Jump to content

Serwis gwarancyjny ?!


Kosa
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

Dzis w serwisie wymieniono mi gumy drazka stabilizatora. Nastapilo to po 4 miesiacach uzytkowania i 9000 km przebiegu. Czy nie powinno to byc na gwarancji? Moze to jest element zawieszenia, ktory ulega eksploatacji (tlumaczenie serwisu), ale czy aby nie za szybko? Czy jak by mi padl amortyzator, to też by mi nie uznano? Koszt tej operacji nie byl duzy, lecz mimo to jestem podkurzony takim zalatwieniem sprawy.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

 

Dzis w serwisie wymieniono mi gumy drazka stabilizatora. Nastapilo to po 4 miesiacach uzytkowania i 9000 km przebiegu. Czy nie powinno to byc na gwarancji? Moze to jest element zawieszenia, ktory ulega eksploatacji (tlumaczenie serwisu), ale czy aby nie za szybko? Czy jak by mi padl amortyzator, to też by mi nie uznano? Koszt tej operacji nie byl duzy, lecz mimo to jestem podkurzony takim zalatwieniem sprawy.

 

Co do tlumaczen serwisu, ze element ten ulega eksploatacji to prawda, ale przebieg kwalifikujacy je do wymieny jest IMHO zbyt niski(9000km)

W innych markach, np Ford,Peugeot na elementy zawieszenia jest gwarancja do 20000km pozniej przyjmuje sie ze jest to zuzycie eksploatacyjne...

Link to comment
Share on other sites

Takie sprawy są zawsze ciężkie tak samo jak np ze sprzęgłem można spalić sprzęgło w mgnieniu oka w nowym aucie, można zrobić 9000km w terenie i zawias uklęknie, niemniej za 75zł Srwis szkoda żeby sobie głowe zawracał wypisywaniem rachunku WSTYD.

Link to comment
Share on other sites

W hondzie przy 90000 km to jest 10x większym wymieniono mi w/w gumy na gwarancji. Nie było najmniejszej dyskusji o płatności za tą usługę. To była jedyna usługa gwarancyjna z jakiej korzystałem przez 100000km, czego Wam wszystkim życzę :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

W hondzie przy 90000 km to jest 10x większym wymieniono mi w/w gumy na gwarancji. Nie było najmniejszej dyskusji o płatności za tą usługę. To była jedyna usługa gwarancyjna z jakiej korzystałem przez 100000km, czego Wam wszystkim życzę :mrgreen:

Cały czas sobie pluję w brodę że taki głupi bylem i nie kupilem Hondy!

Wracając do gum.

Więcej stanowczości w ASO w takich sprawach- działa.

Inną sprawą jest że w bardzo wielu naowych subarkach te gumy sa wymieniane na samym początku eksploatacji.

Chyba kolejne "TEN TYP TAK MA"

Link to comment
Share on other sites

też miałem je wymieniane na gwarancji

czasem warto podzwonić po serwisach i sie wywiedzieć..

 

Ja też bez problemu :) Za Free :)

 

Dodam że Lucek Wynorał zamienniki za 40 zł :)

 

To skrajnie fajna cena, jakieś bliższe informacje?

Link to comment
Share on other sites

też miałem je wymieniane na gwarancji

czasem warto podzwonić po serwisach i sie wywiedzieć..

 

Ja też bez problemu :) Za Free :)

 

Dodam że Lucek Wynorał zamienniki za 40 zł :)

 

To skrajnie fajna cena, jakieś bliższe informacje?

 

To do Lucka na PW: http://forum.subaru.pl/profile.php?mode ... ofile&u=41

Link to comment
Share on other sites

Wracając do gum.

Więcej stanowczości w ASO w takich sprawach- działa.

Inną sprawą jest że w bardzo wielu naowych subarkach te gumy sa wymieniane na samym początku eksploatacji.

Chyba kolejne "TEN TYP TAK MA"

 

Rozumiem, że jesteś rozgoryczony, nie wnikam czy masz do tego powody, czy nie, bo po prostu nie wiem, ale bądź tak miły i nie generalizuj, tylko wypowiadaj się co najwyżej o swoim przypadku.

