Jump to content

MateuszWwa

Użytkownik
  • Content Count

    494
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About MateuszWwa

  • Rank
    ..:: Bywalec :..
  • Birthday 10/21/2018

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    WGM ale z Warszawy
  • Auto
    H6
  • Zainteresowania
    łowienie ryb drapieżnych, Polska krajoznawczo, subaru

Recent Profile Visitors

1571 profile views
  1. I wlasnie tu wracamy do tematu tu tez jest potrzebna moc moc moc by wrócić na lewy pas. Slowo wrocic tez jest nieodpowiedniez by na chwile go zająć i dokonac wyprzedzania.
  2. Moim zdaniem nie powinno byc sytuacji "siądnięcia" na zderzaku gdyby kierowcy jezdzili zgodnie z przepisami i po zakończeniu swego szalenczego manewru pt wyprzedzam tira z predkoscia 120 wracali na swoj pas a nie on ciągnie kilometr do kolejnego tira. Nie powinno byc sytuacji a sa bo kierowcy nie obserwuja lusterek, normalny (zmusiliscie mnie :)) męski, kierowca, obserwuje droge caly czas i widzi w lusterku juz z daleka ze ktos szybko sie zbliża. Mi tez ktos czasem siada, nawet w kolejce aut i nie mam problemu zjechac na chwile i go puscic i myslac sobie prosze zmien mnie w poganianiu tych przedemna
  3. Tak jest, 10-15 lat temu jakbym napisal taki post nikt by mnie nie skrytykował. Ale! Nie napisalbym takiego postu, bo 15 lat temu takie sytuacje na drodze nie występowały, kazdy jechal sprawnie, widząc szybsze auto usuwal sie na pobocze bylo ok, wiec nie mialbym o czym pisac czym sie denerwować na drodze. A teraz jestem posadzany ze co? Rekompensuje sobie cos na drodze? I takie tez gadanie ze facet w szybkim wozie itd cos innym udowadnia lub sobie. To śmieszne takie gadanie i wynika ono z zazdrosci chyba lub konpleksow osob gadajacych takie brednie. Raczej taka osoba ma gleboko gdzies opinie innych a manewry wyprzedzania biora sie tez stad ze chce miec ich daleko od siebie. To ze pisze o wycofaniu to prawda, w Rumuni jakos kazdy na siebie trąbi i nikt sie nie obraza nie poczytuja sobie tego za złe. Ogolnie jazda po Rumunii to miod na moje serce kierowcy. Czulem sie tam jak w domu.
  4. To i tak sukces ze kierowcy ryzykowalo o wyprzedzali, bo ja widze sytuacje ze nikt nie reaguje ma taka sytuacje i nie podejmuje manewru wyprzedzania nawet bezpiecznego, nie wymagam lamania przepisow a autostrada jest ponizej limitu predkosxi na lewym i bez permanetnego korka. Jestem niedzisiejszy, a z mistrz nad mistrze zartowalem, ale naprawde nie bede jechal za gosciami ktorzy ustawiaja ze 100kmh na lewym zostawiaja 200metrowe przerwy i tak sobie jadą a miedzy kolejnym tirem jest przerwa na kilometr.
  5. Po co moc? Do wyprzedzania prawym pasem na autostradzie. Poprostu jest coraz gorzej. Ok chcecie sie wlec 100 - 120 zapraszam na prawy pas. Nie moze byc takiej sytuacji a niestety 90%takich jest ze ktos zamula 120 na lewym i nie zkezdza za chiny ludowe, i nikt nie reaguje, nikt go nie pogania nic. W rezultacie mamy 10, 20, 40, 50 aut ktore leci w kolejce na lewym. Otoz co robie ja, mistrz nad mistrze, dobieram sie do źródła, zawsze jak wyprzedze wszystkim prawym okazuje sie ze naprawde jest ten jeden misio ktory jedzie 120 na początku i jak czesto sie okazywalo, wystarczylo mu dac subtelny komunikat - czyli kierunek, blysk, czy siadniecie na zderzaku by zjechal. NIKT tego noe cxyni! Więc taka lebieda sobie jedzie, ja nawet nie mowie ze robi to zlosliwie. On poprostu tak sobie jedzie nie myslqx za wiele o innych. Gorzej ze tych 50 kierowcow za nim uważa sytuacje za ok. Dzis za lodzia w strone warszawy wydawalo by sie ze bede jechal 100 