Skocz do zawartości

MateuszWwa

Użytkownik
  • Zawartość

    414
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O MateuszWwa

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..
  • Urodziny 30.12.1986

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    WGM ale z Warszawy
  • Auto
    H6
  • Zainteresowania
    łowienie ryb drapieżnych, Polska krajoznawczo, subaru

Ostatnie wizyty

1282 wyświetleń profilu
  1. MateuszWwa

    Pozdrawiamy sie :)

    Pozdrowienia dla białego bmw który miał chyba zielona świnie na zderzaku. Dziś na s8 puściłem cię bo auris zbyt szybki nie jest.
  2. MateuszWwa

    Audio w subaru

    ja bym polecił BEMOCAR , kiedyś tam chwile pomagałem (bo trudno to nazwać pracą) nie umiem pracować manualnie w każdym razie mają duże doświadczenie , ich auta przynajmniej kiedyś braly udział w konkursach, nawet pamiętam był taki czarny legac dobrze porobiony pod względem car audio ( chyba od momentu jak do niego wsiadłem rozpoczalem milosc do subaru ) Była tez wyflokowana w srodku impreza gt przez nich , no naprawdę fajne realizację.
  3. MateuszWwa

    Pozdrawiamy sie :)

    pozdrawiam ciemne legacy 3 kombi ze swinkami na klapie , któe zapuscilo się kilka dni temu wgłab ksiazenic :)
  4. MateuszWwa

    cham na drodze

    Tylko tez wlasnie tych traktorów to nauczyłem się sam z biegiem czasu i zycia na drodze. Nie miałem co prawda jakiś groźnych sytuacji ale wyjazd traktoru na drodze która jest za zakrętem albo wies w która jest w zakrecie i do tego zakrętu dochodzą drogi - to raz jadac 60-70 kmh przez zabudowany odkryłem zastosowanie tego ograniczenia 40 kmh które tam stało , bo faktycznie musialem mocniej hamować jak wyjechal traktor i nie byłem na niego zly no po prostu wyjechal bo mnie wcześniej nie było na drodze, po prostu jechałem i tak za szybko. Ale super gościem był ten co kiedyś na drodze stanislawow sulejowek - taka szybka szosa przez las, stanał w zalesionym zakrecie na wewnetrzym fragmencie , oczywiście to był mój kierunek. tu naprawdę się spociłem - jakiś roboczy samochod ciezarowka traktor już nie pamiętam. Stał sobie po prostu na całym pasie. ja miałem ok 100-120 kmh i się cieszyłem ze tylko tyle bo można tam i 160 sobie polecieć , a może ktoś nawet więcej.
  5. MateuszWwa

    cham na drodze

    nie no gość z drugiej minuty , to bezmyślny zlosnik, wlasciwie rozdawal karty zycia w pewnym momencie, ogladalem to kilka razy, był moment na rozneznanie się w sytuacji, po czym zadecydowal o przyspieszeniu i uniemożliwieniu wjechania golfowi. Ja w takiej sytuacji ( najlepszy kierowca n forum ) zrobiłbym dużo miejsca a nawet asekouracyjnie zjechal na pobocze i mocno zwolnil oddalając się od sytuacji gdzie za chwile poleca na mnie odłamki karoserji ( naszczescie się tak nie stało) , a ten gość wyraźnie przyspieszyl - może pomylil pedal gazu z hamulcem nie wiadomo. Ale jeśli zrobil to specjalnie - a widać chwile na przemyślenie tej sytuacji drogowej co zrobić jak biały wcisnal hamulec. niebezpieczna osobowość - smutne ze jest dużo takcih ludzi na drogach i w zyciu - dla mnie gorsi od bandytow, bo niby wszystko tak w białych rękawiczkach. Może już kilka wypadkow udało mu się spowodować taka delikatna pomocą? Policja powinna go odnaleźć i oskarżyć. Dziwią mnie proby usprawiedliwiania tego gościa. Duzo jest takich co przyspiesza żeby ich nie wyprzedzić - tylko element zaskoczenia mi się sprawdza, czasem dobrze jest jak będę miał auto poprzedzające i wtedy dwóch naraz mogę wyprzedzić. Raz miałem taka sytuacje ze nie moglem wyprzedzić kolesia i w końcu wyprzedziłem go jak już miał za sobą kilka innych aut. Dlatego zbieram na coraz to mocniejsze auto by skrocic czas wyprzedzania. Albo baba na wzniesieniu mnie nie chciała wpuscic... niby nie powinienem wyprzedzać na gorce - ale u podstawy była jeszcze przerywana i gdyby nie zaczela przyspieszac to legalnie w obrebie linii manewr bym skonczyl. Im więcej km tym bardziej się boje hehe za kolkiem nieraz jadac nawet normalnie to już nei dojezdzam do szczytu wzniesienia np. 140 kmh bo boje się ze ktoś może np. wyprzedzać pod gore. Ogolnie już sporo wolniej jezdze... nie ma już za bardzo warunków to b. szybkiej jazdy - raz ze dużo nieprzewidywalnych ludzi widzących lub niewidzących szybkiego auta, dwa to b,duzy ruch, trzy to policja, cztery to drogi - kiedyś były fajne zwykle szosy, a teraz malunki, wysepki , i jezdnia 10 metrow nad poziomem gruntu zamiast zintegrowana z lasem czy łąką. Było miejsce żeby wyladowac w każdym momencie miedzy autami - a wlasnie ten kierowca przyspieszajac je zlikwidowal - zresztą inny przepis mowi żeby zachowywać bezpieczne odleglosci i chyba jest to przepis dla tych co chcą wyprzedzać
  6. MateuszWwa

