Jump to content

W telewizji mówią, podobno tędy droga


devlin

Recommended Posts

Telewizora nie posiadam od lat chyba siedemnastu. Telewizji nie ogladam - czasem, sluzbowo, ogladalem lat temu kilka i to w UK. Od TV zatem odwyklem dosyc powaznie, ale nie chce przez to powiedziec, ze mi tego brakuje. Wprost przeciwnie.

 

Wybralem sie przed chwila na pizze na Marszalkowska - mam blisko, a dzien dosc spokojny. Siadamy, w srodku telewizor - na ekranie TVN Turbo. Super - mysle - wiele dobrego slyszalem, nie raz sie tutaj przewijalo, ze ogladacie, wiec mysle - bede wiedzial o co chodzi.

 

Czekamy na pizze, czas sie dluzy, ogladamy - i nie rozumiem. Absolutnie potworna nuda!

 

Jakis zenujacy program o strazy pozarnej - "28 sekund". Reportaz z gaszenia smietnika.

Program "Zlota raczka" - jakies dwie niemoty techniczne zmagaja sie z montazem dwoch rowerow - wyscig na czas. Zaden nie wie o co chodzi, dluuuugie ujecia pod swiatlo, krecone w jakims ciemnym magazynie, kompletny balagan, jakies graty stoja pod scianami. Koszmar.

 

Dodatkowo widzialem zajawke "TG" chyba dwa sezony wstecz, z dubbingiem prowadzonym grobowym glosem, tlumaczenie robil jakis troglodyta.

 

Jestem zdumiony. Rozumiem, ze TV Trwam i zakupy telemango wyznaczaja standardy, ale ze drogie, komercyjne stacje serwuja taki szit? Niesamowite...

 

Przyznac sie - ile czasu spedzacie przed TV? Wszedzie jest taka nuda?

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ogólnie TV śmierdzi! W domu oglądam jedynie w telewizorze rano z żoną TVN24 a tak to jedynie właczam TV, żeby obejrzeć po raz n-ty Ojca Chrzestnego :)

 

Lepiej tracić wzrok przed komputerem...

Link to comment
Share on other sites

Wlasciwie to ostatnio tylko wieczorne serwisy informacyje (wydarzenia lub fakty) i sport, ale nie nasza kopanke tylko F1, siatke, rajdy i ewentualnie lige mistrzow, ale tak od cwierc finalow dopiero. Filmow prawie wogole, ale dobrze mi z tym.

Link to comment
Share on other sites

ja, gdy spędzam czas sam w domu, to używam telewizora jako lampki nocnej :twisted:

ale czasem też coś oglądam:głownie Discovery i takie tam podobne-lubię sobie czasem popatrzeć na te jeżdżące Tygrysy i inne Pantery, albo jakiegoś Sptfire'a zobaczyć jak leci i :roll: strzela

niestety śledzę też różne wiadomości(to jakieś cholerne masochistyczne zboczenie :evil: )

i jakby powiedział poeta: "tylko hemoroidy nie pozwalają mi zesrać się chińskim pudrem...)

Link to comment
Share on other sites

W TV to jedynie czasem TVN Turbo i jakieś programy dokumentalne - zdarza się góra kilka razy na miesiąc. Gdybym miał jakieś konkretne kanały muzyczne to może więcej bym oglądał - najlepiej coś z ciężką/alternatywną muzą. A tak to.... szkoda gadać.

Link to comment
Share on other sites

Serwisy informacyjne i publicystyka, z obowiązku i przyzwyczajenia - lecą sobie non-stop w charakterze tła dla innych czynności domowych.

Zauważyłem, że np. do pisania na forum dobre jest tło w postaci TVN24 (bo jak się coś przeoczy, to i tak powtórzą x razy, w jutrzejszych niusach na wszelki wypadek też :mrgreen: ).

