Jump to content
Karas

XV 2016

Recommended Posts

 

 

Za dwa lata zapewne nowa generacja.

A ktoś wie może, przez ile sezonów ma być jeszcze produkowana stara generacja? Dotychczasowa jest już na rynku 5 rok, a generacje samochodów obecnie zmieniają się co 5-6 lat, a to znak, czas starego XV dobiega końca. To już nie te czasy, kiedy ten sam model był produkowany nawet 10 lat. Subaru Viziw jest często przedstawiany jako następne wcielenie Subaru XV, ale ostatnio spotkałem się z opinią, że to będzie nowy Forester w 2017 r.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

raczej tylko dla XV - do tej pory nawet Exclusive standardowo miał materiałową tapicerkę - skórzane były szyte w Polsce (na całą Europę, co do innych rynków to nie wiem) - każdy dealer miał gustowną książeczkę reklamową z proponowanymi "zestawami" skór (można było, przynajmniej jak na Subaru, wybrać z wielu opcji zestawienia kolorów)
 

 

to wiem, myślałem, że "fabryczne" tapicerki skórzane są wykonywane w Polsce a nie np. Korei Północnej 

 

chodzi mi o tapicerki z jakimi auto wyjeżdża z fabryki nie w ramach doposażenia "w salonie" to jest nic innego jak zlecenie do zewnętrznego wykonawcy już tu w PL i można tak zrobić z każdym autem 

 

3a6d8dd1c844d8b95c059a840e13fc.jpg

 

XV - jak i inne Subaru - może opuścić fabrykę z tapicerką skórzaną 

 

pewnie w przypadku "starego" XV do Polski przypływały tylko auta w tkaninie, po czym na życzenie klienta auto było "indywidualizowane" co wydaje się całkiem ciekawym rozwiązaniem gdyż daje dużo szersze możliwości jak "fabryczny standard"

 

 

sam XV MY16 jak dla mnie wizualnie zdecydowanie lepiej od przedliftowego
 

 

absolutnie  ;)

 

ten nowy to jakiś chromowany "paszkwil" choinka na zewnątrz jak i w środku - ale to tylko moja opinia 

 

otóż to, rzecz gustu, jednemu podobają się rude, a innemu łyse :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie wnętrze XV odpowiada w zarówno starej wersji, jak i odnowionej. W dalszym ciągu wygląda dość ascetycznie w porównaniu z konkurencją. Dla mnie to jednak na plus. Nie podobają mi się te futurystyczne kokpity w niektórych samochodach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
uż z tego wszystkiego zastanawiam się nad XV 2.0i MT + kompresor :D Korci mnie przejść na ciemną stronę mocy właśnie w taki sposób, jak to zrobili z BRZ

do 2.0i sa dostepne gotowe kity z kompresorem p&p :

http://www.raptorsc.com.au/subaru8.html

Moze gdybym byl młodszy... Na chwile obecna potrzebuje po prostu bezawaryjnego podwyższonego auta - a z autami modzonymi rożnie bywa z tą bezawaryjnością :) Dopadnie mnie kryzys wieku średniego i będę chciał mocniejsze auto to bez żalu sprzedam XV albo oddam partnerce żeby sobie bezpiecznie śmigała po sklepach a sobie wezmę coś mocnego w leasing  z doładowaniem w serii - najlepsze i najłatwiejsze rozwiązanie według mnie . Na rynku jest dużo fajniejszych aut niz Subaru. I nie czarujcie  wyjątkowością  S-AWD bo haldexem jezdzi sie rownie dobrze i przyjemnie

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

mi taki xv z 2.0i z brz bardzo by odpowiadal
 

 

przepraszam za duże zdjęcia

 

silnik w BRZ  147 kW (200 PS) bei 7.000 U/min   205 Nm bei 6.400 - 6.600 U/min

subaru-brz-sportwagen-boxermotor-leistun

 

silnik 2.0 i w XV  

 
110 kW (150 PS) bei 6.200 U/min    196 Nm bei 4.200 U/min

subaru-xv-2.0-dohc-subaru-boxer-benzin-m

 

do takiego typu auta jakim jest XV silnk jak w BRZ jest "zbytkiem"  ;)

