Jump to content

Forester czy Outback - który wybrać ?


lolo.lolo
 Share

Recommended Posts

witam,

 

przeglądając ogłoszenia na różnych portalach czy także na tym forum widzę, że za tą samą kwotę można zakupić:

1. Forester 2.5 XT

2. Outback H6 lub 2.5

obydwa rocznikowo koło 2005

 

i teraz moje pytanie - które z tych subaraczków warto zakupić ?

 

Wiem, że więcej miejsca będę miał w Outbacku, ale interesuje mnie przede wszystkim koszt eksploatacji, przeglądów, itp - który wyjdzie taniej.

Jak te silniki znoszą LPG ? (wiem że przy H6 droga regulacja luzów zaworowych - czyli lepiej 2.5 ? A jak LPG znosi 2.5 XT ?)

Aha czy warto rozglądać się za wersją z USA czy lepiej odpuścić i szukać europejczyka?

 

i na koniec jeszcze jedno pytanko lepiej skrzynia ręczna czy manual ? (oczywiście H6 tylko automat)

 

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Jak chcesz jeździć długie trasy z przewagą autostrad i wyższych przelotowych to na pewno Outback H6, jeżeli gaz to do H6 odpada. Bez problemu założysz LPG u Jako do 2.5xt ale i tak wysokie spalanie i mały bak lpg nie pozwolą na szybkie podróżowanie po autostradach. W moim przypadku bak lpg starczał czasami tylko na 160-170km jazdy autostradowej.

Link to comment
Share on other sites

Jak chcesz jeździć długie trasy z przewagą autostrad i wyższych przelotowych

 

większość w zasadzie po mieście, ze 3 razy w roku jakieś większe przeloty na święta czy wakacje tak to na weekendowe wypady rodzinką 2+2+bagaż oczywiście :-)

Link to comment
Share on other sites

ale interesuje mnie przede wszystkim koszt eksploatacji, przeglądów, itp - który wyjdzie taniej.

 

Skoro to ciebie tak interesuje to raczej żaden z powyższych. Chcesz kupić już starszawe auta, które po pierwsze diametralnie się różnią od siebie, a po drugie wchodzą w okres wymiany ważnych części eksploatacyjnych. Jak ci przyjdzie wyremontować zawieszenie czy zmienić układ hamulcowy czy też głupie sprzęgło to się możesz zdziwić ile to kosztuje. Wypady rodziną 2+2 + bagaż Foresterem może być trochę kłopotliwe ze względu na nieco skromną objętość wnętrza na tylnej kanapie, chyba że jesteś wzrostu siedzącego psa to wtedy ktoś usiądzie za tobą. 2+1 nie ma problemu, ale za mną nie usiądzie drugie dziecko w foteliku.

 

A jak chcesz jeszcze wsadzić do Forka LPG to bagaże dla tak dużej rodziny będziesz musiał wozić w trumnie na dachu. A jak wsadzić butlę w koło to będziesz jeździć od stacji LPG do stacji LPG.

Edited by Boombastic
Link to comment
Share on other sites

A jak chcesz jeszcze wsadzić do Forka LPG to bagaże dla tak dużej rodziny będziesz musiał wozić w trumnie na dachu. A jak wsadzić butlę w koło to będziesz jeździć od stacji LPG do stacji LPG.

 

No aż tak nie strasz kolegi :) Ja przejeździłem ponad 100.000 km z butlą w kole, w trasy zapasówki nie zabierałem więc bagażnik był cały do zagospodarowania pod bagaże i psa. Fakt forek II gen nie grzeszy pojemnością bagażnika ale np. w przypadku posiadania kratki można naprawdę spokojnie się spakować po sam dach.

 

LPG w Forku pozwala na zasięg ok. 230 km w mieście i do 300 w trasie.

 

Nie zauważyłem, że wariant 2+2 - w takiej sytuacji brałbym Outback'a. W III gen 2+2 jest już bardziej realne bo jest zdecydowanie więcej miejsca z tyłu.

Edited by kitewinger
Link to comment
Share on other sites

LPG w Forku pozwala na zasięg ok. 230 km w mieście i do 300 w trasie.

 

miałem paska 2.8 V6 i butle w kole i zasięg porównywalny - także byłoby OK

 

A jeżeli chodzi o Outbacka to który lepiej (H6 wiadomo wymiata) - 2.5 automat czy manual ? (bo z tego co tu czytam to autoamt nie bardzo "jedzie"

Link to comment
Share on other sites

Wypady rodziną 2+2 + bagaż Foresterem może być trochę

:facepalm: ... bo jak rodzina 2+2 to już vana kupować trzeba ? ... nie przesadzajcie ;)

 

@@lolo.lolo, a który Ci się bardziej podoba ?

