Jump to content

MateuszWwa

Użytkownik 500
  • Posts

    581
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by MateuszWwa

  1. Pozdrowienia z pod poznania z autostrady przedwczoraj forester bialy m15 ciągnął lawete z czyms z klatka do ściągania bylo mrugane, ja zakrzywialem czasoprzestrzeń złą, ale szybką skoda scala białą, bylo mruganie:)
  2. Subaru szrotowate nie jest nawet nie miałem tak na myśli. Ktoś tu umie czytać ze zrozumieniem? Ok camry najlepsze to fakt tak sobie umyśliłem - najlepsze w tej cenie - ale to tez umyka widzę. Subaru jest ciut za wolne, niech sprzedaja w polskiej dystrubucji 7,5 - 8 sekund do 100kmh to tam zajrzę. Co do mercedesa ... poprostu więcej oczekiwałem, ale może oczekiwalem bentylea. Wiem ze jak kiedyś jechalem BMW 7 czy audi a8 wrazenie bylo ogromne, a ten mercedes.... Mam w mercedesie tez swoj typ GLE czy GL ale po to nie idę by właśnie nie stresować sie ratami, a nie jestem zwolennikiem konfiguracji 36 rat plus wykup 200 tys zł jak to mozna zobaczyc w ogloszeniach oddam leasing.
  3. Ale jak pracować 8 godzin dziennie? Wszystko zamykamy w pi..u po 16 czy po 18, a jak ktos zadzwoni mam go zrzucać? Ja tam 90%zakupow jakos sobie nie rozliczam , wiec taki ból niesprawiedliwości jest dla mnie niezrozumiały. Mam miesiace ze normalnie place vat i mam prawie zero odliczen. Nie ma czegos takiego ze ktos powinien pracować tyle i tyle i miec wolne w weekendy albo w srody bo tak ustalimy. Jest wolny rynek. Ta regulacja pracy w niedzielę tez mi nie bardzo pasuje. Tym bardziej w tych covidowych czasach.
  4. Poprostu nie jezdzicie tyle i dobrze, tylko mowienie jakie to zle przez niepraktykuajcych , to tak jak slysze jaka to religia katolicka jest zla przez osoby niepraktykujacych -czyli tak troche bez obeznania. Ja wiem jest Pan policjantem i widzial Pan mase wypadkow i tych szybkich kierowcow rowniez, ale przeciez Pan wie ze to nie prędkość spowodowala wypadek tylko jeszcze cos. Łoś na autostradzie jak wpadnie mi na okno nagle przy 140 a przy 200 to mysle ze efekt bedzie podobny.
  5. ....mam inne zasady, natomiast zgodze sie sa Ci Inni, staram sie ich szanowac, chyba ze ktos zaczepia wtedy juz pisalem oddalam sie. Inni stwarzaja zagrozenie, jadac sam a nie w jakims peletonie nie mam z kim nawet zrobic kolizji.
