Jump to content

Uważajcie na te stacje benzynowe.


Hogi
 Share

Recommended Posts

Nie mogę znaleźć takiego tematu, jeżeli jest, proszę modów o doklejenie.

 

Jest temat o paliwa ale na pewno niejeden z nas miał złe doświadczenia z konkretnymi stacjami.

Lepiej się podzielić takimi informacjami niż katować nasze cacka słabej jakości paliwem. (niewykluczone, że chrzczonym :evil: )

 

Jak na razie unikam tankowania na różnych stacjach, raczej trzymam się tych sprawdzonych. ( w miarę możliwości).

 

Tankuję więcej LPG niż benzyny, ale samochód na gaz jest bardziej czuły na jakość paliwa.

 

 

Na pierwszy ogień:

 

1. Warszawa - stacja "BP" Rosoła róg Ciszewskiego na Ursynowie.

Dwa razy tankowałem LPG, samochód po prostu "nie chciał jechać".

 

2. Olsztynek - stacja "Orlen" przy trasie gdańskiej, znajoma zatankowała mi tam forka, również LPG.

Całkowita porażka, brak mocy i dodatkowo szarpał czasami.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

1. Warszawa - stacja "BP" Rosoła róg Ciszewskiego na Ursynowie.

Dwa razy tankowałem LPG, samochód po prostu "nie chciał jechać".

 

no ja z kolei tam tankuje caly czas od 2 lat i powiem ze nigdy mi sie nie dazylo cos takiego.mam nadziejej ze to tylko jedn taka wpadka

Link to comment
Share on other sites

Podobna sytuacja jest na Orlenie w Opolu przy Krapkowickiej. Do Lancera odebranego prosto z salonu, który ma zbiornik paliwa o pojemności 59 litrów weszło na stacji ich aż 62... a auto dojechało samo, więc coś tam jeszcze było... Nie polecam też stacji Jet - zarówno w Opolu na Wrocławskiej, jak i we Wrocłąwiu na Armii Krajowej - zawsze mam większe spalanie i słabsze przyspieszenie po ich paliwach...

Link to comment
Share on other sites

Shell w Rzeszowie na Hetmańskiej róg Powstańców Warszawy, raz mi weszło o 4l a raz o 3 więcej niż ma bak, gdzie generalnie a na innych stacjach Shella przy takim wskazaniu zasięgu w komputerze wchodziło o jakieś 4-5 litrów mniej :shock: , a to daje jakieś 8%, na takich złodziei to jeszcze nie trafiłem. A szefowa stacji zadowolona stwierdziła, że ja nie wiem ile litrów ma bak w moim aucie.

Link to comment
Share on other sites

Durbos, trzeba bylo pojsc i kupic 5 litrowy baniak wody destylowanej albo najlepiej 2 - wylac wode i kazac nalac paliwa. 10 litrow.

Link to comment
Share on other sites

Wrocław, ulica Krzemienicka

Stacja, o ile dobrze pamiętam, dalej w barwach Petrochemii Płock i banner Orlenu z pleksi przy drodze.

Po zatankowaniu 50l paliwa pb95 został wyżarty olejoodporny przewód lączący pompe paliwa z "kapslem" na szczycie baku w passacie.

(Mechanik, ktory wymienial pompe paliwa twierdzil, ze te paliwo zaczynalo mu wyzerac reke. Zeby bylo smieszniej- 3l benzyny wylalismy na kostke brukowa i podlozylismy zapalke- nie zapalilo sie O_o)

 

Dodatkowo po zatankowaniu LPG byla konieczna wymiana reduktora.

 

Jezeli popytacie taksowkarzy o ta stacje, oraz pare osob, ktore montuja LPG- Sporo z tych osob najchetniej by Wam strzelilo prawy sierpowy na haslo "stacja na krzemienieckiej"

Link to comment
Share on other sites

Ale o pojemności baków to już gdzieś była dyskusja.

I o 5 litrów więcej niż ma pojemnośc baku może wejść, to nie dyskwalifikuje stacji.

 

no mój stryj był inspektorem skarbowym i jak wlało się do baku 4 litry ponad pojemność zażądał papierów, legalizacji i coś tam jeszcze

okazało sie, że wszystko ok dwa dni wcześniej była kontrola, wszystkie plomby nienaruszone - chodzi chyba o paliwo w przewodach o temperaturę powietrza i inne takie bzdety (nie jestem fizykiem)

Link to comment
Share on other sites

dokaldnie , paliwa maja to do siebie ze reaguja na temperature wilgotnosc i chyba cisnienie atmosferyczne, takze przy nalewaniu zachadza pewne procesy. ale jak roznica jest juz ponad 5 litrow mozna a raczej trzeba dzialac.....

