Skocz do zawartości

bardzozlymisio

Użytkownik
  • Zawartość

    340
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O bardzozlymisio

  • Tytuł
    ..:: Bywalec :..
  • Urodziny 30.07.1976

Profile Information

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    WB/KR/KWA
  • Auto
    był 2011 OBK diesel
    był 2015 OBK 2.5
    jest Land Rover Discovery II mud pump
  • Zainteresowania
    knurzenie w stylu wolnym

Ostatnie wizyty

645 wyświetleń profilu
  1. bardzozlymisio

    Nowy Subaru Forester MY2019

    i realiów XXI wieku w motoryzacji. Pod warunkiem, że jeździsz spokojnie. Na spalanie w mieście nie patrzę. Dowolna benzyna pali mi 10, chyba że ma 6 garów, to więcej. Mnie OBK na autostradzie prezentował rozsądny wynik pomiędzy 7 a 8 - pod warunkiem, że jechałem 120. A licznikowe 120 to prawdziwe 110 km/h. Natomiast licznikowe 130-140 to już 8-9, a 150 kmh (czyli 140) to 10l/100. Natomiast faktycznie przy prędkościach w okolicy 90-100, czyli drogi krajowe, OBK palił bardzo przyzwoicie. Mój rekord Jastarnia-Szczecin 6,36 - w niedzielę przy absolutnym braku ruchu. I wiecie co? Niech auto pali 10, ale w zamian za jakąś frajdę z jazdy. A jak pali dychę i jeszcze byle Janusz w skodzie z 1.4TSi mnie objeżdża - to chyba coś tu jest nie bardzo... W OBK z CVT nie jest to aż tak oczywiste, Miejmy nadzieję, że nowy Forek będzie lepszy pod tym względem.
  2. bardzozlymisio

    Nowy Subaru Forester MY2019

    Nic nie widać bez slowmo. Miałem jeszcze w planie nakręcić HFR przy 960fps, ale zanim się zebrałem w sobie, to sprzedałem auto
  3. bardzozlymisio

    Nowy Subaru Forester MY2019

    Zobacz jak było u mnie. Zwłaszcza zwróć uwagę na ujęcia ze środka.
  4. bardzozlymisio

    Nowy Subaru Forester MY2019

    Niestety. Nie było to wprawdzie dla mnie zaskoczeniem, bo wiedziałem, że 175 koni w Obk szału nie robi, ale po 3 latach nieco mnie to zmęczyło. Teraz w okresie świątecznym zrobiłem przeszło 1k km najuboższą wersją aktualnego modelu BMW 518d. Naturalnie pomyłką jest porównywanie OBK do limuzyny premium, jednak ze smutkiem stwierdziłem, że najsłabszy silnik w gamie BMW Serii 5 (150KM) daje o wiele więcej frajdy z jazdy jak 2.5i w OBK - po prostu jest mocniejszy. A aspekty jak 8 biegowy automat, zawieszenie, światła, itp. pominę milczeniem i zadumą. No i tak jak w OBK musiałem na skrzyżowaniu brać poprawkę, że grzebnie kołami i zamruga DTC, ale tu przynajmniej było kozacko - bo z uślizgiem na tylnej osi Zgadzam się z tobą, że OBK powinien mieć H6 pod maską. 2.5i to za słaby silnik do tego auta.
  5. bardzozlymisio

    Nowy Subaru Forester MY2019

    Jak dla mnie to najsłabszy punkt tego samochodu. Miałem cały czas wrażenie, że inżynierowie Subaru wsadzili do tego auta coś na kształt Haldexa. Tylko o wiele gorsze coś. Zrobiłem haldexem II generacji blisko 100k i nigdy nie miałem tego typu problemu. Może w XV czy Forku działa to lepiej/inaczej. Moim zdaniem w OBK wyczuwalne jest opóźnienie w dołączeniu napędu - czyli w chwili naciśnięcia gazu napędzane są tylko przednie koła, co powoduje, że następuje ich uślizg. W efekcie komputer uruchamia ESP równocześnie dołączając tył (lub może nawet nieco wcześniej) i auto pozbawione mocy, z terkotem układu hamulcowego, rusza z mozołem do przodu. Jeżdżę autami 4x4 od kilkunastu lat, miałem ich parę. Jak mnie ludzie pytają, dlaczego lubię 4x4 - to jedna z odpowiedzi brzmi: bo np. w momencie ruszam z miejsca na skrzyżowaniu, niezależnie od stanu nawierzchni. W OBK niestety nie jest to prawdą.
  6. bardzozlymisio