  6. Niesamowite jest jak zle zinterpretowaliscie moja wypowiedź, a potem ja przeinaczyliscie. Cham to cham osoba zachwujaca sie w pewien okreslony sposob na drodze. Wpisalem czym on moze sie charakteryzowac a nie ze kazdy kierowca ktory jezdzi 140 jest chamem. Mialem na mysli sytuacje ze ludzie wogole nie opuszczaja lewego pasa, chociaz mozna, lub osoby ktore uwazaja ze ich tempo jest najwlasciwsze i np utrudniaja wyprzedzenie sie. Zreszta niewazne...zrobiliscie znowu jakies wynurzenia odnosnie stanow posiadania itd. Ja odnioslem sie do tego poniewaz znow to widze z obserwacji , chodz i drogie auta tez sa w tej niechlubej grupie czasem. Nie wiem skad zaczerpneliscie teze o cenie auta.... Ale juz jestem pewny ze realizm polskich drog jest wam obcy i chyba z internetu stop cham "znacie" drogi
  7. Udajacie czy nie jedziecie po trasach? Takie sa moje doświadczenia ile razy za kims jechalem naprawde szybko bylo zwalnianie w niebezpiecznych miejscach, przy innych samochodach juz nie wspomne o ograniczeniach. Gnanie bylo jak było pusto. Tak camry ma gps na 180kmh . Ale masa aut naprawdę osiąga wyzsze prędkości i nigdy nie spotkalem sie z jakims negatywnym zachowaniem ze strony tych najszybszych kierowcow. Nie wiem moze to wynika z tego ze maja więcej luzu, czasu i wie ze i tak potem sobie przyspieszy, nie zal mu na paliwo na hamulce. Pisze wam to co widzę na drogach. I nie sa to tanie auta a raczej takie 400tys plus tak jeżdżą. Ale co ja tam wiem. Najlepiej oskarzyc tych co nie brali nigdy udzialu w wypadkach i nie wezmą. Moze poprostu mam szczęście i zawsze trafiłam na takich kierowców towarzyszących. Ostatnio np do Glinojecka prowadzil mnie Pan w bmw5 pan ok 50 60tki genialnie jechal, juz nie bede mowil ile km/h, ale nie bylo ani jednej ryzykownej sytuacji , ja w srodku a za mna rowniez bmw4 z panem w podobnym wieku co 1wszy. I tak za kazdym razem jesli chodzi o wiek kierowców ktorzy jezdza w ten sposób a przynajmniej jakicg ja spotykam na drodze. Domyslam soe ze skoro maja po 50tce przejezdzili tak cale zycie. Nie odpowiadam za tych ktorzy również jezdza szybko w sposob brawurowy i ryzykowny. Tez takich widuję, wiec tez mam swoj prog oburzenia, tak ja Wy sie oburzacie slyszac co ja mowie.
  8. Rafacon wszystko wrzuciles do jednego worka. Z moich doswiadczen wynika ze Ci co osiagaja granice 200, cechuja sie najwyzsza kultura i poszanowaniem innych. Natomiast te inne złe zachowania o ktorych pisales sa do 180. Nie wiem z czego to wynika, ale większość chamow nie radzi sobie z naprawde szybka jazdą. Wlasciwie to trzeba od nich tak szybko sie oddalic by nie zaczeli podejmować złośliwych lub brawurowych manewrów, w ktorych moga sobie zrobic krzywde. Zawsze takie sytuacje kojarza mi sie z gra komputerowa, w ktorej jak oddalisz sie od przeciwnika to on znika i przestaje gonić jakby zapominal o sytuacji z przed chwili. Jednym slowem umysł bota komputerowego. To co napisales to bieda umyslowa a czesto i materialna. Problem szybkiej jazdy napewno tkwi w wysokosci mandatow, nie boimy sie u nas dostac mandat. Natomiast kara za jazde na zderzaku nie rozumiem tego, tzn u nas jak nie siadziesz na zderzaku komus tzn ze tempo pasuje i tak bedziemy sie wlekli 140 160 w zależności kto nadaje tempa. Powinni taka sama karę wprowadzic dla tych co nie zjezdzaja z lewego pasa bo tam za 500 300metrow znow jedzie tir... Inaczej - gdyby ludzie zjezdzali normalnie na swoj pas jak w Niemczech nigdy bym nie musial nikomu siadać na zderzaku. Dwa nawet nie musialbym rozpędzać sie do jakis dziwnych prędkości by skrajnym prawym pasem wyprzedzić te 15 samochodów ktore zablokowalo lewy i srodkowy pas - to tez wlasciwie codzienność jazdy u nas....
  9. Pozdrawiam kierowniczke, pieknego bordowego legacy my10 3.6 jak sie.domyslam wczoraj ,ktora wyjechala za moim camry z janek i dala mi popalic na światłach:) niestety toyota jest ciut wolniejsza:)
  10. Tak.... Sorry ale nie moge pojąć, skoro pokazujesz ladnego pezota, ktory w obecnej generacji jest rownie ladny.. To czemu wybrales skode? Rozdźwięk stylistyki tych aut jest olbrzymi niczym orzel do golebia.