 

dużo momentu obrotowego dostępnego w średnich obrotach to, pożądane optimum do auta do spokojnej jazdy i tu aż się prosi własnie DIT 

powiedzmy 1.6 DIT 125 kW (170 PS) bei 5.600 U/min  250 Nm bei 1.800-4.800 U/min

 

Subaru_1.6T_Output_Curve.jpg

 

 

 

 

 

1,6dit z levorga to pali wiecej niz 2.0i A to ze trzeba krecic pod czerwone zupelnie mi nie przeszkadza
 

 

to dwa różne silniki nawet kręcąc cały czas w okolicach "czerwonego pola' osiągi wciąż będą gorsze jak "marnego" 1.6 DIT

 

dla tych którzy w to wątpią polecam przejażdżkę Foresterem 2.0i CVT , podobna masa własna jak Levorga a dynamika pojazdu że tak powiem żadna

 

spalanie tak kręconego silnika tez zapewne nie jest male małe

 

 

2.0 i (NA) to osiągami to można by porównać to 1.2 może 1.4 doładowanego 

 

czego dobrym przykładem może być np Skoda Yeti 1.4 TSI 4x4 DSG ma nieco większą masę własna jak Subaru XV2.0i CVT a zdecydowanie lepsze osiągi 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

2.0 i (NA) to osiągami to można by porównać to 1.2 może 1.4 doładowanego czego dobrym przykładem może być np Skoda Yeti 1.4 TSI 4x4 DSG ma nieco większą masę własna jak Subaru XV2.0i CVT a zdecydowanie lepsze osiągi

masa prawie taka sama, osiagi duzo lepsze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, tylko to Yeti ma silnik 1,4 110 kw, z podwójnym doładowaniem (kompresor + turbosprężarka), co daje duży moment obrotowy już od niskich obrotów i co do zasady jest to de facto auto ze stałym napędem kół osi przedniej (tylna dołączana w razie potrzeby). Silniki te z uwagi na znaczne obciążenie i komplikację konstrukcji były awaryjne. Podobno obecnie pękanie tłoków i wyciąganie łańcucha rozrządu już nie występuje, ale co do trwałości, to nie ma wątpliwości, że nasze FB 20 to dopracowana konstrukcja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

co do zasady jest to de facto auto ze stałym napędem kół osi przedniej (tylna dołączana w razie potrzeby)

naped w yeti to haldex a najnowszy haldex konstrukcyjnie jest tozsamy z  s-awd w 2.0i z CVT.

 

 

ale co do trwałości, to nie ma wątpliwości, że nasze FB 20 to dopracowana konstrukcja

masz racje ale co z tego skoro wiekszosc uzytkownikow nowych xv posmiga nimi 3-4 lata robiac ze 120k km i sprzeda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

z podwójnym doładowaniem (kompresor + turbosprężarka)

 

Silniki te z uwagi na znaczne obciążenie i komplikację konstrukcji były awaryjne.

 

 

tylko turbo

 

sprężarka i turbo to inny silnik, nie jest stosowany w Yeti

 

 

co do trwałości, to nie ma wątpliwości, że nasze FB 20 to dopracowana konstrukcja.
 

 

z którymi to silnikami Subaru przegrało proces w USA ?

Edited by ketivv

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

z którymi to silnikami Subaru przegrało proces w USA ?

przegralo pozew zbiorowy  bo silniki serii fb zarly oliwe na potege. Winne okazaly sie pierscienie ktore byly wymieniane w ramach akcji serwisowej. Gdyby np. SBD  09-11 oferowany byl w USA to FHI pewnie by zbankrutowalo - tamtejsze spoleczensto jest bardzo roszczeniowe i skubani potrafia sie "organizowac" i skladac pozwy zbiorowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

z którymi to silnikami Subaru przegrało proces w USA ?

przegralo pozew zbiorowy  bo silniki serii fb zarly oliwe na potege. Winne okazaly sie pierscienie ktore byly wymieniane w ramach akcji serwisowej. Gdyby np. SBD  09-11 oferowany byl w USA to FHI pewnie by zbankrutowalo - tamtejsze spoleczensto jest bardzo roszczeniowe i skubani potrafia sie "organizowac" i skladac pozwy zbiorowe.

