Jump to content

Qubu666-Baja

Użytkownik
  • Content Count

    128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Qubu666-Baja

  1. Czujniki cofania mam zainstalowane... (ktoś wcześniej wstawiał) ,ale koncepcja samochodu jest następująca i hasło przewodnie takie " Przywracamy samochód do stanu oryginalnego" Czyli wszelakie "radosne twórczości" jak plandeka od żuka na pace, przewiercone listwy paki , przewiercony zderzak, wsadzone czujniki, rozwiercona obudowa kierownicy (jakis włącznik był ,pod odcięcie zapłonu ;P ) To wszystko wyjeżdża z samochodu... czujniki na zderzaku zastąpię listwą-czujnikiem (od wew. strony),żeby kształt zderzaka był nieskalany ;P Plandeka wyjeżdża, listwy paki muszę znaleźć,lub je odtworzyć ,słowem oryginał i części wg nr katalogowych. Jedyna opcja ulepszenia " w oryginale" , to te lusterko
  2. Witam. Pytanie konkretne .Czy ktoś podmieniał u siebie zwykłe lusterko na fotochromatyczne z kompasem? (w sumie obojętnie jaki rocznik,bo zasada montażu ta sama) Trzeba jakoś się nakombinować,żeby podłączyć te lustro? Może wiązka jest pod podsufitka? osobna wiązka jakaś niby do kompletu była,ale może taka żeby podpiąć do drugiej wiązki w podsufitce. Fajnie by było mieć porządek w samochodzie,bo... tel. z GPS na jajcach, czy jakieś przeszkadzające "glonojady" na szybie czołowej mnie nie kręcą. Konsola środkowa również w oryginale zostaje- jest nietykalna ,więc jedyne co wykombinowałem to te lustro. Ps -fotele grzane już są dołożone -lusterka grzane dołożone Czas na lusterko fotochromatyczne i kompas
  3. Panowie jak to sobie/gdzie sprawdzać samemu te opcje wyposażenia,żeby nie truć tyłka na forum? (muszę posprawdzać "przeróżniste" wersje ) Np coś, co mi się podobało, to tapicerka w prążki,jak u Tygrysa Bengalskiego (OBK 2001 wersja US) . Prążki takie wyblakłe, ciekawa sprawa i pasowało to koloru nadwozia,co miało podpasować , pod pustynne klimaty w US (z resztą były reklamy np "zima", "pustynia" itd) Widziałem,że opcji koloru wnętrza było naprawdę dużo... i to bym sobie chętnie poszukał i pooglądał w internecie.
  4. https://allegro.pl/oferta/pierscien-ustalajacy-subaru-30340aa060-7385448914 Dzwoń , pytaj, czy załatwią w 24h temat i po sprawie...
  5. Nagraj film ,wrzuć na YT ,a później wrzuć link na forum. Będzie wszystkim łatwiej się wczuć w problem. Tych "chrobotów", "pisków" ,"trzasków" to zawsze całe gamy ,a tak to się posłucha z filmu,pogawędzi i coś doradzi. Ps Może ktoś to miał ( wkurzało go od pół roku), znalazł po tym czasie problem i po 5 sekundach od razu zdiagnozuje,bo tego dźwięku się nasłuchał i już na całe życie ma dość....