  11. Ja napewno zostaje w azjatyckich klimatach. Moze fajnie byłoby pojeździć kiedys tym audi... albo bentleyem....albo jaguarem(tym z bonda diamenty sa wieczne).... Ale nie... Mi hybryda od poczatku sie podobala. Pelny elektryk pewnie tez, najlepsza to jest ta cisza, ogolnie mam dwie swoje zasady. Ma albo byc cicho, albo dzwiek ma być przyjemny. Albo to i to. A na mrozie jak taki 100% elektryk stoi tydzień to potem odpala?
  12. Nie, nie bylem:) brak czasu. - ale błotnistych drog bardziej obawiam sie skoda scala niz toyota z racji na dzialanie esp czy tam tego conma skoda a co uniemozliwia jazdę na luznej nawierzchni i w poslizgu. Skoda wyczuwając ze kola zbyt dlugo boksuja odcina totalnie moment i 2 sek mamy niekrecace sie koła, rowniez jak przez chwile znajda sie w powietrzu to rowniez skoda uzna ze nie nalezy nimi kręcić i znow wytracamy dynamike-prosta droga do zakopania sie. JESZCZE RAZ ODRADZAM SKODY. Spalanie minimalne 4.2 na odcinku kilkunastu km. Natomiast frajda w tym taka ze fajnie jest sie bezszeelstnie bez silnika toczyć. Teraz juz jak przetestowalem go na wszelkie mozliwe sposoby to jeżdżę normalnie i zwykle szybko, bo takie juz mam tempo. Ubolewam nad v maxem który jest ograniczony a czuć ze auto by poszło. Spalanie przy szybkiej jezdzie to 8 - 11 litrow. Gdzie wartości 11 12 sa zarezerwowane dla vmaxa i kilkudziesięciu(trudno zliczyć) przyspieszen z butem w podloge. Natomiast jadąc wolniej do 140 i troche szybciej mozna zrobic wynik 6.0.. Co dalej jest lekka katorga bo dla mnie to wolno... Ale 6.5 6.7 to realne spalanie z normalnej mojej jazdy. Oczywiście jakby to byla kazda tylko po trasach S to byloby 8 maksymalnie. Referat o spalaniu napisany:) Gdyby outback byl 3 sekundy szybszy, to pewnie on by stal w garazu. Natomiast przekraczalby 200tys zl... A pewnie majac tyle do wydania to nie kupilbym outbacka tylko R X lub moze audi... Tu juz zaczyna sie szeroki wachlarz aut. Ford EDGE..
  13. Nawet dobrze zrozumiales i tego bym sobie życzył - żeby wracali na swoj pas... Bo z tym jest najgorzej. Wyglada to tak ze majac ok 900m do kolejnego tira nie mogą sie schować na 3 sekundy i zjechać (w 3 sek to 100m jadac mniej wiecej 180 kmh, wiec przy 140 160 czasu mają az nadto). Wiec jezdzijmy swoim tempem i nie zmuszajmy czyli tez nie spowalniajmy tych szybkich. Ostatnio jechalem znow w towarzystwie 2 panow w okolicjach wieku 50 tki i bylo bardzo milo, b. Szybko, b. Przewidujaco, bez brawury . Jakoś o młodszych kompanów ciężko. Zwykle jak kogoś trafiam do wspoljazdy to auto premium i dobry doswiadczony driver. Najlepsze jest to w takiej jezdzie ze nie ma irytacji i poganiania w momentach kiedy zwalniam bo sytuacja na drodze tego wymaga(zakrety, kolumny aut, ograniczenia, skrzyżowania) bo wielu szybkich debili depcze caly czas niezależnie od wszystkiego.
