Jump to content

za dużo płynu chłodzącego w zbiorniku


vonda
 Share

Recommended Posts

Jestem w lekkim strachu ... od dłuższego czasu (okresowo) pojawia mi się za dużo płynu chłodniczego w zbiorniczku.

/Forester XT z 2006 r - nieco ponad 110 000 km przebiegu/

 

Dzisiaj po całej nocy stania było może z centymetr, może dwa, poniżej korka. Po kilku dniach postoju jakiś tydzień temu płyn był niżej ale też powyżej "kreski".

Po spokojnej jeździe (~10 km) nie pojawiały się bąbelki w zbiorniczku, dociskania gazu na postoju też ich nie wywołały.

 

Z historii:

- jakieś 2 lata temu robiłem test na CO2 bo pojawiało się bąblowanie czasami - test nic nie wykazał

- w zeszłym roku podobnie - bąbelki były - CO2 nie - oba testy u Carfita ...

Lekkie bąblowanie pojawiało się choćby po chwilowym "przygazowaniu" na postoju.

Przyrost płynu wcześniej też bywał choć może nie tak duży ... w opisanych wyżej przypadkach żadnych zaleceń nie dostałem ;-)

 

Problemów z temperaturą nie zauważyłem, na autostradzie jeżdżę "po emerycku" (120-130 z tempomatem - wszyscy mnie mijają ;-) W zasadzie powyżej 4 tys. obrotów tylko przy wyprzedzaniu.

 

 

CO TO MOŻE BYĆ  ? (UPG ?)  i czy z tym mozna jeździć ...

Link to comment
Share on other sites

Jestem w lekkim strachu ... od dłuższego czasu (okresowo) pojawia mi się za dużo płynu chłodniczego w zbiorniczku.

/Forester XT z 2006 r - nieco ponad 110 000 km przebiegu/

 

Dzisiaj po całej nocy stania było może z centymetr, może dwa, poniżej korka. Po kilku dniach postoju jakiś tydzień temu płyn był niżej ale też powyżej "kreski".

Po spokojnej jeździe (~10 km) nie pojawiały się bąbelki w zbiorniczku, dociskania gazu na postoju też ich nie wywołały.

 

Z historii:

- jakieś 2 lata temu robiłem test na CO2 bo pojawiało się bąblowanie czasami - test nic nie wykazał

- w zeszłym roku podobnie - bąbelki były - CO2 nie - oba testy u Carfita ...

Lekkie bąblowanie pojawiało się choćby po chwilowym "przygazowaniu" na postoju.

Przyrost płynu wcześniej też bywał choć może nie tak duży ... w opisanych wyżej przypadkach żadnych zaleceń nie dostałem ;-)

 

Problemów z temperaturą nie zauważyłem, na autostradzie jeżdżę "po emerycku" (120-130 z tempomatem - wszyscy mnie mijają ;-) W zasadzie powyżej 4 tys. obrotów tylko przy wyprzedzaniu.

 

 

CO TO MOŻE BYĆ  ? (UPG ?)  i czy z tym mozna jeździć ...

 

Czytam to,….  i jedynie co mi przychodzi na myśl w takich momentach , to z przykroscią musze powiedzieć wprost , należy wmówić klientowi że ma do roboty UPG , skasowac 3,5k i mieć świety spokój ….. wymienić profilaktycznie , czy trzeba czy nie :( . Niestety nie umiem kłamać w takich momentach , mechanicy też , a potem jak widać okazuje że są wątpliwości . Owszem mogą być , może to być początek UPG , a moze nie koniecznie , dlatego Vonda , proszę zrób testy gdzie indziej , a najlepiej wymień UPG , tylko proszę , nie u nas :)

Edited by carfit
  • Upvote 1
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

Jestem mechanikiem, ale tylko swoich aut ;) , w jednym mam podobnie: poziom płynu w zbiorniczku wyrównawczym rośnie lub opada.

