Jump to content

marhof

Użytkownik
  • Content Count

    1373
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

marhof last won the day on May 28 2014

marhof had the most liked content!

Community Reputation

220 Wspaniały

4 Followers

About marhof

  • Rank
    ..:: Uzależniony(a) od Subaru ::..
  • Birthday 07/28/1986

Profile Information

  • Gender
    nie powiem :-P
  • Skąd
    Gdynia/Gdańsk
  • Auto
    Forek 2.5 XT/WRX STI
  • Zainteresowania
    Motoryzacja, Gry planszowe, Muzyka Rockowa, Piesze wycieczki, góry, Łucznictwo sportowe

Recent Profile Visitors

1648 profile views
  1. Miałem Mondeo - przez ostatnie lata użytkowania był problem z sezonową wymianą opon, bo nie było za co auta podnieść... Forek to w porównaniu niebo, a ziemia
  2. Szkoda psich zaprzęgów... to była super atrakcja. 2 lata temu w Kudamie było -16 stopni wieczorem Onega zamarźnięte?
  3. Też jeździłęm wersją Veloce i zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie, jednak banan na twarzy był większy po jeździe próbnej STI. Pewnie w życiu codziennym taka alfa jest bardziej praktyczna, ale jadąc 'normalnie' nie czuć zupełnie tego sportowego ducha. Natomiast w STI nawet jak stoję w miejsu, to się gęba cieszy, choćby przez widok za tylnią szybą i garb na masce. Najmilej z Alfy wspominam skrzynię biegów i bajeczne łopatki za kierownicą
  4. Nie spotkałem się jeszcze z krytyką dot. Subariad (a byłem już na 6) taką jak opisana w tym artykule. Wręcz przeciwnie - znajomi zachęcali mnie i prosili o dokładne relacje lub nawet prelekcje dla szerszego grona osób. Mając na uwadze obecne trendy ekologiczne (spalenie tony, a czasem i więcej paliwa podczas takiej wyprawy, przejazdy przez brody itp. - są osoby które odbierają to bardzo źle) oraz świadomość istnienia takich strażników cudzych podróży ograniczałem swoje relacje jedynie do osób które dobrze znam i które znają mnie, więc nigdy mnie taka ocena nie spotkała, ani nie dotknęła. Przede wszystkim podróżuję dla własnej przyjemności i ciekawości, niespecjalnie przejmując się tym co o tym sądzą inni. Subariady w moim gronie znajomych uchodzą za coś osobliwego, wymagającego, czasem ekstremalnego (tak np. jest odbierana wyprawa na Nordkapp) i ludzie dziwią się, że z takiej wyprawy mogę wrócić wypoczęty i szczęśliwy (jak to możliwe, skoro połowa noclegów była pod namiotem bez prądu i musiałeś tyle tyś km przejechać?!) Jednocześnie część osób z pewną tęsknotą mówi "też bym chciał/chciała kiedyś coś takiego zrobić", bo miejsca które odwiedzamy są często trudno dostępne dla turysty 'zorganizowanego' albo takiego, który jedzie gdzieś po raz pierwszy i zwyczajnie nie wie o miejsowych cudach. Co ciekawe, te same osoby, które chciałyby coś takiego przeżyć wymyślają później mnóstwo powodów dlaczego to się nie może udać (nie raz proponowałem im udział w naszych eskapadach) - ostartecznie nie jechały. Myślę, że do krytyki cudzych podróży/urlopów pierwsi ustawiają się ludzie którzy sami podróżują, bo próbują komuś coś udowodnić albo oczekują uznania. Zwyczajnie obawiają, się, że inny model podróżowania może być odebrany przez otoczenie jako lepszy, bardziej efektowny, spektakularny czy coś w tym rodzaju co może podkopać ich 'osiągnięcia' w tej dziedzinie, stąd atak. Jak ktoś podróżuje bo lubi, to reaguje uśmiechem i zaciekawieniem na inną formę spędzania czasu i tego co można dzięki temu zobaczyć. Widocznie mam znajomych tylko z tej drugiej grupy, co bardzo mnie cieszy
  5. Regulacja temperatury w Forku jest skopana, bo w zasadzie są tylko 3 ustawienia: skrajnie w lewo - zimno, skrajnie w prawo - piekarnik, wszystko pomiędzy - gorąco. Czujnik temperatury w środku masz z prawej strony pod kierownicą na desce rozdzielczej. Taka mała kratka (ok. 2x2 cm, ale to z pamięci podaję) - za nią jest sensor. Ktoś kiedyś chwalił się, że po zainstalowaniu małego wentylatora który naprowadza powietrze z kabiny na tę kratkę temperaturę w Forku dało się lepiej kontrolować...
  6. Mi Forek SG 2.5 XT bierze ok 1.5L - 2L na 10000 km. Przebieg 242000 km STI nie bierze nic między przeglądami. Przebieg 45000 km.
  7. Obstawiam Keratronic+ parkowanie w hali garażowej
  8. Dziękuję! Forek się nie psuje, tylko się zużywa...
  9. marhof

