Jump to content

Zapowietrzenie układu wspomagania kierownicy.


mbmastermx
 Share

Recommended Posts

Witam Serdecznie,

 

mam problem z zapowietrzonym układem kierowniczym w mojej Imprezie WRX . Auto z 2006 i pech chciał, że przetarła się rura dolotowa w miejscu łączenia z zimną strona turbo.

Zakupiłem więc silikonową rurę bo może będzie trwalsza od poprzedniej. Jako, że auto ma zainstalowaną instalację LPG nie demontowałem kolektora ssącego podczas montażu.

Wymusiło to odkręcenie śruby ("banjo bolt" tak to po hamerykańsku się nazywa a nie wiem jak po polsku) bo ona stała na drodze do wsadzenia nowej rury.

Całość złożyłem no i przed odpalenie pokręciłem kierownicą w celu odpowietrzenia układu ale wspomaganie jest nadal zapowietrzone a płyn wygląda jak wzburzona coca-cola.

Chciałem Was się poradzić czy jest jakiś patent na skuteczne odpowietrzenie układu i czy podczas skręcania trzeba zastosować nowy o-ring pod śrubę (na zdjęciu widać śrubę oraz tak mi się wydaję o-ringi połączone blaszką). Płyn nie wycieka w miejscu śruby ale wywala go aż zbiorniczkiem bo tak się pieni.

Czy można zastosować miedziane dwa o-ringi zamiast fabrycznego? Może ktoś z Was temat już ma za sobą i podpowie co sknociłem :rolleyes:

 

img1039cm1.jpg

Edited by mbmastermx
Link to comment
Share on other sites

Na odpalony pokręć od skraju L do skraju R.

Pieni się bo złapał powietrza i przy kręceniu "wyrzuca" powietrze do zbiorniczka.

Najlepiej zrób to na noc, a rano skontroluj poziom płynu(w razie potrzeby dolej).

 

 

Będzie Żył ;)

Link to comment
Share on other sites

To znaczy, że się jeszcze nie odpowietrzy dobrze. - to niusa odkryłem ;) .

A może masz za mało płynu, i przy skraju łapie powietrza.

 

Jak płynu nie ubywa, to zrób trochę km i na pewno się poprawi.

Link to comment
Share on other sites

Oki, jutro powtórzę operację ale dziwi mnie ta masakryczna ilość powietrza w płynie i jakby brak zmniejszania się go. Wygląda mi to bardziej na to, że lewe powietrze ciągnie.

 

Niestety przed chwila zanim odpaliłem auto, dolałem płynu do pełna i pokręciłem kierownicą w prawo i w lewo ok 50 razy uufffff dalej kiszka. Przed dolaniem płynu było ponad stan więc coś jest zupełnie nie tak bo razem z pianą płynu spokojnie ubyło ze 200ml. Po odpaleniu auta i kręceniu kierownicą nadal piana wywala zbiorniczkiem i poprawy lub odpowietrzania nie widać.

Edited by mbmastermx
Link to comment
Share on other sites

Nie kręć w miejscu kierownica albo najedz na sliskie lub podnieś przód. Kręć do końca ale nie do oporu.

Czy piszczy podczas kręcenia??

Link to comment
Share on other sites

Kręciłem na lodzie. Tak, wspomaganie działa ale Pompa wydaję jęczące dźwięki.

Znalazłem właśnie temat na amerykańskim forum o wadliwym o-ringu w pompie a dokładnie na jej górnym wejściu.

Jadę na działkę sprawdzić ten trop.

Jak się uda podzielę się wiedzą.

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Już zrobione tak jak myślałem winowajcą okazał się wadliwy o-ring na wejściu pompy. Wymiana załatwiła sprawę w 5 minut :biglol:

 

Dla innych podaję wymiary o-ringu 11 x 16 x 2,5

 

IMG_3719.jpg

Edited by mbmastermx
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Odgrzewam kotleta, ponieważ mam podobny problem. Po grzebaniu w rurze dolotowej turbo i kolektorze pompa wyje i pieni olej.

Zanzaczam, że ze wspomaganiem nic nie  było robione, odkręcane itp.

Pompa nie ma zintegrowanego zbiorniczka, jest obok. Wpomaganie działa ... trochę :/

 

Jedyny trop to naderwany przewód od czujnika w pompie, tylko czy może dawać takie efekty ?

W Imprezie 2006 po odpięciu czujnika nic się nie dzieje. Natomiast pacjent to Forek s-turbo 2001.

 

Link to comment
Share on other sites

Ogarnięte. Dla potomnych...

 

Przy majstrowaniu po prawej stronie silnika, gdzie chcący, niechcący ruszymy ciśnieniowy przewód wspomagania mogą wystąpić takie objawy. Nie trzeba go odkręcać, wystarczy trochę poruszać

i na mocowaniu do pompy może pojawić się nieszczelność. Ciągnie lewe powietrze i zaczyna się wszystko gotować.

