Jump to content

Konfesjonał. Dla tych, którzy kopią leżącego


Recommended Posts

  • Replies 15.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Zwykły GTek, "na wieśniaku", czyli niebiesko-złota klasyka          

Wracam sobie wczoraj wieczorem Subarką do domu, grzecznie stoję na prawym pasie na światłach, z lewej podjeżdża niebieskie BMW. Okno miałem otwarte bo gorąco i słyszę że BMW lekko podkręciło obroty...

Niedziela, późny wieczór, droga po deszczu - mokro. Droga dwujezdniowa, trzypasmowa. Ustawiam się grzecznie na prawym pasie. Na lewy podjeżdża porobione S3 z klatką - wyglądało pięknie, więc kciuk w g

Posted Images

No właśnie nie - jakbym miał się poprawiać, to by oznaczało, że nie chcę "grzeszyć", a przecież o tych "grzechach" i ich słodkim smaku jest tu mowa 8). Stąd brak chęci poprawy :).

Link to post
Share on other sites
Przemeq zamyka się w DD/BB i znowu będzie operował drążkiem

 

 

:mrgreen:

 

Ha! Pollini - po co było zmieniać? Ta wersja była dużo fajniejsza :mrgreen:, a ta druga spowodowała tylko nieporozumienie :twisted:.

Link to post
Share on other sites
No właśnie nie - jakbym miał się poprawiać, to by oznaczało, że nie chcę "grzeszyć", a przecież o tych "grzechach" i ich słodkim smaku jest tu mowa 8). Stąd brak chęci poprawy :).

Masz rację. Mówiąc o poprawie miałem na myśli zmianę (na lepsze :wink: ) teorii o tym, że szpachlo-fury nie budza respektu. :wink: :mrgreen:

 

Przemeq zamyka się w DD/BB i znowu będzie operował drążkiem

Ja tego nie napisałem. :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

Panowie, pokory troche. Subaru jest szybkie, ale zawsze sie znajdzie ktos szybszy...

 

No wlasnie. Przyznac sie!! Kto dostal w dupcie? :twisted:

Link to post
Share on other sites

Mój ojciec i brat oraz dwóch wujków w Foresterze.

Długa prosta z bardzo dobrą widocznością i dobrą nawierzchnią.

Nagle w tylnym lusterku nowa Honda Accord (kierowca + pasażer).

Ojciec: Zobaczymy czy da radę...

Gaz w podłogę, Forester od około 90 km/h do 200 km/h, Honda została w tyle przy 180 km/h. 8)

 

Ja niestety tylko wysłuchałem "grzechy", nie było mi dane oddać się tej zbiorowej rozpuście... :twisted:

 

Pozdrawiam,

Link to post
Share on other sites

Przemeq właśnie baardzo często zauważyłem ten motyw, że goście podjeżdżają tylko do tylnego słupka i nie chcą spojrzeć nam w oczy :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
goście podjeżdżają tylko do tylnego słupka i nie chcą spojrzeć nam w oczy

Niekoniecznie. Sam tak czasem podjeżdżam do fajnego furacza, bo:

1) chce sobie popatrzyć na niego bez wykręcania szyjki z korpusu;

2) zamierzam wystartować ułamek sekundy wcześniej i zrobić gościa z rolowanego... :twisted: :wink:

Link to post
Share on other sites

No ja też zauważyłem że nikt poza jakimiś kierowcami po 60-tce nie dojeżdża do przedniej szyby bocznej tylko zostają gdzieś z tyłu. Ale kiedy ś się zdziwiłem odrobinkę, podjechał facet (koło 40 lat) seicento,ale coś mi w nim nie grało,bo satał obniżony na speedline-ach, oczywiście inny dzwięk silnika ( ale to akurat nie wykładnik) i start. Na poczaku wiadomo uciekłem,ale potem jak już lekko wyluzowałem to zaczął mnie dochodzić i szczerze mówiąc już potem na prostych trzymał się mocno. Co się okazało.... Spotkałem go jakieś 2 tygodnie po tym naszym wyścigu i facet ma w tym Seicu silnik 12-16v z Turbo Greddy i jakieś 120 koni. Jedyny problem to trakcja. Ale naprawdę zdziwiłem sie jak się wtedy podpiął. Tak więc nie można lekceważyć żadnego przeciwnika

Link to post
Share on other sites
Panowie, pokory troche. Subaru jest szybkie, ale zawsze sie znajdzie ktos szybszy...

 

No wlasnie. Przyznac sie!! Kto dostal w dupcie? :twisted:

 

Wlasnie, mialem zadac to samo pytanie, czy zdazylo wam sie dostac od czegos seryjnego duzo wolniejszego, tylko tak nadlubanego zenawet wrx/sti nie dalo rady? cos w stylu malucha 1.7 boxerka alfowego lub z silnikiem 1.3 turbo z fiata uno, albo jakiego nadlubanego 1.8T VW/Audi? Bo sa takie autka, przy ktorych subarak moze sie spocic:) (nie mowie tu o mega szybkich wozkach Porsche, M3/M5 itp)

Link to post
Share on other sites

Nie no mi aż się głupio przyznac ale musze to opisać. Jadę kiedyś z chlopakami dwupasmówką lewym jedzie stara toyota carina jakiś rocznik 86. Dojeżdzam do dupy a on zwalnia i wtedy tak mocniej po hamulcach i ja zanim poszedłem na lewy i przyśpieszyłem to już mi tak odszedł, że ledwo co gościa dogoniłem. W sumie to wziął mnie na sposób bo przyhamował a ja zanim zareagowałem to już odjechał i tu straciłem sekundy ale i tak cos było za ciężko ale widziałem ze taki dumny był że masakra. Ale w sumie po tamtym to mam respekt do każdego auta, które staje nigdy nie wiadomo.