    Nowy Subaru Forester MY2019

    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku Wam życzę!!! Dla mnie oczywistym jest, że Subaru odchodzi zupełnie od wizerunku marki, która ma cokolwiek wspólnego ze sportem motorowym, rajdami, lataniem bokiem, itp. 65% ich sprzedaży to USA, gdzie Subaru jest autem nr 1 dla młodych par oczekujących dziecka. Stąd reklamy z paniami z brzuszkami, przewożeniem kwiatków w doniczkach i piesków. Tego oczekują Amerykanie - duże , bezpieczne, niezawodne, oszczędne (w amerykańskim tego słowa znaczeniu). W Europie, gdzie marka ma ścisłe konotacje z niebieskim WRX STI, Colinem McRae, Richardem Burnsem i tego typu panami, Subaru sprzedaje około 4% swojej produkcji. Czyli nic, lub prawie nic. I nie ma w tym nic złego. Mnie w Subaru bardzo pasuje, że jest to rzetelne auto, to wykonywania określonego typu zadań (dla mnie transport rodziny). Mój OBK - wielkie auto na oponach 225/65 R17 z prześwitem 20 cm - prowadził się tak samo dobrze, albo lepiej od wielu współczesnych 'cywilnych' kombi. I tak naprawdę do OBK z 2015 roku 2.5i CVT mam tylko jedno poważne zastrzeżenie (pisałem już o tym kiedyś). Działanie jego napędu jest bardzo rozczarowujące. Działa z opóźnieniem. Przednie koła się ślizgają podczas ruszania, ESP ogłusza auto, przez co np. skrzyżowania skręcając w lewo, czy prawo jest wydłużone o parę sekund w stosunku do np. OBK z manualem. To dla mnie jest główny mankament obecnych modeli Subaru - bo zakładam, że tą samą przypadłość mają wszystkie modele z CVT. I jest to mankament, który mnie irytował przez 3 lata jazdy i prawie 100.000 km. Bo nie po to kupuje się 4x4, żeby jeździć nim jak ośką. Natomiast mam pełną świadomość, że przeciętny nabywca Subaru, może zupełnie nie zwrócić na to uwagi (sam tez jestem przeciętny, tylko mam bezpośrednie porównanie do kilku innych 4x4). Tak samo jak 90% użytkowników BMW serii 1 nie ma bladego pojęcia, czy to auto RWD czy FWD i zapewne nie zastanawia się zupełnie jak to się dzieje, że auto jedzie. A BMW kasę liczyć potrafi. Dlatego przestają robić małe modele z RWD i robią z FWD - bo taniej i bezpieczniej, a dla juzerów ganz egal. W związku z powyższym zaprawdę powiadam Wam - spieszczcie kupować Subaru z napędem 4x4, póki jeszcze są.
  7. bardzozlymisio

    Korozja - OBK MY15

    towar spod lady a towar spod lady naprawia się pod ladą - każde dziecko o tym wie...
  8. bardzozlymisio

    Subaru Forester 2.0 d ze skrzynia cvt 2016 r czy warto kupić??

    Te problemy był i w pierwszych, i w drugich, i w trzecich, i w entych latach. Wejdź na otomoto wyświetl subaru diesle od najtańszego i sam zobacz. Jak chcesz auto na rok - to pewnie wytrzyma. Jeśli chcesz auto na lata - to raczej sobie poszukaj czegoś innego, bo diesel od Subaru to loteria.
  9. bardzozlymisio

    Korozja - OBK MY15

    Następny co do Subaru nie dojrzał. Outback nie był mułowaty, tylko dostojnie pokonywał przestrzeń. Skodę sobie kup niemułowatą! I kapelusz.
  10. bardzozlymisio

    Korozja - OBK MY15

    Mnie nie jest przykro. Mnie szlag jasny trafia. Pomijam fakt, że @spawalniczy kupił 5 nowych Subaru w salonach w PL. W tym przypadku jest mowa o 3,5 letnim OBK, który był regularnie serwisowany, nie był rozbity - czyli nie był naprawiany. Przebieg ma poniżej 90k km. Używany zgodnie z przeznaczeniem - do jeżdżenia. I do tego przez gościa, który w pedantyczny sposób podchodzi do tematu pielęgnacji samochodu, zarówno wizualnej jak i technicznej. I SiP ma czelność - powiedzieć takiemu klientowi spieprzaj dziadu? I to w przypadku wady, która ewidentnie świadczy o nędznym wykonaniu tego auta. Przede wszystkim - Spawalniczy ma obowiązek do dokonywania przeglądów w ASO (jeśli chce zachować gwarancję). A ASO ma obowiązek na zlecenie Spawalniczego taki przegląd wykonać. ZTCW przegląd obejmuje również przegląd antykorozyjny. Jak znam życie Spawalniczy zrobił ostatni przegląd pod koniec gwarancji. I jak znam życie ta wada tam była i nikt jej nie zauważył, bo nikt się nie pofatygował, żeby auto obejrzeć. Bo nikt mi nie wmówi, że to tak nagle pękło, skorodowało i spuchło w ciągu paru miesięcy - zwłaszcza letnich. Coś mi się zdaje, że można by spróbować powalczyć z tytułu rękojmi. Ale nie wiem czy miałbym na to ochotę.
  11. bardzozlymisio

