Jump to content

spawalniczy

Użytkownik
  • Posts

    2883
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by spawalniczy

  1. Bardziej obstawiam kastrację związaną ze spełnieniem norm emisji spalin.
  2. Nie jechałem. Mój MY15 nie mulił przy starcie. Czyli DSG zamula 1 s w stosunku do XV a OBK jeszcze kolejną w stosunku do DSG?
  3. Test oparty na cyferkach - trudno z nimi polemizować. Z drugiej strony w podsumowaniu napisali - że wybór nie jest jednoznaczny - wszystko zależy od potrzeb i oczekiwań użytkownika. Jeździsz w teren - nie ma alternatywy dla OBK.
  4. Nie umyka. Ty masz swoje dogmaty a ja swoje doświadczenia i niech tak zostanie. Fakt, że tak jak Ty każdym Subaru z CVT odjeżdżałem zazwyczaj pierwszy ze skrzyżowania. Teraz jeżdżę "mułowatym" automatem z mocniejszym silnikiem i też zazwyczaj odjeżdżam pierwszy. Jeżdżę też elektrykiem i też odjeżdżam pierwszy. Uwierz mi - pod względem spontaniczności ruszania w porównaniu z nim, to wymienione samochody są "słabe". Nie zaryzykuję jednak stwierdzenia, że: nie będzie szybszy na starcie. Wystarczy odpowiednio mocny samochód i kumaty kierowca a nie operator telefonu komórkowego, któremu zielone światło przerywa lekturę artykułu na Pudelku. Szerokości i dalszej radości z ujeżdżania XV! I jeszcze taki obrazek zapożyczony z wątku "Co zamiast OBK". Zdjęcie z dzisiejszego Auto Świata. Skoda 190 KM, 320 Nm. Trochę zaprzecza temu co napisałeś.
  5. DSG to nie jest klasyczny automat o którym ja pisałem. Ja też nie.
  6. Nie znam charakterystyki OBK MY2020. Być może dopadły go jakieś zmiany w związku z ostrzejszymi normami emisji. Moje obserwacje odnoszę do bezpośredniego porównania OBK MY15, Forestera MY17 i XV MY18. Pomiędzy pierwszym i trzecim zdecydowana różnią w kulturze pracy i współpracy duetu silnik / skrzynia. Tego nie sposób stwierdzić. Wg ASO nie. Miała być aktualizacja likwidująca narowistą pracę i szarpanie ale przez 3 lata mój egzemplarz nie dostąpił zaszczytu. Ponad pół roku temu zadałem pytanie do @DZIAŁ TECHNICZNY ale albo szkoda im czasu na takie „pierdoły” albo pytanie było zbyt niewygodne. Nie doczekałem się odpowiedzi. Dla mnie temat zamknięty. Niesmak pozostał.
  7. @mechanikwiem o czym piszesz. Też miałem 2.0 z manualem MY14. Nie wiem z czego to wynikało ale wolna jazda na drugim biegu i próba przyspieszenia kończyła się dosłownie niczym - wydawało się, że to trwa wieczność. Wciskasz gaz a w silnik praktycznie nie reagował. Dopiero po dłuższej chwili zaczynał mozolnie wygrzebywać się z tej zapaści. Można było tego uniknąć ciągnąc bardzo wysoko na jedynce. Ale w normalnym codziennym użytkowaniu tak się nie dało jeździć - za każdym razem but w podłogę na jedynce, to utopia. Nie wytrzymałem z nim długo. Przesiadłem się na 2.0 z CVT MY 17 i alleluja - ten sam silnik potrafił płynnie i naprawdę ochoczo przyspieszać w opisanej sytuacji. Skrzynia bezstopniowa dodawała mu skrzydeł - co prawda tylko do 60 km/h ale przyspieszał naprawdę dobrze jak na moc masę i gabaryt. Co ciekawe przyjemność z jazdy forkiem z CVT była duuuużo lepsza niż w XV w takiej samej konfiguracji. W młodszym bracie popsuli wszystko co było możliwe - kulturę pracy silnika i skrzyni. Najgorszy duet ze wszystkich subaru z CVT jakie miałem (był jeszcze OBK). Wierzę, że w 1,6 jest podobnie jak w Foresterze - do pewnego momentu przyspiesza ochoczo (nie jeździłem). Cechą CVT jest swoista wyrywność przy ruszaniu - zamulać zaczyna tym bardziej niż szybciej się jedzie. Odważne stwierdzenie. Nie jeżdżę z DSG ale po doświadczeniach z trzema opisanymi samochodami z CVT i aktualnie z automatem mogę stwierdzić, że XV 1.6 raczej nie ma szans mocniejszym samochodem z nowoczesnym klasycznym automatem. Fizyki się nie oszuka. Fakt, że przy delikatnej jeździe automat się nie spieszy w trakcie ruszania. Natomiast przy kopnięciu w gaz działa to zupełnie inaczej - nie mówiąc już o przestawieniu skrzyni w tryb sport.
  8. Pytanie, jak taki hak wygląda zamontowany na Foresterze - czy jest w miarę estetyczny? Drugie pytanie - jak mechanizm jest zabezpieczony przed brudem i czynnikami atmosferycznymi? W Westfalii np. Cały mechanizm mieści się w rurze, która od spodu ma szczelną zatyczkę z tworzywa sztucznego.
  9. Może przełożyć, ale to niezgodne z prawem. Jedyną legalną opcją jest trzecia tablica z urzędu a nie z „alledrogo”.