    Czy to smutny koniec subaru w Polsce?

    Kupiłem subaru kiedyś bo widziałem jak na drodze kierowcy fajnie b. Szybki jeździli tymi autami. Teraz zastanawiam się na co się przesiedli Ci kierowcy bo ich b.rzadko spotykam. Owszem czasem , ale wtedy go 70 %robiło tylko bul bul i tyle go widział. Dodam że nie były to przykłady brawury, nadmiernego ryzyka itp.
  7. MateuszWwa

    Przepisy ruchu drogowego.

    Nie wiem gdzie wyrazić swoje rozzalenie przepisami i ograniczeniami jakie są na drogach. Od dwóch lat mam 0 pkt karnych a z racji tego że jestem handlowcem punkty naprawdę nie są mi potrzebne. Jednak na dwu pasmowce obwodnicy serocka dostałem mandat - 10 punktów, 51 kmh za dużo. Dowiedziałem się ze drogą jest do 100kmh a ja byłem pewny że do 120. I tym sposobem stałem się zastraszona fujara na drodze. Muszę jeździć wolno na pustych ograniczeniach q sensie od czapy postawionych i nie tlumaczcir mi że jakiś powód był. Był np pasy w szczerym polu bo raz na dzień staje tam PKS i ludzie od niego idą kilka KM do zabudowań. Albo inaczej droga nie zmienia charakterystyki natomiast przybywa na niej podwójna ciągła , a jeszcze widać jak pośrodku niej biegnie przerywana która była tydzień temu. Co nam jeszcze przybyło? Ano policja w miejscach gdzie na 100% zdobędą łatwa kasę , raz że przez zaskoczenie bo nigdy e takich miejscach nie stali np nieczynne bramki na autostradzie koło wwy gdzie jest 40 tka a każdy dobrze wie jak miło jest przelecieć przez bramkę plus 100. Albo tam stać gdzie dostałem mandat czyli w połowie obwodnicy serocka j mierzyć na suszarkę. Poprostu kastruja nas na każdym kroku.
  8. MateuszWwa

    Pozdrawiamy sie :)

    Pozdrowienia dla szarego legacy sedan na WY który jechał za mną do Książęnic (ja granatowy auris kombi) a potem mnie wyprzedził. Nakblejkha boxer diesel
  9. MateuszWwa

    Pozdrawiamy sie :)

    pozdrawiam ze srody z mocnego poranka, z żołnierskiej w strone nieporetu , najpierw skode octravie która jechala przedemna ( granatowy auris kombi) , skoda miała swinke na klapie , a potem ja odstrzeliłem wyprzedzanie i Ciebie i ciezarowki na raz. a potem forka XT złotego który podgonił przez las i jechał za mna i rozstaliśmy się na rondku w zeggrze legiownowo wwieliszew
  10. MateuszWwa