  6. Tak. Ej251 Z odpięciem wtyczek na wtryskach, to dało radę sprawdzić i była różnica odgłosu na "czwórce",ale... Więc sprawa wygląda tak. Wszystkie plany z podmianką panewki (tymczasową na zabezpieczenie silnika) - "spaliły na panewce". Klepało (po testach)trochę mocniej i zdecydowałem się na "kapitalkę". Pech był taki,że jadąc do ustalonego wcześniej (na dziś) mechanika (poleconego przez chłopaków z GC8) siadła mi panewka totalnie , moc w dół,buuuuuuu... i na s3 się rozkraczyłem. Lekki pech,bo myślałem,że fuksem dojadę do celu (ale czułem topór wiszący nad głową od jakiegoś czasu ) . Laweta... zajechaliśmy do GC8 (samochody fajnie się w garażu prezentują ), po klucze do rozrządu ,dla mechanika ,który ma się zaopiekować moim motorem i ruszyliśmy kawałek dalej,do wyznaczonego celu. Samochód już czeka na swoją kolej. Silnik trup... jakie obrażenia wew. to się wyjasni... i wtedy opiszę jaki tam pasztet w środku (i po kolei , co konkretnie oberwało) Panowie: dzięki za pomoc i wyczerpujące odpowiedzi . Nie udało się zabezpieczyć silnika "na przejazd", wg pomysłu "podmiana panewek na nr "3" i "4") nie zdążyłem,bo zaczęło klepać mocniej i niestety szybko poszło z rozpierduchą w środku. Ogólnie jednak sprawdza się motyw,że trzeba od razu planować remont silnika, prędzej,czy później(jeżeli chodzi o konkretnie nalatane kilometry, na danym silniku),bo późnej nie ma rozczarowań i zawiedzionych oczekiwań. Fakt na sucho przyjęty i tyle,jak katar... na wesoło,bo co tu się martwić? Planowałem i tak "kapitalkę" , tylko chwilę później. Przyspieszona operacja pacjenta i będzie lepiej niż było... (i jaki spokój na trasie,że nic nie rypnie ) Ps Silnika, używki nie chciałem kupować,bo omijam zbędny "totolotek" (samochód na lata robię)
  7. Ok . Fotele już grzeją w tyłek... i samochód się nie spalił przy okazji. Instalację rozgryzłem,ale skończyło się u nie na tym,że ze względu na brak dostępności części pod mój model skończyło się na tym,że maty mam nie od oryginalnych foteli bo: Cokolwiek znajeźć do "Baja" to... nie jest problem (tak tak ) . Problemem są gabaryty w paczkach z US. Orginalne fotele można kupić (i to w świetnym stanie, bardzo tanio),ale przesyłka gabarytów się nie kalkuluje. Więc trzeba było kombinować... Oryginalne fotele są niby w Outbacku takie same,ale... są inne. O ile oparcie podchodzi, to dół powoduje,że tyłek jest wyżej i opcja dokupienia foteli z Outback, legła w gruzach. (muszę kiedys sie wpakowac, do jakiegoś Outbacka tyłkiem i sprawdzić to na 100%) Opcja nr2 . Jeżeli miało być zabawnie,tanio i w oryginale, to musiały być kostki + maty wyciągnięte z foteli z... Outback,ale US. I Tu gadaliśmy z "ZIOM" z Zakopanego na temat foteli i wiązki (chciałem się dowiedzieć,czy będzie opcja typu plug & play ,bez rzeźby- dzięki za pomoc,mimo braku czasu) . Najlepsze by było w tej sytuacji podjechać do Zakopanego, dogadać cenę wiązki, mat ,zapytać czy można to samemu wyciągnąć. fotele rozpruć i maty powyciągać (myślałem,że są jakieś magiczne te OEM). Komplikacji więc dużo i zawracania gitary... Sprawdziłem jak wyglądają oryginalne maty i to, czy muszą być koniecznie spasowane itd. Okazało się ,że są najzwyklejsze w świecie i nie mają domieszek srebra,żeby bakterie utylizować ,czy coś tam innego... Padło na inne maty "porównywalne z jakością fabryczną" . Oczywiście sprawdzałem cenę mat oryginalnych i pieniążek był zbyt grubawy za,w sumie zwykły "koc elektryczny". Poległem... (bo... silnik trzeba zrobić ;P ) Oczywiście na pokładzie są oryginalne włączniki 2 stopniowe, z podświetleniem na zielono,ikon-"krzesełek" i informacyjną- pomarańczową "Oooo... teraz grzeje". Ps oczywiście dalej mnie interesuje ,czy wiązka grzania jest plug and play, bo lubię mielić te tematy. Od razu powiem,że mogą być z tym cuda,bo dokładałem ostatnio lusterka grzane (tu wiązki oryginały,bez lutowania. Jest proff ) . Miałem trzy rodzaje wiązek i "1 do 1, Plug & Play " się nie udał ,więc co do wiązek EU vs US, to też trzeba mieć oko i ucho na pulsie spraw... Ps lustra już działają... na oryginalnej instalacji.
