Jump to content

Qubu666-Baja

Użytkownik
  • Posts

    330
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Gorzów Wlkp
  • Auto
    Subaru Baja 2.5 SOHC 165hp 2003

Recent Profile Visitors

781 profile views

Qubu666-Baja's Achievements

..:: Bywalec :..

..:: Bywalec :.. (3/13)

69

Reputation

  1. Fajnie, że dałeś odpowiedź, bo czasem ludzie zapytają i jak już ogarną jakiś temat, nastaje spokój w głowie i olewają podanie znanej już odpowiedzi, na zadany wcześniej temat, a przecież taka jest idea forum ps Ja tu siedzę często wciśnięty w fotel, gryzę pazury ze stresu, czy komuś się udało, trzymam kciuki i czasem historia jest niepełna, a ja... dalej "na ciśnieniu", z kciukami zaciśniętymi mocno
  2. Muszę sprawdzić manuale z linku... Korzystam z wersji analogowej, czyli książki serwisowej wydawnictwa Haynes i pierwszy raz nie znalazłem tam odpowiedzi, czyli musi być "fraszka" z wymiana tego uszczelniacza(z resztą dam znać, jak poszło). Ogólnie doszedłem jaki dokładnie mam dyferencjał. Jest to VA1. W sumie wszystko już jasne... Pozostało "rzeźbić" Ps dzięki za odp EDIT: odpowiedzi na pytania, po skończonej wymianie: - Mój dyferencjał to VA1 - Uszczelniacze, które kupiłem (te powyżej, na zdjęciu 806732200) nie pasowały do dyferencjału VA1. (można sprawdzić po VIN jakie komponenty wsadzone są do mojej budy? typ skrzyni AT, dyferencjał etc.? Posprawdzalbym ,czy wszystko co mam od nowości, jak należy i które z nich dalej "jeżdżą" w moim samochodzie...) - Prawidłowe , pasujące do modelu VA1 to kolejno: 806732210 i 806732220. Są to uszczelniacze KIERUNKOWE, stąd są różne numery dla P i L strony. Na uszczelniaczach są odlane strzałki,co ułatwia zorientowanie się przy montażu. Odlali również "R" i na drugim "L".oraz numery seryjne części- ułatwienie , żeby nie pomieszać stron. - Zdjęcie, które wrzuciłem tj te na temat wyciągnięcia uszczelniaczy, jest prawidłowe. ja użyłem zabezpieczonej końcówki śrubokrętu i ręką delikatnie podważałem od zewnątrz ten uszczelniacz. Do montażu nowych nie trzeba odkręcać nakrętki-"słoneczka". Uszczelniacz "wyskoczył" bez ekwilibrystyki i mocowania. - nabicie uszczelniaczy poszło gładko i (póki co) nic się z nich nie leje. powinno być cacy... Temat zakończony i wyczerpany
  3. Witam ponownie. kolejny temat z listy muszę zrobić i na dniach będzie to "wymiana uszczelniaczy P i L półosi, w tylnym dyferencjale". MAm kilka pytań. Chodź zadanie jest proste, to np przy przodzie miałem nazwijmy "niespodziankę" i trzeba było znaczyć "słoneczko", żeby spokojnie odkręcić nakrętkę, wybić uszczelniacz itd, a mentalnie się nastawiłem na "wydłubanie" i wbicie nowego uszczelniacza od zewnątrz. Tematy i pytania: 1. Dyferencjał mam taki, jak na zdjęciu. Wg mnie, typ dyferencjału, to VA1, z tego co szukałem po zdjęciach itd. (dobrze doszedłem do tego, czy się mylę?) pyt: Czy na obudowie jest jego typ (na logikę powinien być) i wszystkie dane (przełożenie) ? Chodzi o to , że w końcu pozaznaczam co trzeba, ściągnę go "na dół" ,oczyszczę, pooglądam,uszczelniacze półosi dam nowe, posprawdzam nr itd, ale do teraz miałem założoną do niedawna oryginalną osłonę dyferencjału i ogólnie był on zasłonięty. 