 

Odkręcić, wyczyścić, złożyć i powinno być OK :)

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Mnie dziś również z rana popsuł się nieco humor. Wyjeżdżam spod domu i skręcam kierownicą max w prawo i tu nagle 2-3 szarpnięcia. pomijam fakt, że servo podczas kręcenia na postoju słychać. Nie jest to może jakiś przeraźliwy hałas, ale jest.

Dodam, że po przejechaniu kilkudziesięciu metrów spokój. Natomiast podczas szybkiego kręcenia kierownicą od prawa do lewa, czuć przy skrajnym lewym położeniu znaczny opór zanim "dociągnie" się do końca.

 

Trochę mnie to dziwi, bo samochód z 2008r. i przejechane zaledwie 50tkm.

 

 

 

Co to może być? Z góry dzięki za cenne info.

Edited by Markus
Link to comment
Share on other sites

Płynu jest dosyć, napewno.

Pompa pada po 50 tysiącach? To z czego ona jest zrobiona, z plastiku?

 

Jest jakieś lekarstwo na to, bo pewnie kupno nowej będzie lekkim bezsensem.

moze jeszcze warto sprawdzic pasek????

Link to comment
Share on other sites

Wszystko jest jak należy. Jedynie co zwróciło moją uwagę, to dziwny kolor tego płynu. Jeśli byłby wlany ATF, to byłby czerwony. Ten jest ciemno brązowy i założę się, że jeszcze od nowości nie zmieniany.

Generalnie na wolnych obrotach pompa jest cicho. Dopiero po dodaniu gazu zaczyna ją być słychać. Ale tak jak pisałem wyżej- nie jest to głośny hałas.

 

 

Co do upalania, to to jest N/A. Zarówno ja jak i poprzednia właścicielka nie upalała tym autem.

Link to comment
Share on other sites

Wszystko jest jak należy. Jedynie co zwróciło moją uwagę, to dziwny kolor tego płynu. Jeśli byłby wlany ATF, to byłby czerwony. Ten jest ciemno brązowy i założę się, że jeszcze od nowości nie zmieniany.

Generalnie na wolnych obrotach pompa jest cicho. Dopiero po dodaniu gazu zaczyna ją być słychać. Ale tak jak pisałem wyżej- nie jest to głośny hałas.

 

 

Co do upalania, to to jest N/A. Zarówno ja jak i poprzednia właścicielka nie upalała tym autem.

W zimie na śniegu spokojnie można kręcić nawet N/A. Ale jak w ogóle nie to co innego. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Panowie odświeżam z podobnym problemem.

 

OBJAWY:
Auto zaczęło od dziwnego piszczenia, a właściwie bzyczenia/jęczenia z okolic alternatora/pompy wspomagania. Następnie kierownica przy skręcaniu drży, często dosyć mocno nieraz przy tej okazji bzyczenie znacząco narasta. Diagnoza padła na zapowietrzony układ wspomagania, co zresztą widzę, że potwierdza się z Waszymi doświadczeniami.

 

PYTANIA:
1. Czy dobrze rozumiem, że walkę należy zacząć od oringu (numer na schemacie: 34488B) króćca pompy wspomagania? Dodam, że w okolicy łączenia króćca z pompą, czyli tam gdzie przychodzi oring jest zapocenie, stąd też moje podejrzenia, że może to być jego sprawka i stąd łapie lewe powietrze.

1sjcja.jpg

 

2. Gdzie można dostać taki oring? Na parts.subaru.com jest ten element normalnie w katalogu do kupienia za 2$, w ASO w Poznaniu powiedzieli mi, że element wyłącznie razem z pompą (już biegnę :) )

 

3. Czy coś jeszcze powinienem sprawdzić?

 

Kręciłem na lodzie. Tak, wspomaganie działa ale Pompa wydaję jęczące dźwięki.
Znalazłem właśnie temat na amerykańskim forum o wadliwym o-ringu w pompie a dokładnie na jej górnym wejściu.
Jadę na działkę sprawdzić ten trop.
Jak się uda podzielę się wiedzą.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Już zrobione tak jak myślałem winowajcą okazał się wadliwy o-ring na wejściu pompy. Wymiana załatwiła sprawę w 5 minut biglol.gif

Dla innych podaję wymiary o-ringu 11 x 16 x 2,5

IMG_3719.jpg

 

 

Ogarnięte. Dla potomnych...

 

Przy majstrowaniu po prawej stronie silnika, gdzie chcący, niechcący ruszymy ciśnieniowy przewód wspomagania mogą wystąpić takie objawy. Nie trzeba go odkręcać, wystarczy trochę poruszać

i na mocowaniu do pompy może pojawić się nieszczelność. Ciągnie lewe powietrze i zaczyna się wszystko gotować.

 

Odkręcić, wyczyścić, złożyć i powinno być OK :)

4. @miszozon co prawda ja nie grzebałem wgl w tej okolicy, ale biorę jeszcze tą wersję pod uwagę, skoro miałeś taką sytuację. Możesz napisać (lub pokazać na zdjęciu), o który przewód chodzi?