  8. Jak silnik mega zdrowizna i nie klepie , to blachą się nie przejmuj . Ją to akurat zawsze się wyklepie . Silnik to zawsze jednak w Subaru podstawa przy kupnie Ps cały ten tekst piszę na całkiem poważnie. Mnie teraz czeka remont silnika (akurat przed kupnem wiedziałem co może nastąpić i nie mam "zdziwka" ) . No to zlecając ogarniętemu mechanikowi,co siedzi w temacie, robiąc robotę na fajnych częściach, to może i do 10 badyli podejść(zależy co poszło i co/jak wymieniamy i podchodzimy do sprawy).Silnik prawie ,że nowy (nowy wał ,uszczelki etc. w oryginale )z gwarancją w autoryzowanym serwisie,zrobiony,jak książka pisze, to około 15 badyli. Mówimy o zwyklaczku EJ251 SOHC . Co tam w wyższych wersjach by się cenowo działo,to aż boje się pytać ;P Chyba,że ktoś odważny jest i powie,ale to też zależy czy do sportu itd ,a tu już fantazja może mieć prawie nieograniczone pole do popisu (oby tylko portfele były łaskawe i wypchane kapuchą ) Ps Nominalnie nie odpowiedziałem na Twoje pytanie,ale naprawdę sprawdź silnik. Mam akurat kumpla, który pracował kiedyś w ASO innej marki niż nasza i opowiedział mi jak przyjechała do niego kobieta (taksówką) z płaczem,żeby ratował jej samochód.Kupiła samochód od kogoś przed końcem gwarancji (gwarancja się skończyła,a samochód miała dopiero 3 letni. Topowej,niby solidnej marki ) . Facet naprawił motor ,ale kobieta poznała motoryzację od kuchni (eksternistyczny kurs budowy silnika i analizy cennika części) ,bo się nie mogła nadziwić, dlaczego garść śrubek tyle kosztuje. Nie zakładamy od razu,że ktoś mógł robić "numery" i dlatego skasowany tył,bo silnik miał swoje wady,a klient chciał się problemu "bezboleśnie" pozbyć. Nie ma co w paranoję popadać,ale sprawdzaj ile wlezie,żeby się nie naciąć,szczególnie,że z tego co widać, to na pierwszy rzut oka ten samochód to w sumie okazja,bo aż tak na 50% w dół z ceny, to ja wiem czy "przeczesany"? Lampa lewa cała po tym draśnięciu, zderzak przedni do odratowania (nawet halogen nie pękł). Drzwi (szybę masz), błotnik przedni, ćwiara, i zderzak tylni + lampa tył za 25000zł? 32000zł z robocizną ... no coś to trochę dużo wychodzi.
  9. Oooo i to jest super rada. Myślałem o odpięciu na cewkach,ale zastanawiałem się jak to zrobić kiedy mam "coil pack". Kolejna bezcenna rada. Tak zrobię na 100% we wtorek działam z tematem. I wszystko będzie jasne... Zacznę od nr "4" i już dalej,w sumie nie trzeba będzie wojować (oczywiście posprawdzam resztę,bo nie byłbym sobą)
  10. Aktualizacja: wygrzebane cudem, bardzo ważne info dla fanów Subaru i MiniDisc oraz użytkowników sprzętu (jak na zdjęciu). Jakby ktoś nie kojarzył to sprzęt jest do takich płyt https://archiwum.allegro.pl/oferta/minidisc-michael-jackson-bad-md-album-i7583471629.html. Manuala do radia ,jak wiecie nie mam (ciężko znaleźć) ,ale dziś dowiedziałem się,że nie tylko płyty nagrane przez wytwórnie, mogą być odtwarzane przez ten sprzęt,ale również te nagrywane!!! (ich najważniejsza i nowatorska jak na tamte czasy cecha). trzeba tylko odpowiednio przygotować te nagrywane płyty w oryginalnym programie sony, po lekkiej modyfikacji przez forumowiczów-fanów formatu,na stronie http://forums.sonyinsider.com/. Póki co to tyle,żeby już było fajnie. resztę muszę rozgryźć i zacząć nagrywać...
