Jump to content

do właścicieli wróblołapów - prędkość vs. drganie maski


woyt
 Share

Recommended Posts

taką dziwną przypadłość zauważyłem podczas jazdy z wysoką prędkością. Przyznam się szczerze, że trochę stresa miałem, ale po kolei:

- jadąc w okolicach 200km/h zauważyłem nienaturalne drganie maski. żadnego hałasu, ale maska zaczęła nieźle drgać

- jadąc w okolicach 220km/h miałem wrażenie, że maska zaraz odleci! Zatrzymałem się (autostrada), aby sprawdzić, czy wszystko jest na swoim miejscu - i wszystko było ok. Zero luzów, wszystko na swoim miejscu

 

i teraz pytanie do właścicieli wróblołapów - zauważacie coś podobnego? Wydaje mi się, że powietrze, które pod ogromną szybkością wpada w otwór na masce ma chęć wypchnąć maskę w kosmos! jak to wygląda u Was??

Link to comment
Share on other sites

pewien jestes ze to były drgania ?moze raczej falowała?

zgadza się, to raczej falowanie niż drganie.

przyznam się szczerze, że zacząłem się obawiać widząc takie fale na masce. jeszcze trochę i maska odleci. Jestem ciekaw co inni użytkownicy na to?

Link to comment
Share on other sites

może po prostu za szybko jeździsz :mrgreen:

za szybko? :roll:

dałem popalić jakiemuś "wujkowi" w mercu E 320CDI (09), wpłynąłem mu chyba na ambicję i gonił, gonił ale nie dał rady ;)

Link to comment
Share on other sites

Standard :twisted:

Powietrze, ktore wpada ci w "paszcze" :mrgreen: leci prosto na chlodnice, ale uszczelka nie wszystko utrzyma, zwlaszcza przy wiekszych predkosciach.

Maska ladnie faluje juz od 160km/h, a przy 200 to prawie żaglowka :twisted:

Nie ma opcji zeby nie falowalo, ten typ tak ma i tak musi zostac :grin:

Musisz jedynie pamietac, zeby dokladnie domykac maske, a jak sie boisz, ze sie jednak otworzy to zamontuj zapinki i po sprawie.

Link to comment
Share on other sites

Standard :twisted:

Powietrze, ktore wpada ci w "paszcze" :mrgreen: leci prosto na chlodnice, ale uszczelka nie wszystko utrzyma, zwlaszcza przy wiekszych predkosciach.

Maska ladnie faluje juz od 160km/h, a przy 200 to prawie żaglowka :twisted:

Nie ma opcji zeby nie falowalo, ten typ tak ma i tak musi zostac :grin:

Musisz jedynie pamietac, zeby dokladnie domykac maske, a jak sie boisz, ze sie jednak otworzy to zamontuj zapinki i po sprawie.

Janusz, woyt ma legacy, więc w porównaniu do naszych STi w dropie gdzie wloty są mega wysokie, to u niego były tylko lekkie zawirowania :mrgreen: . Jak leciałem moim 250 (na niemieckiej autostradzie i to wyłączonej z ruchu :twisted: ) to środek maski był na rantach kilka mm wyżej niż błotniki, a kurnik drgał z taką częstotliwoscią ze widziałem conajmniej dwa lub trzy :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Nie odpadnie

 

po mojemu powinno to brzmiec: zazwyczaj nie odpada lub nie powinna odpasc, bo przeciez takie przypadki sie zdarzaja. ja rowniez u siebie przy jeszcze seryjnym wlocie zauwazylem takie drgania, teraz mam zapinki i spie spokojnie ;)

Link to comment
Share on other sites

jadąc w okolicach 200km/h zauważyłem nienaturalne drganie maski. żadnego hałasu, ale maska zaczęła nieźle drgać

 

przy 200 kmh i masce z kurnikiem, to jest całkiem naturalne ;)

Link to comment
Share on other sites

bo maska dzięki pochyleniu przy tych prędkościach jest solidnie dociskana.

raczej odwrotnie, bo niby skad by sie brały numery z otwieraniem sie maski? Musiałoby niebyc wlotu przez atrape i zderzak.

A mi sie wydaje ze maska faluje dlatego bo sie cieszy ze sie jedzie z taką predkoscia i az sie trzepie :)

Link to comment
Share on other sites

Standard :twisted:
Maska ladnie faluje juz od 160km/h, a przy 200 to prawie żaglowka :twisted:

Nie ma opcji zeby nie falowalo, ten typ tak ma i tak musi zostac :grin:

kurnik drgał z taką częstotliwoscią ze widziałem conajmniej dwa lub trzy
przy 200 kmh i masce z kurnikiem, to jest całkiem naturalne ;)

no Pany, uspokoiliscie mnie troszeczkę ;)

teraz będę spał spokojnie, a raczej jechał skupiając sie na drodze a nie na kurniku.

Stenkju wery mocz :cool:

Link to comment
Share on other sites

jadąc w okolicach 200km/h
jadąc w okolicach 220km/h
Bo mam ten sam objaw i to już lekko powyżej 190km/h
Maska ladnie faluje juz od 160km/h, a przy 200 to prawie żaglowka :twisted:
przy 200 kmh i masce z kurnikiem, to jest całkiem naturalne ;)
mnie w forku maska latała czasem juz przy 180

 

kurde, a wy co? grupowo do niemiec pojechaliscie pozapi...ngalać? :twisted:

 

:wink:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...