Jump to content

Gwarancja - 5 lat


FilipBB

Recommended Posts

Tak samo jak można przedłużyć u Dealer-a. Dopłata a w standardzie to dwie różne rzeczy.

Link to comment
Share on other sites

Tak ale to jest zabieg marketingowy i psychologiczny. Subaru daje 5 a Nissan tylko 3. Subaru daje 5 czyli samochody są mało awaryjne. Lepsza cena sprzedaży np. po trzech latach użytkowania.

Link to comment
Share on other sites

No i należy pamiętać, że ta gwarancja (SIP) jest ograniczona co do niektórych elementów oraz limit nie ten (100 000 km)...

Ale, żeby było jasne, pomimo negatywów rozwiązania, i tak wykupiłem.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie największym negatywem było to, że miejscowy sprzedawca nie przystąpił do programu, więc musiałbym jechać z byle drobiazgiem do Krakowa, takoż i z przeglądami. Warunek zaporowy.

Edited by Urabus
wykropkowane słowo brzydkie
Link to comment
Share on other sites

takoż i z przeglądami
Nie. przeglądy można robić w każdym ASO. A Kraków nie taki straszny, przyjazny zwłaszcza dla Forumowiczów :)

potwierdzam, zniżkę na forumowicza dostałem :)
Link to comment
Share on other sites

'5 years of confidence' - five year's waranty

FORESTER - 3 years free servicing

Rowniez mam pytanko - oferty powyzej sa z oficjalnej brytyjskiej strony Subaru.

Kiedy u nas taka oferta?

Link to comment
Share on other sites

Nie. przeglądy można robić w każdym ASO. A Kraków nie taki straszny, przyjazny zwłaszcza dla Forumowiczów :)

Hm... usłyszałem informację, że miejscowe ASO nie bierze w tym udziału i nie wnikałem już w szczegóły.

 

Oczywiście, lubię Kraków (spędziłem tam kilka lat, gdy byłem młodszy), ale teraz mi trochę daleko.

Link to comment
Share on other sites

'5 years of confidence' - five year's waranty

FORESTER - 3 years free servicing

Rowniez mam pytanko - oferty powyzej sa z oficjalnej brytyjskiej strony Subaru.

Kiedy u nas taka oferta?

 

 

to wygląda ewidentnie na akcję lokalnego importera.

Link to comment
Share on other sites

  • Ojciec Założyciel

W każdym przypadku jest to działanie lokalnego importera. Ale, jak to w życiu, nie ma nic za darmo.

I tak dla przykładu - Niemcy. Np. nowy Forester 2.0 Comfort : 30.600 Euro brutto = 25.714 Euro netto; PL : 28.900 Brutto = 22.789 netto ( D: 19% VAT, PL: 23% VAT, 3,1% akcyza ). Różnica netto 2925 Euro.

UK ( ponieważ brak jeszcze cen nowego Forstera wziąłem XV 1.6 ) 21.295 Funtów, czyli 24.489 Euro brutto = 20.408 netto; PL 21.600 Euro brutto = 17.032 netto ( VAT w UK 20% ). Różnica netto 3375 Euro.

Wtsraczy spojrzeć na koszt dodatkowej gwarancji ( do 150.000 km ), czy też tabelę kosztów przeglądów.

Naturalnie mozna długo dyskutować, które drogi marketingu są lepsze. Faktem jest, że czy to w UK czy w Niemczech klient faktycznie i tak za te dodatkowe usługi płaci. Tak zresztą, jak we wszystkich firmach. Te organizacje, które ignorują podstawowe prawa ekonomii, z czasem bankrutują.

Czy nasza droga, indywidualizacji marki, ofert w postaci bezpieczeństwa ( ISR etc ), integracji socjalnej ( Zlot, ale też Forum ) jest lepsza niż standardowe oferty ( a do takich trzeba zaliczyć działania w UK czy D ) - nie wiem. Mam nadzieję, że tak. Bo podobnie jak Subaru jest swą konstrukcją i charakterem po prostu inne wierzę, że także inna forma marketingu, a przede wszystkim kontaktu z Państwem jest własciwa dla tej marki.

Ale finalnie to Państwo są tymi, którzy nasze działania oceniają ...

