Jump to content

sprzęgło forester 2,5xt


przemo76
 Share

Recommended Posts

witam, oglądałem dzisiaj takiego forka i w moim odczuciu ciężko chodzi sprzęgło, chciałbym poznać Wasze odczucia, którzy macie takie samochody.

większość moich ostatnich samochodów miało at i może po prostu się odzwyczaiłem

Link to comment
Share on other sites

A ja się wyłamie i powiem że chodzi OK

 

Chyba że za bardzo nogi cwiczyłem...  :D

Edited by muzyk
Link to comment
Share on other sites

Ja mam skrzynie do wymontowania bo po prostu sprzęgło może się kończyć. W Konfiguracji 2,5t + MT nie zawsze poprzedni właściciele potrafią się obchodzić ze sprzęgłem.

 

Edit: za to lewą łydkę mam po warszawskich korkach stalową :)

Edited by arkadiuss
Link to comment
Share on other sites

dzieki wszystkim za odpowiedzi, szukam AT

Najpierw się przejdź takim z AT, bo te skrzynie, choć podobno bardzo trwałe, to jednak są przestarzałe i mocno ograniczają osiągi. 2,5XT z MT przyspiesza do 100 w 6 sekund, a z AT w 7,6...

 

P. S. W moim też jest twarde sprzęgło, ale nie chciałbym w nim AT. Moja Córka ma mały, dość mocny samochodzik ze skrzynią dwusprzęgłową i czymś takim jeździ się bardzo fajnie, ale stara hydrokinetyczna w samochodzie typu SF 2,5XT, jakoś mi nie pasuje...

Edited by piotruś
Link to comment
Share on other sites

Mam 2.5XT w MT. Nigdy nie jeździłem AT, aż do teraz. Chwilowo jeżdżę zastępczym Hyundaiem ix35 2.0D w AT. Nuuuda, zero frajdy z jazdy. Ok, jest to wygodne, moja Żona by się pewnie ucieszyła, że nie trzeba myśleć o biegach, ale jak dla mnie MT to jednak to co samochód czyni samochodem. Z AT to po prostu pojazd do przemieszczania. Przyznam, że gorzej sobie wyobrażałem AT, da się z tym żyć, ale jak dla mnie jest to słabe - ja lubię mieć lepszą kontrolę, przełożenie obrotów silnika na asfalt.

 

Z drugiej strony faktem jest, że XT MT do jazdy w korkach to średni samochód. On w ogóle nie za bardzo sprawdza się w sytuacjach start-stop. Ale jako ciekawostkę powiem jeszcze, że jak kupiłem s-turbo jakiś czas temu (MT), to na początku po przesiadce ze starego passata stwierdziłem: "jak to sprzęgło ciężko chodzi!" a po 3 latach jazdy, było to już dla mnie zupełnie normalne. Nie wiem czy noga mi się przyzwyczaiła do sprzęgła, czy sprzęgło do nogi. W obecnym XT, chodzi tak jak należy, trochę ciężej niż w s-t, ale prawidłowo. Poprzedni właściciel zmieniał w zeszłym roku bo twierdził, że ciężko chodziło.

Link to comment
Share on other sites

Moim głównym powodem (+ chęć posiadania turbo)  przesiadki z poprzedniego Forka na XT'ka była właśnie skrzynia AT, byłem bardzo niezadowolony z takiej kobinacji. Ogólnie skrzynia OK, do jazdy w korkach czy terenie super, ale MT daje zdecydowanie więcej frajdy z jazdy. Do sprzęgła w XTku da się przyzwyczaić, choć za każdym razem jak przesiadam się do innego auta to lewą nogą wybijam dziurę w podłodze :D

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

W moim XT sprzęgło chodziło ciężko przy zakupie i myślałem ,że tak ma być, ale dość szybko je wymieniłem i teraz chodzi lekko. Mam tu jeszcze toyotę avensis i discovery 2, sprzęgła tam działają porównywalnie lekko. Zrób test sprzęgła, czy się nie ślizga, może tam też już jest koniec. Moim zdaniem automat jest ok ale do dużego auta.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...