Jump to content

Ryki - Lap Race


Krzysiek_WAWA
 Share

Recommended Posts

Byliśmy dzisiaj w Ułężu z matim i gracowym oraz xbikiem i vero na w/w zawodach - i musze przyznać, że takiej chały organizacyjnej to jeszcze nie widzieliśmy :evil: :shock:

Panowie z WST zapewnili pomiar fotokomórkami ale nie mieli bladego pojęcia o rozstawieniu szykan z opon i konsekwencjach ich potrącaniu przez zawodników wypuszczanych co 1 minutę.

Dopiero na zwróconą im uwagę, wysłali "sędziów faktu" którzy mieli poprawiać opony :evil:

Impreza strasznie sie rozciągała w czasie a przejazdów raptem 2 i 2 zapoznawcze (od g. 10.00 do 15.30) :evil:

 

Może impreza w Tychach nas rozpieściła,ale tutaj zobaczyliśmy drugi biegun. :evil:

Link to comment
Share on other sites

Elo ziomy wyniki z tego co pamietam wygladaja nastepujaco :

1. Evo IX 2:34,xxx w finale

2. GT lokalny matador ,spoko gosc w GTku na TEIN i Potenzach 070 czas w finale 2:37,8xxx

3. Mati Evokillerem

 

Ja zrobilem 2:37,54 w finale ale ponoc na ostatnim zakrecie dotknalem opone :shock: i doliczyli mi 5sec ... co pozostawiam bez komentarza.

 

Co do organizacji:

- poziom taki jak przyznawanie kar za potracenia opon.

W przejezdzie eliminacyjnym nie dotkalem niczego , za mna lecial Mati, ktory sam sie przyznal ze potracil opone. Na mecie okazalo sie ze Panowie organizatorzy mi swadzili kare... Olalismy to juz bo i tak nie wplywalo to na wynik eliminacji.

Chyba musze przemalowac auto :mrgreen:

Co do trasy :

- nie bylo zadnych sedziow , wiec jak ktos chcial mogl ciac szykany jak chcial...

- wyscig na przespieszenie i heblowanie !!

Dawno nie jechalem tak szybkiej trasy.

Chodzilismy 4tym biegiem do odcinki !!!!, a potem heblowanie do mega ostrej szykany jechanej 2ka , i tak chyba 3-4 razy na trasie.

Morderstwo dla hamulcow i opon !!!! .

Wracalismy do Wawy z Matim i zaczal padac deszcz :???: ja jechalem na "Adamusowych" 17" ktore juz w Tychach byly mega dobite , a w Ulezu poddaly sie , Mati na Toyo , wiec bylo duzo zabawy na drodze, takie

mini przygotowanie przed zima , auta chodzily jak po lodzie :mrgreen:

 

Chlopaki z Rap Rece z pozytywna energia:)

Widac ze chca i sie staraja, ale musza jeszcze troche popracowac nad organizacja.

Link to comment
Share on other sites

Ja zrobilem 2:37,54 w finale ale ponoc na ostatnim zakrecie dotknalem opone :shock: i doliczyli mi 5sec ... co pozostawiam bez komentarza.

 

przecież na początku mówiono, że za potrącanie opon nie ma kar :roll: no comments

 

 

Zakładając, że trasa miała 2,5 km, to każdy z Panów zrobił tam całe... 10 kilometrów :shock: :???:

 

Organizacyjnie - nie teges. Jak zobaczyłam trasę, to zastanawiałam się ile lawet będzie potrzebnych. Aż dziw, że nie było mega dzwonów (poza wypadkiem bety podczas przejazdu zapoznawczego - wypakowała w bus od pomiaru czasu - bo kto wymyślił, żeby busa ustawić na wyjściu z ostatniego zakrętu? :shock: )

 

Mimo to dzień spędzony miło i sympatycznie :smile:

Egzotyki typu "Audi prawie jak Ferrari" nadrabiały :lol:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...