  14. Kolejny bezuzyteczny przepis ludzie i tak zachowuja odstepy, a jak ich nie zachowuja to jest sygnal żeby ten przed kierowca zakończył manewr wyprzedzania z prędkości 160 i zjechal a nie blokowal pas przez kilka kilometrow. Za kazdym razem jak jade autostrada jestem blokowany przez osoby ktore widzac ze jade szybciej maja wielki problem zeby ustąpić. Jak ja widze ze auto pędzi 200 i więcej nie mam z tym problemu zebym dosłownie na 3 sekundy zjechal nawet przyhamował te 10kmh niz zblokowac goscia ktory z 220 musi wyhamowac o np 50kmh. Myslmy o innych na drodze a nie o przepisach. I jedzmy swoim tepem a nie probojmu dostogodzic temu co pędzi przyspieszajac bo to nic nie da i on Cie tak wyprzedzi bo on ma inne szybsze tempo - skoro Cie dogonił znaczy ze dużo szybsze. Wypadki sa i beda bo ludzie maja problem z elementarna logika jak i myśleniem wprzód, zero przewidywania, szczegolnie u tych co nie jezdza zbyt duzo. Czasem to mam wrazenie ze musze myslec za 5 kierowców naraz ktorzy sa w zasiegu mojego auta.
  15. Powiem wam że ze mna jest naprawde źle..... dzis jechalem, a właściwie byłem wieziony nową S klasą , jasne "skóry " itd itd nie mial chyba tych podudzi z tylu wysuwanych albo nie odkryłem ale był w longu . Krotko i na temat - camry lepsze od mercedesa:P Ale serio to nie było nieskazitelnej ciszy, czuć dziurawą drogę jak w kazdym aucie.. pozycja z tyłu jak u mnie w camry. Fajnie wentylacja tylnej kanapy , super audio itd itd, ale zawiedziony jestem - myślałem ze będzie to jakieś przeżycie...a nie było. Wiadomo , ladnie elegancko.. ale nawet nie czuć zapachu skóry tylko jakiś blizej nieokreslony mercedesowski zapach luksusu.. no nie. Tak sie zastanawiam czy LS tez by wywarl na mnie takie wrażenie jak Bąk opisywał w caroseri kiedy porównywał LS do ES i nie widzial wielkiej różnicy. Oczywiscie przy wysokich predkosciach było cicho ale i tak nie mialem wrażenia ze jestem odseparowany od świata. Tez z żalem nie skierowałem sie do salonu subaru z racji na osiągi ale tez spalanie - nie akceptuje sytuacji w której mamy wysokie spalanie i slabe osiągi . Niskie spalanie slabe osiagi - tak, wysokie spalanie wysokie osiagi tez tak i ostatnie niskie spalanie i wysokie osiagi - tak mam w camry haha i to wybralem. RIP subaru czy jakoś tak
  16. sa jakies folie typu rose gold? tzn sa ale chodzi mi o podobne kolory które nie będe stricte różem , tylko bedzie to trochę fioletu, srebra, beżu różu. Apa rose gold satin metalic to co znalazlem do mojego auta, ale może tutaj ktoś mi cos jeszcze poleci.. Ideałem jest dla mnie kolor bmw 7 , 3 z lat dziewiedziesiątych tam było takie niby srebro niby lawenda fiolet... ale nie umiem znaleźć tego koloru. XPEL ULTIMATE Film Self-Healing Clear Bra Scratch Test Demo - YouTube tutaj jest folia kolorowa czy lakier na tym filmie?