 

 

każdemu producentowi zdarzy się jakaś "wtopa" a i różnie się z klientami obchodzą Subaru tui nie jest żadnym chlubnym wyjatkiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

uż z tego wszystkiego zastanawiam się nad XV 2.0i MT + kompresor :D Korci mnie przejść na ciemną stronę mocy właśnie w taki sposób, jak to zrobili z BRZ

do 2.0i sa dostepne gotowe kity z kompresorem p&p :

http://www.raptorsc.com.au/subaru8.html

Moze gdybym byl młodszy... Na chwile obecna potrzebuje po prostu bezawaryjnego podwyższonego auta - a z autami modzonymi rożnie bywa z tą bezawaryjnością :) Dopadnie mnie kryzys wieku średniego i będę chciał mocniejsze auto to bez żalu sprzedam XV albo oddam partnerce żeby sobie bezpiecznie śmigała po sklepach a sobie wezmę coś mocnego w leasing  z doładowaniem w serii - najlepsze i najłatwiejsze rozwiązanie według mnie . Na rynku jest dużo fajniejszych aut niz Subaru. I nie czarujcie  wyjątkowością  S-AWD bo haldexem jezdzi sie rownie dobrze i przyjemnie

 

 

Jaki by ten S-AWD doskonały nie był, cały jego potencjał psuje nadgorliwa elektronika, czyniąc z Subaru w rozczarowujący sposób przeciętną czteronapędówkę. Pod tym względem, to więcej "Spaßu" na parkingu mimo słabej benzyny zapewniał mi napęd w Fiacie Sedici, ponieważ tam można było pokręcić bączki wyłączając ESP i używając 4x4 LOCK. Natomiast ta funkcja działała tylko do 60km/h, a potem napęd wracał do podziału momentu od 95:5% do 50:50%. Między innymi dlatego przesiadłem się na S-AWD, jako alternatywę dla Quattro w Audi (ten oparty na Torsenie) oraz Q4 w wydaniu Alfy Romeo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pod tym względem, to więcej "Spaßu" na parkingu mimo słabej benzyny zapewniał mi napęd w Fiacie Sedici, ponieważ tam można było pokręcić bączki wyłączając ESP i używając 4x4 LOCK. Natomiast ta funkcja działała tylko do 60km/h, a potem napęd wracał do podziału momentu od 95:5% do 50:50%

cos o tym wiem bo mialem sx4 4x4 1,6 - to auto w terenie radzilo sobie rewelacyjnie i krecilo baki jak zle. Elektronika w Subaru przeszkadza ale jakis cel inzynierowie FHI mieli wyposazajac ten samochod w tak "agresywne  i nie wyłączalne "esp. Byc moze bez niej XV moglby np nie przejsc testu losia  - tak sobie tylko spekuluje bo jest to dosc wysokie auto.

Edited by Karas

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

ale jakis cel inzynierowie FHI mieli wyposazajac ten samochod w tak "agresywne  i nie wyłączalne "esp.
 

 

tak jest dzisiaj w zdecydowanej większości aut i pewnie ogólnie więcej z tego jest korzyści sądzę, że z 90 % użytkowników Imprez, XV, Foresterów, Outbacków/Legacy nawet sobie tym głowy nie zawraca

 

 

 

 

Jaki by ten S-AWD doskonały nie był, cały jego potencjał psuje nadgorliwa elektronika, czyniąc z Subaru w rozczarowujący sposób przeciętną czteronapędówkę

 

 

 

Elektronika w Subaru przeszkadza
 

 

 

bez przesady z tym rozczarowaniem  ;)

akurat cała nasz trójka ma w swoich XV 4x4 z centralnym dyfrem i to jest obecnie cecha niespotkana w "małym", "lekkim" osobowym aucie a chęć posiadania takiego napędu właściwie "skazuje" na Subaru 

