Jump to content

przymar

Użytkownik
  • Content Count

    268
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przymar

  1. Niemcy 1. Tanak 2. Sordo 3. Ogier 4. Latvala 5. Neuville 6. Mikkelsen 7. Lappi 8. Sunninen 9. Greensmith 10. Kopecky WRC2 1. Kopecky 2. Ostberg 3. Gryazin
  2. przymar

    Kubica w F1

    A skąd wiesz z czego to wynika? Z innego atakowania tarek? Może tak, może nie. Z innych ustawień bolidów (vmax vs. zakręty)? Może tak, może nie. Używanie sformułowań Ruselek, kłamczuszka itd. również nie sprzyja jakiejś rozsądnej rozmowie. Sporo osób wkłada RK w bolid Haasa na miejsce leszcza GRO i jakoś nikt nie wnika jakie on ma warunki. Jak dla mnie RWR jest w takiej czarnej dziurze, że kombinują jak z niej wyjść i torpedowanie swojego kierowcy byłoby co najmniej dziwne. Co do preferencji - GR został ogłoszony szybciej, wiążą z nim większe nadzieje, jest dla nich pierwszy. I wykorzystuje swoją szansę i to co ma w 110 %. Nie wiem jak inni, ale dla mnie Robert jest coraz bardziej zrezygnowany (pewnie sam bym był), a GR wyciska każdy weekend jak cytrynę i walczy z tym padłem jak może.
  3. przymar

    Kubica w F1

    No tośmy merytorycznie podyskutowali. Dobranoc
  4. przymar

    Kubica w F1

    Sorry. Długo nie dawałem się sprowokować, ale cóż, uleje mi się. Jacky, ile ty masz lat? 15-cie? Na ten moment Russell jest szybszy. Czy wynika to z lepszego bolidu? Nie wiem. Na początku sezonu była to wygodna teza, sam w nią wierzyłem, ale z czasem przestaje się bronić, przynajmniej w aż takim wydaniu. Lepsze traktowanie przez zespół? Na pewno, w końcu to rodak. Robert zawsze był bardziej związany z Włochami niż z Angolami, i wspominana przez GR sprawa języka, może w innym zakresie, czyli nie sama komunikacja zawodowa, ale kwestia, że tak powiem, kulturowa ma znaczenie. Opony? Dla mnie tutaj jest sporo wyjaśnienia z różnicy. Wygląda, że GR lepiej je rozumie i nimi zarządza. Uwielbiam Roberta za to co zrobił, przed sezonem sądziłem, że będzie regularnie objeżdżał Młodego. Jest inaczej. Możemy zaklinać rzeczywistość, obrażać krytyków (jakby mieli interes w krytyce ostatniego kierowcy w stawce - tak, i punkt niewiele tu zmienia). Pierwsza część sezonu to przewaga GR i to zdecydowana. Liczę, że Robert pójdzie do przodu. Jeżeli nie, to i tak piękna historia. Przestańmy każdego, kto broni Roberta traktować jak wyrocznię, a każdego, kto Go krytykuje za kiepa. Każdy ma prawo do swojej opinii, a krytycy na ten moment mają do niej masę argumentów.
  5. Faktem jest, że chyba każdy ciągnął się kiedyś za kimś komu "zapomniało się" wyłączyć kierunkowskaz i po pewnym czasie ignorował ten fakt. Ale wtedy podwójna ostrożność. Z innej beczki - czy jak ktoś snuje się kilka kilometrów z włączonym lewym kierunkowskazem to po jakimś czasie zgodnie z prawem można to zignorować czy zostaje liczenie do dziesięciu?
  6. WRC 1. Tanak 2. Latvala 3. Ogier 4. Sunninen 5. Neuville 6. Meeke 7. Lappi 8. Mikkelsen 9. Breen 10. Rovanpera WRC2 1. Rovanpera 2. Lindholm 3. Gryazin
  7. Wyjazd rodzinny Indoktrynacja procentuje - doroczne wyjazdy na WRC, w tym roku F1 (zresztą już drugi raz - byłem na Nurburgringu w 2012), i jeszcze we wrześniu Gymkhana Grid. Trzeba siać to później się zbiera.
  8. Pytanie do kogoś obcykanego z tym miejscem. Jak wygląda w praktyce kwestią parkingu i ewentualnego dojazdu z centrum Budapesztu? Jest z tym jakiś problem, wierzyć organizatorowi czy jednak są jakieś sztuczki? Jadę w czwartek tak, żeby być na Pit Walk, ale bilety odbieram na miejscu - czy do parkowania potrzeba już karnetu?
  9. Odstępy powiadacie? Jeżeli na polskich autostradach i drogach szybkiego ruchu utrzymywałbym odstępy takie jak w Niemczech to dojeżdżałbym do celu pół godziny później z maksymalnym nerwem. Dlatego, że z racji obecnych przepisów można wyprzedzać z prawej i dużo rodaków z tego korzysta wpychając się na chama, bo tylko im się spieszy. Tak, wkurzają mnie pociągi na lewym przy pustym prawym, ale wnioskuję że w 95 % przypadków uczestnicy pociągu chcieliby jechać szybciej niż w danej chwili.
  10. Zawsze mnie zastanawiała koncepcja z tymi kluczykami. Pamiętam nawet kiedyś materiał z Turbo Uwaga (nie wiem czy ten program jeszcze istnieje - jeżeli nie to szkoda, bo bywały tam fajne tematy). Odmówili odszkodowania, bo na jednym z kluczyków poszkodowanego były rzekomo ślady kopiowania. Tak więc tym większe gratulacje wygranej.
  11. przymar