 

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

( jeszcze nie miałam okazji rozmowy z O. Dyrektorem, więc przywitam się uprzejmie :) )

 

Jestem zmuszona do wyrażenia negatywnego zdania o przyjętej formie "marketingu" - jeśli oceniamy przywołane powyższe jego formy. Nie chcę generalizować, opowiem, jak wyglądał w moim przypadku proces podejmowania decyzji zakupowej ( niedawno, bo na przełomie 2012r i 2013r ). Dodam, że szukałam SUVa, pojemnego zarówno w części pasażerskiej jak i bagażowej, stałe lub inteligentne AWD (jak w BMW lub Suzuki), ekonomicznego (Diesel). Mieszkam w 3mieście, więc pierwsze kroki skierowałam do P.Zdanowicza. Później współpraca także z P.Koprem.

Plusy wyróżniające Subaru:

- kompetentna i przyjazna obsługa w Salonie, możliwość jazdy próbnej w terenie (nawet niejednokrotnej), dostępność do przetestowania wszystkich silników i wersji.

- możliwość przedłużenia gwarancji do 5 lat ( szczególnie, że głośno było i jest o wadach konstrukcyjnych / użytkowych konstrukcji SBD)

- Forester - sam przekonujący jazdą...

- możliwość przeczytania wrażenia innych z jazdy - Forum ( ale z zachowaniem zasady zdrowego sceptycyzmu )

- promocyjne pakiety ubezpieczeń komunikacyjnych

 

Minusy

- koszt przedłużenia gwarancji. niejasność zasad, nieprecyzyjność informacji na temat sposobu, zakresu i warunków przedłużenia ( wyłączenia )

- koszt przeglądów i napraw niegwarancyjnych

- ISR - wg mnie w opcji proponowanej seryjnie zbędny rekwizyt, nie stanowiący ani zabezpieczenia p-kradzieżowego ani realnej pomocy dla właściciela (jako system ratunkowy zdecydowanie zbyt wysoki koszt usługi jak za zakres usług), dodatkowo rozładowujący akumulator...

- koszty części zamiennych i akcesoriów.

 

Co wynika z powyższego - samochody dobre, sprzedawcy bez zastrzeżeń (choć sieć salonów pozostawia wiele białych plam na mapie kraju), ale koszty związane z użytkowaniem zdecydowanie przytłaczające. Może jestem przyzwyczajona do "all inclusive" ale nie uważam, aby polityka "tańszy zakup, droższe użytkowanie" rzeczywiście przysparzał więcej klientów. Doszliśmy do momentu w motoryzacji, gdy sprzedawcy licytują się na "dodatki" do samochodów - akcesoria, ubezpieczenia, w końcu długość gwarancji. Kierowcy dzielą się na "zrób to sam" - entuzjastów dłubania i "kupuje nowe więc ma jeździć". Ja należę do tych drugich. Nie znam się, nie "dłubię" w samochodach, nie pasjonuje mnie to. Chcę by jeździł gdy ma jeździć i nie chcę musieć być przygotowana na nagły koszt naprawy "bo coś jest nie tak". Płacę raz - przy zakupie, pilnuję co roku przy przeglądzie by było z samochodem OK i reszta nie powinna mnie interesować - ani organizacyjnie, ani finansowo (jak to się mówi - w imię komfortu psychicznego) - im dłużej tym lepiej, to jest realny argument.

 

A tak na koniec głos z "publiki" zapytanej o to, co sądzi o różnicach w długości gwarancji - cyt."no chyba im dłuższa gwarancja tym większa wiara sprzedawcy w swój produkt"...

coś w tym jest. Pozdrawiam

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

koszty związane z użytkowaniem zdecydowanie przytłaczające

Przyszła mi na myśl często prezentowana ostatnio w telewizji reklama, w której na pytanie:

Czy Masaj, który ma trzy woły jest bogaty, czy biedny?

Pada odpowiedź:

Nie wiesz, bo nie masz porównania.

 

Co prawda tak jak wszyscy chciałbym żeby koszty użytkowania były niższe, ale zaryzykowałbym stwierdzenie, że trudno będzie znaleźć markę w której koszty użytkowania samochodu o podobnej wartości będą znacząco niższe niż w Subaru.

