Jump to content

Wymiana szyby czołowej


Bio
 Share

Recommended Posts

Kilka razy korzystałem z usług samochodowego szklarza. Ostatni raz kilkanaście lat temu. Wymieniałem w Legacy szybę czołową. Zostawiłem samochód i nie przyglądałem się robocie. Później kląłem czyszcząc nie tylko nawiewy. Wszędzie były kryształki szyby. Technologia "wyjęcia" na 100% musiała polegać na jej wybiciu. 

Obecnie ze względu na ryski, mikro odpryski chciałbym wymienić przednią szybę. Czy zmieniła się technologia demontażu?

Czy wtopiona spirala grzejna jest jednocześnie anteną radiową?

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Bio napisał:

Technologia "wyjęcia" na 100% musiała polegać na jej wybiciu. 

Nawet nie chcę wiedzieć, gdzie to robiłeś ... tak nie wygląda technologia wyjęcia szyby czołowej, miałam z tym do czynienia kilka razy.

 

10 minut temu, Bio napisał:

Czy wtopiona spirala grzejna jest jednocześnie anteną radiową?

Antenę masz w szybie tylnej.

Link to comment
Share on other sites

Technologia demontażu przedniej szyby nie polega na jej wybiciu (wbrew pozorom to nie takie łatwe) tylko na wycięciu. Ta metoda niesie inne niebezpieczeństwo. Podczas wycinania szyby trzeba bardzo uważać aby przy okazji nie  zdrapać lakieru. Rdza wyjdzie z pod uszczelki maskującej po okresie gwarancji na wymianę szyby. Co tam nieposprzątane szkło. No chyba, że wylatujący odłamek szkła z nawiewów wbije się w... .

Link to comment
Share on other sites

Strasznie "miętkie" to szkło japońskie.

W poprzednim subaraku, również wymieniałem z powodu rys i mikro odprysków.

W innych samochodach, a miałem ich trochę, nie było takiego problemu.

Ta rdza o której piszesz trochę mnie odstrasza, ale może nie będzie tak źle.

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej podjedź do serwisu specjalizującego sie w wymianie szyb. Jeśli kupisz szybę u nich wymiana zazwyczaj jest darmowa. Serwisy zajmujące się wymianą szyb wiedzą co robią i nie musisz się obawiać. Ja niedawno wstawiałem do swojego i robota została wykonana na najwyższym poziomie. Wszystko wygląda jak oryginał. Tak jak wyżej napiasali koledzy i koleżanki, szyb się nie wybija, tylko wycina przy użyciu specjalnej struny. 

Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, przemyslawn napisał:

Najlepiej podjedź do serwisu specjalizującego sie w wymianie szyb. 

Właśnie w poprzednim Subaru szybę wymieniał mi specjalistyczny serwis. Ale było to kilkanaście lat temu.

Ile zapłaciłeś za wymianę swojej?

 

Szyby chyba poszły ostro w dół, bo kilkanaście lat temu zapłaciłem tysiaka. A teraz widzę na allegro poniżej 3 stów.

Link to comment
Share on other sites

Jak wyżej, szybę wycina się odpowiednim pistoletem na powietrze z nożykiem (tam gdzie akurat da się nim dotrzeć), resztę przeważnie odpowiednią żyłką i to w dwie osoby. Niby błache, ale trzeba wiedzieć o kilku istotnych rzeczach o czym zapominają domorosłe "złote rączki". Wyciągałem kilka razy takie szyby, można się wściec. Lakier pod szybą to świętość, tutaj niema wątpliwości. Szukając dla siebie ssaka trafiłem na taką perełkę z wymienioną szybą efekt, słupki i dach zaczął już rdzewieć tak, że purchle były na kilka centrymetrów. A było to bodajże po roku od wymiany. 

 

Link to comment
Share on other sites

Ja wkleiłem ponownie moją starą szybę ( musiałem ją wyciąć podczas przebudowy układu kierowniczego ), z tego co pamietam to zaplacilem za wklejenie ( wycinalem sam ) 200zl + uszczelka szyby, ale nie pamiętam ile za nią zapłaciłem. 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Bio napisał:

Strasznie "miętkie" to szkło japońskie.

W poprzednim subaraku, również wymieniałem z powodu rys i mikro odprysków.

Z tym się zgodzę. Dawno nie miałem auta z tak szybko zniszczoną szybą czołową po przebiegu 113000km. Moje Reno Megan:-) 370000km szyba czołowa jest w lepszej kondycji.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wszystkim.

Przypominam sobie, że poprzedni mój Subaru po wymianie szyby, również zaczął korodować przy szybie. Nie wiązałem tego z wymianą.

Wynika z tych Waszych wpisów, że jeżeli zdecyduję się na wymianę, to musi być to naprawdę dobry zakład. Skąpy podobno dwa razy traci.

