Jump to content

Skoda Octavia SCOUT 2.0 FSI VS Forester 2.0 XC - porównanie


toyo
 Share

Recommended Posts

Jako fan jedynej właściwej marki na świecie nie jestem oczywiście obiektywny tym bardziej jako właściciel jednego (WŁAŚCIWEGO :mrgreen: ) z tych pojazdów z szerokimi oczami czytałem artykół w ostatnim AUTO-MOTO. Ciekaw jestem czy rzeczywiście Haldex 2 w Skodzie jest taki dobry, że normalny użytkownik nie poczuje różnicy pomiędzy Foresiem wolnym ssakiem a Oktawią....

Ciekaw jestem czy ktoś z Was czytał ten artykuł....może jakieś refleksje....może ktoś jeździł SCOUTEM i ma porównanie!

 

 

PS Troszkę w tej gazetce jest na temat nowej całej gamy SZUWARÓW (to nie reklama oczywiście....)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 160
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Nie jeździłem i nie testowałem, ale kluczowe jest to zdanie:

 

....Haldex 2 w Skodzie jest taki dobry, że normalny użytkownik nie poczuje różnicy pomiędzy Foresiem wolnym ssakiem a Oktawią....

...

 

Normalni użytkownicy mając Haldex 1 do dzisiaj dadzą sie pokroić za swoje 4x4 za które wuchtę zapłacili....

 

Ok jak da się tym Haldexsem 2 jechać w łuku 120 bokiem to uwierzę :P Dla mnie to takie prawie 4x4 i zawsze będzie tanią protezą.

Link to comment
Share on other sites

Ciekaw jestem czy rzeczywiście Haldex 2 w Skodzie jest taki dobry, że normalny użytkownik nie poczuje różnicy pomiędzy Foresiem wolnym ssakiem a Oktawią....

Nie czytałem artykułu. Nie jeździłem też tą harcerską Skodą.

Wiem jednak skądinąd, że Haldex II jest OK.

Dla takiego samochodu jak ta Skoda to faktycznie może być dobry napęd.

 

Czy poczuje sie różnice?

To zależy co się będzie chciało zrobić z tym samochodem.

Na pewno poczuje sie różnice przy kasie na stacji benzynowej, bo oba silniki Skody (benzyna z bezpośrednim wtryskiem i tdi) są oszczędne.

 

Ten model Skody jest drogawy, ale pewnie warty swoich pieniędzy – jak obecnie każda Skoda. Chyba byłbym gotów wydać ok. 100 tys. na takiego skauta.

Porównanie z Foresterem uważam jednak za chybione bo to są zbyt różne samochody.

Link to comment
Share on other sites

ten artykuł był tendencyjny :razz: swoją drogą musiałoby mi coś ciężkiego na głowę zlecieć żebym kupił Octavię która jest o ~14 tysi droższa od Forestera i jeszcze wymaga paliwa 98 (o czym w artykule nie napisali). wszystko się pomieszało na tym świecie. jeszcze trochę a subarakami będą jeździły same pasztety bo kawiory się przesiądą na Skode.

Link to comment
Share on other sites

Ok jak da się tym Haldexsem 2 jechać w łuku 120 bokiem to uwierzę :P Dla mnie to takie prawie 4x4 i zawsze będzie tanią protezą.

Wolnossący Forester służy Ci do jeżdzenia bokiem przy prędkości 120?

To ciekawe...

Taką Skodą nie zrobisz tego - choćby z prozaicznego powodu, który nazywa się ESP.

Ale IMHO do jeżdzenia bokami za 100 tys kupisz o wiele fajniejsze auto niż Forys albo Skoda Octawia...

Na przykład: Mazdę MX-5... :wink: :grin:

Link to comment
Share on other sites

artykół
x2

 

...przepraszam, ale razi :P

 

ARTYKUŁ.

