Jump to content

koniec problemów z dieslem


stefan12

Recommended Posts

Od którego roku produkcji można nie obawiać się problemów z silnikiem diesla (panewka, wał) w Foresterze?

W tym artykule jest mowa o dość nowym egzemplarzu. Ja się spodziewam, że dziennikarze lekkiej nogi nie mają, ale stan silnika po 100 tys. trochę przeraża...

Wiem, że to auto-świat i na pewno VW wypadłby lepiej, ale pewne rzeczy to fakty. Najbardziej chodzi mi o stan tłoków i cylindrów.

 

http://www.auto-swiat.pl/uzywane/test-100-tys-km-subaru-xv-z-dieslem-i-gora-problemow/vqtg1

Link to comment
Share on other sites

 

Od którego roku produkcji można nie obawiać się problemów z silnikiem diesla (panewka, wał) w Foresterze?

W tym artykule jest mowa o dość nowym egzemplarzu. Ja się spodziewam, że dziennikarze lekkiej nogi nie mają, ale stan silnika po 100 tys. trochę przeraża...

Wiem, że to auto-świat i na pewno VW wypadłby lepiej, ale pewne rzeczy to fakty. Najbardziej chodzi mi o stan tłoków i cylindrów.

 

http://www.auto-swiat.pl/uzywane/test-100-tys-km-subaru-xv-z-dieslem-i-gora-problemow/vqtg1

 

W swoim poście w wątku o awaryjności Boxer Diesel dość szczegółowo do tego przypadku odniosła sie Dyrekcja.

Tłoki i cylindry - skoro dziennikarze stwierdzili że prawdopodobna przyczyna byl zły skład mieszanki paliwowo-powietrznej, to można domniemywać że problem był po stronie układu wtryskowego - wtryskiwaczy ? Dlaczego zatem żaden serwis przy okazji jednego z minimum 6 przeglądów tego nie wykrył ? Stan do jakiego doprowadzono silnik nie jest "nagły". Jego destrukcja postępowała przez wiele tysięcy kilometrów. Usterka powinna zostac wykryta i usunięta na długo przed demontażem silnika. Pytanie czemu tak sie nie stało należy skierowac do serwisów Subaru w Niemczech które dokonywały przeglądów i Subaru Niemcy (zalecenia i polityka serwisowa). Inne zarzuty sa nieco żenujące - bo skoro jednym z przykładów ponadprzeciętnej awaryjności jest uszkodenie szyby przez kamień wyrzucony przez poprzedzający samochód albo zawieszenie nawigacji to chyba nie bardzo jest co komentować.

Link to comment
Share on other sites

Wiem, że to auto-świat i na pewno VW wypadłby lepiej, ale pewne rzeczy to fakty

 

weźcie proszę poprawkę na to, że taki fachowiec-dziennikarz dostaje auto, wsiada i pałuje aż coś nie padnie, bo wtedy ma o czym pisać .... :P

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam, chciałbym zapytać czym rózni się (konstrukcyjnie) silnik 2.0D produkowany w latach 2008-2010 w stosunku do 2012-2013? Czy ktoś z szanownych Forumowiczów posiada sprawdzone informacje na ten temat?

Link to comment
Share on other sites

 

Wiem, że to auto-świat i na pewno VW wypadłby lepiej, ale pewne rzeczy to fakty

 

weźcie proszę poprawkę na to, że taki fachowiec-dziennikarz dostaje auto, wsiada i pałuje aż coś nie padnie, bo wtedy ma o czym pisać .... :P

 

To się zgadza i dobrze ,że tak robią, jak test to test. Chciałbym zwrócić uwagę ,że mazda 6 czy BMW 528 wyszły z takiego testu na 6-kę ba nawet Dacia jest dużo wyżej w rankingu od subaru XV

Link to comment
Share on other sites

Witam, chciałbym zapytać czym rózni się (konstrukcyjnie) silnik 2.0D produkowany w latach 2008-2010 w stosunku do 2012-2013? Czy ktoś z szanownych Forumowiczów posiada sprawdzone informacje na ten temat?

Obawiam się, że takiej informacji tu nie uzyskasz :(

Po przemyśleniu sprawy - bo też bardzo mocno cisnąłem - stwierdzam, że to nie dziwne. Otwarte przyznanie się do konkretnych zmian (jeśli takie rzeczywiście były) byłoby strzałem we własne kolano :)

Link to comment
Share on other sites

Można tak rozumować, oczywiście mając na uwadze ewentualną odpowiedzialność wobec tych którzy kupili samochody, ale można również pomyśleć, że taka reputacja źle wpływa na przyszłych klientów, którzy będą omijać SBD szerokim łukiem. Tym bardziej, że nie ma alternatywy w postaci mniejszej turbo benzyny.


