Jump to content

SUPER środek na muchy


Tourism
 Share

Recommended Posts

Witam, ma ktos patent na muszki, komarki itd które przylepiaja sie do maski, zderzaka z przodu auta. Wbrew pozorom jest to problem dla mnie moze ktos ma sprawdzony preparat który rozpuszcza owady nie niszczac lakieru?

Link to comment
Share on other sites

Osobiście polecam jakiś dobry płyn do szyb - spryskuje przed myciem auta, żeby 'gnoje' trochę zmiękły i potem standardowo podczas mycia gąbką paskudztwa znikają bez śladu.

Link to comment
Share on other sites

czerwony sonax ...po raz drugi

 

przez cały 'sezon' kilka butelek pewnie będzie potrzebnych - dobry płyn do szyb jest za 1/3 ceny sonax'a.

 

Efekt nie gorszy - po co przepłacać. Fakt, może to 'groszowe' sprawy, ale jednak... osobiście wolę za resztę zimne piwko wypić a niżeli robactwu luksusowe specyfiki fundować :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Woda panowie,zwykła woda i czas.Miejscowo np.mokra ścierka i po 5 minutach schodzi przy myciu.Ja przy podlewaniu ogródka stawiam zraszacz tak żeby polewał auto .Po kilku minutach można go umyć-wszystko się ładnie odkleja.Pardon nie wszystko,nie schodzą plamy z asfaltu.Te trzeba benzyną.

Link to comment
Share on other sites

przez cały 'sezon' kilka butelek pewnie będzie potrzebnych - dobry płyn do szyb jest za 1/3 ceny sonax'a.

Efekt nie gorszy - po co przepłacać. Fakt, może to 'groszowe' sprawy, ale jednak... osobiście wolę za resztę zimne piwko wypić a niżeli robactwu luksusowe specyfiki fundować :mrgreen:

Twoje podejście do zagadnienia jest bliskie mojemu (krakowskiemu :mrgreen: ) niemniej cenię swój komfort na tyle że butelke sonaxa na sezon (tu każdy ma oczywiście inne potrzeby) jestem w stanie odżałować.

Próbowałem także specjalnych gąbek do zmywania owadów, innych płynów i... chyba pozostane przy sonaxie 8)

Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Ludwik do naczyń :D nieco rozcieńczony, namoczyć, zetrzeć kawałkiem poliestrowej firanki.

 

A co na to żona ? :mrgreen:

 

będzie dym :mrgreen:

 

a w temacie - super środkiem na muchy jest muchozol

Link to comment
Share on other sites

Ludwik do naczyń :D nieco rozcieńczony, namoczyć, zetrzeć kawałkiem poliestrowej firanki.

 

A co na to żona ? :mrgreen:

edyta: poliestrowa firanka z lumpeksu :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

zetrzeć kawałkiem poliestrowej firanki.

Na to trza odwagi... :mrgreen:

 

A co na to żona ? :mrgreen:

Właśnie to miałem na myśli - sorki za spamek

 

A propos firanki :

wiecie co zrobić, żeby jeszcze długo po stosunku kobieta krzyczała?

- wytrzeć "wacława" w firankę :mrgreen:

 

Żeby nie było OT, ja używam czegoś podobnego tylko firmy PLAK (chyba) -

podobno ważne jest aby dobrze potem spłukać szybę i te miejsca gdzie płyn się dostał.

Link to comment
Share on other sites

Woda panowie,zwykła woda i czas.Miejscowo np.mokra ścierka i po 5 minutach schodzi przy myciu.Ja przy podlewaniu ogródka stawiam zraszacz tak żeby polewał auto .Po kilku minutach można go umyć-wszystko się ładnie odkleja.Pardon nie wszystko,nie schodzą plamy z asfaltu.Te trzeba benzyną.

 

 

taaa jest. zawsze zaczynamy od najprostszych rozwiązań tzn jak woda nie pomorze to dopiero chemia.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Polecam preparat SYNPEKO (adres internetowy każdy sobie znajdzie, firma mieści się w Dobrzykowicach pod Wrocławiem, tam gdzie kręcono Samych Swoich!)

Rewelacyjny! (preparat :-))

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...