 

Rozważając szczegółowo wskazane przez Ciebie minusy, warto byłoby moim zdaniem zwrócić też uwagę na kilka szczegółów:

 

niejasność zasad, nieprecyzyjność informacji na temat sposobu, zakresu i warunków przedłużenia

Na astronie SIP-u można znaleźć precyzyjną informację zarówno o kosztach:

 

http://www.subaru.pl...alny_Cennik.pdf

 

jak i warunkach przedłużenia gwarancji:

 

http://www.subaru.pl...warancyjnej.pdf

 

koszt przeglądów (...) części zamiennych i akcesoriów

Od dawna na stronie SIP-u widnieje również cennik rekomendowanych kosztów przeglądów:

 

http://www.subaru.pl...resowe_2011.pdf

 

i można je sobie skalkulować, jeszcze przed zakupem. Dodatkowo warto byłoby też wspomnieć o Klubie Subaru, o którym nie napisała Dyrekcja. Przystąpienie do tego klubu i wpłacenie drobnej rocznej opłaty (120 zł), pozwala klubowiczowi zmniejszyć koszty usług serwisowych o 20%, a części, akcesoriów i gadżetów o 10%.

 

ISR (...) jako system ratunkowy zdecydowanie zbyt wysoki koszt usługi

Pomijając fakt, że w pierwszym roku nie ponosi się dodatkowych kosztów, to w kolejnych latach wynosi on około 400 zł rocznie (cena z grudnia ubiegłego roku). Uwzględniając ponadto, że dzięki posiadaniu ISR-a uzyskamy u większości ubezpieczycieli dodatkowe 5% zniżki w ubezpieczeniu, to trudno w moim mniemaniu uznać jego koszt za wysoki, jest on raczej niezauważalny.

 

dodatkowo rozładowujący akumulator

Zapewniam Cię, że to nie jest standardowa funkcja ISR, mam go przeszło trzy lata i nic takiego nie miało miejsca. Oczywiście, że może się komuś przytrafić w wyniku jakiejś awarii, taka przykra sytuacja, ale równie dobrze może stać się tak np. w wyniku usterki alarmu.

 

koszt (...) napraw niegwarancyjnych

To jest temat morze, trudno precyzyjnie podać koszty napraw niegwarancyjnych wszak mogą być setki, o ile nie tysiące różnych przypadków. Od tego, jako jedyni, mamy oficjalne forum importera na którym możemy dowiedzieć się również o cenach. Co więcej w przypadku problemów możemy bez zbędnych formalności poprosić "szefa wszystkich szefów" ;) o pomoc w rozwiązaniu spornych i/lub problematycznych spraw. Osobiście sprawdzałem - to działa :D

 

No i najważniejsza opcja, całkowicie gratis i w standardzie:

Subaru, Friends Included!

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

dodatkowo rozładowujący akumulator

Zapewniam Cię, że to nie jest standardowa funkcja ISR, mam go przeszło trzy lata i nic takiego nie miało miejsca. Oczywiście, że może się komuś przytrafić, w wyniku jakiejś awarii, taka przykra sytuacja, ale równie dobrze może stać się tak np. w wyniku usterki alarmu.

Niestety, ale ja musiałem zrezygnować z ISR-a (pisałem o tym stosownym wątku). Permanentne rozładowywanie akumulatora w samochodzie, który jest garażowany na parkingu podziemnym (mogę udostępnić samochód, miejsce w garażu podziemnym i sam moduł ISR do eksperymentów).

 

W powyższym przypadku ISR był kwiatkiem do kożucha, a dodatkowo spowodował konieczność wymiany akumulatora, po 2 latach. Rozwiązanie niestety ma swoje ograniczenia, o których powinno się klienta poinformować (ja dość długo diagnozowałem przyczynę, ASO nie było w stanie, czemu w sumie nie należy się dziwić).

 

Ale to tylko taka malutka łyżeczka dziegciu ;) do beczki ...

Link to comment
Share on other sites

Permanentne rozładowywanie akumulatora w samochodzie, który jest garażowany na parkingu podziemnym (mogę udostępnić samochód, miejsce w garażu podziemnym i sam moduł ISR do eksperymentów).