    Kubica w F1

    Skoro stuknął LEC koło w koło to raczej z przodu nie był, a zatem wcale nie miał miejsca lub celowo wywiózł, a właściwie wypchnął rywala poza tor, bo LEC nie odpuścił. Co do stylu - w ciągu dwóch wyścigów podjęto dwie kompletnie niespójne decyzję, z czego grubsza akcja pozostała bez konsekwencji. Nie bardzo wiem jakie są oczekiwania sędziów odnośnie tego co wolno, a co nie.
  12. przymar

    Kubica w F1

    Tak. Głaszczmy wspaniałego Maxa i reszta spadać na boki, bo talent jedzie. Dałby na wstrzymanie i w ciągu 1-2 okrążeń objechałby LEC bez problemu. A tak spowodował kolizję i wypchnął go z toru. 5 sekund się należy. Jak wszyscy zaczną tak jeździć to trupy będą kwestią czasu.
  13. Sardynia 1. Meeke 2. Neuville 3. Tanak 4. Latvala 5. Sordo 6. Ogier 7. Mikkelsen 8. Sunninen 9. Lappi 10. Ostberg WRC2 1. Ostberg 2. Veiby 3. Rovanpera
  14. Wiem, że nie ma jakiejś złotej zasady, ale wartość auta jako podstawa mandatu też ma lukę. Mianowicie "szybcy i wściekli" z prawem jazdy od 3 miesięcy w pełnoletnich wytworach niemieckiej motoryzacji też ostro dają czadu. Nie wspominając o trudnościach i interpretacjach przy wycenie takiego pojazdu. Niestety, widać tu, że jednak bliżej nam do cywilizacji zza Buga niż zza Odry. W cywilizowanym świecie takie zachowania drogowe spotykałyby się z ostracyzmem, a u nas są dowodem statusu społecznego ("Patrzcie, jaki jestem gość. Mogą mi naskoczyć, a szaraczki i plebs niech mi schodzi z drogi - taki jestem wielki pan")
  15. przymar

    Kubica w F1

    Niby tak, ale jak to mawiał klasyk - ocena pozostaje po tym jak się kończy, nie zaczyna. Schumacher też utracił trochę magii epizodem w Mercu - legendą Merca nie został, a w Ferrari przestał być niekwestionowanym bożyszczem.
  16. Jak oni są bezrobotnymi, albo biznesmenami jadącymi na stracie.
  17. przymar

