Jump to content

nie przyspiesza plynnie


mati2610
 Share

Recommended Posts

we wtorek wymienilem rozrzad a dzis zatankowalem do pelna i w trasie z lublina do lodzi zauwazylem ze auto sie muli. z jedynki prawie wcale jak przycisne to ok ale jak jade normalnie i zmieniam biegi na wyzsze przy dodawaniu gazu czuc taki dolek, zamulenie. chwilke potrzymam gaz i tak jagby sie odetkalo cos i auto ciagnie. co to moze byc? zle paliwo czy cos powazniejszego? mial ktos podobny problem?

 

dodam jeszcze ze kiedys nalalem paliwa z takiej wiejskiej stacji i bylo tak samo a teraz na lotosie. przed wymiana rozrzadu tak nie nylo ale czy to ma znaczenie?

Link to comment
Share on other sites

zle paliwo

Objawy wypisz wymaluj jak przy trefnym paliwie :idea:

 

teraz na lotosie

Może zatankowałeś trochę syfu z dna zbiornika :( To się niestety zdarza nawet w najlepszym towarzystwie ;)

Link to comment
Share on other sites

jestem wlascicielem forka od miesiaca i troszke panikuje jak cos autko prycha. nie mozliwosci zeby to bylo cos powanego? moze cos dolac do paliwa czy tylko wypalic z pol zbiornika i dolac ale jakiego jak na lotosie nawet dynamika maja terfnego jak widac?

Link to comment
Share on other sites

nie mozliwosci zeby to bylo cos powanego?

Nie wydaje mi się, aby było to coś z rozrządem, ale poczekaj może odezwie się ktoś bardziej zorientowany.

wypalic z pol zbiornika

Tak wypal i dolej jakiejś 98 z nowej stacji, tzn. takiej która ma w miarę nowe zbiorniki.

na lotosie nawet dynamika maja terfnego jak widac

Mało prawdopodobne, wszystkie stacje sprzedają praktycznie to samo paliwo.

Miałeś najprawdopodobniej pecha i zatankować coś z dna.

 

Mi się też kilka razy zdarzyło zatankować trefną 95 na Orlenie i Statoilu :rolleyes:

Od tego czasu tankuje wyłącznie 98, może to bez sensu, ale moje statystyki wydają się potwierdzać trafność tej decyzji.

Link to comment
Share on other sites

przezytalem i widze ze jest wiele podobnych obiawow jeszcze wiecej hipotez i lekarstw

ale ciekawe co jest u mnie w 2.0 N\A bo jak te wszystkie rady zastosuje to chuba zbankrutuje

a przecierz chodzi o namierzenie problemu w miare precyzyjnie.

 

Sprawdź przepływomierz , ewentualnie wyczyść... może tu być wina. Miałem kiedyś podobny problem

dam rade sam go wyczyscic czy lepiej fachowcom to zlecic?

Link to comment
Share on other sites

dzieję się to po wymianie rozrządu ?? bo moim zdaniem to tez może wskazywać że ci sie rozrząd przestawił bo z tego co czytałem na jedynce jeszcze jako tako jedzie ale wszystko inne powoduje że samochód jedzie znacznie inaczej nie przyśpiesza bo przełożenie jest zupełnie inne, nawet mały błąd przy ustawianiu może być istotny, rozrząd też bym sprawdził na wszelki wypadek

Link to comment
Share on other sites

Możesz sam sobie spokojnie z przepustnicą poradzić, tylko dobierz jakiś dobry środek w spray-u. Z górnej półki nie są tanie , ale przy tego typu kwestiach trzeba być ostrożnym. Przepływki lubią padać w suabarakach. Ewentualnie przedmuchaj lekko ale nie kompresorem :P

Link to comment
Share on other sites

postaram sie przepustnice przeczyscic ale moze wie ktos najlepiej z lubelskich forumowiczow jakie dzialania podjac jakby to nie pomoglo a zeby bez sensu pol silnika nie wymieniac tak jak to chlopaki robili meczac sie z tym zamuleniem i opisujac swoje dzialania czesto nieskutecznie w wyzej wymienionym przez kolege cybel temacie? bede wdzieczny za konkretna pomoc. pozdrawiam

 

po odlaczeniu klem problem zniknal na jakies 25km w trasie potem od nowa. po zgaszeniu auta i odpaleniu ponownym tez na krotki czas jest ok. teraz mam zamiar dolac do paliwa srodek do czyszczenia instalacji i zaworow dobrze czy nie?