lewym caly czas. 20 km sie tak pomevxczylem caly czas przepychajac sie do celu, a potem droga czysta i mozna bylo jechac normalnie. Niestety z miesiaca na miesiac coraz trudniej sie jeździ. Czasem mam wrazenie ze jakby wszyscy zaspali na zielonym świetle i nie jechali nawet przrx cale cykle swiatel to nikt by nie zatrabil tylko "elegancko" by czekal. Otoz zatrabienie nie jest cxyms chamskim cxy nieeleganckim tylko czymś informacyjnym. I nawet od karka nie dostaniecie po japie jak na niego zatrabicie w takiej sytuacji. Nie wiem z czego wynika takie wycofanie kierowcow na drodze. Ja napewno naleze do tych skrajnych ktorym notorycznie sie spieszy i chcielibu sie poruszac statkiem enterprise, natomiast smutne jest to ze tego przeciwleglego bieguna jest 70%kierowcow. Mnie nawet nie wkurza ten misio co zamula na przodzie, ale najbardziej wkurzające jest to ze nikt go nie poinformije zeby zjechal i calego korka by nie było. I nie mowie o permanetnym korku na lewym gdzie faktycznie on sie ciagnie na kilkunastu km. Choc naprawde zastanawiam sie czy mimo wszystko nie wynika to z braku checi zjeżdżania szybszym.
  6. Pozdrawiam ze wczorqj białego legacy kombi my06 gdzies niedaleko granicy ze slowqcja w Beskidach, machalem z naprzeciwka
  7. A ja pozdrawiam z vintu de jos, mialem byc w brasovie pietwotnie ale zmienilem zdanie. Dziś . Jechalem transfogarska, tez fajna, ale zly jestem bo nie zatrzymałem sie na parkingu przy jeziorze... A potem nie bylo jak stanac, a na gore korek... Co do kol 225 45 r17 i jest ok, ale nastepnym razem kupie sobie jakies pol teren pol szosa specjalnie pod ta rumunie... Chociaz to juz niebezpieczny tok myslenia... Corce podobają sie samochody z rozklqdanym namiotem na dachu wrangler, g klassa...
  8. Czytalem wczoraj ze ponoc lepiej przjezdzsc alpine z polnocy na poludnie a transfogarska z południa na polnoc i akurat tak to sobie zaplanowalem. Piekna trasa i naszczescie dosyc latwa jesli chodzi o zjazdy. Mam nadzieje ze tranafogarska podobniw
  9. Pozdrawiam forka rowniez ma wgm dzis z transalpiny, zaparkowales za mna, ja musialem sie oddalić
  10. Z dzisiejszych moich też :) lecz podobnie jak w Polsce kierowca daci moze okazac sie typowym kapelusznikiem, ale jest tez wiele kierowcoe daci którzy wiedzą co to ogień. Ogolnie poki co fajnie sie jeździ w rumuni, kierowcy jezdza szybko, nie ma gap nie tak jak w Polsce, gdzie naprawdę na 20 km spotykam jednego kierowce co mi psuje krew. Zrobilem ponad 1000km i trafilo sie 2 w Węgrzech i Rumuni po jednym. Dzis pieknie dzień zakończyliśmy w rapa rose czerwone wzgorza. A jutro transalpina. Chyba zamieszcze relacje po przyjezdzie.
  11. pozdro dla subarakow z Bieszczad, przemysl stacja benzynowa az korka od lpg zapomniałem w lesku biale legacy gt oraz srebnry gt
  12. My jutro wjezdzamy w Rumunie , dziś eger wegry, piękne miasto, fajne termy ale te saliris spa, fajny spokojny park wodny, eksluzywny hotel i co ważne basenik z woda 14stopni :) wiec jak komus tak jak mi za goraco jest gdzie się schlodzic obok egeru egerszalok Ogolnie pierwszy raz tak się wypuscilismy autem i super. Tylko powiem tak 3.0 daje rade, mila komfortowa , przepisowa podróż, jak trzeba wyprzedzę w kilka sekund, nie wyobrażam sobie słabszego auta na komfortowa podróż.
  13. O, a ja startuje w piatek ale robie powolutku trasę przez Polske krasiczyn, wegry eger, rumunia nocleg przed transalpina, potem za, potem jeszcze za bukaresztem i za 5 dni dojezdzam do bulgari do primorska. A potem znow powoli przex rumunie. Wiec jak zobacze subaru bede machal:)
×
×
  • Create New...