Forek ma "uniwersalne" zawieszenie, a OBK ma nieco większy bagażnik i jest "ładniejszy w środku" ... gaz jak będziesz chciał, założysz do każdego ;-)

 

A jeżeli chodzi o Outbacka to który lepiej (H6 wiadomo wymiata) - 2.5 automat czy manual ?

ja bym wybrał AT, OBK to nie wyścigówka :D

Link to comment
Share on other sites

Jak chcesz jeździć długie trasy z przewagą autostrad i wyższych przelotowych to na pewno Outback H6, jeżeli gaz to do H6 odpada. Bez problemu założysz LPG u Jako do 2.5xt ale i tak wysokie spalanie i mały bak lpg nie pozwolą na szybkie podróżowanie po autostradach. W moim przypadku bak lpg starczał czasami tylko na 160-170km jazdy autostradowej.

Najlepiej pooglądać podobne filmiki

Przykleić czujniki EKG i zobaczyć na widok którego serce bije mocniej i tego kupić.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Wypady rodziną 2+2 + bagaż Foresterem może być trochę

:facepalm: ... bo jak rodzina 2+2 to już vana kupować trzeba ? ... nie przesadzajcie ;)

 

Forek to za mało nawet na 2+1 jeśli dziecko jest małe i wymaga np. składanego łóżeczka. Do tego wózek (niech nawet będzie spacerówka) i właściwie po bagażniku. Jasne, można walnąć kratkę i zapakować po dach i do tego bagażnik na górę no ale chyba jest to mimo wszystko bardziej upierdliwe bo to co w tak małym w kombi A4 zajmuje mi niewiele ponad połowę bagażnika do Forka po prostu jakoś nie wchodzi! Mniejsza głębokość, nie ta szerokość itd.

Link to comment
Share on other sites

Forek to za mało nawet na 2+1 jeśli dziecko jest małe i wymaga np. składanego łóżeczka. Do tego wózek (niech nawet będzie spacerówka) i właściwie po bagażniku.

 

Nie przeginajmy w drugą stronę. A składany dom też zabierasz do tego składanego łóżeczka? :biglol: Jak córka miała pół roku to byłem na Słowacji w cztery osoby, z bagażami i z wielkim wózkiem gondolowym i sie zmieściliśmy. Ładujesz po dach jak w prawdziwym kombi i jazda. Spacerówka parasolka to w ogóle nie ma problemu. Problem jest gdy jest dwójka dzieci w fotelikach - dla mnie nie do pomieszczenia. Jak jedno jeździ na poduszce pod pupą lub bez a drugie w foteliku to się jeszcze da zmieścić.

Link to comment
Share on other sites

miałem outbacka z 2004 roku 2,5 lpg a/t teraz mam forka 2006 2,0 lpg a/t i jeżeli chodzi o porównanie tych aut to żałuję że outbackiem już nie jeżdże,

komfort jazdy o niebo większy w outbacku, był cichszy a jeżeli chodzi o wygląd samochodu w środku to przepaść,

wydaje mi się że bez sensu jest oba modele zestawiać bo każdy ma inne zastosowanie.

wybór należy do Ciebie polecam przed zakupem przejechać się jedbym i drugim.

powodzenia

Link to comment
Share on other sites

No i wyszła straszliwa prawda, Forek to tak naprawdę 2 osobowe Coupe, tylko trochę podwyższone.

Ale ja tym Coupe zabrałem się w 4 (dorosłe) osoby na 2 tygodnie w góry, bez bagażnika dachowego i jeszcze gitara nam by się zmieściła (nikt w to nie wierzył, dlatego nikt nie zabrał), więc warto zaryzykować i spróbować zainstalować z tyłu fotelik. Myślę że dziecko przeżyje w tej ciasnocie :)

Link to comment
Share on other sites

Do każdy na codzień 2,5 wystarczy. Będzie tez pewnie nieco tańszy w zakupie. H6 jest super, ale raczej na dłuższe każdy. Miałem OBK 2,5 H6 mam w Tribeca więc porównanie silników mam.

 

Wysyłane z mojego GT-N7000 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Link to comment
Share on other sites

Też byłem przed tym dylematem. Miałem już upatrzonego forka 2,5xt z 2004 ale rodzina mnie zmotywowała: chłopie masz małe dziecko, zabijesz sie w tym, dołożymy ci do nowszego wolnegossaka i tak skończyłem z zagazowanym 2006 ale za to w przepięknej wersji. Rozważany był też outback ale na te tereny i trasy co ja potrzebuje był za duży a gwoździem do decyzji był metr - nie zmieści sie w garażu z drugim samochodem. Może kiedyś... chociaż żona powiedziała że forka nie odda :/

 

wysłane z HOX

Link to comment
Share on other sites

Nie przeginajmy w drugą stronę. A składany dom też zabierasz do tego składanego łóżeczka? :biglol: Jak córka miała pół roku to byłem na Słowacji w cztery osoby, z bagażami i z wielkim wózkiem gondolowym i sie zmieściliśmy.