    Kubica w F1

    Po tych kilku wyścigach można już, niestety, wyciągać jakieś nioski i przy całym moim uwielbieniu do talentu Roberta wychodzi, że jednak młody go objeżdża. Nie wiem czy chodzi o talent, rozjeżdżenie GR czy po przerwie i wiadomej historii słabszej dyspozycji Roberta, ale fakty są na ten moment nieubłagane. Co do różnic bolidów - przyszła mi do głowy jedna rzecz. Nie sądzę, aby był to pierwszy i ostatni przypadek różnic pomiędzy bolidami w zespołach. Do tej pory kibice, przynajmniej większość z nich w Polsce, robiła sobie heheszki, jak jakiś kierowca narzekał. Było gadanie o baletnicach i płaczkach. Teraz nagle okazuje się, że jednak może to mieć spory wpływ. Nie wiemy, czy w takim Red Bull-u Gasly też nie ma gorszych gratów. Jak dla mnie jest to pewna lekcja pokory i nauczka, żeby tak łatwo nie oceniać nawet rywalizacji wewnątrz zespołów.
  18. Też mi interes. Mają kopalnie pieniędzy - tylko trzeba by dokonać reinwestycji choćby części zarobku i byłby o wiele lepszy. Gdyby suszyli na gdzie tylko by się dało, to nikt by nawet nie pomyślał o szaleństwach - tak jak w przytaczanych tu często Szwajcarii czy krajach skandynawskich. Inna sprawa, że przydałaby się rzetelna rewizja ograniczeń prędkości - było to niby robione kilka lat temu z wnioskiem, że wszystko jest OK, co jest wierutną bzdurą.
  19. A niech ściągają. Sam jeżdżę często szybciej (dużo szybciej, nie licząc terenu zabudowanego, gdzie staram się nie przekraczać o 10 km/h) niż pozwalają przepisy. Dlaczego? Szansa na mandat praktycznie zerowa. Od 9 lat nie dostałem mandatu, a zrobiłem w tym czasie 200 kkm i jak pisałem wcześniej poza miejscowościami raczej się nie oszczędzam. Ba, nawet nie zostałem zatrzymany do kontroli. Podstawą przestrzegania prawa jest duże prawdopodobieństwo sankcji za jego złamanie. Argument "biznesowy" dla rozwoju sieci "opresji" podaję po to, żeby uzmysłowić, że nawet jeżeli państwo ma totalnie gdzieś bezpieczeństwo na drogach (choć mam nadzieję, że tak nie jest) to mogłoby zrobić z tego niezły interes i tłumaczenie się brakiem środków na tego typu prewencję jest dla mnie co najmniej dziwne.
  20. Zwłaszcza, że technologia w sposób lawinowy tanieje i takie rozwiązanie - kiedyś będące fanaberią, obecnie powinno już być raczej tańsze. Zastanawia mnie jedno - jeżeliby dać komuś uprawnienia do budowy infrastruktury fotoradarów i kamer w zamian za 50% kwoty mandatów to byłoby masę zainteresowanych takim biznesem. Dlaczego państwo nie zadziała jak biznesmen i nie inwestuje w radiowozy nieoznakowane, fotoradary i fotopułapki, aż do osiągnięcia odpowiedniego nasycenia, po którym "inwestycje" stałyby się nieopłacalne? Ciekawe, czy w ogóle wiedzą ile w skali roku przynosi im takie nieoznakowane BMW wraz z obsadą?
  21. Chile Generalka 1. Tanak 2. Meeke 3. Mikkelsen 4. Loeb 5. Ogier 6. Neuville 7. Evans 8. Lappi 9. Latvala 10. Rovanpera WRC2 1. Rovanpera 2. Ostberg 3. Greensmith
  22. przymar

    Kubica w F1

    W sumie zawsze zastanawiał mnie powszechny sentyment do Borowczyka jako komentatora F1. Dla mnie to trochę jak ze Szpakowskim komentującym kopaną - dla obeznanych to dramat, ale dla okazjonalnych jak najbardziej, bo nie wiedzą, że gość smaży kompletne farmazony myląc się przy tym na potęgę. Jeżeli to prawda, to jeszcze zatęsknimy za obecną ekipą komentującą wyścigi.
  23. Tam to jednak chyba jednak bardziej szutry idą, a średnie miejsce na rajdzie szutrowym jest warte kilka razy więcej niż dobra miejscówa na asfalcie, zwłaszcza z ogranicznikami.
  24. A jednak kradzież R5-ki wygląda na robotę Gangu Olsena. Kolesie myśleli... W zasadzie nie wiem co myśleli. Pojechali na akcję własnym samochodem (sic!), rąbnęli lawetę z autem - obydwie rzeczy praktycznie niesprzedawalne i jeszcze na koniec nie byli w stanie po prostu przetoczyć po cichu "fantu" do dziupli. Myśleli, że sprzedadzą poszczególne szpeje na giełdzie lub OLX-ie? Co do rajdu z perspektywy kibica. Byłem tylko w niedzielę. Wybraliśmy najbardziej piknikowy zestaw czyli 2+2 w Walimiu, w tym z sentymentu 1 raz patelnie. Powiedzmy to jasno - ludzi jest z roku na rok coraz mniej. Rajdy dla nieortodoksów są po prostu nudne, współczesne rajdówki idą jak po szynach i trzeba naprawdę inteligentnie wybierać miejsca, żeby poczuć jakieś emocje. Miejsca, które kiedyś były fajne dziś z racji ograniczenia cięć i wspomnianego wyżej postępu w zawieszeniach jest dość biedne.
  25. Skoro jest laweta, a nie ma R5-ki to chyba jednak wiedzieli co kradną.
×
×
  • Create New...