Link to post
Share on other sites

Moj brat kiedys jechal i podczepil sie za nim Nissan Sunny.Nie mogl mu uciec i pewnie gdyby cisneli tak dosyc dlugo, to Nissan zaczalby go powolutku doganiac.Na szczescie moj brat wiedzial, z w tym nissanie siedzi SR20DET z 200SX'a, poza tym jest troszke nadlubany, takze nie byloby niespodzianki, gdyby nie dal mu rady.

Link to post
Share on other sites
czy zdazylo wam sie dostac od czegos seryjnego duzo wolniejszego, tylko tak nadlubanego zenawet wrx/sti nie dalo rady?

 

Kiedyś jak Evokiller był jeszcze seryjny, zmasakrował mnie Witek źłótą Integrą Type R. Kiedyś miałem też taką sytuacje w Audi TT. Właściciel Audi chciał żebym mu pokazał co jego samochód potrafi. Więc ruszyliśmy w miasto, ja za kierownicą, i na światłach staneliśmy obok starej Mazdy 323. Kierownik Mazdy ruszył dość ostro, więc ja też, byłem pewien że zaraz go zjem, niesety zostawił nas jakbyśmy stali w miejscu. Dopiero póżniej zrozumialem że to była 323 GTR.

Link to post
Share on other sites
staneliśmy obok starej Mazdy 323. Kierownik Mazdy ruszył dość ostro, więc ja też, byłem pewien że zaraz go zjem, niesety zostawił nas jakbyśmy stali w miejscu. Dopiero póżniej zrozumialem że to była 323 GTR.

Mati, czy to była taka kańciasta biała mazda w starej budzie??

Link to post
Share on other sites

Nie kopię leżącego. Nie mam czym :wink:

Ale muszę przyznać, że jak jeżdżę gierkówką i jestem w trakcie wyprzedzania na lewym pasie, to nawet jak trafi się jakiś szybki Bill, to mimo iż siedzi mi na ogonie, to nie pogania.

Jak jeździłem Oplem, to nie było mowy - nawet jak wyprzedzałem przy 130, to zawsze był taki, co uważał, że się wlokę :)

Link to post
Share on other sites
jak trafi się jakiś szybki Bill, to mimo iż siedzi mi na ogonie, to nie pogania.

 

He, he - ten motyw też zauważyłem. Zazwyczaj jeżdżę po mieście spokojnie, środkowym pasem, na lewy zjeżdżam tylko po to, do czego został stworzony tj. by wyprzedzić. I często ludzie głupieją, bo widząc, czym jadę nie wyprzedzają - chyba właśnie po to, by nie zostać posądzonymi o próbę ścigania się z SI :twisted:.

Link to post
Share on other sites

Jak ja jadę SI to posądzam wszystkich o ogólnonarodową zmowę, przeciwko osobą chcącym jechać, a nie stać. Jak jadę Nubirą po mieście to mam pewność, że to zmowa, bo często oni, ci knujopijcy maja szybsze auta.

 

Mnie kiedyś w wyścigu od świateł do przewężenia, zmiótł dostawcza, ale nie jechałem SI. :oops:

Link to post
Share on other sites

Ja raz gościa co się starym Audi 80 się nakrecił puściłem przodem. Ja na zielonym powoli, a on rura, poszedł ze 300 metrów do przodu i skręcając na ręcznym i zniknął za prawym rogiem. Dojeżdżam i widze że gostek dzwona zaliczył w auto cofające z parkingu :P Z tym podpuszczaniem to problem bo trafiają się kozacy co zaczynają tak jechać jak zobaczą w lusterku Imprezę że aż strach o nich ! Wiec albo łykam tak żeby im sie od razu odechciało, albo puszczam daleko do przodu żeby przestali uciekać. No ale jak jest dobry dzień i kierownik przede mna ma czym pośmigać to czasem po grzeszę.

 

Przyznam sie.... Jadę raz z kina, patrze Porsche Careera 4 no to za nią, staje na światłach i szukam wzroku kierownika co by dać do zrozumienia że sie zabawimy. W Porszawce urocza blond kierowniczka ! Patrzy na światła, patrzy w lusterko... ale nie na mnie, ruszyła, ja za nią... na torowisku hamuje powoli przejeżdża co by 19 calowych felg nie uszkodzić. Na następnych światłach staje znowu obok. Adrenalina podskoczyła, a Ona nić, dalej mnie ignoruje... jak bym Lanosem koło niej stanął ! To było gorsze od killa, to było ZLANIE :!:

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...