Link to comment
Share on other sites

Jak mój subarak miał przygodę, kupiłem na części drugiego. M.in szybę przekładałem z niego. Wycieli ją jakimś drutem, delikatnie odprysła przy wycinaniu (była nieprawidłowo wklejona, lekko przesunięta w stronę pasażera) z dawcy, ale nie pękła. Szyba u dawcy była wymieniana, dostałem fakturę za wymiane chyba 4 lata temu, poprzedni właściciele wstawili jakiegoś chyba Peddingtona w każdym razie z ogrzewaniem.. W każdym razie przy wycinaniu szyby w celu jej ponownego montażu jest zawsze ryzyko że strzeli. Za wycięcie i wklejenie do innego samochodu zapłaciłem 200 pln w cenie była górna listwa szyby, bo się gdzieś zapodziała.

Edited by ewemarkam
Link to comment
Share on other sites

W dniu 10.12.2018 o 19:06, ewemarkam napisał:

Szyba u dawcy była wymieniana, dostałem fakturę za wymiane chyba 4 lata temu, poprzedni właściciele wstawili jakiegoś chyba Peddingtona w każdym razie z ogrzewaniem..

A czy przypadkiem to był Pilkington. Przednią szybę klejoną można ukruszyć podczas wycinania, może też pęknąć. Ale zbić aby posypało się szkło do nawiewów? 

Link to comment
Share on other sites

Jak wymieniałem szybę przednią w STI, na nieoryginalną (jakaś Ameryka), to zostałem poproszony o obejrzenie blach po wycięciu szkła. Zero rys. Stara szyba cała bez odprysków. Lakier nieuszkodzony w żadnym miejscu ! Nowa szyba nie gorsza jakościowo od oryginalnej. Cena ok. 800 PLN ! Mam ją trzeci rok. Wszystko O.K. Nic nie cieknie i nic nie rdzewieje. Podgrzewanie wycieraczek działa. Ważne, aby znaleźć warsztat, który wie co robi za normalne rynkowe pieniądze.

Link to comment
Share on other sites

Pytanie z serii istotnych - czy po wymianie szyby przedniej ma prawo parować mi ona w tych warunkach w środku ? (Forka mam od Lipca stąd durne pytanie) 

- Jeśli nie powinna - to czy jakoś należy doszczelnić taką szybę ? czy zrobić coś innego - wkurza mnie to że rano nie muszę auta skrobać tylko ze szmatą przecierać ją od środka....

Link to comment
Share on other sites

1. Jak masz wilgoć w aucie, chociażby z mokrych butów w dywanikach, to każda szyba zaparuje. Włączasz odmrażanie, nawiew na szybę i para znika. 

2. Jeżeli masz filtr przeciwpyłkowy, tzw. kabinowy, to jego zanieczyszczenie również może powodować zaparowywanie przedniej szyby. I na to bym stawiał w pierwszej kolejności.

3. Deszcz  Ci się leje do środka, że podejrzewasz nieszczelności?  :)

Wprost przeciwnie. Rozszczelnienie okna parę z szyby likwiduje, jakby co.

Edited by Bio
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Nie masz załadowanego bagażnika? Przy całkowicie załadowanym bagażniku szyby będą parowac. W bagażniku za tapicerka  są otwory wentylacyjne, jeżeli bagażnik jest pełny, nie ma cyrkulacji powietrza i szyby parują. Koledze też mocno parowaly szyby w Seacie, okazało się, że szyba została wklejona niezbyt fachowo i woda dostawała się do środka. 

Także sprawdź przednią szybę 

Link to comment
Share on other sites

W bagażniku mam głównie dodatkową matę na podłodze + stary koc na okrycie tapicerki jak zabłocony wózek wkładam do środka - chyba zacznę od niego... 

Wody w aucie nie widzę - ale boje się o te mikro otwory... jak były przymrozki te małe to w środku mogłem szybę skrobać co dość wkrewia...dlatego szukam rozwiązania...

 

Link to comment
Share on other sites

Wyłóż sobie kartony pod dywaniki, ale na drugi dzień je wyjmij. Powinny coś wchłonąć. Przy obecnych temperaturach raczej klimy nie włączy. Musi być chyba powyżej 5 stopni albo i więcej na zewnątrz.

Wysłane z mojego m2 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, ewemarkam napisał:

Przy obecnych temperaturach raczej klimy nie włączy. Musi być chyba powyżej 5 stopni albo i więcej na zewnątrz.

?? :huh:

Ja wciskam A/C i się włącza. Nawet kiedy jest -15 na zewnątrz. 

Link to comment
Share on other sites

Przycisk się zaświeci. Ale sprężarka nie włączy tzn jej sprzęgło. To na wypadek jakby w osuszaczu była woda. I mogła by być zamarznięta. Sprawdźcie sobie po prostu czy jak faktycznie włączysz klimę wzrosną Ci obroty gdy jest poniżej 0 stopni. Przy sprawnym układzie taka sytuacja nie będzie miała miejsca.

 

Wysłane z mojego m2 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Póki co wczoraj zastosowałem zamknięcie obiegu powietrza w aucie - i o dziwo przy dzisiejszej wilgotności zero pary na szybach od środka - może było to coś związanego z tym że jeździłem na otwartym obiegu...

 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...