protez medycznych. Siloxane ma zmniejszyć zużycie tarcz. Pozwala na wkomponowanie większych dawek ostrych metali. Ja może to uproszczę. Na klockach Ferodo Premier z 200 km/godz da się 3 razy hamować i klocki są zeszkliwione powierzchniowo. Na DS Performance w moim WRX uzyskałem poprawe o 1 megahamowanie. Na DS2500 hamowania są zarówno na zimno, jak i na gorąco dość podobne. Można sobie pozwolić na więcej niż 4 ale 5-6 dębowych hamowań i buuuuuczy hamulec, co oznacza, że klocki się odbijają zeszkliwioną powierzchnia od tarcz. Na DS3000 te hamowania sa w zasadzie bez ograniczeń. Ale. jak by to Szaya powiedział, nie chciałbym być tarczą hamulcową dla takich klocków. Pisałem już kilka razy o kompromisach. Nie ma takiej kołdry na świecie, która zakryłaby nogi i głowę u faceta 190 cm wzrostu. Przy wyborze klocków trzeba sobie powiedzieć czego w nich poszukujemy.... i z czego rezygnujemy. Klocki wysokometaliczne dają hałas, katują tarcze, pracują inaczej w różnych temperaturach, chociaż masa Subaru niweluje te różnice. Jeżdżąc w rajdach, nawet światowa czołówka ma kłopoty z najlepszymi technologiami klocków. Oni też muszą myśleć i rozkładać siły. Poszukiwania producentów i materiałów wcale sie nie skończyły. Wurce jeżdżą na klockach wielu producentów, tarcze też nie są ze sklepu.

4/ Endless to klocki bardzo drogie, w Europie do kupienia u Big-Maka i chyba Tomka Kuchara. Tomek (nasz) bardzo je chwali, bo mają znikome zużycie i są "grzeczne" dla tarcz. Nic więcej nie wiem.

5/ O klockach Carbon Lorraine powiedziałem Leszkowi Kuzajowi na Mazowieckim. Jeśli do zacisków AP Racing korzysta z nich i jest zadowolony, to OK. Klocki w mieszankach CL-4, Cl-6 i CL-8 są dostepne w Polsce. Ale.... (bo zawsze jest jakieś), nie nadają się kompletnie do hartowanych tarcz Brembo w Lancerach. Dawniej, Carbon Lorraine sprzedawał te klocki nie pod własną marką, lecz jako klocki Galfer. Producent klocków do Airbusów jakoś nie widział dawniej potzreb zaistnienia na rynku samochodowym. Jak widać jednemu pasują, a drugiemu - nie.

6/ Pagid niebieski to ulubiony klocek Hołka na szutrze. Nie wiem, czy Hołek jeździ po innych nawierzchniach jeszcze ;-) Kiedy na zeszłoroczny Rajd Polski/Kormoran FIRST dostarczył auto na Ferodo DS3000 z przodu i z tyłu, Krzysiek natychmiast wywalił ten zestaw i założył niebieskiego pagida z przodu oraz klocki z ASO Subaru na tył. Ale on chyba mniej hamuje niz inni. Przynajmniej koło własnego domu. Pagid też pogonił troche z mieszankami, bo zaczął znikać z rynku. Te wszystkie czarne, szare, żółte itd. są jednak w odwrocie. W Polsce puchar Golfa TDi i kilku zawodników w rajdach na tym jeździ.

7/ Hawk, klocki mało znane, bogaty repertuar, popularne w wyścigach. Takie Nascarowe klocki. Generalnie klocki dobre, ale mamy za mało testów i chyba zbyt agresywne dla tarcz.

8/ Raybestos. Klocki tez z USA, wybrane do wielu Wurców jako najlepsze. 3 mieszanki. ST33 - szuter lub tył, ST39 - przód i ST41 na jakieś sakramenckie asfalty z hamowaniami do zera. Moi odbiorcy bardzo je chwalą w Lancerach. Zbyt wyczynowe do naszych cywilnych aut.

9/ Galfer. dziwna katalońska firma, opierająca sie na zakupach mieszanek u innych producentów. Sporo Ferodo, Pagida, Carbon Lorraine i własne "ciasta". Tu można coś znaleźć na ulice i do sportu. Jeszcze się słabo poruszam.

10/ Mintex. To królestwo Grześka Mazgaja. Co ciekawe, w Europie kilku zawodników się na tym ściga w Mistrzostwach Europy. Od ciasta 1155 do 1177 i F1R do 4, jeśli nie pomyliłem. Tak więc jest tam zarówno wyczyn, jak i tuning. Nie wiem jak z dostepnością. Auto-gama tym się zajmuje.