 

No heja, co w tym dziwnego że zabieram składane łóżeczko dla małego bobasa? Przecież nie będzie spać na budzie dla psa? Wózek z gondolą + łóżeczko to już połowa tej mega przestrzeni bagażowej w Forku. No chyba że albo ja mam jakiegoś miniaturowego forka. Poza tym Twoje doświadczenia mnie nie interesują, bo jakby pytać dalej to na pewno się znajdą osoby, któe w latach 70 maluchem były w zakopcu w 4 osoby i też się zmieściły. Ale raczej mnie to nie przekona, że maluch jest fajnym autem 2+2.

 

 

No i wyszła straszliwa prawda, Forek to tak naprawdę 2 osobowe Coupe, tylko trochę podwyższone. Ale ja tym Coupe zabrałem się w 4 (dorosłe) osoby na 2 tygodnie w góry, bez bagażnika dachowego i jeszcze gitara nam by się zmieściła.

 

Kolego zdradź mi swój tok myślenia na jakiej podstawie moją tezę (chyba prawdziwą) że Forek jest mniej ładowny niż pierwsze lepsze "kombi w dizlu" sprowadziłeś do tego, że wg mnie Forek to coupe? Cieszę się, że zabrałeś się na 2 tygodnie w góry w 4 osoby ale znów: zapewne znajdą się osoby, które w latach 70 wybrały się w 4 osoby maluchem i stwerdzą, że było ok. Ja też mam znajomych co do Indii na miesiąc wybrali się tylko z małym plecaczkiem ale naprawdę, naprawdę nie zmienia to faktu, że po wrzuceniu do Forka wspomnianych fantów jak: wózek, łóżeczko, basenik, pół kilo zabawek i innego szpeju dla dziecka, walizki z ciuchami i kilku innych "jakże potrzebnych na wakacjach" pierdół robi się ciężko i warto to brać pod uwagę zwłaszcza jeśli się porównuje OBK z Forkiem i do tego jeszcze mysli się o potencjalnym zagazowaniu.

  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

mam jeszcze pytanko:

- jaki jest koszt regulacji zaworów w H6

- i co się stanie jak tego nie przeprowadzę ???

Kolego, jak masz takie dylematy to przy całym szacunku poszukaj innego auta. Skoda albo VW, które każdy kowal w Polsce zna, a nie Subaru które nie znosi druciarstwa.

Link to comment
Share on other sites

Wypady rodziną 2+2 + bagaż Foresterem może być trochę

:facepalm: ... bo jak rodzina 2+2 to już vana kupować trzeba ? ... nie przesadzajcie ;)

 

Forek to za mało nawet na 2+1 jeśli dziecko jest małe i wymaga np. składanego łóżeczka. Do tego wózek (niech nawet będzie spacerówka) i właściwie po bagażniku. Jasne, można walnąć kratkę i zapakować po dach i do tego bagażnik na górę no ale chyba jest to mimo wszystko bardziej upierdliwe bo to co w tak małym w kombi A4 zajmuje mi niewiele ponad połowę bagażnika do Forka po prostu jakoś nie wchodzi! Mniejsza głębokość, nie ta szerokość itd.

 

Forek ma nisko linię okien, bagażnik jest płytki i bez kratki wymienione graty ciężko zmieścić. Natomiast z kratką nie ma żadnego problemu, wcale nie trzeba się pakować po dach mi zazwyczaj w takich sytuacjach wystarcza te dodatkowe 10-20cm głębokości. Widoczność do tyłu jest w takiej sytuacji nadal b. dobra / lepsza niż w większości kombi. A przy ładowaniu po dach to już naprawdę kupę gratów można zabrać. Smiem twierdzić, że do tych wózków (nawet gondoli) i łóżeczek mogę jeszcze dorzucić rower górski.

Edited by maarek
Link to comment
Share on other sites

Poza tym Twoje doświadczenia mnie nie interesują,

 

Skoro nie interesują cię doświadczenia osoby posiadającej i użytkującej auto o jakie się pyta autor wątku to powiedz mi proszę po co w ogóle czytasz i komentujesz posty na tym forum? Nie zauważyłem byśmy przeskoczyli na forum Onetu z takim poziomem wypowiedzi.

Edited by Boombastic
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

witam, przeglądając ogłoszenia na różnych portalach czy także na tym forum widzę, że za tą samą kwotę można zakupić: 1. Forester 2.5 XT 2. Outback H6 lub 2.5 obydwa rocznikowo koło 2005 i teraz moje pytanie - które z tych subaraczków warto zakupić ?

 

Witaj.

 

Kompromis: Subaru Outback 2.5 XT.