Link to comment
Share on other sites

mati2610 ręki nie dam uciąć :) ...ale typowałbym:

po pierwsze: postawiłbym na wątek z tematem opóźnienia w zapłonie ( w sensie sterownik )

po drugie i trzecie : paliwo i rozrząd

jeśli masz 2,0X N/A to niestety ten model podobno tak ma. proponuje podjechać do warsztatu i podpiąć po złącze. w moim tego na razie nie mam , ale przy ostatniej wizycie w warsztacie profilaktycznie było sprawdzone.

Link to comment
Share on other sites

mati2610 ręki nie dam uciąć :) ...ale typowałbym:

po pierwsze: postawiłbym na wątek z tematem opóźnienia w zapłonie ( w sensie sterownik )

po drugie i trzecie : paliwo i rozrząd

jeśli masz 2,0X N/A to niestety ten model podobno tak ma. proponuje podjechać do warsztatu i podpiąć po złącze. w moim tego na razie nie mam , ale przy ostatniej wizycie w warsztacie profilaktycznie było sprawdzone.

paliwo zmienione, jeszcze sprobuje zalac 95 zamiast 98 i dolac do paliwka srodek STP

rozrzad odpada, sprawdzony i wszystko ok, zreszta jakby byl to rozrzad na wolnych by tez skakal a chodzi jak marzenie

A co mi da podpiecie auta???

Link to comment
Share on other sites

TTTM :) także luz. Wyczyśc przepustnice, powinno pomoc, kwestia tylko na jak długo :)

U mnie pomogło tankowanie 98, potem znów zaczęło szarpać, więc zmieniłem na 95 i przez chyba rok nie wróciło :)

Pomaga tez przepedzenie silnika na wyższych obrotach. Ogólnie nie masz się czym martwić.

Link to comment
Share on other sites

pozatym troche mnie wkurza mowienie ze ten typ tak ma bez obrazy kolego mehari3 uogulniam stwierdzenie

kupuje sie auto za 40 tysiecy i ono nie jezdzi dobrze a podobno subaru ta super solidna marka wiec cos tu nie tak

moim zdaniem jak moj problem jest taki powszechny w tym modelu to chyba jakies rozwiazanie juz ktos powinien wykombinowac?:(

 

TTTM :) także luz. Wyczyśc przepustnice, powinno pomoc, kwestia tylko na jak długo :)

U mnie pomogło tankowanie 98, potem znów zaczęło szarpać, więc zmieniłem na 95 i przez chyba rok nie wróciło :)

Pomaga tez przepedzenie silnika na wyższych obrotach. Ogólnie nie masz się czym martwić.

czyli po przeczyszczeniu przepustnicy lac 95 czy moze juz zalac zanim za tydzien pojade ja wyczyscic? bo narazie nie mam czasu (drugie zmiany w robocie)

Link to comment
Share on other sites

no to tak: odlaczylem aku na 10 min zalalem 95 dolalem stp do paliwa i przez tydzien byl spokuj ok 200km a dzisiaj znowu zatankowalem nie dolewajac stp i znowu sie zaiwcha od 2-3tys obr. moje pytanie brzmi czy czyszczenie przepustnicy cos da w takim przypadku bo nie bardzo jest wygodne odlaczas aku co kilkanascie kilometrow. co robic?

Link to comment
Share on other sites

no to tak: odlaczylem aku na 10 min zalalem 95 dolalem stp do paliwa i przez tydzien byl spokuj ok 200km a dzisiaj znowu zatankowalem nie dolewajac stp i znowu sie zaiwcha od 2-3tys obr. moje pytanie brzmi czy czyszczenie przepustnicy cos da w takim przypadku bo nie bardzo jest wygodne odlaczas aku co kilkanascie kilometrow. co robic?