Ja miałem gumowe mocowania stabilizatorów wymienione na gwarancji i nikt w serwisie nawet nie sugerował, by mogło być inaczej. Nawet ja się nie pytałem. Po prostu wjechałem, wymienili, wyjechałem.

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem, że jesteś rozgoryczony, nie wnikam czy masz do tego powody, czy nie, bo po prostu nie wiem, ale bądź tak miły i nie generalizuj, tylko wypowiadaj się co najwyżej o swoim przypadku.

Ja miałem gumowe mocowania stabilizatorów wymienione na gwarancji i nikt w serwisie nawet nie sugerował, by mogło być inaczej. Nawet ja się nie pytałem. Po prostu wjechałem, wymienili, wyjechałem.

 

no właśnie czasem wystarczy....

 

 

 

 

 

zmienić serwis :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

OGS, to jest fotka którą zrobiłem podczas grudniowego wypadu wgłąb (o, jaki to był "głąb" :-)) lasu ... Prosiłem GO, żeby mi auta nie zasłaniał, na szczęście się delikatnie przesunął i nawet całkiem nieźle wyszło. Prawda? Potem pojechaliśmy na obiad, były pyszne skrzydełka z kurczaka. Następnego dnia odwiozłem GO na lotnisko. Jakoś tak ostatnio zauważyłem, że mamy z sobą coraz gorszy kontakt. Chyba ON się lepiej ubiera ...i w tym rzecz.

Link to comment
Share on other sites

Wracając do gum.

Więcej stanowczości w ASO w takich sprawach- działa.

Inną sprawą jest że w bardzo wielu naowych subarkach te gumy sa wymieniane na samym początku eksploatacji.

Chyba kolejne "TEN TYP TAK MA"

 

Rozumiem, że jesteś rozgoryczony, nie wnikam czy masz do tego powody, czy nie, bo po prostu nie wiem, ale bądź tak miły i nie generalizuj, tylko wypowiadaj się co najwyżej o swoim przypadku.

Ja miałem gumowe mocowania stabilizatorów wymienione na gwarancji i nikt w serwisie nawet nie sugerował, by mogło być inaczej. Nawet ja się nie pytałem. Po prostu wjechałem, wymienili, wyjechałem.

Sorry. Chyba mnie nie zrozumiałeś.

Nie pisałem że nie wymieniono mi na gwarancji bo wymieniono.

Tylko że jest to kolejna usterka Subaru powtarzająca się w wielu samochodach.

TEN TYP TAK MA!

Czytaj uważniej.

Link to comment
Share on other sites

Sorry. Chyba mnie nie zrozumiałeś.

Nie pisałem że nie wymieniono mi na gwarancji bo wymieniono.

Tylko że jest to kolejna usterka Subaru powtarzająca się w wielu samochodach.

TEN TYP TAK MA!

Czytaj uważniej.

 

Zrozumiałem.

Czytam uważnie.

Napisałeś:

Więcej stanowczości w ASO w takich sprawach- działa.

 

Czyli chodziło Ci o niechęć serwisu do naprawiania takich defektów.

Więc napisałem, że bywa też inaczej.

Natomiast nie zamierzam polemizować w kwestii Twojej oceny samochodu, bo nie miałem do czynienia z Twoim egzemplarzem.

Mam nadzieję, że szybko uda Ci się go sprzedać za dobrą cenę i kupisz coś bardziej Cię satysfakcjonującego.

Link to comment
Share on other sites

Czyli chodziło Ci o niechęć serwisu do naprawiania takich defektów.

Chodziło mi o generalną niechęć ASO Subaru do naprawiania np hamulców na gwarancji, próby naciągania na toczenie tarcz na mój koszt po 5 tys . Na 35k zgodziłem się bo już nie mam siły do głupich dyskusji.

Więc napisałem, że bywa też inaczej.

Bywa? A nie powinno byc regułą?

Mam nadzieję, że szybko uda Ci się go sprzedać za dobrą cenę i kupisz coś bardziej Cię satysfakcjonującego.[/quote

Niestety będę się męczył z gratem minimum trzy lata- takie zasady.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...