11/ EBC. Po wpadkach na początku, słynne błagalne "ratuj, palimy się !" załogi Choma-Ranik w leciutkim Pugu 106, teraz ze 4 linie produkcyjne. Znakomita reklama. Chyba gorzej z jakością, ale wszyscy coś zmieniają, więc jest to stan sprzed kilku lat.

12/ Tarox, Sparco, OMP, Brembo itp. Drodzy koledzy. To są firmy podpierające się produkcją innych, bardziej zasłużonych, prawdziwych producentów. Które serie odpowiadają którym wyrobom ? Nie mam pojęcia.

Podsumujmy.

Za duzy wybór tego wszystkiego. Kolorowy i mieszankowy zawrót głowy. Szkopuł w tym, że tak naprawdę rzecz się opiera nie tyle na klockach, co na średnicy tarcz, w przypadku Legacy, Outbacka, czy WRX z szybkim kierowcą, stanowczo za małych. Hamulce w Subaru, poza STI, sa policzone na jazdę dość dynamiczną, ale nie na ściganie się ponad 2 paki po Gierkówkach i torze Kielce. Speed limit jest okreslony w przepisach, w wielu krajach to nawet nie da się jeździć po polsku. Ale my mamy inny temperament i do tego Subaru kupione nie w celu podróżowania stówką z hakiem. Mnie zimą wystarczają zwykłe, najtańsze klocki Ferodo, latem zakładam mocniejsze, hamuję raz a dobrze, jak już przegnę, to daję złapać klockom troche oddechu. Ale jadąc na zamkniętej juz trasie, tuz przed A,B,C i zrówkami, czasami coś mi sie przypomni i... sobie pale klocki. Nawet te lepsze. Bo przecież trudno jeździć w korkach na piszczących metallicach !

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajny wykład :shock:

Mnie starcza zwykłe Ferodo Premier + tarcze brembo, ale ja mało hamuję, bo jednak napędzam się też wolnym ssakiem powoli ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To wlaśnie chcialem powiedzieć :mrgreen:

Pozdrowienia dla Leszka!

AK

ps.Przemeq ma teraz jasny obraz i spokojnie moze sobie wybrać klocuszki :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
(...)

 

Łał! :shock:

Chyba to sobie przekopiuję i zgram gdzieś na płytkę co by się nie straciło! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pagidy czerwone z przodu i textary z tylu:) dobrze hamuja i nie piszcza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja zakładam właśnie tarcze Brembo i DS 3000 :)

Od serii spodziewam sie meeega różnicy.

Brembo zawsze chodziło dobrz z ferodo. Są rózne szkoły ale ja preferuje ten duet. Sprawdzone w rajdach i zawsze było GIT

 

Ja wlasnie zalozylem sobie zestaw DS 2500 I tarcze brembo (mechanicy z MTSu mnie zrypali ze nie Tarox) ale co tam potestuje. DS 3000 to dla mnie za duzy hardcor, mialem je w rajdowce.

Jaki model tarcz Brembo zakladacie do klockow DS2500/DS3000? Tarcze golusienkie czy z jakimis rowkami, dziurkami i innymi wynalazkami? Ile trzeba liczyc $ za komplet takich tarcz na przod?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja jeszcze nie zalozylem brembo-DS3000 ( ale juz w przyszlym tygodniu:)) ale kolega pokazal wczoraj mi hamowanie na takim zestawie:)

Miodzio hehe. Pieknie hamuja. A dla lanserów do powożenia się po mieście też są niezastąpione. Snopy iskier z hamulców gwarantowane. Przejazd przez miasto nocą musi zostawić na przechodniach niezapomniane wrażenie:)

 

snopy inskier ? bulszit :)

 

To Ty chyba nie widziałeś kolego DS3000:)

Szkoda może kiedyś będziesz miał okazję..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja zakładam właśnie tarcze Brembo i DS 3000 :)

Od serii spodziewam sie meeega różnicy.

Brembo zawsze chodziło dobrz z ferodo. Są rózne szkoły ale ja preferuje ten duet. Sprawdzone w rajdach i zawsze było GIT

 

Ja wlasnie zalozylem sobie zestaw DS 2500 I tarcze brembo (mechanicy z MTSu mnie zrypali ze nie Tarox) ale co tam potestuje. DS 3000 to dla mnie za duzy hardcor, mialem je w rajdowce.

Jaki model tarcz Brembo zakladacie do klockow DS2500/DS3000? Tarcze golusienkie czy z jakimis rowkami, dziurkami i innymi wynalazkami? Ile trzeba liczyc $ za komplet takich tarcz na przod?