 

Pozdr

Edited by matthew
Link to comment
Share on other sites

......zacznij od oringu,a na próbę weź odkręć ten króciec z oringiem nałóż na niego gęstego smaru który wystarczająco uszczelni połączenie(oczywiście jest tylko sposób aby się przekonać czy to na pewno oring zakładając że nie jest pęknięty itp.tylko zestarzały czyt. twardy)i skręć to z powrotem,jeżeli objawy ustaną,wymień oring i po temacie,sam tak miałem...oring kupisz w pierwszym lepszym sklepie z oringami za całe 20gr...

Link to comment
Share on other sites

Panowie,

Problem rozwiązany. Wymieniłem o'ring na króćcu pompy, co zajęło kilka chwil tak jak u Kolegi mbmastermx. W okolicach łączenia króćca z pompą było opocenie, więc tym bardziej podlegało to weryfikacji. Co prawda o'ring nie był uszkodzony, ale zmienił zdecydowanie swoją twardość, więc mogło to być powodem nieszczelności.

 

Co jednak ciekawe najwięcej problemu przysporzyło mi odpowietrzenie układu. Początkowo kręciłem kołami od lewej do prawej na uniesionym aucie, tak jak w temacie doczytałem jednak nic to nie dało - kierownica drżała przy skręcaniu i nadal i zdawało się słyszeć jeszcze popiskiwania (choć mniejsze niż przy nieszczelności), dodatkowo w zbiorniczku też się za dużo jeszcze działo. Nie wiem czy mbmastermx też miałeś podobny problem? Jestem ciekaw jak u innych przebiega odpowietrzanie.

 

Ale kto nie może jak... syn mechanika. Przy wykorzystaniu wiedzy taty zacisnęliśmy dolny przewód zbiorniczka, żeby zmusić powietrze do wyjścia i układ już znacznie się odpowietrzył, drżenie ustało w zbiorniczku też spokój. Auto zgaszone odstawione na pół godziny i ponowne odpalenia auta i powtórzenie manewru dla pewności.

 

Poniżej podaje kilka informacji dla potomnych.

 

1. Schemat pompy oraz króciec i słynny o'ring.

Numer OEM o'ringu - ze strony parts.subaru.com: 34439FG000 (do kupienia w ASO w Polsce za 6zł - ja kupiłem w sklepie z uszczelkami, łożyskami, etc. (za 1zł), bo ASO kazało mi czekać tydzień do dwóch)

 

1480628433-schematoring.jpg

 

- schemat: http://parts.subaru.com/a/Subaru_2006_Impreza25L-TURBO-6MT-4WDSTI-Sedan/_54100_6027968/OIL-PUMP-PUMP-04MY-/G11-348-06.html

- o'ring: http://parts.subaru.com/p/Subaru_2006_Impreza25L-TURBO-6MT-4WDSTI-Sedan/O-RING-CONNECTOR/49245874/34439FG000.html

 

2. Dolny przewód zbiorniczka, którego ściśnięcie (np. kombinerkami) i w tym samym czasie kręcenie kierownicą od lewej do prawej (na włączonym silniku) pomaga odpowietrzyć układ.

1480627665-przewod.jpg

Edited by matthew
  • Thanks 1
  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Mathew, a znasz moze dokladne wymiary tego oringa? Wolalbym go kupic zanim to rozbiore, zeby nie uziemic samochodu.

Mam podobne objawy, jak Ty, tzn. czasem pojawia sie drzenie/przeskakiwanie plus skrzypienie przy kreceniu kierownica, czasem cos zawyje, a w dodatku pompa jest od gory cala mokra (do tego stopnia, ze atf zaczal mi skapywac na kolektor i sie dymic).

A i jeszcze pytanie, jak sie odkreci ten krociec, pod ktorym jest oring, to sie stamtad nie wyleje plyn? Nie trzeba go najpierw jakos oproznic?

Link to comment
Share on other sites

Dnia 22.02.2013 o 15:39, mbmastermx napisał:

Kręciłem na lodzie. Tak, wspomaganie działa ale Pompa wydaję jęczące dźwięki.

Znalazłem właśnie temat na amerykańskim forum o wadliwym o-ringu w pompie a dokładnie na jej górnym wejściu.

Jadę na działkę sprawdzić ten trop.

Jak się uda podzielę się wiedzą.

 

Już zrobione tak jak myślałem winowajcą okazał się wadliwy o-ring na wejściu pompy. Wymiana załatwiła sprawę w 5 minut :biglol:

 

Dla innych podaję wymiary o-ringu 11 x 16 x 2,5

1) czytanie nie boli a CTRL + "F" pomaga :D, ale proszę masz wymiary (tylko nie pytaj które są które :P )

2) jak odkręcisz ten króciec to z pompy trochę zleci płynu... ale zdążysz zatkać palcem o ile nie będzie zbyt gorący :D

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...