Link to comment
Share on other sites

no mój stryj był inspektorem skarbowym i jak wlało się do baku 4 litry ponad pojemność zażądał papierów, legalizacji i coś tam jeszcze

okazało sie, że wszystko ok dwa dni wcześniej była kontrola, wszystkie plomby nienaruszone - chodzi chyba o paliwo w przewodach o temperaturę powietrza i inne takie bzdety (nie jestem fizykiem)

 

Napiszę jeszcze raz :

Na jakimś forum passata była infromacja, że jak pomajstrować z odpowietrznikiem to do baku 60 litrowego wchodzi 100 litrów.

Więc 5 litrów to nie jest jakieś wielkie halo.

Link to comment
Share on other sites

Wrocław, ulica Krzemienicka

Stacja, o ile dobrze pamiętam, dalej w barwach Petrochemii Płock i banner Orlenu z pleksi przy drodze.

Po zatankowaniu 50l paliwa pb95 został wyżarty olejoodporny przewód lączący pompe paliwa z "kapslem" na szczycie baku w passacie.

(Mechanik, ktory wymienial pompe paliwa twierdzil, ze te paliwo zaczynalo mu wyzerac reke. Zeby bylo smieszniej- 3l benzyny wylalismy na kostke brukowa i podlozylismy zapalke- nie zapalilo sie O_o)

 

Dodatkowo po zatankowaniu LPG byla konieczna wymiana reduktora.

 

Jezeli popytacie taksowkarzy o ta stacje, oraz pare osob, ktore montuja LPG- Sporo z tych osob najchetniej by Wam strzelilo prawy sierpowy na haslo "stacja na krzemienieckiej"

 

Hehehe. To niedaleko mnie. Codziennie tam przejeżdżam ale jakoś się nie skusiłem. Mają kilka stacji w okolicy i na tej w okolicy Wilczkowic na DK8 sie sparzyłem.

 

Polecam za to stację Poczty Polskiej w okolicy ul. Tęczowej. Na ich paliwie jakoś zawsze więcej przejeżdżam km. Minus - nie ma BP98.

Link to comment
Share on other sites

Ja do kanistra 10 litrowego (najzwyklejszy w świecie z homologacją)leję co dwa dni 11,5 litra i nie robię afery :mrgreen: Normalnie afera!!!! :mrgreen:

Bzdura do kwadratu;

Bo wiem, że producent nie podał całej maksymalnej pojemności. Sam sprawdzałem "na słoiki 1 litrowe" (nie jestem wszechkontrolnym psycholem, tylko łatwiej sie lało ze słoika :) ) i wyszło 11,5 litra. :shock:

Link to comment
Share on other sites

To juz dawno było ale może warto dpisać

 

 

Stacja to (kiedyś 123cośtam cośtam real - teraz przejął to statoil) STACJA NA URSYNOWIE PRZY MARKECIE GEANT) - mniej w baku niż pokazuje dystrybutor i do tego dziwne dławienie GT'eka przy wkręcaniu na obroty.

 

Tankowane było jak zawsze - 98

Link to comment
Share on other sites

Przypomniało mi się, jak kilka lat temu we wszystkich mediach podano komunikat, że od poniedziałku - podano datę, rozpoczyna się masowa akcja kontroli jakości paliwa. Podsumowanie wypadło optymistycznie - na niecałych 3% stacji stwierdzono uchybienia.

Link to comment
Share on other sites

Ja do kanistra 10 litrowego (najzwyklejszy w świecie z homologacją)leję co dwa dni 11,5 litra i nie robię afery :mrgreen: Normalnie afera!!!! :mrgreen:

Bzdura do kwadratu;

Bo wiem, że producent nie podał całej maksymalnej pojemności. Sam sprawdzałem "na słoiki 1 litrowe" (nie jestem wszechkontrolnym psycholem, tylko łatwiej sie lało ze słoika :) ) i wyszło 11,5 litra. :shock:

 

 

Z tego wynika, ze - jesteś psycholem :mrgreen::twisted::mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Z tego wynika, ze - jesteś psycholem

To chyba wszyscy wiedzą!!! :mrgreen:

Niestety, często można (nieświadomie) oskarżyć kogoś. Np. zaraz po zatankowaniu na niby złej stacji auto słabiej jedzie - moze być to efektem, że podczas tankowania na filtrze paliwa osiadły "syfy" z baku i auto nie jedzie...Ja traktuje takie sensacje z umiarem.