    Wrx 2015+

    Jak zamawiałem swoje to dostałem mały rabacik
  10. Czyli osłony brak... Wydaje mi się, że STI seryjnie wychodziły bez tego, podobnie jak z gołą blachą w suficie bagażnika. Taka domyślna redukcja masy
  11. Za późno się zorientowałem.... Św. Mikołaj ogarnął zamówienie
  12. To norma.... Jest na to fix - akcesoryjny plastik z poduszką wytłumiającą. Zobacz w nogach pasażera, czy widzisz bebechy i kable czy też masz wszystko zakryte plastikiem. Jak nie masz zakryte, to w ASO zamawiasz: Cover: 66066FJ010 Clips: 99045AE020JC Całość jakieś 150 zł, montaż 3 min i masz ciszę. Inna sprawa, że to wstyd, że auta nie wyjeżdżały seryjnie z takim wykończeniem...
  13. Hmm, obym nie zapeszył, ale albo Wy macie jakiegoś strasznego pecha, albo ja niesamowite szczęście. U mnie w zasadzie nic poza generalnym postępującym zużyciem (sprzęgło, oleje, hamulce, oringi wydechu, brzęczący tłumik, już kilka razy spawany, rok temu 2x łozyska tył i amorki) to nic mi się jeszcze w tym aucie nie popsuło tak, żebym nie mógł nim jeździć. Przy 130k km poszła orginalna chłodnica (rozszczelnienie), wtedy było podejrzenie UPG i wymieniłem na orginalne uszczelki + szpilki ARP. Przy okazji tez wymieniłem smok oleju na wzmocniony. Była to jedyna poważna naprawa, choć auto jeździło do końca. Uszczupliła portfel o nieco ponad 5k zł. Zdarzały się też inne przypadłości, ale to już wynikało bezpośrednio ze sposobu użytkowania auta lub zaniedbania poprzedniego własciciela. Obecnie 235k km na liczniku, nic w silniku nie dłubane - seria. Raz czy 2 może zatankowałem 98, a tak to zwyczajne Pb95 a czasem to jakieś paliwo rakietowe z baniaka (Ukraina, Mołdawia, Rumunia...). W tym roku zainteresowałem się tematem korozju w kielichach. Rozbebeszyłem bagażnik i faktycznie były już nadżerki w środku. Końcówki progów do delikatnej poprawki + ranty nadkoli. Za całą robotę blacharską (wycięcie przeżartych fragmentów blachy w kielichach, mała reparturka nadkola (4x8 cm)) nie zapłaciłem nawet 2 tyś zł... Ogółem bez dramatu. Jak na auto które w zeszłym miesiącu skończyło 14 lat to moim zdaniem jest lepiej niż dobrze, tym bardziej po tym jak było użytkowane przez ostatnie lata (Subariady/Plejady są dośc wymagające jeśli chodzi o układ napędowy/zawieszenie). Ogółem jestem bardzo zadowolony, choć to pewnie w żadnym stopniu nie pocieszy kogoś kto ze skarbonki musi wyciągnąć 10 koła... :/
  14. Bardzo fajny projekt, niezależnie od tego ile i czy jakieś poprawki będą jeszcze wprowadzone - szacun za pracę! Nie mogę się doczekać momentu składania zamówień
×
×
  • Create New...