Jump to content

133699

Użytkownik
  • Content Count

    191
  • Joined

  • Last visited

About 133699

  • Rank
    ..:: Bywalec :..

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Kielce
  • Auto
    Impreza GC 94'

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. To ja ugryzę z innej ale- nie dałoby rady przypasować sprężyn z GD GDB GDC? (blob, hawk) wagowo jest dosyć podobnie.
  2. Chyba tak, zaczynam nadążać który pomyliłem i jak to działa. Wie ktoś może jaki restryktor powinien być przy TF035? na aukcji znalazłem informacje jakoby 1.5mm było pod turbiny TD04, możliwe jest ze TF dostaje ten sam? Albo inaczej - czy przy zmianie turbiny TF na TD w foresterach zmieniacie też przewód na ten z TD?
  3. Teraz zgłupiałem. Turbo ma cztery wejścia- dwa na chłodzenie wodne, jedno na spływ i ostatnie z gwintem- czyli miejsce na smarowanie olejem, tam gdzie ma być restryktor. WG to oczywista sprawa, nie interesuje mnie zbyt wiele. W ogóle- WG poda max 0.4b, ale samym MBC dam radę bez problemu to zmodyfikować? bo przy kręceniu cięgna raczej zupełnie nic nie zmienię?
  4. Smarowania, zasilania turbo jasne, że prościej, ale mam to z samochodu który restryktor miał chyba w wężyku :/ więc chcąc czy nie trzeba to dobrać. 1mm, od biedy 0.9mm, ale 0.8mm nie widzę zupełnie nigdzie. Mógłbym się pobawić dyszą do spawarki ale zasilanie chce mieć w wężu w oplocie, więc raczej odpada
  5. Temat poruszany nie raz, ale co jeśli nie mamy żadnego sterowania Solenoidem? gdyby ktoś pytał, chodzi o moje ej18T, czyli jedna wielka wydumka. Mianowicie mam sobie TF035, jednak bez restryktora - seryjnie ma tam siedzieć 0,8mm jednak nigdzie nie mogę takowego znaleźć. Znalazłem od Garetta, wymiarowo bardzo w porządku i bardzo by mi spasował jednak ma on 1mm. Co w takim przypadku? czy założenie takiego restryktora wpłynie mi znacząco na pracę turbiny i całego smarowania? sterowania żadnego nie mam, jedynie skręcam na WG gruszkę by nie przekroczyć 0.5b.
  6. Szczerzę, to pierwszy raz słyszałem ten wydech z innej perspektywy niż pozycja kierowcy. Jutub tego nie oddaje, ale literalnie na żywo wstydu naprawdę niema
  7. 133699