No niby dlaczego wymienia się okresowo filtr paliwa???? :roll:

Dodatkowo po zatankowaniu LPG byla konieczna wymiana reduktora.

Gdyby tak naprawdę było, to przy statystycznie kilkuset klientach dziennie, kilkudziesięciu na miesiąc klientów wytoczyłoby sprawę właścicielowi stacji!.... Dlaczego tak nie jest???? :shock:

Najbardziej smieszą mnie (tak smieszą) uzytkownicy, którzy potrafią stwierdzić róznicę rzędu 0,5 litra w autach Turbo :shock: Jak już wspominałem (i nie tylko ja) te auta, przy pozornie identycznym stylu jazdy potrafią spalić komplenie inne ilosci paliwa. Wytarczy jedno przyspieszenie i Wasze statystyki można sobie wsadzić.... :wink:

Pozdrawiam :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

no ja z kolei tam tankuje caly czas od 2 lat i powiem ze nigdy mi sie nie dazylo cos takiego.mam nadziejej ze to tylko jedn taka wpadka

Ja mówiłem tylko o LPG.

Ja miałem problem dwa razy i jeden mój znajomy (nie Subaru) też miał problem po zatankowaniu LPG.

 

 

 

Odnośnie tankowania na stacji Orlenu w Olsztynku.

 

Mój znajomy ma seata ibizę (nie pamiętam czy zbiornik ma tam 40 czy 50 litrów - załóżmy że 40)

Podjechał na zapalonej rezerwie, która to zaświeciła mu się 7 km wcześniej.

Zatankował na stacji 44 l paliwa. :shock:

To jest normalne?

Link to comment
Share on other sites

no ja z kolei tam tankuje caly czas od 2 lat i powiem ze nigdy mi sie nie dazylo cos takiego.mam nadziejej ze to tylko jedn taka wpadka

Ja mówiłem tylko o LPG.

Ja miałem problem dwa razy i jeden mój znajomy (nie Subaru) też miał problem po zatankowaniu LPG.

 

 

 

Odnośnie tankowania na stacji Orlenu w Olsztynku.

 

Mój znajomy ma seata ibizę (nie pamiętam czy zbiornik ma tam 40 czy 50 litrów - załóżmy że 40)

Podjechał na zapalonej rezerwie, która to zaświeciła mu się 7 km wcześniej.

Zatankował na stacji 44 l paliwa. :shock:

To jest normalne?

 

jak najbardziej normalne, zalezy jeszcze jak sie tankuje. bak ma rzeczywiscie 45l, poprzednio jezdzilem ibiza i z tego co pamietam to 49-50 litrow spokojnie tam pakowalem

 

ja ostatnio zrobilem test na autostradzie w Danii i potwierdzil moje wczesniejsze spostrzezenia co do baku i wskaznika paliwa w GTku. Z tego co mi wiadomo zbiornik miesci 55l (niektore zrodla podaja nawet 60l)

Zatankowalem pod korek, wyzerowalem licznik i ruszylem w trase. Po 200km znow zajechalem na stacje, pod dystrybutorem mialem dokladnie 200,2km (tak pieknie sie wstrzelilem ;) ) Pod korek weszlo 20l (czyli spalanie wyszlo 10l/100km, niezle) wskaznik paliwa byl kolo polowy, a przeciez w baku bylo jeszcze jakies 35l! Wczesniej jak tankowalem to najwiecej udalo mi sie zatankowac ok. 48 litrow, wskazowka byla wowczas troche ponizej E, nie zblizala do najnizszej kreski. Wniosek taki, ze mimo tego co pokazuje wskaznik, w zbiorniku jest jeszcze troche paliwa, wydaje mi sie, ze to moze byc swego rodzaju zabezpieczenie zeby nie jezdzic 'bez paliwa', wiadomo co moze sie stac jak paliwo odplynie w GTku...

Link to comment
Share on other sites

Wrocław, ulica Krzemienicka

oj, na tej stacji to chyba od lat się źle dzieje- kiedyś zalałem tam alfę 145td, na trasie Wrocław-Poznań spaliłem 11,5l/100km :shock: wyjeździłem szmelc do końca (nie było specjalnie trudno), zalałem na innej stacji i spalanie wróciło do normy 6l w trasie...

Link to comment
Share on other sites

Ale ten mój koleś wie ile zawsze tankuje, jak mu się zaczyna ledwo co palić rezerwa, a na tej jednej stacji weszło mu ponad 5 litrów więcej niż zwykle.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...