Pojedź do dobrego ASO (poczytaj na forum opinie o nich i wybierz najlepsze, niekoniecznie najbliższe). Wydałeś sporo kasy na dobry samochód, wydaj jeszcze trochę na dobrą diagnostykę i daj sobie spokój z diagnozowaniem na forum, bo często to wróżenie z fusów oraz opowieści z mchu i paproci ;-).

Ja osobiście polecam MTS Dzierżoniów, ale są też inne godne polecenia ASO.

Powodzenia;-)

Link to comment
Share on other sites

Pojedź do dobrego ASO (poczytaj na forum opinie o nich i wybierz najlepsze, niekoniecznie najbliższe). Wydałeś sporo kasy na dobry samochód, wydaj jeszcze trochę na dobrą diagnostykę i daj sobie spokój z diagnozowaniem na forum, bo często to wróżenie z fusów oraz opowieści z mchu i paproci ;-). Ja osobiście polecam MTS Dzierżoniów, ale są też inne godne polecenia ASO. Powodzenia;-)

 

 

To w takim razie po co dzial techniczny na forum skoro tu sa same "opowiesci z mchu i paroci" Wiele problemow zostalo naprawde porzadnie rozwiazane przez forum

i napewno wiele pieniazkow zostalo zaoszczedzone przez doswiadczenie kolegow. Pozatym zawsze mozna wydac 200-500zl w serwisie na diagnoze a i tak wzrusza tam ramionami

i powiedza ze "ten typ tak ma" -wiele takich przykladow opisuja forumowicze. Napewno sa usterki blache ktore forum napewno sprawniej rozwiaze niz serwis opierajac sie na doswiadczeniu a nie

szukaniu przyczyny.

Dzierzoniów niestety odpada, kwestia 550km ktorych raczej nie opaca mi sie robic.

Link to comment
Share on other sites

też mam podobny problem. tylko, że u mnie szarpie przy niższych obrotach, tak między 1-2,5, przy delikatnym ruszaniu wręcz sie dławi. dzieje się tak na średnio ciepłym silniku, tzn. nie zaraz po odpaleniu tylko powiedzmy po kilku minutach kiedy wskazówka od temperatury zaczyna się ruszać. benzyne tankuje zwykła 95 na róznych stacjach, ale wątpie żeby to miało związek z palwem inne auta tankowałem też na różniastych stacjach i zawsze było ok.

Link to comment
Share on other sites

Pojedź do dobrego ASO (poczytaj na forum opinie o nich i wybierz najlepsze, niekoniecznie najbliższe). Wydałeś sporo kasy na dobry samochód, wydaj jeszcze trochę na dobrą diagnostykę i daj sobie spokój z diagnozowaniem na forum, bo często to wróżenie z fusów oraz opowieści z mchu i paproci ;-). Ja osobiście polecam MTS Dzierżoniów, ale są też inne godne polecenia ASO. Powodzenia;-)

 

 

To w takim razie po co dzial techniczny na forum skoro tu sa same "opowiesci z mchu i paroci" Wiele problemow zostalo naprawde porzadnie rozwiazane przez forum

i napewno wiele pieniazkow zostalo zaoszczedzone przez doswiadczenie kolegow. Pozatym zawsze mozna wydac 200-500zl w serwisie na diagnoze a i tak wzrusza tam ramionami

i powiedza ze "ten typ tak ma" -wiele takich przykladow opisuja forumowicze. Napewno sa usterki blache ktore forum napewno sprawniej rozwiaze niz serwis opierajac sie na doswiadczeniu a nie

szukaniu przyczyny.

Dzierzoniów niestety odpada, kwestia 550km ktorych raczej nie opaca mi sie robic.

 

:wacko: Skoro tak, to rób jak uważasz i uważaj jak robisz ;) .

Ja uważam, że niepotrzebnie ryzykujesz.

Powodzenia :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...