 

Najlepiej brembo MAX ale i gładka daje radę..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki model tarcz Brembo zakladacie do klockow DS2500/DS3000? Tarcze golusienkie czy z jakimis rowkami, dziurkami i innymi wynalazkami? Ile trzeba liczyc $ za komplet takich tarcz na przod?

 

Najlepiej brembo MAX ale i gładka daje radę..

 

Ja mam gladkie Brembo, do DS3000 chyba Maxy jednak :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja zakładam właśnie tarcze Brembo i DS 3000 :)

Od serii spodziewam sie meeega różnicy.

Brembo zawsze chodziło dobrz z ferodo. Są rózne szkoły ale ja preferuje ten duet. Sprawdzone w rajdach i zawsze było GIT

 

Ja wlasnie zalozylem sobie zestaw DS 2500 I tarcze brembo (mechanicy z MTSu mnie zrypali ze nie Tarox) ale co tam potestuje. DS 3000 to dla mnie za duzy hardcor, mialem je w rajdowce.

Jaki model tarcz Brembo zakladacie do klockow DS2500/DS3000? Tarcze golusienkie czy z jakimis rowkami, dziurkami i innymi wynalazkami? Ile trzeba liczyc $ za komplet takich tarcz na przod?

 

Najlepiej brembo MAX ale i gładka daje radę..

 

a gdzie znalazles maxy do GieTeka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnie trzy sezony w długodystansowych wyscigach alfą 156 używaliśmy ferodo DS 3000 i zwykłych tarcz brembo i nigdy podczas 3 godzinnego wyscigu nie zawiodły. w kielcach w ciagu dwu minut jest jedno hamowanie z grubo ponad 200 i kilka z 160-180 i tak 80 kilka razy w ciagu trzech godzin. w takich warunkach nikt z prowadzących nie zauwazył róznicy w hamowaniu tego zestawu na zimno /na goracą nie stwierdzono bicia tarcz pod koniec wyścigu ani snopów iskier ( może gdyby wyscig był nie po południu/wieczorem a w srodku nocy to jakieś iskry by wykrzesały. Podobnie w Pozaniu choć tam tor mniej wymaga od hamulcy . Pucharowa alfa 156 poznań robi znacznie szybciej niz sti. w swietle własnych doswiadczeń pogłoski o iskrach,piskach i nie hamowaniu na zimno uważam za mocno przesadzone. Badanie przeprowadzone na czterech kierowcach i dwudziestu kilku kompletach ferodo DS 3000 + brembo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pogłoski o iskrach,piskach i nie hamowaniu na zimno uważam za mocno przesadzone.
Hamuja na zimno ale gorzej niz na cieplo, a iskrami sypia, widac w nocy:) Sprawdzone na wyczynowych autach klasy N0, N2 i N3 tyle ze rajdowych :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ostatnie trzy sezony w długodystansowych wyscigach alfą 156 używaliśmy ferodo DS 3000 i zwykłych tarcz brembo i nigdy podczas 3 godzinnego wyscigu nie zawiodły. w kielcach w ciagu dwu minut jest jedno hamowanie z grubo ponad 200 i kilka z 160-180 i tak 80 kilka razy w ciagu trzech godzin. w takich warunkach nikt z prowadzących nie zauwazył róznicy w hamowaniu tego zestawu na zimno /na goracą nie stwierdzono bicia tarcz pod koniec wyścigu ani snopów iskier ( może gdyby wyscig był nie po południu/wieczorem a w srodku nocy to jakieś iskry by wykrzesały. Podobnie w Pozaniu choć tam tor mniej wymaga od hamulcy . Pucharowa alfa 156 poznań robi znacznie szybciej niz sti. w swietle własnych doswiadczeń pogłoski o iskrach,piskach i nie hamowaniu na zimno uważam za mocno przesadzone. Badanie przeprowadzone na czterech kierowcach i dwudziestu kilku kompletach ferodo DS 3000 + brembo.

Jest to jakaś konkretna wskazowka co zdaje egzamin.

Pozdr.

AK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ps.Przemeq ma teraz jasny obraz i spokojnie moze sobie wybrać klocuszki :mrgreen:

 

Mhm - pewnie. Wreszcie wiem, który model i której firmy wziąć. Ten z postu Ferodo (nota bene - witamy w naszych skromnych progach 8)), o właśnie ten:

 

Za duzy wybór tego wszystkiego. Kolorowy i mieszankowy zawrót głowy.

 

:mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zróbmy tak - ja wybiorę, Ty kupisz i będziesz jeździł?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Deal. Bez kitu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×