Dodatkowo po zgaszeniu idą bąble, korek chłodnicy nowy, jeżdżę już tak pół roku i czekam co się stanie. :biglol:

Link to comment
Share on other sites

 

Czytam to,….  i jedynie co mi przychodzi na myśl w takich momentach , to z przykroscią musze powiedzieć wprost , należy wmówić klientowi że ma do roboty UPG , skasowac 3,5k i mieć świety spokój ….. wymienić profilaktycznie , czy trzeba czy nie :( . Niestety nie umiem kłamać w takich momentach , mechanicy też , a potem jak widać okazuje że są wątpliwości . Owszem mogą być , może to być początek UPG , a moze nie koniecznie , dlatego Vonda , proszę zrób testy gdzie indziej , a najlepiej wymień UPG , tylko proszę , nie u nas :)

 

 

Przyznam, że zupełnie nie rozumiem dlaczego tak piszesz ... w jaki sposób Cię uraziłem ? Wyraźnie napisałem, że ostatni test na CO2 robiłem u Ciebie rok temu, (przez te 12 miesięcy mogło się sporo zmienić- czyż nie ?) wtedy usłyszałem dokładnie to co teraz piszes, że może to być UPG ale niekoniecznie i "żadnych zaleceń nie dostałem" (uśmieszek dodany zgodnie z jego przeznaczeniem - z radości, że nie trzeba nic robić ;-) Jak można to zrozumieć opacznie, jako jakiegoś rodzaju pretensje do Ciebie ???

(BTW wspomniałem, że testy były robione u Ciebie żeby nie było wątpliwości, że były zrobione dobrze i żeby porady nie skończyły sie na sugestii powtórzenia gdzie indziej ;-)) 

Pytam teraz na forum bo poziom płynu w zbiorniku podniósł się znacznie bardziej niż jak o aucie rozmawialiśmy face-to-face (a jak może pamiętasz mam do Sącza spory kawałek drogi i w tej chwili "zero" czasu)

Link to comment
Share on other sites

Przerabiam dokładnie ten sam temat u siebie tylko w imprezie. Gdybyś chciał poczytać o objawach zapraszam http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/84119-problem-z-uk%C5%82adem-ch%C5%82odzenia-silnika/ .

Byłem na teście CO2 i niestety u mnie wyszło, że spaliny dostają się do układu chłodzenia, nie od razu ale po kilkunastu minutach. Mam nadzieję, że skończy się na wymianie uszczelek, bo jak głowice są uszkodzone to koszta znacznie rosną.  Nie chciałbym Ci wykrakać ale masz pewnie UPG do wymiany.

Link to comment
Share on other sites

U mnie rozszczelniło chłodnice i rzygało płynem pod maską. Przewody po wymianie chłodnicy były mocno napuchnięte  (głównie ten z lewej strony patrząc od przodu). Testy CO2 były niejednoznaczne (robione w 2 miejscach). Zrobiłem UPG, bo w perspektywie miałem 10000km do przejechania w jeden miesiąc z dala od domu. Jedna z uszczelek była w jendym miejscu mocno zmęczona i mogła popuszczać, jak ją gdzieś znajdę to zrobię fotę. Można z tym było jeździć jeszcze jak mi w obu warsztatach powiedziano, ale kiedyś w końcu i tak trzeba by było zrobić...

Link to comment
Share on other sites

UPG. Bezzwłocznie wymieniać, zanim dojdzie do poważniejszych konsekwencji.

Tylko nie w Nowym Sączu.

Może kolega jeszcze nie doświadczył, że potrzebny jest jeden mechanik DOBRY, A NIE KONIECZNIE TANI. Jak ktoś szuka dobrego i taniego to się zawsze pytam po co komuś dwóch mechaników :)

Link to comment
Share on other sites

 

UPG. Bezzwłocznie wymieniać, zanim dojdzie do poważniejszych konsekwencji.

Tylko nie w Nowym Sączu.

Może kolega jeszcze nie doświadczył, że potrzebny jest jeden mechanik DOBRY, A NIE KONIECZNIE TANI. Jak ktoś szuka dobrego i taniego to się zawsze pytam po co komuś dwóch mechaników :)

 

Rozumiem, że Twój komentarz odnosi się do kolegi SUBORO ? 

Link to comment
Share on other sites

 

 

 

UPG. Bezzwłocznie wymieniać, zanim dojdzie do poważniejszych konsekwencji.

Tylko nie w Nowym Sączu.

Może kolega jeszcze nie doświadczył, że potrzebny jest jeden mechanik DOBRY, A NIE KONIECZNIE TANI. Jak ktoś szuka dobrego i taniego to się zawsze pytam po co komuś dwóch mechaników :)

Rozumiem, że Twój komentarz odnosi się do kolegi SUBORO ?

