Jump to content

mechanik

Użytkownik 500
  • Posts

    4349
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

mechanik last won the day on June 8 2020

mechanik had the most liked content!

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Gdynia
  • Auto
    Wrangler JLU MY18,
    Wrangler JK V6 3.6 MY16;

Recent Profile Visitors

2945 profile views

mechanik's Achievements

..:: Forumus maximus ::..

..:: Forumus maximus ::.. (8/13)

1.1k

Reputation

  1. Można więc stwierdzić że ospałość auta i bycie wyścigówką jest po prostu subiektywne. Dla Ciebie rozumiem Outback XT 260 KM, czy Volvo V90 to wyścigówki? My jeździliśmy Foresterem 2.0 150 KM i mówię że przez trzy lata na wakacje nim jeździliśmy. Jeszcze bardziej denerwowało włączanie się do ruchu i dźwięk silnika który przy próbach osiągnięcia fabrycznych wartości przyspieszenia błagał o litość. Może takie parametry komuś wystarczają - my zmieniliśmy to auto na XT. Jest jeszcze bardzo istotne jak długo masz auto i ile nim przejechaliście? W pierwszym okresie po zakupie każdy cieszy się z zakupu wymarzonego auta i odsuwa od siebie myśli o jednak słabych stronach. Z doświadczenia osobistego i czytania Forum widzę że ten stan zauroczenia mija.
  2. Nie zrozumiałeś że to sarkazm. Oczywiście, że TIR a wyprzedzę w Seicento 600 mojej Teściowej. Outback jest po prostu samochodem ospałym i takim jeździ się słabo i jest to denerwujące. Są na Forum osoby, które szybko pozbyły się Outbacka 2.5, bo był po prostu zbyt ociężały. My z żoną zmieniliśmy Forestera 2.0 na XT (który był jeszcze dostępny i produkowany). Tu nie chodzi w sensie stricte o te TIR y, ani o to by auto było wyścigówką. Chodzi o przyjemność z jazdy autem z zapasem mocy, które się zbiera, co pozwala na codzienną jazdę w niskim zakresie obciążenia silnika, oraz na dynamiczne rozpędzanie się. Trzeba dodać że względne osiągi testowe na owych wakacjach które podałeś za przykład, stają się gorsze ze względu na dociążenie auta osobami i bagażem. Auto nie jedzie, a przemieszcza się. Byłem Foresterem 2.0 w Rumunii, przejechałem Transfogaraską jednak szlag mnie trafiał że nie mamy Forestera XT. XT jazda po przełęczach to po prostu była frajda. Moc i moment obrotowy są potrzebne i zależą przede wszystkim od masy pojazdu. Tobie wystarcza takie auto z osiągami na poziome 10 s do 100 km/h, spoko.
  3. Ocenia się przez porównanie. Umów się na jazdę próbną Volvo, Tego samego dnia przejedź się Oubackiem. Jeśli nie zauważysz różnicy - nie przepłacaj.
  4. Z silnikiem wolnossacym 2.5 stanowczo nie. Volvo V90 CROSS COUNTRY, z silnikiem 310 KM, też nie jest wyścigówką, jest po prostu żwawym kąbi ze sporym zapasem mocy Outback XT 260 KM podobnie
  5. Najlepiej zapytać w salonie chyba. Volvo to segment premium i konfigurujesz auto. Jak nie chcesz czekać, bierz z tego co jest. Jednak chodzi o to aby auto było pod Ciebie. Klienci tak chcą i tak jest w tej klasie aut. Nie patrz na opinie i jeszcze na Forum Subaru , tylko sprawdź. Defacto masz dane techniczne, sprawdź masę auta, moc silnika i moment - będziesz wiedział czego się spodziewać. To że szału nie ma to oczywiste. Wolnossacy słaby silnik, przekładnia CVT, średniak delikatnie mówiąc. Jeśli dla Ciebie auto jest akceptowalne, czy nawet szybkie to super - brać i jeździć.