    Reflektory Led lampy Led soczewka led

    Czyli że co, nie osiągne w żaden sposób poziomu świecenia nowych aut? Z tego co pokazują na zdjęciach filmach to ta soczewka jest na to lekarstwem, odblysnik wiem że trzeba odświeżyć. Ale nie chodzi mi o przywrócenie do stanu fabrycznego który i tak będzie lipny, w porównaniu do tego co dziś dają nowoczesne reflektory, tylko o coś dużo ponad.
  11. Cześć Nie znalazłem tematu, a jestem bardzo ciekawy czy może ktoś ma swoim aucie i jak to się sprawdza. Mianowicie soczewki Led koito https://hidretrofit.pl/sklep/soczewki-koito-biled/ Mam w legacy przecież lampę z soczewka to pewnie można by wymontowac taka. Bo mam ból hehe toyota auris lepiej świeci w nocy niż legacy. W niej właściwie zwykle mijania świecą jak drogowe... Pytanie czy legac może tak świeci jak nowy reflektor Led bo zdaje się tam jest taka ledowa soczewka
  12. MateuszWwa

    Pozdrawiamy sie :)

    Pozdrowienia na bordowego forka xt że swinka na prawym lusterku, który zajechal dziś do ksiazenic
  13. MateuszWwa

    ile wam pali ?

    Legacy h6 kombi - 14-15 litrów LPG można mniej , w trasie podobnie , chyba że ktoś będzie chciał jechać wolniej
  14. MateuszWwa

    cham na drodze

    hmmm to z tych słabych polskich filmów ? Lepiej niech zatrzymują tych brawurowych kierowców. Zreszta to co powidzial zaprzecza temu co powiedział potem..skoro jest taki dobry kierowca to przejezdza cale zycie ewentualnie zatrzymuje się na slupie ale popelnia blad wynikacy z rutyny bądź dorzuca szczyptę fantazji Tak jak napisał hak64 , nie mylic z ulanska fantazją. Powiem tak z mojej praktyki;) z pamiętnika szybkiego kierowcy, aby jazda szybka była bezpieczna musza być spełnione warunki - nie możemy się scigac z innym użytkownikiem drogi - tj który szybszy i sobie uciekać - jak jedziemy z kims jezdzmy rownym szybkim tempem, ile razy się z kims scigalem to nie raz konczylo się to niebezpieczna sytuacją - nie jezdzmy szybko , kiedy się bardzo spieszymy - to dekoncentruje np. pospiech na ważne spotkanie ( wtedy najchętniej uzylbym sygnalow świetlnych których mi brak - maly ruch, dobra przyczepność, jak najmniesza ilość drog dochodzących , brak zabudowy. Idealnie się jeździ wśród pol, lasow i łak - nie miejmy zadnych wątpliwości co do manewrów ( ale o tym tez kodeks drogowy mowi) , nie podejmujmy ryzykownych manewrow, - kupmy najszybszy samochod jaki możemy żeby było bezpieczniej Nigdy nie widziałem szybkiego kierowcy takiego porządnego szybkiego kierowcy który by potem gdzies lezal w rowie, natomiast widziałem wielu brawurowych którzy mimo złych warunków lub innych niesprzyjających okoliczności szarżowali i to się zle konczylo. Tylko to wiadomo każdy ma inne odczucie dla szarżowania. Dla mnie to np. przekraczanie o 50 kmh danego ograniczenia - a takich kierowcow nie brakuje na 70kmh 120+ , na 50 tce 100+ . Jedynym odstępstwem jest las gdzie czasami polece narpawde szybko, choć chyba się starzeje bo zaczynam się bać zwierzyny. Więc nie raz ledwo 100 jade w lesie.
  15. MateuszWwa

    cham na drodze

    A mi się dobrze czyta mz56 bo pisze o życiu na drodze o prawdziwych sytuacjach a nie o tym że 10kmh ratuje zycie bo to banał. Porostu na forum rzadko kto przekracza 140kmh i potem takie teksty. Powiem szczerze tacy szybcy kierowcy jeżdżą najlepiej i kropka. I nie prędkość czyni jazdę niebezpieczna. Setki razy jeździłem za takimi i zawsze było 1000 razy bezpieczniej niż jadąc za zwykłym zamulaczem, niebezpieczeństwa zawsze wykryte za wczasu, czujność x2, zero niespodzianek. Więc mi się z kolei słabo czyta takie narzekania jak ktoś napisze prawdę jak się powinno jeździć. Dziś jak wszyscy zamulacze wyjechali była przyjemna podróż s8 gdzie lewy pas wreszcie nie zwalnial poniżej 140.
×