  10. Na coś w tym jest! Przechodzę codziennie koło ciemno śliwkowego (męskim okiem) Infiniti z jasną skórą. Wypas! Jakoś nie wyobrażam go sobie z czarnymi fotelami.
  11. Nie przeczytałeś dokładnie tego co napisałem - użyłem określenia prawie. Ja go tak odbieram. Postaw nowego OBK koło Volvo - zobaczysz różnicę.
  12. Najfajniejsze w Volvo jest to, że to jest klasyczne kombi na szczudłach a nie prawie SUV jak nowy OBK.
  13. Mój lokalny dealer nigdy nie chciał. „Panie testówka już sprzedana - nie może mieć dużego przebiegu”. Wszystko co piszesz to prawda. Ale wiele zależy pd punktu odniesienia. Jak po dwóch dobach jazdy testówką premium przesiadłem się do mojego OBK, to sprawdzałem, czy mam pozamykane drzwi i okna.
  14. W tej wersji Forek kojarzy mi się z takim jednym wyszczerzonym crossoverem od Suzuki.
  15. Aż mi się nie chce wierzyć żeby super nowoczesny samochód od lidera na rynku motoryzacyjnym miał tak słaby zasięg. Poniżej zasięg naszego następcy XV.
  16. Jeśli to prawda, to znaczy, że Japończycy znowu działają według jakiejś pokrętnej filozofii - wbrew rynkowemu zapotrzebowaniu. Czy to przyniesie sukces rynkowy - na pewno. Tyle że w salonach koreańskich marek…
  17. Trzeba dbać ale bez popadania w patologię. Jeśli kilka dni bez jazdy jest dla akumulatora wyzwaniem, to znaczy że coś jest popsute - albo układ ładowania w samochodzie albo akumulator.
  18. Znany problem wśród użytkowników Forków XT i Outbacków. Jednocześnie temat tabu w ASO. U mnie udawali, że nic nie stuka ale leczyli syfa pudrem - pomagało na kilkaset kilometrów. I tak przez 3 lata i 80 kkm. Kiedyś popełniłem nawet wątek na ten temat i doczekaliśmy się odpowiedzi @DZIAŁ TECHNICZNY Ta usterka jest zgodna z jakimiś tam normami SUBARU. Jeździć i się nie przejmować. Jak przeszkadza, to zmieniać hamulce co trzecie tankowanie - na własny koszt oczywiście. https://forum.subaru.pl/topic/99147-outback-my-15-stukające-klocki-hamulcowe/
  19. Nie mam XV - zmierzyłem przed chwilą wysokość do góry kuli w OBK MY15 i BMW 5 (hak montowany w fabryce) - wyszło odpowiednio 45 i 44 cm. To 37 u Ciebie to faktycznie coś nie tak. Prawdopodobnie u sprzedawcy pomylili kule - dostałeś dedykowaną do innego samochodu.
  20. Mam teraz KIA i tak się nie dzieje. Ona nie ma sensora dotykowego, tylko mały przycisk na klamce, który trzeba nacisnąć jak chce się otworzyć samochód.
  21. Większa ilość cylindrów na pewno pomaga, jednak współczesne tradycyjne czterocylindrówki mają kulturę pracy dużo wyższą niż „bezwibracyjne” boxery które znam. Co do legendarnego niskiego środka ciężkości boxera. Faktycznie sam silnik ma obniżony środek ciężkości. Jednak zalety w samochodzie trzeba rozważać całościowo. W mojej ocenie zalety konstrukcji boksera niweluje specyfika całego układu napędowego, która determinuje fakt, że silnik w całości wisi przed przednią osią i w związku z tym bardzo ryje przodem. Przynajmniej w XV jest to szczególnie dokuczliwe i mija się z marketingowym przekazem doskonale prowadzących się samochodów.
  22. Jeśli nie ma czynników zewnętrznych, ewidentnie jest jakaś usterka. W OBK i XV w ciągu roku miałem średnio tyle wyłączeń, co u Ciebie w jeden dzień. Chyba czeka Cię wizyta w ASO.
  23. To dokładnie pokazuje specyficzną „filozofię” producenta. Jakoś to będzie… Z jednej strony wprowadza i rozwija innowacyjne i skuteczne technologie (EyeSight) i niby dba o bezpieczeństwo na najwyższym poziomie, z drugiej nie dostrzega, że świat motoryzacyjny odjeżdża w innych dziedzinach i dalej idzie swoją drogą. Przykłady - tak samo powiedzmy średnio skuteczne hamulce od lat (halo - przecież budujemy super bezpieczne samochody). Co z tego, że EyeSight szybko odpali awaryjne hamowanie, skoro inne auto zatrzyma się o 6 metrów „skuteczniej”. Bezpieczeństwo, to też możliwość skutecznego przyspieszenia - nie koniecznie w celu szybkiej jazdy ale na przykład uniknięcia niebezpiecznej sytuacji. O drobiazgach od wielu lat stosowanych w popularnych samochodach - typu Auto hold, ledowe oświetlenie wnętrza, czy przynajmniej przyzwoite mapy nie wspominając. No i jeszcze wisienka na torcie - wygłuszenie. Samochód to nie tylko legendy z których już niewiele zostało ale wiele składowych, które współczesny klient szybko weryfikuje w porównaniu z konkurencją.
×
×
  • Create New...