Trochę pogrzebałem w sieci i znalazłem zmiany w numerach OE wału:

 

12200AA380 do 4.2009

12200AA381  4.2009-4.2010

12200AA480 po 4.2010

 

Podobne zmiany w numerach panewek.

 

Oczywiście zmiana numeru nie musi świadczyć o zmianie konstrukcyjnej, ale na pewno zmiana konstrukcyjna musiała pociągnąć za sobą zmianę numeru OE.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Można tak rozumować, oczywiście mając na uwadze ewentualną odpowiedzialność wobec tych którzy kupili samochody, ale można również pomyśleć, że taka reputacja źle wpływa na przyszłych klientów, którzy będą omijać SBD szerokim łukiem. Tym bardziej, że nie ma alternatywy w postaci mniejszej turbo benzyny.

Trochę pogrzebałem w sieci i znalazłem zmiany w numerach OE wału:

 

12200AA380 do 4.2009

12200AA381  4.2009-4.2010

12200AA480 po 4.2010

 

Podobne zmiany w numerach panewek.

 

Oczywiście zmiana numeru nie musi świadczyć o zmianie konstrukcyjnej, ale na pewno zmiana konstrukcyjna musiała pociągnąć za sobą zmianę numeru OE.

 

Pytałem o te zmiany ostatnio w moim serwisie, dostałem odp, że nawet jeżeli były to nie wpłynęły na awaryjność tych jednostek.  W sumie naprawili już 23 silniki w tym roku 2008-2011, w tym dwa My2012.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście zmiana numeru nie musi świadczyć o zmianie konstrukcyjnej, ale na pewno zmiana konstrukcyjna musiała pociągnąć za sobą zmianę numeru OE.

w FHI jest to dość oczywiste, ale już dla włochów nie zawsze, w Alfie 155 2.0 TwinSpark występują pod jednym numerem dwa całkowicie różne napinacze paska rozrządu. :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Mam jeszcze jedno pytanie do Forumowiczów, otóż znalazłem do sprzedania używany silnik z przebiegiem 20.000km z 2012r. Chciałbym uzyskać odpowiedź czy bez większych problemów mogę zainstalować taki silnik w moim Legacy 2008-2009? 

 

W ramach ciekawstki udostępniam link:

 

http://www.leboncoin.fr/voitures/754939691.htm?ca=1_s

 

Legacy z przebiegiem 360.000km  (z ciekawości zapytałem o silnik, jest oryginalny, żadnych większych napraw, oryginalne turbo, wtryskiwacze itd,  aktualnie do wymiany sprzęgło i koło dwumasowe (pierwsze))

Edited by Tomekkr1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Obecnie Legacy (link powyżej z francuskiej strony typu OLX) z przebiegiem 360.000km został wystawiony do sprzedaży  na portalu otomoto.pl. 

Po przekroczeniu PL granicy i zmianie właściciela przebieg zmalał o 200.000km (obecnie 160.000km).  Numery rej. są identyczne. :o

Link to comment
Share on other sites

Obecnie Legacy (link powyżej z francuskiej strony typu OLX) z przebiegiem 360.000km został wystawiony do sprzedaży  na portalu otomoto.pl. 

Po przekroczeniu PL granicy i zmianie właściciela przebieg zmalał o 200.000km (obecnie 160.000km).  Numery rej. są identyczne. :o

 

taką "zmianę" można bardzo łatwo sprawdzić przez kompa z oprogramowaniem diagnostycznym. Chyba, że jest już opcja crakowania zapisów w komputerze Subaraków.

Sprzedający chyb anie zdaje sobie sprawy jakie konsekwencje mu grożą.

Link to comment
Share on other sites

Obecnie Legacy (link powyżej z francuskiej strony typu OLX) z przebiegiem 360.000km został wystawiony do sprzedaży  na portalu otomoto.pl. 

Po przekroczeniu PL granicy i zmianie właściciela przebieg zmalał o 200.000km (obecnie 160.000km).  Numery rej. są identyczne. :o

 

Francuski anons dezaktywowany ;) Przećwiczyłbym gościa żeby mu się odechciało podobnych zabaw w przyszłości... :evil:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...