Otóż to. Tak jak jest zacytowane czyli odpowiedź na komentarz SUBORO. Carfit jest mistrzu :)

Link to comment
Share on other sites

Otóż to. Tak jak jest zacytowane czyli odpowiedź na komentarz SUBORO. Carfit jest mistrzu  :)

 

wolałem się upewnić :-) ... jak widać po komenatrzach wyżej można źle zinterpretować nawet (jak mi się wydawało) najżyczliwszą wypowiedź ;-))

Edited by vonda
Link to comment
Share on other sites

A ja nic nie rozumiem. Chciałem tylko podpowiedzieć, bo miałem identyczne doświadczenie i wymieniałem UPG. TTTM. Analogicznych odpowiedzi jest calkiem sporo, nie odkrywam więc Ameryki. Moża oczywiście jeździć i czekać co się stanie. Albo nawet zamówić modły o zdrowie silnika u szamana BoroBora, co to raz do roku uzdrawia na Stadionie Narodowym :D

Edited by SUBORO
Link to comment
Share on other sites

Często problemem jest korek chłodnicy / zbiornika / nieszczelność   ….. ale ja bym zaufał wyłącznie forum ;)  i wymieniał upg zawsze , oczywiście tylko nie w nowy sączu :P …… forum ma zawsze racje  :twisted: , ba !!! ma niewiarygodną moc diagnozowania usterek przez net  ;)  :D

Link to comment
Share on other sites

Ja też obserwuję wahanie płynu w zbiorniczku wyrównawczym. Raz jest więcej, raz mniej. UPG robione w zeszłym roku u Edwina. Chyba zadzwonię do niego z reklamacją :biglol:.

 

Ludzie, chyba nie macie problemów... Jeździć nie szukać na siłę! ;)

A jak chcecie koniecznie zrobić UPG, to jedźcie do Mysiadła. Tam każdy test kończy się diagnozą, że trzeba robić. Zrobicie, zapłacicie, będziecie spokojniejsi :biglol:.

Edited by Matsil
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 

 

Chyba zadzwonię do niego z reklamacją .

 

widziałem Twoje auto w Ułęzu , reklamacja odrzucona ;)  :lol:  :twisted:  

Link to comment
Share on other sites

Często problemem jest korek chłodnicy / zbiornika / nieszczelność ….. ale ja bym zaufał wyłącznie forum ;) i wymieniał upg zawsze , oczywiście tylko nie w nowy sączu :P …… forum ma zawsze racje :twisted: , ba !!! ma niewiarygodną moc diagnozowania usterek przez net ;):D

Carfitku mógłbyś mi przez forum sprzęgło wymienić w forku ? :P Nie chce tylko diagnozy przez neta ja chcę wymianę od razu :P

Link to comment
Share on other sites

 

Często problemem jest korek chłodnicy / zbiornika / nieszczelność ….. ale ja bym zaufał wyłącznie forum ;) i wymieniał upg zawsze , oczywiście tylko nie w nowy sączu :P …… forum ma zawsze racje :twisted: , ba !!! ma niewiarygodną moc diagnozowania usterek przez net ;):D

Carfitku mógłbyś mi przez forum sprzęgło wymienić w forku ? :P Nie chce tylko diagnozy przez neta ja chcę wymianę od razu :P

 

mówisz i masz , zobacz za chwile , bedzie gotowe  ;)  :D

Link to comment
Share on other sites

 

 

 

Często problemem jest korek chłodnicy / zbiornika / nieszczelność ….. ale ja bym zaufał wyłącznie forum ;) i wymieniał upg zawsze , oczywiście tylko nie w nowy sączu :P …… forum ma zawsze racje :twisted: , ba !!! ma niewiarygodną moc diagnozowania usterek przez net ;):D

Carfitku mógłbyś mi przez forum sprzęgło wymienić w forku ? :P Nie chce tylko diagnozy przez neta ja chcę wymianę od razu :P

mówisz i masz , zobacz za chwile , bedzie gotowe ;):D

Dziękuję, ale czy wymiana przeszła pomyślę zadecyduje forum :D Ok koniec spamu bo nas wygonia :D

Link to comment
Share on other sites

Ale przelew trzeba zrobić;-)

 

Ja juz czekam tego grudnia co by carfit mi diagnozę postawił i abym się forkiem na nowo zaczął cieszyć

 

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Ale przelew trzeba zrobić;-)

 

Ja juz czekam tego grudnia co by carfit mi diagnozę postawił i abym się forkiem na nowo zaczął cieszyć

 

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka

Chwila to ja jeszcze mam płacić ? No kpina :P

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...