 

po doświadczeniu z XV dzisiaj poszedłbym inną drogą (sama koncepcja uniesionego hatchbacka bardzo mi odpowiada) 

kupiłbym Impreze GH STI, zmienił zawieszenie, koła na 17-tki, dobra płyta pod silnik otrzymując auto o cechach jakie XV-łowi mogą się tylko pomarzyć

 

- nie było by żadnego problemu z wyłączaniem ESP (po lekturze odnoszę wrażenie, ze to najwieksza wada XV-ła ;)  )

- o niebo lepsza praca manualnej skrzyni biegów 

- o niebo lepsza praca sprzęgła 

- o niebo lepsza praca układu kierowniczego (hydraulika vs. elektryka)

- relatywnie prosty - aczkolwiek znany ze swoich wad - silnik "do wszystkiego"

- łatwy dostęp do dedykowanych "wyczynowych" rozwiązań technicznych (wspomniane zawieszenie, płyty itp.)

- stały napęd 4x4 o zmiennej charakterystyce

- bardzo miłe fotele 

- wydaje mi się, że ogólna jakość wykonania całego auta jest lepsza 

 

naprawdę wyłącznie ESP to drobnostka w całości, XV to zwykły codzienny samochodzik do zwykłego przemieszczania i jako taki jest akceptowalny jak chcecie z niego zrobić "coś więcej" to nie wiem czy nie  lepiej "zmienić model"  ;)

 

 

 

 

Byc moze bez niej XV moglby np nie przejsc testu losia  - tak sobie tylko spekuluje bo jest to dosc wysokie auto.
 

 

myślę, ze zachowałby się podobnie jak inne auta, nie bez powodu tylna os ma finezje zawieszenia wozu drabiniastego 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj, Ketivv, jak Ci tu nie przyznać racji :)

 

PS: pozdrowienia z ASO Subaru. Przy wymianie opon pękła szpilka, czekam na nową.

 

 

---------

Błędy w pisowni sponsoruje

iPhone + Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

z tymi szpilkami cos jest na rzeczy bo uzykownicy innych modeli Subaru tez sie skarza ze pekaja

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam czwarte subaru i nigdy szpilka mi nie pękła - z tym, że zawsze u gumiarza pilnuję, żeby nie dokręcali bez opamiętania pneumatykiem, tylko kluczem dynamometrycznym właściwym momentem.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

O tu właśnie ist der Hund begraben :), tfu, pies pogrzebany.

 

Tłumaczysz, mówisz ile niutonometrów, a oni i tak dopałują jak zwykle. Musiałbyś stać w warsztacie i pilnować.

 

 

---------

Błędy w pisowni sponsoruje

iPhone + Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Tłumaczysz, mówisz ile niutonometrów, a oni i tak dopałują jak zwykle. Musiałbyś stać w warsztacie i pilnować.
 

 

nie jest tak źle, przynajmniej w wulkanizacji jakie ja odwiedzam 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przetestowalem w zeszly weekend nowy XV 2016 (wersja 2.0 CVT):

 

Wnetrze - generalnie lepiej niz poprzednio. Podobaja mi sie dwukolorowe tapicerki i pomaranczowe akcenty. Kierownica fajnie lezy w dloni. Po tym co tu wyczytalem nt. audio spodziewalem sie dramatu, ale zle nie jest. Fotele wygodne i nie przeszkadza mi dosc slabe trzymanie boczne. Na minus - brak przesuwanego podlokietnika i mnogosc roznych ekranow o roznej grafice i kolorystyce.

 

Silnik - wydaje sie calkiem dynamiczny. Jak sie mocniej wcisnie, to CVT troche wyje, ale taki juz jej urok. Szkoda, ze nigdzie nie maja 1.6 w manualu, bo o takim mysle. Sprzedawca mowil, ze do 120 km/h nie ma wiekszej roznicy pomiedzy 1.6 a 2.0 ale na sucho ciezko w to uwierzyc, bo momenty zupelnie inne.