2. Ogólnie myślałem, że mam z L i P strony diffa osłonę montowaną na śruby, ale... znowu zaświeciło "słoneczko" Wg tego http://www.sucross.com/replacement-1663.html wychodzi, że uszczelniacz ściągamy od zewnątrz ściągaczem, albo wydziubujemy zabezpieczonym elegancko śrubokrętem pyt(dla spokoju i potwierdzenia): Czy mimo "słoneczka" rzeczywiście uszczelniacze w tylnym dyferencjale w tym modelu ze zdjęcia, wymieniamy bez odkręcania "słoneczka" , rozbiórki etc. tj od zewnątrz? 3. W związku z tym, że generalnie nie lubię "gitary" zawracać, to sam dobieram części itd, ale przy ostatniej wymianie przednich uszczelniaczy były przygody (przygody opisane w innym wątku), to już tak niezbyt ufam w to co napisane jest w ogłoszeniach ("Baja" rządzi się swoimi prawami, jeżeli chodzi o subtelne "niuanse" w kompatybilności części ) Katalogi, moje doświadczenie ewidentnie mi mówią, że uszczelniacze o numerze 806732200 to są te, które pasują do tego dyfra, który będzie pacjentem. pytanie: dobrym tropem idę, czy mogą też być inne uszczelniacze, o innych numerach? (zakładamy jednak, że dyferencjał jest oryginalny i wyjechał z fabryki w obecnej "budzie")
  4. Dzięki za konkretne info. Tak, jak pisałem wcześniej, będę testować Rotingery z tyłu i zobaczymy, po czasie jakie "kwiatki" u mnie wyskoczą.
  5. Pytania: - dwa lata i zmieniłeś na inne? - Te tarcze ze zdjęcia to pewnie przód, czy się mylę? - Ostro były katowane ?
  6. W linku, do eBay, który podales był wybrany legaś, rocznik 2006. (To Ty wybierałeś?? Tam jest "edit" do wyboru rocznika, konkretnego samochodu i ja też wybierałem z listy samochodów, poprzez "Edit". Nie miałem, żadnych problemów i "kichy" ,że nie te klocki doszły. Sprawdzałem sprzedawcę, żeby najbliżej 100% pozytywów miał. O ile dobrze pamiętam spisałem te numery klocków i gdzieś je sprawdzałem. Kilka innych źródeł z tymi numerami ,tj jakieś sklepy w US , pierwsze lepsze opisy itd, żeby nie było "niespodzianki" i sytuacji "ooo Akebono doszły juz z US :). Tak doszly... Ale do "Tarpana" :/ ) Ps odpowiadając na Twoje pytanie: nie wiem, czy pasują te klocki z linku, ale jak chwilę posiedzisz nad tematem, to opanujesz sprawę, na bank + przy zakupie lekki dreszczyk emocji "czy dobre te klocki kupuję?, Czy klikać już w "kup teraz" ?" Ale potem... Uczucie rewelacyjne spokój i bloga cisza w głowie, zamiast kotła myśli o dobrym klocku
  7. Z tyłem też miałem problem, bo chodziło mi o nawiercane i jedyny, który nawiercane, na tył produkuje, pod moją furmanę, to Rotinger. Chce sprawdzić co one warte,bo cenowo w miarę ok, ale jaka jakość? Niedługo je "wrzucam" i posprawdzam, więc na razie nie mogę polecać.
  8. Po zakupie samochodu, miałem w spadku tarcze-smigla. Kierownicą telepało, jak z wysokich prędkości hamowałem Z czystym sumieniem powiem, że zestaw dał mi spokój, bo w końcu samochód zaczął hamować jak należy, bicie ustało. O ile dobrze pamiętam, to klocki Akebono "ProAct" . Pod seryjne zaciski (modów nie przewiduję) i prędkości w jakich się poruszam, klocek o takim składzie się sprawdził. Testowałem ten zestaw na A2 przy 200km/h , nic nie biło. Nie stanąłem w miejscu, głowy nie katapultowalo z szyi. Jak ktoś by miał ciągle jeździć na seryjnych zaciskach, to nie na te prędkości zdecydowanie , ale z hamowania byłem zadowolony. Tym bardziej, że te 200km/h to test praktycznie okazyjny, pod sprawdzenie hamulców przygotowałem i była wycieczka... Ps jeżeli chodzi o klocki, to kupowałem na eBay w US(doszly w 10dni-cos takiego). U nas można dostać je w jakimś sklepie?
