Jump to content

jarmaj

Użytkownik
  • Content Count

    2508
  • Joined

  • Days Won

    1

jarmaj last won the day on January 13 2013

jarmaj had the most liked content!

Community Reputation

13 Dobry

About jarmaj

  • Rank
    ..:: Forumus maximus ::..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Auto
    6-cylindrowy bokser, ale nie japoński ;-)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. I jeszcze jedno o czym nie napisałeś. W tym samochodzie nie ma za grosz podsterowności. Nawet celowo niemal nie da się jej wywołać. Auto zawsze jedzie za kierownicą i jest bardzo neutralne w zakręcie. Tzn jechać zamiatając tyłem oczywiście da się, ale trzeba to robić specjalnie. Stosunek fun'u do ceny auta jest chyba nie do pobicia. Tu moje wrażenia z jazdy wersją 160 KM, potem miałem też okazję pojeździć obecną, mocniejszą. https://forum.subaru.pl/viewtopic.php?p=585965#p585965
  2. jarmaj

    Subaru Levorg

    Zgadza się, tak właśnie się to odbywa. Krótki zimny lub gorący test. Nic więcej. Twierdzenie (dość powszechne) o docieraniu silników w fabryce jest kompletną bzdurą.
  3. jarmaj

    Subaru Levorg

    Nieprawda. Nic takiego nie ma miejsca.
  4. Nie rozumiem, co Cię tak bulwersuje Po prostu nazywam rzeczy po imieniu.
  5. ORMO nie śpi. ORMO czuwa.
  6. Nie takie rzeczy ludzie teoriami spiskowymi sobie tłumaczą
  7. Od ok 3:38 jest mowa o różnicach ST/ST200
  8. Dawne czasy i słabo już pamiętam, ale ktoś jeszcze ze znanych ówczesnych naszych rajdowców też testował i też ciągle się kręcił. Pamiętam też, że testował Kubica (czasy sporo przed F1) i stwierdził, że fajnie się prowadzi, jak wyścigówka.
  9. Z karoserii normalnego Escorta tam chyba poza dachem nic nie było. Buda wykorzystywała elementy karoserii Ścierki, czasem nieco przerobione (np przegroda czołowa, podłoga środkowa), a reszta była robiona specjalnie dla Cossiego. Cossi był tylko podobny do normalnego Escorta, ale to było kompletnie inne auto pod każdym względem.
  10. jarmaj

    Pasy szelkowe

    Oczywiście że lepiej, tylko bez klatki (albo takiego specjalnego pałąku za siedzeniami, któremu sam nigdy w życiu bym nie zaufał), inaczej się nie da. Zresztą takie mocowanie jest dopuszczone przez załącznik J.
  11. jarmaj

    Pasy szelkowe

    Pasażerowie niejednokrotnie z tyłu jeździli
  12. Zabawny wątek Pominąwszy już fakt utrudnionego pomiaru automatu, o czym pisze tu wielu, ale nie wszyscy chyba potrafią to przeczytać, to dochodzi jeszcze kwestia dokładności samej hamowni. I nie mówię tu już o spotykanej praktyce na niektórych hamowniach (nie wymienię tu z nazwy pewnych znanych tunerów), kiedy obsługujący sprzęt specjalnie podciąga wyniki, aby klient wyjechał zadowolony, ale nawet bez takich numerów pomiar na hamowni podwoziowej jest tylko orientacyjny. I podniecanie się że wyszło trochę mniej, czy trochę więcej jest kompletnie bez sensu. Do czego zatem jest hamownia? Do porównywania. Na przykład przed modyfikacjami i po nich, przed strojeniem i po strojeniu. Gdzie nie ma większego znaczenia, czy wynik sam w sobie jest obarczony pewnym powtarzalnym błędem, bo istotna jest jedynie różnica pomiędzy kolejnymi pomiarami.
  13. Teraz doszukałem się kalendarza HRPP. Planujesz start w Festiwalowym? Kto wie, czy na starcie się nie spotkamy
  14. Chojny, szacun i gratulacje! Będę trzymał za was kciuki!
×
×
  • Create New...