  17. Pozdrawiam z pod grodziska dla dwoch srebrnych forkow, oba turbo, jeden mnie widział jak grzebałem w roślinkach przed domem, a drugi bulgotal pod szkóła
  18. Pozdrawiam dzisiaj z poczatku spacerowej pulawskiej w strone mokotowa dzis popołudniu dla czarnego forka my06 turbo xt ktory mnie wpuscil czyli biala szybka scale skode
  19. Pozdro z bialego camry dla zielonego outbacka na bielenach w okoliach huty chyba widzielielismy sie na przyjazd i na odjazd wieczorem, oraz innych forkow wyprzedzonyxh na Wisłostradzie dzis wieczorem
  20. 200....przyslowiowe rzucone przezemnie - nie wykrecam sie ze czasem zdarzy sie je popelnic - powiedzialem tak glownie w kontekscie rozpedzonych aut ktore wpadaja w rogatki miasta i niekoniecznie zauważa - lub nawet spodziewaja sie gdzies tam z boku tablicy terenu zabudowanego - dość mała jak na szerokość trasy. JESLI zarzadcy drogi zalezy na bezpieczenstwie to taka informacja powinna być na masztach wyswietlana a nie gdzies z boku. Oczywiscie mozna powiedziec nei jezdz tak szybko to zobaczysz. Ale nie mozna juz tak powiedziec bo ludzie niestety tak sie poruszają, trzeba dostosować sie do kierowcow. Na zwyklej drodze jakos dobrze jest oznaczony teren zabudowany , tablica w widocznym miejscu, nie zarosnieta krzakami itp. Ale tez nie mowie 200 zeby sie chwalić bo nie uwazam to za powod do chwalenia ( raczej codziennosc wielu kierowcow - moze 200 przesada bo rzadko sie zdarza, ale z tego co widze na drogach to 160 w porywach 180 to codziennosc dnia roboczego na polskich trasach typu s. Z tym 220 powiedzialem wlasnie dlatego ze naprawde ciezko znalesc miejsce okazje, zeby na pusto rozpedzic sie na 3 pasach i taka okazja sie nadarzyla to na chwile depnalem - a duzo jezdzę i naprawde takich okazji, polaczonych z jakas moja chęcią i większa koncetracją plus dobra pogodą - to nie jest tak latwo zgrać szczegolnie ze nie poluje , nie jezdze po to by bic rekordy , tylko poprostu jadę swoim tępem. Mówie na forum subaru to raczej mniejszosc , pewnie na forum audi bmw mercedesa przelotowe 240 jest codziennoscia bo takie auta wlasciwie jedynie widze ktore poruszaja sie z takimi predkosciami. Seria S, E , 5, a6 takie tam, czasem jakis suv złamie 200 co mnie dziwi ale ok mozna i tak
  21. Sokratesa.... to zdaje sie teren zabudowany wiec naprawdę to pokazuje wasze wyobrażenia o mojej szybkiej jeździe. Wiec wypraszam sobie taki komentarz ktory mnie obraża. Widze sytuacjq jest troche jak na memie z subaru pt co mysla inni i tam bylo kilka obrazkow, a potem obrazek jaka jest rzeczywstosc. Nawet zadnej fotki licznika nigdy nIe zrobilem z "bicia rekordu" a swoj rekord 220 (,smieszny prawda?) Zrobilem tylko dlatego ze kilkaset metrow przedemna jechało szybkie bmw wiec sie podczepilem w bezpiecznej odleglosci . Po czym tex uznalem ze 220 a 200 to spora roznica dla mnie i napewno nawet w s klasie nie bede zamykal licznika -220 bylo nawet dla mnie za szybko. 240 tez tam inni jezdza i nie mam z tym problemów ze ktos jest odemnie szybszy. Puszczam takich kierowców. Niepuszczanie powoduje frustracje i niepotrzebne nerwy na drodze. Tak zwykle tam jest zapchane wiec zwykle lece 160 140. Kilkq razy bylo mozna to chwilowo tyle mialem... Ok podsumowując to ze szybko jeżdżę nie czyni mnie piratem. Mysle ze na forum tez bedzie kilku takich , tylko nie wdaja sie w niepotrzebne dyskusje.