  9. Cześć. W związku z kolejnym etapem usprawniania samochodu nadszedł czas na przewody hamulcowe (komplet). Pytanie nr1 jest następujące: - jak sprawdzić, czy w Legacy i OBK są takie same przewody hamulcowe, lub nie, albo... Np rocznik 2000 miał w OBK inny zestaw, a Legacy coś innego. Idzie to jakoś sprawdzić? (Oczywiście najlepiej by było w moim przypadku sprawdzać kompatybilność przewodów, między "Baja"--"Outback"--"Legacy" o tym samym, sympatycznym "pysku" w podobnych rocznikach ) Pytanie nr2 Chodzi o dopasowanie zestawu "w oplocie" i, żeby nie było numerów, kiedy zacznę odkręcać swoje węże do zamiany ,a tu niespodzianka... ;P A może pójść drogą inna? Jak sprawdzić jaki układ hamulcowy siedzi w moim samochodzie,tj dokładnie jakie przewody(bez rozkręcania, żeby można było jeszcze jeździć) Ps oczywiście szukałem wcześniej zestawu do siebie, żeby "nie zawracac gitary", ale zestawów dla Outback coś nie ma. Pytanie jest też takie, może ktoś będzie wiedzieć. Jak to się dzieje, że ktoś zdalnie dorabia przewody w oplocie do danej bryczki? Musiałyby być katalogi, zdjęcia, nazwy marek itd... może się mylę? W moim przypadku, jak podaje Subaru "Baja", to praktycznie zawsze słyszę "nie mamy w katalogu pańskiego samochodu" (jak powiem "OBK" 2001 , to już widać rozluźnienie na twarzach ;P )
  10. ja mam Vgate z SDPROG, na bluetooth. Do podstawowych czynności idealny. odczytuje/kasuje błędy (nawet podczas jazdy, kiedy miałem błąd, który się "zbierał" w czasie i wyskakiwał p0420) SDPROG super (mała rada. Jak kupicie oryginalny, to zachowajcie klucz, bo co jakiś czas klucz się sam kasuje i trzeba wpisać go na nowo. Cały czas ten sam obowiązuje, ale jak ktoś myśli, że "wbije" go raz i załatwione, to nie... klucz gubisz i trzeba kolejny raz program tj klucz dokupić ;P ) Musisz sobie sprawdzić, ale tam w programie jest trochę tych opcji. otwarcie przepustnicy, napięcie akku, napięcia na lambdach, obroty silnika, dane do monitorowania pracy w formie wykresów, temp cieczy chłodzącej, prędkościomierz. Jak jak telefon z android, do prostych czynności, to polecam. Jak Iphone, to po prostu dokup stary telefon za 10zł jakiś z androidem i szybciej będzie niż kombinacja z AjFołn ;P (tam nic nie działa i z niczym nie można połączyć ;P. Jak wgrać mp3, bez logowania, poza internetem? pytania retoryczne,bo to nie ważne... ;P sieć Plus oficialnie nie podaje gotowych ustawień internetu na iphone,bo... takich nie ma i nie będzie mieć. )