  11. Mirasek dzięki za mega konkretna odpowiedź. O to mi chodziło.dzieki za dobre foto.( Fajnie ,że wczułes się w stan mojego ducha ). Naprawdę dzięki za konkret,bo to da mi chwilę na działania. Jezeli coś by na prawdę miało być nie tak,to w moim silniku byłoby skaszanione w "4"-tym. Jeżeli pójdę ta droga(tymczasowo oczywiście) to dam znac co z tym wszystkim zrobiłem... Poniżej sytuacja o której mówimy
  12. Każda rada cenna i upierać się nie będę,ale wiesz... napewno nie będę myślał,że "ooo silnik mam zrobiony na medal " i spał spokojnie,ale czas bym kupił takim ruchem,a o to chodzi. Od razu mówię wszystkim ,że wiem,że to lipa(chodzi tylko o zabezpieczenie silnika) . Ogólnie miskę olejowa też wg teorii się miało nie udać przykręcić,bez podnoszenia silnika, a wszędzie dokrecilem elegancko kluczem dynamometrycznym jak książka pisze. Użyłem zestawu kluczy z przegubami itd. zgodzę się ,że z jedną śruba miałem chwilę "tańców" ,ale w czasie otwarcia uszczelniacza locktite się zmieściłem ,czyli 25min wg producenta. Czyli pytanie konkretne i normalnie rozmawiając. Kompletnie nie zmieszczę się z kluczami,które miałyby przeguby ? To istotna sprawa. Ps silnik i tak będzie jak robiony jak trzeba wg książki ,bo druciarstwo też mnie wkurza...
  13. Gadamy sobie na lajcie i sam nie polecam "kombinacji alpejskich",ale jednak da się jakoś dopchac do tych panewek i o to mi chodziło. Da radę poprzez michę dopchać się do panewek. mało miejsca ,ale jednak jest. Jaki byłby mój cel w takiej "łataninie"? Nie zajechać do cna silnika ,nawet kosztem nowych założonych panewek. Sam bym je montował, więc akurat tu bym "zabezpieczył" sprawę doraźnie,ale skutecznie i przy okazji bym trochę kamerę inspekcyjną wpuścił,żeby zobaczyć głębiej wiórów nie ma (no i przede wszystkim łapskiem poruszam gdzie trzeba,żeby zobaczyć czy to panewa ;P ) . kupiłbym tym czas na pełną,spokojną organizację akcji ewentualnego remontu (który bym już zlecił). Co o tym sądzicie ? Doraźne ,zabezpieczające,kupujące czas rozwiązanie i wszystko... Ps wiadomo,że gość z tymi 20$ to żart zrobił,ale nawet jak panewki kosztują więcej, to i tak w miarę lepiej niż,jak od razu ostry "slim fast" dla portfela
  14. Dzięki . Póki co to już trochę się kręci w temacie i już z jednym z chłopaków gadałem w tym temacie (namiar od chłopaków z GC8). Carfit - czyli tak,jak cały czas było - Nowy Sącz?