 

Zawieszenie - wydaje sie twarde, ale pewnie tak musi byc z uwagi na przeswit. Zastanawiam sie jaki udzial w tym maja fabryczne Geolandary. Moze na innych oponach bedzie b. miekko?

 

Jazda - podobno poprawili wyciszenie i rzeczywiscie wydaje sie calkiem ok. Jednak na POW przy predkosci ponad 100 km/h zaczal wdawac sie we znaki duzy szum powietrza, choc generalnie tam czesto wieje. Auto, ktorym jechalem, mialo seryjne relingi, wiec pewnie to dodalo wiecej szumu. Najlpeiej byloby gdyby porownal ktos, kto ma poprzednia wersje.Jesli chodzi o tylne zawieszenie - niby ma byc lepiej, ale na waskich, poprzecznych nierownosciach wciaz potrafi podskoczyc. Ogolnie prowadzi sie przyjemnie.

 

Oczywiscie rabaty nie istnieja, ale mozna porozmawiac nt. znizek na dodatkowe opcje.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dlaczego silnik wyje, skoro cvt ma wirtualne biegi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

wlasnie nowe XV ma zmodernizowana skrzynie i wirtualne biegi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A te wirtualne biegi to jakos sie wlacza? Pytam, bo kiedys mialem hybryde Toyoty z CVT i roznicy nie zauwazylem. Chyba, ze bylem tak zauroczony jazda, ze nie zwrocilem uwagi na "zmieniajace sie" biegi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
A te wirtualne biegi to jakos sie wlacza?

 

 

Pedałem gazu ;) Tryb działania skrzyni zależy od głębokości jego wciśnięcia. Jeśli operujesz gazem delikatnie, wciskając go nie więcej niż około 30 %, to skrzynia pracuje w sposób bezstopniowy, starając się utrzymać obroty na stałym poziomie nie wyższym ni 3000 obr/min. Jeśli wciśniesz pedał np na 50 %, i będziesz go trzymał w tej pozycji, to obroty silnika zaczną rosnąć w sposób proporcjonalny do zwiększania prędkości i w pewnym momencie nastąpi "zmiana biegu" dokładnie tak jakbyś jechał klasycznym automatem. Przykładowo z 4000 obr/min nastąpi zmiana na 3000 obr/min. I tak 6 razy o ile mówimy o starcie z miejsca.

Jeśli natomiast zdecydujesz się wcisnąć gaz na 80% to wszystko odbywa się tak samo jak powyżej z tym, że zmiany odbywają się przy wyższych prędkościach np z 5500 obr/min zmienia na 4500 obr/min. W praktyce bardzo fajnie to działa i eliminuje efekt jednostajnych obrotów przy gwałtownym przyspieszaniu. Biegi zmieniane są błyskawicznie. Prędkości obrotowe podałem mniej więcej, żeby zobrazować sposób działania skrzyni. Jakie są dokładnie, trzeba by nagrać film i przeanalizować. Powyższy opis dotyczy moich doświadczeń w OBK z wolnossącą benzyną - zakładam, że w XV jest analogicznie.

 

Tak to wygląda w praktyce - zakładam, że kierowca trzymał pedał w podłodze:

https://www.youtube.com/watch?v=EcQ0LYA6gXA

Edited by spawalniczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszytko to bardzo ciekawe co piszecie, widzę że XV wzbudza sporo emocji. Ja jeżdże nim prawie codziennie ale mniej niż żona, bo to taki nasz wołek roboczy -szkoła, zajęcia pozaszkolne,praca, zakupy itp.Na trasy jest OBK.

W takim trybie jazdy ciężko zejść tym autem poniżej 10litrów. Nie piszę tego z oburzeniem ale wcześniej gdzieś czytałem że spalanie 8. W sumie to tylko odczyt z komputera, jeszcze anie razu nie przeliczałem spalonych litrów na przejechane km.

Ma ktoś 2,0i CVT 2016? podobne wrażenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...