  22. Czy wyjezdzajacy z prędkością 80kmh przy moich przepisowych 140 daje czas na podjęcie skutecznego manewru? To tez jest wiadomo zalezne od momentu w ktorym ten ktos zacznie wyjeżdzać. Dlatego tez juz w innym watku O tym pisalem ze nie należy miec duzej roznicy predkosci miedzy wyprzedzanymi i jest to kluczowe. Oczywiście mi nie uwierzycie ale powiem -wyjeżdżanie na twoj pas w 90 % a nawet wiecej widac. Ja mialem jeden przypadek ze gosc wyjechal nagle. Oczywiście zdarzylem zareagować. Na drodze widac tez to ze jak ktos podjal zamiar to rzadko sie z niego wycofa - czyli jak zauważyliśmy ze auto o centymetry zaczelo dryfowac w kierunku lini przerywanej w drodze na lewy pas z to nie ma co liczyc ze wykona kolejna decyzje i zaprzestanie manewru a jesli tak to bedzie za późno. Dlatego 200 jezdze rzadko bo za duzy ruch. Ale jeżdżę, czasem jak jade z dziwnymi kierowcami 140 160 i widze ze mam pusto przed soba to oddalam sie od nich i potem kontynuaje swoja jazde. Natomiast obserwuje wielu kierowcow ktorzy nie widza ze ktos im wyjeżdża i reaguja w ost chwili, lub robia to specjalnie tj tak pozna reakcja co tez jest chore, lub chca nagrac filmik na stop cham. Obserwuje tez ze 90% subaru jezdza jak w programie bezpieczna jazda z subaru czy cos takiego z krakowa program. Nie miałem nigdy przykrej sytuacji spowodowanej prędkością z czy wogole gapiostwem. Zdarzalo sie , ale zawsze zdarzylem, gdybymnie zdarzyl podkreslam to i tak dochodziło by do obcierek przy 5kmh (mowie zeby znow wam nie ruszyla projekcja ze pewnie juz bym komus krzywdę zrobil) Bledy moje nigdy nie wynikly z predkosci i wogole mam takie zdanie ze nie dlatego sa wypadki. Oczywiscie one wynikna z predkosci jak nie dopasuje jej do drogi, do natezenia ruchu... i tak niektorzy robia. Ops! mowie o tych co jeżdżą szybciej odemnie tak ja wy o mnie. A moze oni wcale nie jezdza za szybko tylko to moje wrażenie bo ja tak nie jeżdżę? Kazdy ma swoja norme powyzej ktorej wszyscy inni to wariaci. Zeby bylo w temacie -stosuje sie do znakow ograniczeń-ciesze sie ze sa bo jest to jakas wskazowka. Szkoda ze czasem falszywa gdzie 60tka lub 40stka okazuje sie za szybka. Rzadziej stosuje sie do ograniczen wynikającej z drogi jaka jade np trasa s , autostrada, tam trzeba samemu uwazac. Wogole wymieniamy sie zdaniami a pewnie w tej sekundzie setki aut w polsce jada 160+ i nic sie nie dzieje.
  23. Ta.... A ja takich kierowcow puszczam... Czyli jeszcze nie doroslem do ich levelu. Ale co ja wiem, jak zawsze inni wiedza lepiej. Proponuje jezdzic w swoim tempie i puszczac innych jadących swoim tempem. Swoja drogą syf ten film. Tak sa od radzymina, ale od początku tg pod watku chodzilo o wjazd do wwy od strony wyszkowa.
  24. Byl ktos na tej trasie, bo mam wrażenie ze nie ? Tam sa conajmniej 3 pasy jak nie 4 w pewnym momencie, nie wiem bo zawsze jestem na lewym. I jesli tak lece to aut raczej kolo mnie bezposrednio nie ma, lub sa rownie szybkie. Pozatym tam srednia prędkośc 70%to 160nplus. Jak osiagam takie prędkości to w tak ich warunkach ze nikt nienma mozliwosci aby mi wyskoczyć, a jak widze taka mozliwosc to zwalniam, a widac, bo widać mnostwo rzeczy na drodze co sie "kroi". Nie latam tyle miedzy samochodami, ale jak wam takie rzeczy w glowie to podziwiam Naprawdę myslicie ze jak ktos mowi 200 +- to jezdzi miedzy ludźmi z takimi predkosciami? Malo to momentow ze jest zupelnie pustoz plus konstrukcja drogi daje nam ogromna widocznosc?
  25. Nie pokrzywdzeni, tylko nielogiczny przepis. Przepisy ja tez znam i widze ze jak wpadam do Warszawy to jest znak chyba nawet 90km/h wiec juz na gorce zaczynam przygotowywać maszyne do ladowania haha
×
×
  • Create New...