Jump to content

Nargond

Użytkownik
  • Content Count

    348
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

146 Wspaniały

About Nargond

  • Rank
    ..:: Bywalec :..
  • Birthday 04/16/1986

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Poznań, Wielkopolska
  • Auto
    Forester SBD MY10

Recent Profile Visitors

508 profile views
  1. S to sugestia że ta opono powinna poradzić sobie na śniegu i z takim oznaczeniem w PL nie można jeździć zimą. Oznaczeniem opon zimowych jest śnieżynka i szczyty górskie - z tego co się orientuję..
  2. Nasza kochana Wisienka zabrała nas w weekend na wycieczkę do "Jurassic Parku" w Rogowie - ale żaden T-Rex czy inny dinś nie dał jej rady w terenie :-) Potem tego samego dnia była Wenecja i wąskotorówki
  3. ja w swoim dwumasę ze sprzęgłem wymieniłem w zeszłym roku - po kolejnych 10k km słyszę przy wciskaniu sprzęgła chrobotanie dwumasy - na początku myślałem że to problem mechaniczny ale zostałem naprostowany że tak będzie - przez innego mechanika Póki co auto jeździ chrobocze sobie dalej i nic się nie dzieje - sprzęgło działa poprawnie nie ślizga się, nie mam problemów z zapięciem żadnego biegu, czy odłączeniem napędu od silnika (wciśnięcie sprzęgła) jak wyłączam go na sprzęgle nie ma żadnych niepokojących drgań od skrzyni/silnika -> jedynie chrobotanie.. Więc jak chcesz podjedź tam gdzi
  4. ale tam była stromizna -> żaden Jeep temu nie podoła
  5. oj też taki chce :-) u mnie dopiero 180k km :-) Gratki !
  6. Pozdrowienia z wczoraj dla czarnego SF który jechał kawałek za mną w Swarzędzu na 92.
  7. Dobrze to może inaczej - jest na tyle cichy że mi osobiście odo 120 nie przeszkadza - nie robię głośniej radia.... im więcej tym gorzej... Ale jest tutaj jedno ale duże ALE - jak wiatr wieje na czołową szybę i próbujesz jechać 120 to jest już bardzo głośno i nieznośnie ;-)
  8. Forek jest dobrze wyciszony do 120km/h - więc nie jest źle - a dopóki nie buchnie wiatrem w maskę to nawet przy 140+ da się rozmawiać (podkreślam nie krzyczeć) Bynajmniej nikt mi w aucie nie marudził. Na bocznych wąskich drogach takich wiejskich - dobre auto - te małe dziury nierówności fajnie wybiera, chociaż dupa czasami zachowuje się niemrawo. Co do wspomnianego w C klasie ESP - ja w forku włączyłem go dwa razy (raz na oblodzonej drodze w górach) i raz wychodząc z zakrętu gdzie w jego apeksie był dołek. Ogólnie dobre auto do jazdy - 600 km w nim nie męczy..
  9. Moja Wisienka jutro zabiera nas w góry - w okolice Błędnych Skał :-) Więc będę machać i mrugać do wszystkich po drodze spod znaku plejad Zawiozła nas i wróciła szczęśliwie - imo chyba szumi mi łożysko. Jazda po górach Wisienką to sama przyjemność ! A 3 latek sam wlazł z parkingu dolnego pod Błędne Skały - za to kolejnego dnia wybrał już plac zabaw :-) A droga 100 zakrętów z językiem teściowej jest cuuudowna :-)
  10. @ochman I dobra decyzja ! Będziesz zadowolony. Sam silnik daje dużo przyjemności z jazdy. Obyś był zadowolony z zakupu i później pochwal się nowym nabytkiem - szerokości i bezpieczeństwa !
  11. a kolega tylko zapytał czy warto :-) - coś czuję że nigdy się nie zdecyduje na Subaru ... W ASO koszta są kosmiczne zwłaszcza bez gestu handlowego - z gestem nie dużo lepsze :-) U zwykłego mechanika który to ogarnie są one już do przełknięcia aczkolwiek trzeba być świadomym że robiąc to zakładasz użytkowanie tego auta przez kolejnych powiedzmy 5-10 lat.... koszt naprawy się nie zwróci w odsprzedaży więc trzeba go zajechać Naprawiając stary blok - ryzykujesz szybciej tą awarię ale też koszta są mniejsze więc zakładany czas użytkowania to około 2-3 lat Daty podane według mojego widz
  12. Nie zawsze w 20 się zamkniesz -> dalej niebotyczna kwota ale wykonalne -> dowiadywałem się 25k to była górna granica w PL... dwusiarczku nie leję - jakie wrażenia po tym ? Co do obrotów święte słowa - jeździć tak jak benzynowcem - czyli między 2,5 - 3k rpm zmiana biegu od dołu to on nie ciągnie i się męczy. I mam wrażenie że najoszczędniejszy jest właśnie przy 2,5k rpm
  13. a gwarancji że nowy shortblock przeleci 300k km nikt chyba tobie nie da ;-) Nie żebym podchodził negatywnie do tego silnia - po prostu trzeba gdzieś założyć że jego żywotność to około 200 k km -> ale to moje prywatna opinia i wiadomo gdzie można ją mieć :-) W końcu jest lista skazańców kto ile przejechał na silniku - i są użytkownicy którzy cieszą się jazdą na pierwszym eur4 mają już około 300k km... Ogólnie jeśli auto jest po wymianie silnika - cena jest Niska/okazjonalna dla kupującego to warto go kupić - samochód na pewno odwdzięczy się niskim spalaniem jak na jego możliwości - jedn
  14. zależy ile kosztuje i jaki przebieg ma zrobić. Chyba można założyć że nowy shortblock przejedzie około 150k km. Potem wróżenie z fusów. Zależy czego nowy nabywca się spodziewa - długowieczności czy nacieszyć się zakochać się w marce i szukanie H6 albo XT :-)
  15. powiedz że zrobili tak samo jak w dieslu i jest pod silnikiem :-) A tak na marginesie widząc takie filmiki zastanawiam się zawsze jak SH radzi sobie w terenie :-) nigdy nie miałem i chyba nie mam odwagi pojechać na żwirownie się pobawić :-)
×
×
  • Create New...