    GH 1.5 vs 2.0

    Na przykładzie GC powiem, że da się tym na spokojnie jeździć. Jeśli się nie wariuje po mieście albo w ogóle - jeździ typowo miastowo, bez wyprzedzania, to nie jest to zły silnik. To tak w porównaniu do 1.8 - który na papierze osiąga bardzo zbliżone parametry do tego 1.5. Z tymże, GC jest lżejsza znacznie od GH ale - GH przy 1.5 ma chyba krótszą skrzynie. Potem krócej- ludzie jeżdżą Foresterami (1400+) z 2 litrówką 125km i nikt tam specjalnie nie narzeka więc w teorii nawet i to 1.5 (które na papierze wcale nie odbiega jakoś temu 2.0) przy ciut niższej masie będzie śmigać bezproblemowo. Jak znajdziesz zadbaną sztukę to myślę, że warto takową rozważyć.
  8. Jak wyżej, te "dedykowane" przepustnice tylko ładnie się świecą. Owszem, są dosyć dobrze wykonane ale żeby wydawać na to ponad 300zł to trochę przesada. Inna kwestia, że te przepustnice przy turbo silniku(czytaj takie, które puszcza marchewy) bardzo szybko padają. Pomysł świetny, prawdę mówiąc miałem identyczny ale z początku historia była taka, że bez silencera wracam tylko do domu - potem "pojeżdżę chwilę po mieście" i końcowo to przelot został do dziś a przy turbo to i tak będzie cicho więc cóż
  9. A tam, Nubira jest już bardzo fajna
  10. Wertując podobne posty też znalazłem adnotację, że ten czujnik ma wartość ok 2k, zgaduję, że ssak ma podobne. Jednak dzięki za poświęcenie czasu- przyda się na przyszłość Wiem, bez niego ecu nie wie co się dzieje. Nie mniej próbowałem na odłączonym przekręcać kluczyk i nie było zmian. Rozrusznik kręci bez najmniejszego problemu, kręci tak jak zawsze czyli jak powinien. Myślę, że nie. Inna kwestia że ECU nadal wypikuje głupoty więc to mógł być zbieg okoliczności. Jednakże, wertując google natrafiłem na coś takiego: Czy to Wam czegoś nie przypomina? pomijając, że tutaj samochód odpala. Szczerzę, podejrzewałem ECU u siebie od samego początku jednak mając na uwadze że z wiązką jest coś nie tak (światła) to bardziej byłem za uszkodzeniem ów wiązki. Chyba pozostaje mi szukać ECU po przedlifta...
  11. Ok, czyli wyszło, że to fabryka- potwierdziło to też kilka osób z grup na ryjoksiędze. W takim razie tego nie tykam bo fakt, wygląda to dobrze. Albo robię to źle, albo coś faktycznie nie działa bo jak bym multimetra nie ustawił to nic nie pokazuje. Będzie na przyszłość, od lat zwykłem używać miedziowego pora na zmiany. Od wału jest, od wałka rozrządu już jak by nie. Nie mniej od rozrządu w SOHC chyba nie było. Stukowiec musi być- tyle, że z nim faktycznie jest problem z lokalizacją. Nie wykluczone, że ktoś go przeniósł- w końcu ssaki mają ten popularny problem z tymże czujnikiem. Z pośpiechu już tej cewki nie sprawdziłem, jutro to mam nadzieje poprawie. Cewkę i kable pod kątem przebić sprawdzałem kilka dni przed tym problemem, bo coś mi nie pasowało że po odpaleniu trzymał mega niskie obroty, ale po sekundzie wracały na swoje miejsce. Jednak jak sprawdzę drugi raz to nic mi się nie stanie. Nawet nie będę ukrywał, że nie nadążam za tymi schematami. Inna sprawa że nie wiem czego szukam. Tak więc zrobiłem to co umiem najlepiej- popsułem. A dokładniej oryginalne peszle z kablami i ich owijki. Wywaliłem lewy błotnik i tam też rozprułem kable aż do bezpieczników. Problem w tym, że wszystkie te kable są nienaruszone i wyglądają na całe. Nie są twarde, żadne nie mają jakiś niepokojących oznak zużycia - po prostu zdrowa wiązka. Wiązka silnika o którą pytałem wczoraj również wygląda na nie tykaną i zdrową. Jedyne co mi właściwie zostało to kawałki tych wiązek już pod deską rozdzielczą czy kolektorem dolotowym. Tym bardziej martwi mnie to bo kończą mi się pomysły. Inna sprawa, że po tej batalii w kablach nadal mam światła drogowe - wcześniej ich nie było, dopiero po wyjmowaniu dywanu przy okazji wyszło, że cudownie wróciły. Najlepsze jest w tym to że wiązki z kablami w zasadzie nie tykałem. Tak więc teraz mam światła, ale nie mam zapłonu, nie mam też winowajcy. Poza tym- chyba komputer się obudził. Nie mam pojęcia co zrobiłem (chyba tylko rozprułem wiązkę silnika), ale tak jak by komputer zaczął wypikiwać bład- 12? jest to niby coś związane z rozruchem bądź obwodem rozruchu. Może to też być zbieg okoliczności albo moja głupota, bo nawet kodu nie potrafię odszyfrować. Obecnie jest po staremu- stacyjka, zapłon i brak check engine, odpala się po jakimś czasie w losowych odstępach czasu.
  12. To by było dziwne gdyby go nie było - a silnik jednak by pracował nie no, jest, po prostu zamiast popatrzeć od przodu to od razu szukam po bokach. Ale stukowiec jest enigmą. Zgaduję, że po przekręceniu stacyjki mam mieć prąd na tym czujniku położenia wału?
  13. Czujnika póki co szukam, bo podobnie jak ten od stuków chyba tutaj nie istnieje. położenia wałka chyba nie mam. Wiem, że miały DOHC. Ale jest to jakiś trop- zapisuję, jak zrozumiem schemat to zacznę walczyć. Nie mniej- ten czujnik powodowałby odcinanie zapłonu na jeszcze wyłączonym silniku? oczywiście, obstawiam zwarcie, ale aż tak? Masy są wszystkie ok- zresztą, robiłem je przed zimą i dałem smar miedziowy (nie wiem czy to rozsądne, ale działa). Znalazłem jeszcze jedną pod siedzeniem i pod blaszką pod maską, jak naładuję akumulator to sprawdzę czy tam dochodzi w ogóle prąd. Kabel z niej idzie gdzieś w stronę skrzyni. Nie mniej każdą masę sprawdzę raz jeszcze. Póki co jest tak- otworzyłem wiązkę koło ECU i wiązkę która wychodzi pod maską- tą silnikową, nawiewy wycieraczki już sobie darowałem, zresztą ona wygląda na nieskalaną Januszem. I jest tak. Czuję się trochę jak na lekcjach Polskiego- ni cholery nie wiem co autor miał na myśli. Zgaduję, że to nie jest seryjne rozwiązanie? fakt, przy rozbieraniu i ogólnie wygląda to na dobrze zrobione. Od czego może być ta kostka? domniemam że to pozostałości po alarmie które zostały zlutowanie do seryjnej formy ale czy na pewno?
  14. Dlaczego miałoby się nie dać? przecież rocznikowo od 96 te silniki były identyczne. Chyba, że masz głowice z np. forestera to masz kilka pierdół innych.
×
×
  • Create New...