  15. Potwierdzam,że gładko idzie,bo u mnie po zakupie dosłownie były egipskie ciemności. kilka żarówek świeciło,tak że aż do sprzedaży na maxa deskę ściemnili,żeby tych trzech świecących żarówek nie było widać :P. Ja jeszcze ściągałem obudowę kierownicy,żeby zegar łatwiej wyszedł,ale to chyba moja zajawka... Tego nie pokazali na filmie,ale rada. Ten plastik pod gałą skrzyni biegów ściągasz od prawej do lewej strony,bo tak są zaczepy skonstruowane. U mnie jakiś hardkorowiec , przede mną, wszystkie plastiki "na chama" z konsoli ściągał i jeden mam złamany. Środkowy plastik u dołu (od niewidocznej strony) ma po lewej i prawej "cycki" ,które wchodzą w otwory montażowe, żeby ładnie było dociągnięte i spasowane z innymi plastikami konsoli . Jak możesz to uważaj na nie ,bo są delikatne (albo u mnie co chwilę zakładali i sciągali panel, więc się wyrobiły i pękły,a teraz mam lekką kichę ). Gdzieś fajny post na naszym forum, o tym co powinno świecić, jak w oryginale. Ja tylko dalej nie wiem,czy na panelu kierowcy, włączników szyb powinno świecić "Auto". Nie wiem czy to od wersji zależy,czy tego podświetlenia tam po prostu nie ma. Póki co to mam inne tematy do roboty,ale jeden świecący włącznik=1hp do przodu .
  16. Brunon. Dzięki za info ,bo nie będę "gitary" zawracać . Ps a temat się dalej mieli... zobaczymy co dalej będzie,ale wstępnie i bez zapeszania, to być może w misce był konkretnie fałszywy alarm z tymi wiórami. Jak będę miał wszystko doprecyzowane,potwierdzone "co i jak", to napiszę. W każdym bądź razie działam w temacie... Obiecany film już mam nagrany .Jeszcze go tylko muszę wrzucić na YT---> Forum Kolejna istotna informacja dla opisywanej sprawy. Po wymianie i uczciwym uszczelnieniu miski, samochód, póki co, nie wziął oleju( wcześniej to "tankowanie" było ),ale nie chcę się podniecać jak nastolatka, więc muszę się kopnąć w dłuższą trasę i wtedy wyjdzie, czy moja podnietka była uzasadniona.
  17. dzięki za info. każda cenna. Ps jakie będą dalsze losy, to oczywiście wrzucę informację
  18. Dzięki za odpowiedz. Tak jak mówisz mam bryczkę w automacie . Ok... no to teraz pytanie (chodzi mi o widełki) ile imprezka z naprawieniem 2.5 SOHC może kosztować?. Te panewy ,UPG i wszystko to,żeby było cacy i bez druciarstwa? Nie chcę wstawiać niepewnego silnika z przeszczepu,bo to toto lotek i tak... Ps filmu nie nakręciłem,bo dziś warunków nie było ,ale to już raczej w Spielberga nie ma co się bawić(chyba,że dla potomnych materiał,jak zwykle )
  19. Ogólnie to nasłuchuję silnik od początku jak kupiłem samochód. nasłuchałem się na YT "piston slap" i "rod bearings" . tłuczenie przy panewkach na tych filmach było konkretniejsze i poszedłem w kierunku tłoka oraz jego oddźwięków-czyli moja czujność spadła. Jutro nagram filmik to wrzucę z tym,co to się tam dzieje i sam/sami ocenicie(w związku pytaniem o 3000rpm). Rozumiem,że ze względu na budowę silnika nie ma szans podmianę panewek bez rozczłonkowania silnika... (?) - jakaś nadzieja musi być co nie? . Jeszcze kilka pytań. Czy panewki (a w sumie jej koniec) i związany z tym brak odpowiedniego ślizgu na wale,poprzez zwiększone tarcie, może mieć wpływ na solidny pobór oleju?. Dodaję ,że uszczelnienia silnika sam już sobie porobiłem tj dookoła pokrywy, pod miską,słowem tam gdzie się lało... teraz jest sucho,ale apetyt na olej dalej jest,więc domyślam się,że te tarcie może "palić" olej.jest to możliwe? Ok i na koniec prośba. Jestem z Gorzowa Wlkp i tu pytanie do Was, gdzie jest jakieś dobre ASO ? -wiadomo... trzeba dbać o silnik i doprowadzić go konkretnie,na lata,żeby służył . Prosiłbym o prywatną wiadomość... aaaa.... ,bo to się człowiek jednak o tych Subarakach rozpisze/rozgada,a nie każdy chce to przecież czytać,dlatego na priv, żeby off topic nie robić.