  6. Bardzo kuszące. Zapewne uda się coś ugrać. V90, V90CC dla mnie wymiata. Ze względu na brak silnika o odpowiedniej mocy Outback nie jest w stanie z Volvo konkurować na rynku EU. OBK XT, też trzech liter nie urywa z dynamiką i mocą ale wstydu nie ma. OBK 2.5 niestety dla konesera marki, który zaakceptuje obiektywny brak dynamiki w zamian za wrażenia subiektywne. Szkoda bo nowy OBK to bardzo udane auto.
  7. Szybko dokonał żywota. Dobry przykład osobówka w terenie - większość przeszkód na rozpęd.
  8. Jeśli fotele mają pamięć ustawień jest to możliwe. Jeśli auto ma pamięć kierowcy tym bardziej. Sama ekektryka fotela (jak w poprzednim Foresterze SJ przed liftem) to istotnie słabe rizwiazanie.
  9. Masz rację. Nie ma co tu wogóle się spierać - to jak się kłócić czy Wielkanoc ważniejsza, czy Boże Narodzenie. Subaru to kultowe auto z duszą i fajnym silnikiem typu bokser. Volvo za to jest samochodem lepiej wykonanym, z segmentu premium. Jazda w terenie jednym czy drugim to nieporozumienie =umówmy się, że to co na filmiku to żaden teren nie jest. Ot zwykła droga błotnista. Jednym i drugim autem przejazd oznacza ryzyko uszkodzenia zderzaków, plastików (niestety nie tanich), solidne ubłocenie elementów pod samochodem (jeśli są osłony to tym gorzej), poważne zabrudzenie pakietu chłodnic (silnika, klimatyzacji, a w Volvo doladowania). Tym niemniej widać że AWD jakoś tam działa i auto idzie. Czy Outback pojedzie parę kałuż dalej w gruncie rzeczy nie ma znaczenia. Te auta należy rozważać jako rodzinne auta które dojadą jesienią /wiosną na działkę i poradzą sobie z tym na pewno. Z offradem nie ma to nic wspólnego. Terenówka tą drogą może robić OS na czas.
  10. Kłopot też w tym, że zatrzymanie jednego koła powoduje obracanie się koła po przeciwnej stronie dwa razy szybciej. Auto przez to porusza się bardzo nerwowo, niestabilnie, jak w konwulsjach - nie da się tak jeździć w offradzie na dłuższą metę. Też rozwiązanie w delikatny teren, ponieważ nie jest to blokada, a jedynie ograniczony poślizg. Torsen z kolei wymaga trakcji obu kół, oderwanie jednego koła od podłoża powoduje że blokada nie działa. Zresztą to też rozwiązanie maksymalnie na cross country. Torsen aby zadziałał też należy butować, auto rzuca, Torsen strzela = warto obejrzeć filmik Terenwizji z testem Lady Nivy. W offradzie blokady (Arb, czy Eaton) nic nie zastąpi.
  11. W takim razie sprowadzać na indywidualne zamówienia z rejestracją w DE, tak jak jest RAM, Dodge itd.
  12. Wadą tych elektronicznych programów jest nerwowość, konieczność butowania i znacznie opóźniony efekt obrócenia koła z trakcją. To oznacza niestety brak możliwości spokojnej, technicznej jazdy. Wykorzystanie systemu bazującego na dohamowaniu kół zużywa klocki ekspresowo. Wilderness to bardzo fajne auto jednak dalej to SUV i trzeba o tym pamiętać aby autka nie zniszczyć. Najważniejsza zaleta Outbacka Wilderness to silnik. Zawieszenie fajnie, że wyższe i nie są to tylko podkładki. Osobiście uważam że koła mogłyby być większe, bo przy tych nakładkach i zwiększonym prześwicie dość małe wyglądają (trochę jak deskorolka). Do jazdy poza asfaltem przydałyby się felgi o mniejszej średnicy.
  13. Czyli jak z modelami Subaru ostatnio - bez szału. Nie żeby się zaraz ścigać, ale 7.2 s do 100 km /h ma Wrangler Sahara 2.0 benzyna. Sahara hybryda robi setkę w okolicach 6 sekund. Przyjemnie jeździć (obiektywnie) dynamicznym autem.
×
×
  • Create New...