Do posiłków dobre jest coś obcojęzycznego (bo się można lepiej skupić na słuchaniu i człowiek nie czuje, że w ramach diety wsuwa jakis szpinak i chude mięso).

A do seksu, tylko TV Trwam (jak tam pier.... :shock: :twisted: ).

Link to comment
Share on other sites

TVN turbo ma lepsze i gorsze programy... Mnie sie osobiscie programy w stylu zlota raczka czy te z udzialem p.Kornackiego nie podobaja... Gosc jest calkiem niesmieszny i nie ma chyba zadnego pomyslu na ich prowadzenie, ale chyle czola przed wiedza techniczna. Mimo wszystko wieje nuda. Podobna sprawa z mega gwiazda p. Jagielskim, rowniez pochlastac sie mozna... Ale program typu Sporrrt jest niemal obowiazkowy chocby dlatego, ze to jedyny program jaki znam o polskich i zagranicznych rajdach robiony przez ludzi z pasja. A TVP zamiast zrobic choc jeden taki w miesiacu woli wydawac moje pieniadze na gadajace glowy politykow... Czasem jestem naprawde bliski podjecia decyzji o wywaleniu telewizora... :wink:

Link to comment
Share on other sites

troche z powodu zboczenia zawodowego :mrgreen: - bez ciaglego doplywu informacji czuje sie dosc nieswojo - tak wiec TVN24 jest bezcenne :) Poza tym to Szklo Kontaktowe - obowiazkowo, TVN Meteo - rowniez obowiazkowo :mrgreen:, fajne Discovery nie jest zle i czasem cos fajnego wygrzebie sie na kanalach filmowo-tematycznych. Wczoraj na przyklad trafil sie "Delicatessen" :mrgreen:

A tak poza tym to papka straszliwa jest serwowana - ostatnio to nawet na TVN Turbo boje sie wrzucic :???: jakby tego wszystkiego bylo malo - sezon wakacyjny to seria powtorek i "odgrzewanych kotletow" - a co lepsze i warte obejrzenia serwowane jest najczesciej po 1.00 w nocy :evil:

Link to comment
Share on other sites

Jedno co mnie zastanawia to to, skad wy macie czas na TV. Moze to jest kwestia organizacji, ale ja po calym dniu pracy, powrocie do domu (7km, wiec nie dramat), ew. zakupach naprawde mam juz niewiele czasu wieczorem, akurat tyle, zeby porozmawiac z Syrenka przy kolacji i moze przeczytac parenascie stron ksiazki oraz rzucic okiem na forum. I juz jest 12.30am. To gdzie tu jeszcze czas na TV?

Link to comment
Share on other sites

Jedno co mnie zastanawia to to, skad wy macie czas na TV. Moze to jest kwestia organizacji, ale ja po calym dniu pracy, powrocie do domu (7km, wiec nie dramat), ew. zakupach naprawde mam juz niewiele czasu wieczorem, akurat tyle, zeby porozmawiac z Syrenka przy kolacji i moze przeczytac parenascie stron ksiazki oraz rzucic okiem na forum. I juz jest 12.30am. To gdzie tu jeszcze czas na TV?

 

może masz źle zorganizowany czas? :wink:

albo ścigasz się ze szczurami :wink:

Link to comment
Share on other sites

Mam TV w domu, ostatnio włączyłem jak Kubica się ścigał, z innych okazji to używam tego jak należy, czyli do oglądania czasem czegoś na DVD a czasem pogrania do konsoli. Ogólnie to pudło jest włączone może kilka godzin na miesiąc, tak to nie mam czasu, są ciekawsze rzeczy do zrobienia.

Link to comment
Share on other sites

... Wczoraj na przyklad trafil sie "Delicatessen" :mrgreen:...

albo "Fahrenheit 451" :mrgreen: . Niestety pora nie dla ludzi pracy. :sad:

 

no wlasnie tez udalo mi sie to czesciowo zlapac :) aczkolwiek wole ksiazke :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...