  11. Zimmerman sport + klocki Akebono. Ten zestaw siedzi już u mnie prawie 2lata. Po wymianie starego zestawu na ten poczułem się , jakbym przeskoczył z Fiata 125p do jakiegoś Ferrari? :P. Ps na tył próbuję Rotinger z ciekawości ,ale w klocki poszedłem znów w Akebono. Ten zestaw do miesiąca będzie założony i wtedy będę mógł coś powiedzieć. Dlaczego taki mix? Lubię obalać mity Pomijając kwestie tech. chciałem mieć tarcze nawiercane i chciałem sprawdzić, jak się będą zachowywać z klockami akebono. Nie pamiętam, ale one jakieś mieszane są. Nie ceramika, ale jakoś 50/50(?)- nie chcę bzdur gadać, ale na bank nie takie twarde, jak ceramika na 100% (sprawdzę , to dopiszę, bo mam oryginalny karton z tych na tył) - Chciałem sprawdzić, czy czasem jeżdżąc po wodzie itd Zimmerman nie zacznie bić i czy nawiercenia nie popękają. po dwóch latach nic... dziury całe, zero pęknięć, nic nie bije( oczyściłem piastę i przygotowałem wszystko z sercem) - Chciałem sprawdzić, czy klocki z takiej mieszanki i na nawiercanej tarczy będę musiał wymieniać co chwilę. Nic takiego... Przy moim stylu jazdy tj od czasu do czasu wcisnę mocniej, mocniej przyhamuję i wio dalej... potem cisza. Za jakiś czas znowu mnie "zbierze", żeby przewietrzyć samochód itd. Zużycie normalne No i podstawowa sprawa, na czym mi zależało. ZERO syfu na felgach. Tanio nie było za klocki chyba 350zł ,ale... w końcu to hamulce no to nie można oszczędzać Ps jak wytestuję Rotingery + Akebono, to mogę relację zdać i uaktualnić wpis
  12. Ja za radą któregoś z forumowych kolegów "poszedłem" w używkę. Rada była wyborna, bo w moim przypadku kupiłem zamiennik (ale nie taniochę) i była lipa. Przegub mi "chrupał" ,na zakrętach .testy robiłem na parkingu pod Tesco/Leroy i kręciłem się długo jeżdżąc "po ósemce" - idealne w moim przypadku, bo spokojnie doszedłem która to strona,oraz czy trafiło przegub wew., czy zew. Po diagnozie: Teraz hit będzie... kupiłem półośkę-używkę za 50zl bez przegubu wew. Z dwóch strucli zmajstrowałem solidną półoś full OEM, na oryginalnych manszetach itd. Koszt operacji 300zl w oryginale, to już spokój . Nowy zamiennik (tylko zew. przegub) Kosztował 270zl ,który nie dał rady od początku. Na tym zmajstrowanym, nazwijmy "zregenerowanym" jeżdżę od czerwca i mam spokój. Obecnie prawa strona mi "siada" i nauczony doświadczeniem zamówiłem dwie używki i znowu zrobię ten sam manewr. Ps ogólnie dwie półośki (fakt ,że oryginalne i nowe) do mojej furmany kosztują 3 "badyle", oczywiście tylko na przód.patrzac z perspektywy rocznika samochodu 2003, to jest jednak dla portfela, jak zażycie "slim fast"'. taniej kupić cały Outback "na części" za 300 euro ;P w i patroszyć ps. Ogólnie z moich doświadczeń wynika po raz wtóry, że "co oryginał, to oryginał" i słuchać kolegów z forum, bo rady tutaj są koleżeńskie i rzeczowe,bezcenne, bardzo często wycelowane w punkt, bo ludzie sami dłubią w swoich samochodach i to skutkuje konkretną wiedzą. Ludzie nie "biją piany"
  13. "Baja" też ma "jajca" z tym tematem, ale ja kupiłem w "używce" ten ogranicznik , od gościa, który jakąś "drobnicę" mi jeszcze sprzedawał (zaślepki kwadratowe od boczków itp) .Jednak, co regeneracja, to regeneracja. Ps. Ciekawe ile wydruki przetrzymają trzaskań... Ps2. Hugo dobre pytanie zadał i też się podpinam, bo też się zastanawiałem nad tym...
  14. ok. Ps. działaj, a ja trzymam kciuki...
×
×
  • Create New...