 

Poza tym chyba chodzi o jedyną WŁAŚCIWĄ markę?

 

Pozdrawiam niezmiennie ;)

Link to comment
Share on other sites

Na pewno poczuje sie różnice przy kasie na stacji benzynowej, bo oba silniki Skody (benzyna z bezpośrednim wtryskiem i tdi) są oszczędne.

.

 

W teście spaliła dokładnie tyle samo (10,3 /100 km) co foreś tylko jest jeden feler jeżeli FSI to zaleca się PB98.....

Link to comment
Share on other sites

ten artykuł był tendencyjny :razz: swoją drogą musiałoby mi coś ciężkiego na głowę zlecieć żebym kupił Octavię która jest o ~14 tysi droższa od Forestera i jeszcze wymaga paliwa 98 (o czym w artykule nie napisali). wszystko się pomieszało na tym świecie. jeszcze trochę a subarakami będą jeździły same pasztety bo kawiory się przesiądą na Skode.

Od kiedy przeczytałem w niemieckiej prasie motoryzacyjnej wynik testu, w którym Octavia wygrała z Mercedesem C, nie dziwi mnie, że chcą trochę podnieść ceny.

Może te auta są warte takich pieniędzy?

Nie wiem - dawno nie jechałem żadna Skodą.

Link to comment
Share on other sites

Ok jak da się tym Haldexsem 2 jechać w łuku 120 bokiem to uwierzę :P Dla mnie to takie prawie 4x4 i zawsze będzie tanią protezą.

Wolnossący Forester służy Ci do jeżdzenia bokiem przy prędkości 120?

To ciekawe...

Taką Skodą nie zrobisz tego - choćby z prozaicznego powodu, który nazywa się ESP.

Ale IMHO do jeżdzenia bokami za 100 tys kupisz o wiele fajniejsze auto niż Forys albo Skoda Octawia...

Na przykład: Mazdę MX-5... :wink: :grin:

 

Chodzi oto że Haldex z definicji jest protezą, pewnie i z kopnego śniegu wersja druga już wyjedzie, ale nie porównywał bym tego z pełnym 4x4 skoro jest to napęd załączany przez komputer. Może Haldex 4 będą w rajdach stosować kiedyś :P

 

Do dyskusji chętnie wrócę jak będzie w Forysiu diesel bo wtedy to będzie miarodajne porównanie.

Link to comment
Share on other sites

W teście spaliła dokładnie tyle samo (10,3 /100 km) co foreś tylko jest jeden feler jeżeli FSI to zaleca się PB98.....
Jeśli to za drogo, to możesz wybrać 2.0 TDI.

Moim zdaniem to i tak nie to decyduje, które z tych aut pali nieco więcej czy mniej.

Forestera warto kupic bo to jest relikt przeszłości (w pozytywnym sensie).

Za rok kiedy go przestana oferować, nie będzie już czegoś takiego na rynku.

Jesli kogoś jednak Foryś nie wzrusza, bardziej niz Skoda Octavia to może wybrać Skodę.

Nie sądzę, żeby później bardzo żałował takiego zakupu.

Link to comment
Share on other sites

Tak sobie myślę: Może być tak, że gdy zwykły użytkownik (czytaj większość....) nie zaobserwuje różnicy, to przy znacznie niższym koszcie produkcji układów w stylu Haldex może i kiedyś Subaru zrezygnuje z mechanicznych układów przeniesienia npędu na 4 koła...Co ja wtedy kupię.... ??? :(

Link to comment
Share on other sites

Ja bym powiedział tak: dla statecznej głowy rodziny, który w weekendy zimą czasem jedzie z rodzinką gdzieś na narty, a w pracy niekoniecznie zawsze po mieście takie auto będzie bdb. Bo co kogoś komu auto służy do sprawnego poruszania się obchodzi czy to haldex, torsen czy stały 4x4, ma dobrze jechać i tyle. Co innego jeżeli ktoś chce bokami latać czy w 100 % wykorzystywać możliwości auta, wtedy nie kupi Octavi. Widział ktoś Octavię na szutrach boki zapinającą :?: :grin: Wcale nie krytykuję tu Octavi, ale to 2 inne historie.

