Skocz do zawartości
Aga

Piston Slap - da się z tym żyć?

Rekomendowane odpowiedzi

Mam prośbę o odpowiedź na pytanie co to jest, z czego to się bierze, jak często się może pojawiać i inne związane z tematem wypowiedzi.

 

Dziękuję :mrgreen: .

 

(szukajka kiedyś mi o tym wyrzuciła parę tematów, ale od jakiegoś czasu się nic nie pojawia na ten temat, ani jeden post :roll: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierze sie z grubsza z luzu tloka w cylindrze, w zwiazku z czym tlok wali o scianki cylindra dzwoniac/klepiac przy tym oczywiscie.

Bierze sie pewnie ze zuzycia, moze sie tez pewnie brac ze zlego spasowania tlokow do cylindrow?

 

I zdarza sie - a ludzie jezdza z tym nawet po kilkadziesiat tys. km podobno bez problemu. Ale upierdliwe na pewno moze byc.

 

Niektorym zreszta np. dzwoni tylko na zimnym :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tuleja cylindra się owalizuje z czasem i tłok podczas zmiany kierunku ruchu klapie sobie w tej tulei.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apal, objawia się to tym, że przy pierwszych "zakręceniach" silnika, gdy on się rozgrzewa, nabiera dźwięku, jak diesel. Jest to ewidentne klekotanie i z niczym się tego nie da pomylić. Kierowca ten dźwięk usłyszy 8).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wiem jak to brzmi, bo mój samochód ma czasem ten wkurzający odgłos, ostatnio dość nieprzyjemny po nocy na zewnątrz w Olsztynie, stał około 24 godziny na dworzu i chyba zmarzł :wink: . Jak wyjeżdżam z ciepłego garażu to tego nie ma, nie wiem czy TTTM, czy może nie powinien :roll: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tuleja też się owalizuje, ale w pierwszej kolejności zużywa się tłok, bo jest z dużo bardziej miękkiego materiału niż tuleja cylindrowa, dzieje się tak na skutek: dużego przebiegu, złego smarowania (zły, stary olej lub przeciągnięęęęęta wymiaaaaaaana), katowania na zimno, złej jakości materiału, i czego tam jeszcze...jest to ewidentna oznaka początku końca silnika, przy delikatnym traktowaniu można jeszcze długo pojeździć, przy upalankach nie za bardzo, mój zaczął ,,slapować" rano, a przed południem spłynęły wszystkie 4 tłoki.... :sad:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie wiem czy TTTM, czy może nie powinien

 

Hmmm... nie powinien... :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jest to ewidentna oznaka początku końca silnika

 

mógłbyś to stwierdzenie jakoś rozwinąć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja wiem jak to brzmi, bo mój samochód ma czasem ten wkurzający odgłos, ostatnio dość nieprzyjemny po nocy na zewnątrz w Olsztynie, stał około 24 godziny na dworzu i chyba zmarzł . Jak wyjeżdżam z ciepłego garażu to tego nie ma, nie wiem czy TTTM, czy może nie powinien .

Ja na Twoim miejscu koniecznie bym to sprawdził w serwisie. U mnie przy opisanych przez Ciebie objawach okazało się, że trzeba wymienić rozrząd. Te stuki to nie musi być piston slap.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja wiem jak to brzmi, bo mój samochód ma czasem ten wkurzający odgłos, ostatnio dość nieprzyjemny po nocy na zewnątrz w Olsztynie, stał około 24 godziny na dworzu i chyba zmarzł . Jak wyjeżdżam z ciepłego garażu to tego nie ma, nie wiem czy TTTM, czy może nie powinien .

Ja na Twoim miejscu koniecznie bym to sprawdził w serwisie. U mnie przy opisanych przez Ciebie objawach okazało się, że trzeba wymienić rozrząd. Te stuki to nie musi być piston slap.

dokladnie!

ponoc napinacz czasem lubi wydawac b. podobne odzwieki :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozrząd był wymieniany przy 105 tys, teraz mam 140 :roll: .

 

Poza tym byłam z zapytaniem w ASO, mechanik nie miał zielonego pojęcia o czym mówię :roll: .

 

Czyli jednak trzeba postawić profesjonalną diagnozę w serwisie i nie czekać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Apal, zostaw samochód na noc w ASO. Niech postoi na zewnątrz i niech go rano uruchomią. Powinni usłyszeć wspomniane przez Ciebie dźwięki i zdiagnozować problem. Dopóki nie wiesz w czym tkwi problem dopóty, nie można powiedzieć, czy to coś ważnego, czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

So What!, taka była właśnie koncepcja i chyba tak rzeczywiście muszę zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szczur75, czytaj między wierszami :razz: :mrgreen: .

 

:arrow: PW :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ostatnio dość nieprzyjemny po nocy na zewnątrz w Olsztynie, stał około 24 godziny na dworzu i chyba zmarzł :wink:

 

nie obwiniaj o piston slap olsztyna! :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak czy owak jeżeli można prosić to daj znać co serwis stwierdził. :?:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie obwiniaj o piston slap olsztyna!

w Gdańsku tego nie mam :razz: :wink:

 

Tak czy owak jeżeli można prosić to daj znać co serwis stwierdził.

Dzisiejsze konsultacje potwierdziły teorie, żeby się tym nie przejmować. Dziękuję za pomoc szczur75 :mrgreen: .

 

Pozdrawiam.

 

ps. chciałam tylko dodać, że zdarzyło mnie się to w sumie chyba 3 lub 4 razy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Ostatnio dobiegły mnie dziwne dźwięki spod maski. Po małych oględzinach podejrzewam że to Piston Slap oglądałem kilka filmików opisujących tą usterkę i co do odgłosu zgadza się że to jest to. Jak groźna jest ta usterka. Po rozgrzaniu zimnego silnika odgłosy znikają. Podobno to przypadłość subaru wrx.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie z tym jezdza dziesiatki tysiecy kilometrow.

Irytujace, ale do przezycia, przynajmiej dopoki kompresja jest ok na cylindrze :)

 

Tzn. zakladajac, ze to jest piston slap.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

będę musiał sprawdzić przy okazji kompresje. Auto ma zrobione ponad 220 kkm więc róznie moze być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może nagar tu i ówdzie :idea: :?: Sprawdziłbym BG44K - wiele silników już uciszył po dodaniu do paliwa :idea:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A może nagar tu i ówdzie :idea: :?: Sprawdziłbym BG44K - wiele silników już uciszył po dodaniu do paliwa :idea:

 

No ja Cię proszę :roll: , jeśli znowu jakiś magiczny płyn potrafi zniwelować owalnosc tuleji która jest czymś normalnym przy tym przebiegu, to ja poproszę bęczke tego jak zwykle cudownego specyfiku :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odp zakombinowac można z jakimś dodatkiem tylko czy to pomoże ? Gdzie zdobęde taki środek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za odp zakombinowac można z jakimś dodatkiem tylko czy to pomoże ? Gdzie zdobęde taki środek?

 

oooo i już się zaczyna... :lol::lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×