Może to jakiś bunkier ;) Ja też mogę udostępnić samochód, garaż podziemny i moduł ISR... i pokazać, że nic takiego się nie dzieje B)

 

A tak serio, może to problem z konkretnym modułem? Nie próbowałeś go naprawić lub wymienić na nowszy model?

 

Ale to tylko taka malutka łyżeczka dziegciu ;) do beczki ...

Rozumiem, że jednak ta łyżeczka nie zepsuła smaku zawartości? ;)

Link to comment
Share on other sites

coś w tym jest. Pozdrawiam

Dałem strzałkę, bo rzeczywiście coś w tym jest! Moi rodzice - potencjalni klienci - nie wejdą na stronę, żeby dowiedzieć się jakie są ceny przeglądów, co obejmuje przedłużenie gwarancji i ile kosztuje. Pojadą raczej do salonu, porozmawiają o rabacie porównają oferowane ceny, i warunki gwarancji. Nie czekają na wymarzony i skonfigurowany pod siebie egzemplarz a biorą to co stoi w salonie. Dla nich istotna jest ostateczna cena(i tu wygrywa obecna polityka Subaru), ale interesowali się niedawno rav4 i ix35(zanim zwróciłem ich uwagę na XV i nowego Forestera :D ) i mimo sporo niższej ceny na korzyść ix35 to większą uwagę zwracali na to, że Toyota to już nie to samo co kiedyś a Koreańczycy takie dobre auta budują, bo mają 5 lat gwarancji :/

Podsumowując dla bardziej świadomego klienta obecna oferta jest jak najbardziej ok, pytanie czy przy nieco wyższej cenie te 5 lat gwarancji bijące po oczach mniej świadomych klientów nie ułatwiło by im decyzji?(zakładając, że jednak większości z tej pierwszej grupy troszkę wyższa cena nie odwiedzie od zakupu)

Edited by brt
Link to comment
Share on other sites

Permanentne rozładowywanie akumulatora w samochodzie, który jest garażowany na parkingu podziemnym (mogę udostępnić samochód, miejsce w garażu podziemnym i sam moduł ISR do eksperymentów).

Może to jakiś bunkier ;) Ja też mogę udostępnić samochód, garaż podziemny i moduł ISR... i pokazać, że nic takiego się nie dzieje B)

A tak serio, może to problem z konkretnym modułem? Nie próbowałeś go naprawić lub wymienić na nowszy model?

Nie ma zasięgu, taka konstrukcja, dużo betonu i dużo stali.

 

Ale to tylko taka malutka łyżeczka dziegciu ;) do beczki ...

Rozumiem, że jednak ta łyżeczka nie zepsuła smaku zawartości? ;)

Anoć smaku szlachetnego jeno nadała ;)

Link to comment
Share on other sites

Podsumowując dla bardziej świadomego klienta obecna oferta jest jak najbardziej ok, pytanie czy przy nieco wyższej cenie te 5 lat gwarancji bijące po oczach mniej świadomych klientów nie ułatwiło by im decyzji?(zakładając, że jednak większości z tej pierwszej grupy troszkę wyższa cena nie odwiedzie od zakupu)

Zdecydowanie masz rację B) ale SIP to stosunkowo mały importer i postawił na świadomego, a nie masowego klienta. Mi to pasuje, inaczej musiałbym jeździć trzymając kierownicę tylko jedną ręką, bo druga zajęta byłaby pozdrawianiem ;):biglol:

 

Chyba się naraziłem działowi marketingu? :facepalm:

 

Nie ma zasięgu, taka konstrukcja, dużo betonu i dużo stali.

A jakby podłączyć zewnętrzną antenę GSM?

Link to comment
Share on other sites

Do Urabus <- Nie umiem tak ładnie cytować, więc spróbuję odpowiedzieć punktami. Wiem, że to nie miejsce ani czas pisać o +/- Subaru jako takiego, ale niech będzie to offtop w temacie "polityka marketingowa Subaru".

 

1.

zaryzykowałbym stwierdzenie, że trudno będzie znaleźć markę w której koszty użytkowania samochodu o podobnej wartości będą znacząco niższe niż w Subaru.