Link to comment
Share on other sites

Ze 2 miesiace temu czytałem w jakiejś prasie takie samo porównanie plus jeszcze Nysan Kaszanka, najlepiej ocenili Forysia, później Skodę, najgorzej Kaszanka. Foreś położył konkurencję napędem i trakcja mimo, że był: najdroższy, najsłabiej wyposażony, miał najwyższe spalanie oraz najsłabsze osiągi (wszystko wersje 2,0 benzyna).

Link to comment
Share on other sites

Temat jak dobrze pamiętam był już na forum poruszany - chodzi o Skodę 4x4 i Subaru. Jako użytkownik obu w/w pojazdów (chociaż na codzień jest jeszcze inny - najlepszy - służbowy :razz: ) zgadzam się z opinią Intaka - jeśli ktos wie jak działa Haldex - i jest tego świadomy przy zakupie auta - pieniądze nie są wyrzucone w błoto. Na codzień Skodę użytkuje żona - i dla jej wyczynów ( 120 w zakręcie raczej jej nie grozi :wink: ) auto jest jak najbardziej ok - tym bardziej że jest z motorem 1.8T i wersji L&K - najbogatszej jakej wychodziła. Natomiast - reasumując - póki co ani Haldex I ani II na tę chwilę nie dorównuje stałemu napędowi Subaru.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym powiedział tak: dla statecznej głowy rodziny, który w weekendy zimą czasem jedzie z rodzinką gdzieś na narty, a w pracy niekoniecznie zawsze po mieście takie auto będzie bdb. Bo co kogoś komu auto służy do sprawnego poruszania się obchodzi czy to haldex, torsen czy stały 4x4, ma dobrze jechać i tyle. Co innego jeżeli ktoś chce bokami latać czy w 100 % wykorzystywać możliwości auta, wtedy nie kupi Octavi. Widział ktoś Octavię na szutrach boki zapinającą :?: :grin: Wcale nie krytykuję tu Octavi, ale to 2 inne historie.

 

Kupiłem Foresia na zasadzie licytacji: "Kto wjedzie pod mój dom zimą to kupię jego auto...." Jestem typowym ojcem rodziny, nigdy nie "leciałem" bokami na szutrach i nie wyobrażam sobie, że ktoś po to kupuje wolnego ssaka foresia....Z kolei codziennie używam reduktora by wdrapać się do domu. Zima natomiast to niezła dawka adrenaliny... 4 miesiące zabawy.... Może to 2 inne historie ale ten sam adresat....

Link to comment
Share on other sites

Tak sobie myślę: Może być tak, że gdy zwykły użytkownik (czytaj większość....) nie zaobserwuje różnicy, to przy znacznie niższym koszcie produkcji układów w stylu Haldex może i kiedyś Subaru zrezygnuje z mechanicznych układów przeniesienia npędu na 4 koła...Co ja wtedy kupię.... ??? :(

 

 

Haldex jest tańszy w produkcji?

Link to comment
Share on other sites

Ciekaw jestem czy rzeczywiście Haldex 2 w Skodzie jest taki dobry, że normalny użytkownik nie poczuje różnicy pomiędzy Foresiem wolnym ssakiem a Oktawią....

Nie pamietam, czy bylo takie zdanie w artykule, ale za to pamietam, ze byl mniej wiecej (w sensie, bo dokladnie z pamieci nie przytocze) nastepujacy opis:

 

W skodzie czuc ten ulamek sekundy, zanim sie haldex zdecyduje, czy uruchomic tylne kola, za to w Foresterze zawsze wszystkie cztery kola pcha doskonaly naped.

 

:mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...