    Korozja - OBK MY15

    To mi się podoba najbardziej w Subaru. Ta wiara w absolutną niezawodność samochodów spod znaku Plejad. Szkoda tylko, że głównymi wyznawcami tej religii są SiP i sieć ASO. Z tego co wyczytałem na tym forum przez ostatnie 8 lat - to jeżeli coś w aucie nie działa - to tylko dla tego, że zostało popsute przez użytkownika. A właśnie kolega Spawalniczy, wbrew powszechnie akceptowanym standardom, jeździ do serwisu i dupę zawraca bez przerwy. Śledzę jego posty z nieustającą nadzieją, że w końcu otrzyma należny opierdol, za mącenie wody. A to mu klocki pukają, a to mu nawigacja nie pokazuje dokładnie, a to mu klapa trzeszczy, a to mu buda pękła. Spawalniczy - weź się ogarnij! Nie dorosłeś do jeżdżenia Subaru dzieciaku. I jeszcze do ASO pojechał XV i jęczy, że mu drzwi pogięli. Gdzie rąbią tam wióry lecą! Trzeba było bardziej uważać! Źle jeździłeś to Ci buda trzasnęła na szwie. Normalne! Naucz się jeździć, a nie zawracaj głowę Wielce Szanownej Dyrekcji, Działu Technicznego i SIP. Myślisz, że oni nie mają ważniejszych rzeczy na głowie, jak twój pęknięty Outback? Przecież tam się toczy teraz walka o życie!!! Bo z Forkiem 2.0 N/A i OBK 2.0 N/A czy 1.6T albo bez w 2019 będą swobodnie mogli konkurować z Bugatti. Głownie pod względem ilości sztuk samochodów sprzedanych na rynku polskim.
  12. bardzozlymisio

    cham na drodze

    A Tylko wykręcając coś można się narazić na oskarżenie o rozkradanie mienia zdaje się. U mnie koło domu stoi na parkingu Sprinter pamiętający króla Ćwieczka, w barwach DHL. Stoi już rok. Ani my, ani policja, ani straż nic nie możemy poradzić. Właściciel auta po prostu pokonał system
  13. bardzozlymisio

    XV II -pierwsza wyniana oleju

    Mam dokładnie takie spostrzeżenia jak Monsieur @spawalniczy. W związku z czym zmieniłem ASO na warsztat imć Pana Kopera. Jest lepiej, może nie doskonale, ale nie jest fatalnie. Myślę, że się mylisz. Po pierwsze - silnik został zaprojektowany przez kogoś kto się na tym zna. Został obliczony na pracę w określonych parametrach. Po drugie - zapewne dlatego w instrukcji stoi napisane jak wół, żeby nie przelewać oliwy ponad max. Po trzecie - ASO, będące przedstawicielem producenta powinno przede wszystkim przestrzegać zaleceń tego ostatniego. Po czwarte - stawiając słowo Pana Mechanika z serwisu przeciwko, słowu producenta - chyba nie ma wątpliwości które wybrać. A po ostatnie - myślę, że wielokrotnie zostało stwierdzone co się stanie przy długotrwałym użytkowaniu silnika ze zbyt dużą ilością oleju, tylko ty o ty mnie wiesz. Bo nie chodzi tutaj o to co ci się wydaje, tylko o fakt, że przy byle reklamacji ASO na 10 stronę sprawdza czy przestrzegałeś zalecenie z książki. A dlaczego przelewają - myślę, że z lenistwa. Gdyby to robić zgodnie z książką, to trzebaby wlać trochę mniej oleju niż wchodzi nominalnie, zakręcić kataryną, aż się olej rozejdzie i wypełni filtr. Poczekać aż spłynie i uzupełnić do oczekiwanego poziomu. A tak to Pan Staszek, który oliwę zmienia 30 lat, wie że do tego silnika ma się wlać 4,5 litra, filtr 0,5 litra - to nabiera z beki 5 litrów, wlewa, zakręca korek , robi przedziałek i przekłada wajchę do pozycji fajrant.
  14. bardzozlymisio

    Wymiana oleju w XV MY 18 silnik 2,0

    Przelewanie oleju to powszechna praktyka. Żeby uniknąć zbyt wysokiego poziomu oleju po np. przeglądzie, zawsze proszę, żeby umieścić na zleceniu prośbę o nie przelanie oleju. Zwykle to pomaga, chociaż nie zawsze
  15. bardzozlymisio

    Czy warto wykupić dodatkową gwarancję na 5 lat do Forestera XT

    W OBK a myślę, że dla wszystkich modeli Subaru jest to samo jest to ubezpieczenie u Lloydsa zdaje się. Trzeba uważnie przeczytać warunki - bo są wyłączenia. O ile dobrze pamiętam, a czytałem to ze 3 lata temu, to w zasadzie nie są to wyłączenia a wyszczególnienie co wchodzi w zakres. Mnie interesował silnik i skrzynia. Natomiast pamiętam, że jest tam warunek, że ubezpieczenie nie obejmuje uszkodzeń wynikających z nadmiernego zużycia oleju - co w przypadku silnika 2.5 bywa istotne. Myślę, że jak każdy ubezpieczyciel, w przypadku zgłoszenia szkody, Lloyds będzie próbował się wykręcić od odpowiedzialności jeśli tylko będzie na to cień szansy. Jednak kupiłem to ubezpieczenie gdyż: - lubię mieć spokojny sen - sprzedawanie auta z gwarancją jest przyjemniejsze - miałem stany lękowe po Subaru Boxer Diesel
×