  20. Witam dziś temat jest taki. Grzebałem przy misce olejowej (skuteczna wymiana bez podnoszenia silnika - wszystko szczelne) . Operacja udana i po akcji pobawiłem się w staranne płukanie starej miski ,żeby dowiedzieć się trochę o przeszłości samochodu. Gdybym był poszukiwaczem złota to byłby sukces w 100%,bo wypłukałem... ,ale wióry. Ogólnie bezstresowo podchodzę ,bo silnik nie nowy i 270000 tyś ma już nakręcone. Kompresji jeszcze nie mierzyłem (jutro jak się uda), samochód ciągnie jak złoto, oleju ciągnie jak smok wawelski bryczka nie kopci . Wióry mają kolor miedziano-aluminiowy i to co widać na zdjęciu, to wszystko (co do płatka) jest na szmacie. Pytanie krótkie i konkretne: co te wióry oznaczają? pierścienie?
  21. Odepnij/rozłącz akumulator, "podpompuj" kilka razy pedałem stopu i swobodnie możesz "dłubać" bezstresowo. póki akku odłączone to luz ,gorzej jakby samochód uzbroił sprawny system airbag, Ty byś ciągnął za wiązki od systemu,one by się pourywały, to wtedy explosiv.
  22. Jeżeli chodzi o rozwiązanie z AM, to słyszałem o tym rozwiązaniu ,które podałeś,ale do MP3 wykorzystam gniazdo zmieniarki 13din,do podłączenia cyfrowej zmieniarki. muszę tylko odpowiednio z kablami pokombinować,bo akurat taki przypadek.Trzeba będzie uruchomic lutownicę. Jak tylko dojdę do sedna sprawy to napiszę "co i jak"
  23. Dzięki za odzew. Tematów na liście modyfikacji w samochodzie cała masa. Ogarnięcie radia na tip-top jest jedna z nich,ale tu już trzeba "wgryźć" się ostrzej. Ogólnie z tym radiem muszę delikatnie powalczyć. Póki co ,to MP3 emiter na 12v w gnieździe zapalniczki i bawię się w DJ,ale wiadomo jak to z jakością... Lekko "patefonowa na korbę". Drugi temat do zmieniarka z wyjściem 13 din(też mam zagadkę czy pinu spełniają takie funkcje jak w tym pierwszym radiu z kaseta),ale to już trochę lżejszy temat... Wracając do głowicy UKF. Pytanie: czy jeżeli podmienie głowice,to wyświetlacz będzie działać i wyświetlać prawidłowo nasze "częstotliwości".ps. Domyślam się ,że nie powinno być z tym problemow
  24. najświeższe wieści w tym temacie są takie,że ludzie z Kenwooda odpisali maila z informacją ogólnikową,że mam sobie pisać do innych oddziałów,a jakich, to już nie napisali.Czyli klasyka tzw "ping-pong" . Jak napiszę do Subaru, to pin-pong do Kenwooda będzie . Ps Chyba zmienię Kenwooda na najnowszy car audio z Philipsa... https://www.hemmings.com/blog/2015/06/25/spinning-vinyl-while-cruising-the-interstate/ Będę smigał po mieście i Mietka Fogga będę puszczał,bo już nic innego mi nie zostało...
  25. Ooooo i to jest wyczerpująca, satysfakcjonująca odpowiedź. Dzięki.Wymieniałeś te zaślepki na silniku zamontowanym w samochodzie? Zobaczymy jak u mnie z gniazdami,ale zostało mi trochę Locktite (michę olejową ostatnio uszczelniałem i zostało trochę towaru) ,to najwyżej chlapnę odrobinę(jak będzie mus). Ps w międzyczasie ,żeby było wszystkim łatwiej, to znalazłem taki filmik poglądowy .Czyli to co opisałeś wszystko się zgadza Jeszcze raz dzięki i chyba temat rozwiązany. Na koniec napiszę ,czy miękko poszło...
×
×
  • Create New...