Jump to content

spawalniczy

Użytkownik
  • Posts

    2852
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

spawalniczy last won the day on January 1 2018

spawalniczy had the most liked content!

Profile Information

  • Gender
    nie powiem :-P
  • Skąd
    Poznań
  • Auto
    Subaru... było 7 różnych.

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

spawalniczy's Achievements

..:: Forumus maximus ::..

..:: Forumus maximus ::.. (8/13)

600

Reputation

  1. Jakie masz BMW - który rocznik? Bo ja właśnie koledze @Christoph chciałem zaproponować rozważenie trójki G20 330i xDrive. Silnik, skrzynia i napęd są naprawdę świetne - 258 KM i 400 Nm dają radę. Mam ten setup w piątce. Jest dynamicznie, cicho i ekonomicznie. Trójka jest zdecydowanie bardziej autem kierowcy. Biorąc rozszerzenie gwarancji i pakietów serwisowych np. do 5 lat ryzyko kosztownych napraw właściwie nie istnieje.
  2. To wiedzą tylko konstruktorzy e-boxera. Po części jest to na pewno wypadkową małego momentu, dużej masy i słabej aerodynamiki. Tak jak pisałe - w OBK jest zupełnie inna jazda. Dlatego byłem tak rozczarowany zachowaniem XV. Spodziewałem się, że nowsza konstrukcja zapewni jeszcze przyjemniejszą jazdę.
  3. Rozumiem, że przy wymuszonym najwyższym biegu w trybie ręcznym? Właśnie na tym polega problem - silnik jest za słaby na takie "ekscesy". W XV było podobnie ale z tego, co opisujecie w e-boxerze jest to jeszcze gorzej. Na dłuższa metę jazda w trybie manualnym się nie sprawdza - tak czy inaczej trzeba zmieniać biegi, bo na najwyższym silnik jest za słaby i zwalnia na byle wzniesieniu lub przy czołowym zefirku. Nie po to kupujesz automat, żeby silnik wył i żył własnym życiem przy umówmy się - stosunkowo niewielkiej prędkości. Przy 130 km/h większość klientów oczekuje od nowoczesnego samochodu ciszy i spokoju. Żeby tak było ważne jest nie tylko dobre wyciszenie ale także odpowiedni moment obrotowy przy stosunkowo niskich obrotach. Wtedy można jechać 130 km/h bez konieczności redukcji z obrotami grubo poniżej 2000 - zużywając przy tym około 7,5l benzyny na 100 km. Co ciekawe, w OBK mimo, że moment nie jest dużo większy, nie ma takich atrakcji jak w e-boxerze.
  4. Tak czy inaczej mam wrażenie, że Kolega @bmbmchyba nie jest usatysfakcjonowany.
  5. Przeanalizowałem ostatnie 3 lata użytkowania XV. Paliwo i przeglądy w ASO kosztowały mnie prawie 25 000 zł. Doszedłem do wniosku, że jak na drugi samochód w rodzinie, to zdecydowanie za dużo. Stąd decyzja o zakupie elektryka. Ja również - szerokości!
  6. Jeszcze nie wiem. Jestem przed pierwszym przeglądem na 15 kkm. Prawdopodobnie sprowadza się do podpięcia do komputera, sprawdzenia systemów, wgrania nowego oprogramowania i może wymiany filtra pyłkowego. Z tego, co się dowiadywałem, to koszt w ASO wynosi 350 zł.
  7. To dotyczy akumulatora 12V, który w razie konieczności jest doładowywany z baterii trakcyjnej. Widać tego dnia nie potrzebował wsparcia.
  8. Przy ładowaniu z wallboxa aktywne chłodzenie baterii się nie uruchamia. Wygląda na to, że bateria osiąga wyższe temperatury dopiero przy ładowaniu dużymi prądami DC. Jeszcze tego nie ćwiczyłem. To jest zasięg wokół tzw. komina czyli jazda miejsko podmiejska. W takich warunkach jest bardzo wysoki poziom rekuperacji - szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że to tak dobrze działa. Dzięki temu średnie zużycie z ostatnich 4 kkm wynosi 13,2 kWh/100km. Zrzut z aplikacji samochodu z jednego dnia - akurat przejechane było równo 100 km.
  9. 11 kW. Jednak zazwyczaj ustawiam w samochodzie 6 lub 7,5 kW. Wtedy najbardziej optymalnie wykorzystuję moc paneli. Zazwyczaj ładuję od około 20% do 85%. Pozwala to na realny zasięg w granicach 400 km. Poziom przy którym ładowanie się zakończy też mogę zdefiniować w samochodzie. Raz na miesiąc ładowanie do 100% zakończone tuż przed jazdą. Wtedy realny zasięg wzrasta do około 500 km.
  10. Żeby taką ładowarką naładować dużą rozładowaną baterię potrzebujesz ponad dobę. Ale fakt, że jeśli robisz to codziennie i jeździsz wokół komina, to wtedy przez noc da radę. Ja ładuję w dzień z wallboxa trwa to około 6h - jak warunki pozwalają, to 100% bezpośrednio z fotowoltaiki.
  11. Oczywiście, że nie. Natomiast niektóre rozwiązania aż proszą się od wielu lat o zmianę / ucywilizowania. Niestety podejście producenta, importera i ASO do niektórych spraw jest nazwijmy to elegancko - konserwatywne. Po pierwsze uważam, forum jest bardzo fajne a po drugie służy do wymiany doświadczeń głównie w formie postów. Jeśli komuś nie podobają się moje wpisy - poparte bogatym doświadczeniem z marką Subaru i nie tylko - jest taka fajna funkcja ignoruj.
  12. Ja mam takie obserwacje co do klimatyzacji w Subaru na podstawie kilku nowych egzemplarzy. Jest cicho i tak jak być powinno przez 2-3 tyś km. Potem sprężarka jest zaczyna działać jakby była uruchamiana przy pomocy jakiegoś młota - pojawia się uderzenie i duży hałas.
  13. Na postoju i owszem. Czuć i słychać walnięcie ale w czasie jazdy, to nie bardzo. Fakt, że te subarowe kompresory są bardzo brutalne w swym działaniu. W żadnym innym samochodzie którym jeżdżę moment włączania klimatyzacji nie jest tak mocno odczuwalny. W niektórych praktycznie niezauważalny.
  14. Nie. Gdyby tak było, to duża część samochodów opuszczających AUTORYZOWANE STACJE OBSŁUGI SUBARU po wymianie oleju wracała by do nich na lawecie. Przelewanie oleju o 300 - 500 ml, to tradycyjny sport uprawiany w tychże przybytkach odkąd pamiętam (11 lat). Nie wiem, czy robią to z niewiedzy, lenistwa, złośliwie czy z chęci zarobienia kilku złotych na dodatkowym oleju ale tak jest. Jedź do ogarniętego mechanika - niech podepnie do komputera i znajdzie przyczynę usterki. Niestety jak nie masz w okolicy, to skazany jesteś na turystykę serwisową.
×
×
  • Create New...