 

Wiem, że więcej miejsca będę miał w Outbacku, ale interesuje mnie przede wszystkim koszt eksploatacji, przeglądów, itp - który wyjdzie taniej.

 

W tym miejscu zastanów się czy na pewno chcesz kupić Subaru.

 

Przeglądy Forester 2.5 XT'05 - od 1418 do 4128 zł.

Przeglądy Outback H6'05 - od 1548 do 2629 zł.

 

Spalanie (jazda przepisowa + 10%):

Forester 2.5 XT'05 - miasto 15l/100 km, trasa 11l/100 km;

Outback H6'05 - miasto 13,5l/100 km, trasa 10l/100 km;

 

Jak te silniki znoszą LPG ? (wiem że przy H6 droga regulacja luzów zaworowych - czyli lepiej 2.5 ? A jak LPG znosi 2.5 XT ?)

 

H6 możesz zagazować na własną odpowiedzialność. Koszt regulacji luzów od 2200 zł w górę. Jeśli myślisz o LPG to zdecydowanie 2.5.

 

Aha czy warto rozglądać się za wersją z USA czy lepiej odpuścić i szukać europejczyka?

 

Moim zdaniem z pewnego źródła tak. Ale skłaniałbym się jednak ku wersji europejskiej.

 

na koniec jeszcze jedno pytanko lepiej skrzynia ręczna czy manual ? (oczywiście H6 tylko automat)

 

Automat. A tak naprawdę to zależy od Ciebie. Ja mam automat. Spokój w korkach, na trasie przełączam na tryb "Power" i wyprzedzanie jest przyjemnością. W terenie włączam tryb "Hold" i mam mnóstwo zabawy. Ale ja mam starszego Outbacka.

 

większość w zasadzie po mieście, ze 3 razy w roku jakieś większe przeloty na święta czy wakacje tak to na weekendowe wypady rodzinką 2+2+bagaż oczywiście :-)

 

Jeśli chcesz się autem bawić to weź Forestera 2.5 XT jeśli bezpiecznie podróżować to Outbacka H6. Jeśli nie możesz się zdecydować, kup Outbacka 2.5 XT.

 

Chcesz kupić już starszawe auta, które po pierwsze diametralnie się różnią od siebie, a po drugie wchodzą w okres wymiany ważnych części eksploatacyjnych. Jak ci przyjdzie wyremontować zawieszenie czy zmienić układ hamulcowy czy też głupie sprzęgło to się możesz zdziwić ile to kosztuje

 

lolo.lolo nie podał konkretnych aut. Dla Ciebie to są "starszawe auta", dla kogoś innego mogą być spełnieniem marzeń. Wydaje mi się, że jest świadomym człowiekiem i wie co robi. Sprzęgło nie jest głupie. Jest ważną częścią auta.

 

A jak chcesz jeszcze wsadzić do Forka LPG to bagaże dla tak dużej rodziny będziesz musiał wozić w trumnie na dachu. A jak wsadzić butlę w koło to będziesz jeździć od stacji LPG do stacji LPG.

 

Kilka razy w roku można pomęczyć się z bagażnikiem dachowym. Forester ma 387 dm3 a Outback 459 dm3.

 

OBK to nie wyścigówka :D

 

Zimą jak najbardziej :D .

 

bo jak rodzina 2+2 to już vana kupować trzeba ? ... nie przesadzajcie

 

Napisałem wyraźnie dlaczego. Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem.

 

Pozory mylą a ludzie zawodzą.

 

Forek to za mało nawet na 2+1 jeśli dziecko jest małe i wymaga np. składanego łóżeczka. Do tego wózek (niech nawet będzie spacerówka) i właściwie po bagażniku. Jasne, można walnąć kratkę i zapakować po dach i do tego bagażnik na górę no ale chyba jest to mimo wszystko bardziej upierdliwe bo to co w tak małym w kombi A4 zajmuje mi niewiele ponad połowę bagażnika do Forka po prostu jakoś nie wchodzi! Mniejsza głębokość, nie ta szerokość itd.

 

Widocznie nie masz wyobraźni przestrzennej. Jest na forum osoba która na 2-tygodniowy objazd Skandynawii spakowała się do Imprezy w wersji kombi. Z dwójką dzieci. Poszukaj w wątku o podróżach. Wystarczy chcieć.

 

chyba jednak wybiorę Outbacka tylko nie wiem czy rozsądkowo 2.5 czy iść na całość i H6 (w perspektywie mam LPG)

 

Jeśli myślisz o serwisowaniu w ASO i LPG to 2.5. H6 może się sprawdzić z LPG, ale brakuje na Forum osób, które przetarłyby szlaki.

 

Inglostadt nie spinaj się, bo czytając Twoje posty mam wrażenie, że szukasz sobie kogoś do bicia. Weź tabletkę magnezu i ciesz się samopoczuciem.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...