Jump to content

AMI

Użytkownik 500
  • Posts

    6055
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    35

AMI last won the day on February 20 2015

AMI had the most liked content!

Profile Information

  • Gender
    mężczyzna
  • Skąd
    Zewsząd

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

AMI's Achievements

..:: Platinium Forumus ::..

..:: Platinium Forumus ::.. (9/13)

241

Reputation

  1. "12 lat później..."
  2. Dużo zależy od konkretnego setupu i w jakie wyniki mierzysz. Może najpierw dobrze byłoby zapytać o zdanie tunera, który będzie Ci stroił auto. Jest spora szansa, że ten filtr to bedzie przerost formy nad treścią, jeśli tylko w jakiś relatywnie nieduży przyrost celujesz - "żeby było fajniej". Ale ostatecznie - ja to już stary pierdziel jestem i gdybym teraz miał wszystko zrobić od nowa w swoich subarakach, to pewnie zrobiłbym to wszystko zupełnie inaczej - z mniejszym naciskiem na modyfikacje, a z większym na kupowanie opon, wymianę oleju, lanie benzyny i jeżdżenie Może z dodatkiem jakichś drobiazgów w ustawieniu zawieszenia, żeby fajnie skręcało, jeśli trzeba. Inna sprawa, że - skoro już masz tę puszkę - to zawsze możesz założyć i zobaczyć... Chyba, że to "pożyczone zdjęcie". Ew. możesz przedyskutować "moda" polegającego na usunięciu puszki rezonansowej w nadkolu i też ciągnąć powietrze bezposrednio stamtąd. zostawiając standardową puszkę filtra. Czy będzie to różnica odczuwalna w pomiarach? Nie wiem
  3. A jakiego efektu chciałbyś się po tym rozwiązaniu spodziewać?
  4. Tu chyba nie ma co ratowac jesli chodzi o te kawalki rur. Jesli puszki sie do czegos nadaja i da sie do nich cos jeszcze dospawac, to wykorzystaj, ale powymieniaj po prostu pordzewiale rury.
  5. Przypuszczam, ze problem tkwi gdzie indziej, niz w przeplywomierzu.
  6. A nie mozna kupic po prostu oryginalnego przeplywomierza do Twojego rocznika? Fortuny nie kosztuje.
  7. No i byly jeszcze zdaje sie WRX TypeR / TypeRA - ale nie pamietam, czy w tych rocznikach tez. I tez nie mialy DCCD, w odroznieniu od STI TypeR / TypeRA
  8. AMI

    Impreza gt ECU

    Nie wiem jakie sa roznice miedzy tymi ecu, ale robienie map w subaru to juz od dawna zaden problem w sumie. Tuning Imprez jest tematem rozklepanym chyba na wszelkie mozliwe sposoby. Kwestia tylko wyboru technologii/dokupienia plytki do ecu w przypadku starszych ecu (92-98). No, chyba, ze chce sie isc na calosc i cos aftermarketowego. No i finansow Najlepiej zamiast rozkminiac w ten sposob - wybierz sobie tunera, do ktorego masz zaufanie - opowiedz mu, czego oczekujesz i jaki masz budzet. Potem zgracie te dwie wartosci - sciagajac jedna w dol, a druga popychajac w gore Tuner powie Ci co jest konieczne do osiagniecia zalozonych celow (technicznie i finansowo) - tak, zeby bylo realistycznie. Oczywiscie musisz sam wiedziec przede wszystkim, co chcialbys takim "strojeniem" osiagnac.
  9. Nie - piszemy o aucie starym. No ale jak nie bedzie Ci szkoda, ze auto stoi pol roku, bo nie ma budzetu na naprawe, to przeciez zaden problem A na pytanie, czy masz budzet czy nie - sam musisz juz sobie odpowiedziec. GC8 to bardzo fajne auto do jazdy, ale moze byc kosztowne i zaklinanie rzeczywistosci tego nie zmieni. Moze byc tak, ze Ci sie poszczesci i trafisz auto w dobrym stanie albo np. juz po naprawach pewnych, ktore pojezdzi w efekcie dlugo bezawaryjnie, jesli bedzie zadbane. Ale to jest zawsze loteria. Oczywiscie - mozemy Ci powiedziec: pewnie, za 25 kola kupisz auto tip-top i jeszcze ze dwa komplety kol Ci wpadna! Ale to Ty potem auto kupisz i bedziesz sie z kosztami zmagal. Jesli masz zapal, doplyw kasy co miesiac - kupuj. Jak masz gdzie popociskac - super, bedziesz mial przyjemne weekendy.
  10. Wprawdzie pytanie nie do mnie - ale ilosc wlasnych doswiadczen z Subaru chyba pozwoli mi odpowiedziec... choc moze nie byc to odpowiedz zadowalajaca. Obawiam sie, ze na tak postawione pytanie nie da sie jednoznacznie odpowiedziec. To naprawde sa stare, uzywane auta, do tego o nielekkim zyciu czesto. Dlatego budzet startowym budzetem startowym - a na naprawy po prostu musisz miec w razie czego srodki.
  11. Nadal jednak robienie budy, ktora sie ledwie trzyma, glownie na lakierze albo prostowanie bananow jest docelowo bardziej bezsensowna robota niz dobre zrobienie ew. uszkodzen mechanicznych. To sa na tyle stare auta, ze jest to zawsze jakas loteria. Silnik moze pasc, skrzynia biegow moze pasc - reszta to w sumie drobnica. Ale tak czy inaczej zaleznie od skali roboty conajmniej kilka tysiecy moze peknac. I trzeba sobie odpowiedziec po prostu na pytanie - czy chce sie takie auto utrzymywac i w razie czego te kase ladowac i trzymac je dalej, zeby miec frajde z jazdy. Jesli nie czuje sie tego, to pewnie lepiej po prostu kupic inne auto, mlodsze, mniej awaryjne i nie miec wyrzutow sumienia z okazji kasy wyrzucanej setkami badz tysiacami. Bo to stare auto i zawsze cos moze sie zepsuc.
  12. To sa dosc stare auta czesto - cudow nie ma. Zawsze moze sie cos zepsuc nawet w zadbanym. A wiele z nich lekkiego zycia nie mialo. Duzo jest powypadkowych. Rdza tez potrafi sie dawac we znaki. Jakie niespodzianki wyjda w toku uzytkowania - tego nie wie nikt. "Pakiet startowy" moze nie wystarczyc - trzeba sie po prostu dobrze zastanowic czy codzienne zrodlo utrzymania pozwoli na naprawe takiego auta w razie potrzeby, lacznie z opcja "caly silnik" (to wariant dosc pesymistyczny, ale jednak nie niespotykany w takich autach - wiem cos o tym, hehe)
  13. A na jak dlugo ma byc bezpieczne?
  14. To fakt - jesli juz, to z tych dwoch to mniejsze zlo chyba. HKS'a olalbym zupelnie.
  15. Zgodnie z przewidywaniami: Żaden z powyższych. Oryginał.
×
×
  • Create New...