Jump to content

133699

Użytkownik
  • Content Count

    251
  • Joined

  • Last visited

About 133699

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Kielce
  • Auto
    Impreza GC 1.8T 94'

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. PS. szybkie pytanie pamięta ktoś średnice górnego węża chłodnicy w GC i GD? chodzi mi o Fi wewnątrz.
  2. Podstawka pod filtr 70zł, wskaźnik AG VDO 78zł, przewód puszczasz najwygodniej pod nadkolem lewym ściągając plastikowy błotniki, wpinasz zasilanie w zapalniczke/radio i śmiga. Jedyne co tutaj może wydawać się trudne to lutowanie- musisz sobie kupić kilka metrów przewodów i zrobić odpowiednio długie. Robota na godzinę
  3. Dzięki za cenną wskazówkę sądziłem, że trzeba się ograniczyć do WRX US i XT. Mam już kilka na oku więc najpewniej zrobię im z marszu regenerację póki będzie to wszystko na stole. Z klockami zrobię tak, że kupię jakiś zestaw tarcz/klocków zimmermana/textara i tyle. Jak wyjdzie, że do moich zastosowań brakuje klocka to odłożę na zakup DSP/DS2500.
  4. Tak naprawdę wszystko zależy od warunków pogodowych. Podczas normalnej jazdy wskazówka stoi na 92/95, miejscami jak używam sprężarki w 100% 102/105. Wczoraj przykładowo w 32 stopniach jak już rozgrzałem olej do 115 tak już do końca jazdy utrzymywał się w tej temperaturze 110 nie niżej - nie mógł się wychłodzić, podczas gdy w np. 20 i podobnym stylu jazdy powrót na 95 był kwestią kilku minut. Nie wertowałem jeszcze tematu jednak spytam- gdzie najprościej zamontować wskaźnik temperatury wody? Nie ukrywam ale nie uśmiecha mi się rozcinać nowych węży do chłodnicy... Pomysł z "zanużeniem" go w zbiorniczku to raczej słaby pomysł, mam racje?
  5. U mnie przy dojeżdżaniu do świateł tworzy się niebieska chmura śmierci- winowajcą jest sprężarka która jest już na wykończeniu.
  6. Ta sama. Różnią się też głowicami, wałkami, pokrywami zaworów i zdaje się typem zapłonu (36-2-2-2?), dolot i przepustnica też jest inaczej poprowadzona. Sterowanie tym padołem też jest zgoła inne więc pinout wiązki jest zupełnie inny.
  7. Kurczę, to mniej więcej tak jest u mnie na jednotłoku i gratach ATE w chwili obecnej kilka razy ze 100km/h do prawie zera i hamulca niema. Miałem kilka razy w rękach zapieczony czterotłok i chyba spasuje. Właściciele też często się skarżą, że ten zacisk potrafi mieć zapieczone tłoczki w krótkim czasie. Zresztą, gdybym miał możliwość wydania prawie tysiąca na zaciski, to wybrałbym inną opcje ale to wymuszałoby na mnie 17 cali.
  8. Mam pytanie do tych bardziej "torowych" co to śmigają raczej GC, ale każdy inny model to też dobre porównanie. Mianowicie - jak fabryczny dwutłok na "cywilnych" tarczach i klockach radzi sobie na torze? o co chodzi: biorę się za hamulce u siebie ponieważ chciałbym zacząć uczęszczać na treningi na torze Kielce. Zupełnie cywilny i biedny jednotłok poddaje się podczas dynamicznej jazdy na drodze więc nie wierzę, że na torze podoła. Nie będę ukrywał- moje umiejętności odnośnie jazdy sportowej raczej nie istnieją, a na drodze nie wymagam nie wiadomo jakiej wydajności, więc średnio widzi mi się kupno DS'ów i drogiej nawiercanej tarczy, których i tak nie wykorzystam, a będę musiał zmieniać taki zestaw często. Samochód powinien mieć około 150km więc nie jest to demon prędkości, ale to nadal ssak z bębnem na tyle- którego na chwilę obecną zmieniać nie będę. Celuję w dwutłok na tarczy 294mm (ewentualnie 277mm jeśli trafię zaciski w pasztetowej cenie) i klockach ATE czy Textara, do tego sensowny płyn hamulcowy, przewody w oplocie to raczej oczywistość. Coś takiego pozwoli mi na przejechanie trasy bez większych ekscesów i zapadania się spowalniacza, czy bez DSów raczej nie mam co podchodzić?
  9. Pamiętam jak stał za jakąś śmieszną kasę na handel. 2.2. Trochę żałuje, że nie zagadywałem Długo polowałem bo widuję często, jednak teraz pozdrawiam!
  10. Najrozsądniej to byłoby kupić drugi kolektor.
  11. Na przepływce albo jeszcze MAPie - te 125km. Nowsze z tego co mi wiadomo wypluwają checka od razu jak zobaczą doładowanie, a wspomaganie się voltage clampem jeszcze pogarsza efekt, choć tak nie powinno być jak dostaje paliwo ale to inna technologia.
  12. Jeśli masz zaplecze czyli dorabianie stelaża i równe umocowanie kompresora to owszem, kompresor będzie mniej inwazyjny w silnik i konstrukcje pod maską. Jedna uwaga- kompresor wali okrutnie momentem z samego dołu- o wiele bardziej brutalnie niż i tak mała szybko wstająca sprężareczka. Jeśli mówisz o aucie z sygny mówię od razu- uważaj, bo stopień sprężania masz już dosyć wysoki, a nie jest to nie wiadomo jak pancerny silnik. Można się pobawić bypassem na kompresorze ale jak kto woli. Generalnie jedna z kosztowniejszych rzeczy tutaj to będzie strojenie, bo fabryczny komputer nie pozwala na dużo a i sam z siebie jakiś rewelacyjnych korekt nie nakłada, co innego stare ssaki.
  13. edit. myślałem, że połączy mi posty.
×
×
  • Create New...