Użytkowałam dotąd różne samochody, m.in. WV, Opel czy koreańczyki. Fakt, wartość średnio o połowę mniejsza (nowy... vs. nowy Subaru), jednak koszty przeglądów, przez naprawy, po części i akcesoria były o ponad połowę tańsze. Oczywiście możemy mówić, że to samochód innej klasy, ale Subaru wcale nie zachwyca detalami (tzw. rozwiązania użytkowe czy plastiki). Jego atutem jest "jazda"...

 

2.

Na astronie SIP-u można znaleźć precyzyjną informację zarówno o kosztach ... jak i warunkach przedłużenia gwarancji:

Zgadza się, jednak w rozmowach z różnymi salonami słyszałam różne wersje cenowe, zakresowe jak i sposobu zawierania takiej przedłużonej gwarancji. wiem, ze zawsze pozostaje strona, ale nie kupuję tego od SIP a od konkretnego dilera... Z resztą zdania na temat sensowności jej wykupu też były podzielone.

 

3.

można je sobie skalkulować, jeszcze przed zakupem.
- co nie zmienia faktu, że tanie nie są. fakt świadomości takiej ceny nie poprawia mojego samopoczucia... co najwyżej pozwala się na to przygotować.

 

4.

400 zł rocznie (cena z grudnia ubiegłego roku). Uwzględniając ponadto, że dzięki posiadaniu ISR-a uzyskamy u większości ubezpieczycieli dodatkowe 5% zniżki w ubezpieczeniu, to trudno w moim mniemaniu uznać jego koszt za wysoki, jest on raczej niezauważalny.
- jak dla mnie nadal wysoki. mam wrażenie, że płacę nie do końca wiedząc za co. Nie pokonuję rocznie 100'000km a 10'000, więcej bezdroży niż głównymi przelotówkami. Nie wiem, czy system ratownictwa dołączony jako obligatoryjny gratis to to, czego potrzebuję, nie sądzę. Chyba samochód powinien być tak skonstruowany, by w większości przypadków stan osób w środku pojazdu w razie wypadku nie był na tyle ciężki, by nikt nie mógł zadzwonić po pomoc... ?

 

5.

Zapewniam Cię, że to nie jest standardowa funkcja ISR
i tu mam wątpliwości. Pod domem mam rzeczonego, ponad rocznego forka i kilkuletniego koreańczyka. Pierwszy codziennie rano mam problem zapalić ( jeżdżę w ciągu dnia po mieście). Drugi przy podobnym użytkowaniu nawet po 2 tygodniach pali bez zająknięcia. Nie lubię codziennie rano zastanawiać się "czy to dziś przyjdzie wyciągnąć klemy" przez plastikowy gadżet, co dynda mi przy szyberachu (bo stabilnym montażem bym tego nie nazwała).

 

Tak więc Kolego, ilu klientów - tyle zdań, ale mnie taka polityka nie przekonuje. Dobrze, że jadąc zapomina się o polityce...

 

6.

No i najważniejsza opcja, całkowicie gratis i w standardzie:Subaru, Friends Included!
Tuż też nie do końca, bo widzę coraz więcej SB dookoła, na drogach, na parkingach, nawet u mnie w pracy stoi kilka Forków, Legasiów i 2 OBK. Żaden nie oklejony. Żaden się nie wita. Elitarność i niszowość marki chyba już minęła... Edited by Francisza
Link to comment
Share on other sites

 

- ISR - wg mnie w opcji proponowanej seryjnie zbędny rekwizyt, nie stanowiący ani zabezpieczenia p-kradzieżowego ani realnej pomocy dla właściciela (jako system ratunkowy zdecydowanie zbyt wysoki koszt usługi jak za zakres usług), dodatkowo rozładowujący akumulator...

 

tutaj się w pełni zgadzam, ciekawe zresztą, ile osób przedłuża abonament po 1 roku, podejrzewam że niewiele...

 

- koszty części zamiennych i akcesoriów.

 

 

 

a tutaj się nie zgadzam, ceny wcale nie są wygórowane, chyba że ktoś ma problem z brakiem dostępu do sensownego ASO / sensownego nie-ASO

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...